Budujesz dom – wybierz dobrego sprzedawcę prądu!

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

dom w budowie Budowa własnego domu to wielkie wyzwanie, przed nami jest szereg papierkowej roboty, musimy cały czas uważać, żeby wszystko było nie tylko zgodne z planem, ale również z obowiązującymi przepisami. O wybraniu dobrej ekipy budowlanej już nie wspominamy. Oczywiście, by w ogóle budowa na wybranej działce mogła ruszyć niezbędny jest jeden, bardzo istotny element… prąd! Bez niego nic nie zrobimy. Dlatego też w naszym artykule przygotowaliśmy dla Was kilka wskazówek, dzięki którym nie przepłacicie za prąd na budowie i nie wyrzucicie pieniędzy w budowlane błoto 🙂

Budujesz dom – tylko taryfa C!

Wielokrotnie na enerad.pl wspominaliśmy, zaznaczaliśmy i podkreślaliśmy, że taryfa G dedykowana jest przede wszystkim gospodarstwom domowym, czyli odbiorcom mieszkającym w domach lub lokalach mieszkaniowych. Są oczywiście wyjątki od tej reguły, o których poczytacie sobie na przykład tutaj. I wydawać by się mogło, że skoro budujemy dom, to do zasilania takiego przedsięwzięcia będziemy korzystać z taryfy G…

Nic bardziej mylnego! Bo zgodnie z obowiązującymi przepisami do takich celów należy używać jednej z taryf C – możemy zdecydować się na taryfę ze stałą ceną za prąd (np. C11) lub z różną stawką za prąd w ciągu doby (np. C12a, C12b). Dopiero po zakończeniu budowy i zasiedleniu domu możemy zmienić taryfę C na taryfę G.

Musimy również pamiętać, że wybór odpowiedniej taryfy to nie wszystko. W naszych rękach leży również ustalenie mocy przyłączeniowej – tutaj warto dokonać analizy urządzeń jakich będziemy używać na placu budowy. Natomiast z głowy będziemy mieć problem wyboru przyłącza, gdyż przy taryfach C jest ono 3-fazowe.

Gdy po długich przemyśleniach uda nam się ustalić wszystkie powyższe dane, to nie pozostaje nam nic innego, jak wybrać się do właściwego względem naszego placu budowy operatora dystrybucji. Firmy energetyczne zgodnie zaznaczają, że na takie przyłączenie trochę się czeka, więc jeśli planujecie budowę, to z wnioskiem udajcie się z odpowiednim wyprzedzeniem.

Budowa domu – sprzedawca prądu urzędowy: tak czy nie?

Po wykonaniu przyłącza możemy zabrać się za podpisywanie umowy, ale jakiej? Tak naprawdę mamy dwie możliwości – podpisać umowę kompleksową ze sprzedawcą urzędowym, który będzie również naszym OSD lub podpisać osobną umowę na dystrybucję i sprzedaż prądu (nie wyklucza to jednak posiadania umowy kompleksowej i jednego rachunku – wszystko zależy od tego czy nowy sprzedawca prądu będzie miał podpisaną umowę z naszym OSD).

W enerad.pl podpowiadamy Wam, że opcja druga jest dla Was znacznie korzystniejsza. Dlaczego? Umowa z urzędowym sprzedawcą to może i wygodne rozwiązanie, dla zaaferowanych budową domu osób, ale wiąże się ona ze znacznie wyższymi opłatami za energię elektryczną, a wiadomo przy wznoszeniu swoich czterech kątów liczy się każdy grosz. Warto, więc oderwać się od budowy i poświęcić chwilę czasu na sprawy związane z prądem.

Na samym starcie musimy pamiętać, że opłaty dystrybucyjne w taryfach C są znacznie wyższe niż w taryfach G, więc już na tym poziomie nasz portfel odczuje znaczne obciążenie finansowe. Kolejnym minusem taryf C, to oczywiście wyższe opłaty związane ze zużyciem prądu niż w taryfach G. Decydując się na umowę urzędową jesteśmy skazani tylko i wyłącznie na nieelastyczną i mało atrakcyjną taryfę sprzedawcy. Na takiej transakcji możemy stracić naprawdę sporo. Specjalnie dla Was przygotowaliśmy krótkie porównanie kosztów.

Ile zaoszczędzisz, a może stracisz na prądzie budując dom?

W naszym przykładzie zbudujemy sobie dom na obszarze dystrybucji PGE. Załóżmy, że:

  • najkorzystniejszym rozwiązaniem będzie dla nas stała stawka za prąd w ciągu doby – dobowe zużycie w godzinach szczytu to 65%;
  • okres trwania umowy będzie wynosił dwanaście miesięcy (przy dobrych wiatrach, sprawnej ekipie i bez przestojów finansowych), po tym czasie wprowadzimy się do naszego domu;
  • miesięczne zużycie to 250 kWh.

Zadziornie zaczniemy od taryfy urzędowej PGE G11 (mamy nadzieję, że widok niezaoszczędzonych pieniędzy nie będzie zbyt bolesny):

pge g11  -taryfa urzedowa

Teraz kolej na taryfę C11 w Axpo:

axpo c11 - taryfa rynkowa

Na sam koniec zostawiliśmy taryfę urzędową w PGE:

pge c11 - taryfa urzedowa

Nasze krótkie podsumowanie powyższych wyliczeń:

Jakby prawo było inne i moglibyśmy korzystać z taryfy G11 to miesięcznie za zużycie prądu na naszej budowie płacilibyśmy: 157,44 zł. Zawierając umowę urzędową w taryfie C11 za prąd płacilibyśmy co miesiąc: 296,87 zł. Natomiast przy zawarciu oddzielnej umowy na dystrybucję i sprzedaż otrzymywalibyśmy rachunek za prąd wysokości: 234,01 zł. Różnica: 62,85 zł na korzyść Axpo – podczas roku budowy bez wysiłku zaoszczędzilibyśmy: 754,2 zł – a za to mamy wiele innych, potrzebnych materiałów, które pomogłyby nam wykończyć dom.

Gdybyśmy korzystali podczas budowy z taryfy G11 to różnica jest jeszcze większa, bo w porównaniu z urzędową taryfą PGE C11 moglibyśmy zaoszczędzić miesięcznie 139,43, czyli rocznie 1673,16 zł i to bez zmiany na tańszego dostawcę! Ocenę pozostawiamy Wam 🙂

Nie zawieraj umowy z urzędowym sprzedawcą prądu podczas budowy domu!

Jak widzicie z naszych wyliczeń wynika, że nie opłaca się zawierać umów urzędowych. Bez dwóch zdań najlepszym rozwiązaniem, które odciąży nasz portfel, jest zawarcie oddzielnych umów na dystrybucję i sprzedaż prądu.

Wyszukanie najtańszego sprzedawcy prądu nie zajmie nam dużo czasu – wystarczy zajrzeć do naszej porównywarki cen prądu. Po drugie, wybrany dostawca taki jak np. Axpo załatwi za nas wszystkie formalności. Tym samym nasz portfel będzie bezpieczny przed zbędnymi wydatkami, a zaoszczędzone pieniądze na pewno jakoś dobrze wykorzystamy – może kupimy fajniejsze płytki do łazienki albo ładniejsze panele do salonu? 😀

Najnowsze aktualności / recenzje

Komentarze

  1. Dobry wieczór. Proszę o podanie podstawy prawnej, która mówi o tym, że osoba budująca samodzielnie dom (bez zarejestrowanej firmy) ma obowiązek korzystać z przyłączenia w ramach taryfy C.

Dodaj komentarz