Czy ceny za energię elektryczną pójdą w górę?

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

slupy elektrycznePrąd w naszym kraju nie należy do najtańszych, jeśli mieliście nadzieję, że jego ceny spadną, to niestety wszystko wskazuje na to, że czekają nas podwyżki. A wszystko to przez koszty związane z utrzymaniem rezerw mocy, które zabezpieczają dostawy energii do gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Z pewnością na swoich rachunkach za energię elektryczną kojarzycie taką pozycