Ceny gazu 2019: w tym roku bez podwyżek

Miniony 2018 rok, tak samo jak zresztą, w przypadku energii elektrycznej, był dla sektora gazu ziemnego pełen emocji. Wszystko za sprawą starań Polski w przełamaniu zbudowanego w czasie ZSRR systemu zależności import – eksport, który miał zasadniczy wpływ na wysokość cen błękitnego paliwa. Jednak przy tak dużych zawirowaniach na rynku energetycznym, w końcu ustalone zostały ceny gazu w taryfie na 2019 rok. Płatności za błękitne paliwo, zarówno dla gospodarstw domowych jak i średnich firm pozostaną na poziomie zbliżonym do dotychczasowego.

Ceny gazu w 2019 – dopiero je poznaliśmy!

25 stycznia 2019 roku Prezes URE, Maciej Bando, zatwierdził taryfy PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD) oraz Spółki Gazownictwa (PSG). Rachunki za gaz pozostają bez większych zmian, dlaczego? Ponieważ pomimo tego, że ceny gazu w taryfach dla gospodarstw domowych wzrosły o 2,5 procent, to spadły opłaty dystrybucyjne. Czyli średnio, polskie gospodarstwo domowe zapłaci za gaz o około 11 procent mniej niż w 2015 roku. O wzrost cen gazu w 2019 roku wnioskował największy jego sprzedawca – PGNiG, uzasadniając to rosnącymi kosztami zakupu gazu na Towarowej Giełdzie Energii.

Natomiast stawki PSG, która jest spółką z grupy PGNiG (największego krajowego dystrybutora dostarczającego gaz do prawie 7 milionów odbiorców) spadają dla wszystkich rodzajów paliwa gazowego o średnio o 5 procent. Przy czym obniżenie stawek opłat dystrybucyjnych spowodowane jest w dużym stopniu wzrostem ilości dystrybuowanego przez PSG gazu. Z danych przedstawionych przez Urząd Regulacji Energetyki wynika, że w konsekwencji, rachunki różnych grup odbiorców sektora gospodarstw domowych nie zmienią się w tym roku nie więcej niż 0,76 procent. Przez co, nie odbije się to negatywnie na realizacji zaplanowanych przez przedsiębiorstwa projektów inwestycyjnych i gazyfikacji “białych plam” na mapie naszego kraju.

Nowe taryfy obowiązywać mają od 15 lutego, do końca 2019 roku. PGNiG z początkiem roku wprowadziło na rynek ofertę dla małych i średnich przedsiębiorstw, które rozliczają się na podstawie tzw. cennika. Jak informuje firma:

mimo wejścia w życie od 1 stycznia 2019 r. nowego cennika na paliwo gazowe, wszyscy przedsiębiorcy z tej grupy, którzy otrzymali nowy cennik, mogą do końca lutego br. zawrzeć promocyjny aneks do umowy o nazwie Stale Niska Cena, obowiązujący od początku 2019 roku do końca 2020 roku, tj. na okres 24 miesięcy, zamrażający koszty paliwa gazowego na poziomie z grudnia 2018 r. Średnie rachunki za gaz dla gospodarstw domowych pozostają nadal o ok. 7 proc. niższe niż na koniec 2015 roku dzięki wielokrotnemu obniżaniu przez PGNiG cen gazu w ciągu ostatnich 3 lat.

Coraz droższa energia: gaz i ceny prądu 2019

Rosnący popyt na gaz i prąd, powoduje, to że ich ceny na światowych giełdach szybują w górę i są najwyższe od kilku lat! Już od początku 2018 roku, cena energii elektrycznej wzrosła, aż o 70 procent i niestety, nic nie wskazuje na to, aby trend ten uległ zahamowaniu. Natomiast w przypadku samego gazu, jego cena giełdowa, w ciągu ostatnich miesięcy wzrosła o 40 procent! W listopadzie zeszłego roku, milion BTU (brytyjska jednostka ciepła), kosztowało, aż 4 dolary, co stanowi rekord cenowym ostatnich czterech lat!

Co jest powodem tak drastycznych podwyżek za ten surowiec? Polski rynek gazu i ropy naftowej powiązany jest z rynkami globalnymi. W związku z tym, wszystkie podwyżki na światowych giełdach mają wpływ na to, co dzieje się w naszym kraju. Tak wysokie ceny za błękitne paliwo, spowodowane są głównie niskimi zapasami gazu ziemnego w USA, mniejszym jego wydobyciem w Wenezueli i Nigerii, a także sankcjami nałożonymi na Iran, które wyeliminowały ten kraj z grona globalnych dostawców. Oczywiście, duże znaczenie mają także niskie, zimowe temperatury i nieustannie rosnąca cena emisji CO², przez co popyt na błękitne paliwo zwiększa się, stanowiąc alternatywę dla węgla.

Jak widać, rachunki dla odbiorców indywidualnych, a także mniejszych i średnich firm nie wzrosną. Jednak z pewnością wyższe ceny za błękitne paliwo i prąd, odczujemy pośrednio, płacąc więcej za produkty i usługi. Musimy pamiętać o tym, że przedsiębiorców nie chroni przed podwyżkami parasol URE i już obecnie płacą oni za energię znacznie więcej. Część z nich, ratuje się przed podwyżkami, zmieniając swojego sprzedawcę gazu. Ponad 200 tysięcy przedsiębiorców, jak i klientów indywidualnych skorzystało z oferty tzw. gwarancji stałej ceny kWh gazu ziemnego, która daje pewność jego zakupu po stałej cenie przez okres roku, dwóch, a nawet 3 lat.

2019 rok czasem gigantycznych inwestycji dla branży gazowej

Polska od lat była uzależniona od dostaw gazu z Rosji, a duże braki w infrastrukturze uniemożliwiały jego import z innych źródeł. Obecnie około 60 procent, z 17 miliardów m³ konsumowanego w naszym kraju niebieskiego paliwa, dociera z Rosji, 4,5 miliarda m³ wydobywane jest u nas, a pozostałe w krajach ościennych. Sytuacja ta powodowała to, że nasi sąsiedzi mogli właściwie bez jakichkolwiek ograniczeń dyktować nam jego wysokie ceny. Podstawowym zadaniem, jakie już od dawna stało przed polską polityką energetyczną, w zakresie zaopatrzenia kraju w gaz ziemny, była dywersyfikacja dostaw tego paliwa. Tym planom obecnie mocno sprzyja sytuacja na świecie. Stany Zjednoczone zbierają owoce rewolucji łupkowej, której dziś są światowym liderem, konkurując jednocześnie z Rosją o rynki zbytu w Europie. Dużą przeszkodą dla Gazpromu w sprzedaży gazu do Unii Europejskiej są statki z LNG z Ameryki Północnej, Kataru, czy Norwegii.

Polska już dziś posiada w Świnoujściu największy terminal LNG na Bałtyku, który może zgromadzić 5 miliardów m³ gazu, co wystarcza na zapotrzebowanie ⅓ kraju. Natomiast po wybudowaniu trzeciego zbiornika, które planowane jest na 2022 rok, terminal LNG będzie gromadzić 7,5 miliarda m³ gazu, co pokryje zapotrzebowanie w ten surowiec połowy Polski.

Dodatkowo PGNiG podpisało 24-letnią umowę na dostawę gazu skroplonego z amerykańską firmą Port Arthur LNG, na mocy której, co roku kupi od niej 2 miliony ton LNG (2,7 miliarda m³ po regazyfikacji). Po 2023 roku z USA będzie można sprowadzać co najmniej 7,45 miliona ton gazu skroplonego (10 miliardów m³ po regazyfikacji).

Dostawy z Rosji będą trwały do 2022 roku, kiedy to zakończy się tzw. kontrakt jamalski. W tym samym czasie planowane jest również oddanie następnej dużej inwestycji jaką jest gazociąg Baltic Pipe. Jest on strategicznym projektem infrastrukturalnym, który ma na celu utworzenie nowego korytarza dostaw na rynku europejskim. Inwestycja ta umożliwi transport gazu z Norwegii na rynek duński i polski, a także do użytkowników końcowych. Szacuje się, że Baltic Pipe przyniesie miliardowe oszczędności w dostawie gazu do Polski. W naszym kraju zapotrzebowanie na gaz jest coraz większe i obecnie wynosi około 16-17 miliarda m³. Zsumowanie wszystkich wymienionych projektów może przekroczyć krajowe potrzeby. Oznacza to nowe, dodatkowe możliwości obrotu niebieskim paliwem na światowych rynkach, aby się do tego przygotować PGNiG otworzyło już swoje biuro w Londynie.

enerad.pl

enerad.pl to pierwsza porównywarka cen energii w Internecie. Dzisiaj działamy dla Was nie tylko w branży energetycznej! Dostarczamy Wam porady, opinie i rankingi z branży finansowej.

  1. Dlaczego Niemcy płacą obecnie 24 gr za litr gazu ktory płynie przez polske. Dlaczego oni maja taniej. Dlaczego pozbywaja się pomp ciepla bo gaz jest tańszy. Dlaczego w mediach nie mówią że niemcy doprowadzają nitki gazowe do kolejnych duzych miast. Dlaczego polska tylko dostaje lo czterech literach i płaci najdrozej za gaz ?

  2. Dziś dostałem rachunek za mieszkanie (blok z wielkiej płyty) z nową stawką za gaz. Z obecnych 5,7 zł za osobę jest…. 7,7 zł za osobę. Wzrost o 35 % !!!

  3. rok temu w PGE OBRÓT cena gazu 8,810 netto za 1 kW/h taryfa W3,6 obecna oferta to 11,020 netto a co jeszcze dziwniejsze to teraz W 3 droższe o 1,000 od W 2 czyli podwyżka około 25% to rzeczywiście nie tak dużo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Ropa naftowa w ciągu ostatnich 3 miesięcy spadła z 86 USD za baryłkę do 62 USD za baryłkę. Cena gazy jest powiązana z ceną ropy naftowej. Logiczny wniosek, że cena benzyny i gazu powinna spadać?! To monopoliści ( PGNiG i Orlen ) sprawiają, że ceny gazu i benzyny nie spadają. Do tych, którzy sieją propagandę. Obniżenie ceny z 82 do 62 USD za baryłkę oznacza spadek, a nie wzrost!!!

  5. Taryfa BW -3.6 cena promocyjna w 2018 9.020 gr/ kWh a teraz dostałam rachunek za 18 dni stycznia 2019 po 13,748 gr/ kWh wzrost o 52,32 % a opłata dystrybucyjna zmienna bez zmian .Proponują promocję 12,027 gr/kWh ale to też podwyżka o 33.25%i 2 lata nie można rozwiązać umowy.Tak to wygląda rzeczywistość

  6. Bandycki kraj!!!! z 1430zł za grudień, za tą samą ilość zużytego gazu za styczeń 1876zł. I to nie są podwyżki.?????!!!!
    Złodziejstwo w białych rękawiczkach!!!
    Komuś bardzo zależy żeby nasz naród upodlić do reszty, żeby […] za miskę ryżu!!!!
    Dziękuje ci dobra zmiano!!!!

    Komentarz edytowany przez Redakcję.

  7. Otrzymałam rachunek za styczeń ,który jest największy ze wszystkich dotychczasowych i to najciekawsze, że miałam czas urlopowy i do 27 stycznia nie było nas w domu. Obniżyłam temperaturę do 12 st. O dziwo wyszło duże zużycie gazu i w związku z tym znacznie większy rachunek. Jednym słowem nie opłacalne się ustawianie pieca na urlop i tym samym zmniejszanie temperatury ponieważ potem piec pobierze większą ilość gazu aby dogrzać dom. Co do wzrostu cen to opłata jednorazowa w miesiącu dystrybucji gazu z 10.89 zł./brutto/ wzrosła na kwotę 35,78 zł/brutto/, jak również opłata abonamentowa nie aż o taką sumę. W końcu pomimo znikomej i niezauważalnej obniżce cen gazu musieli wyjść na swoje podwyższając opłaty abonamentowe w tak drastyczny sposób .Już nie wiem jak oszczędzać bo robię to z gazem, prądem i wodą a rachunki coraz wyższe.

  8. Co za bzdury , że gaz nie zdrożał. Popatrzmy na nasze rachunki za grudzień i styczeń, przy takim samym zużyciu różnica kolosalna

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *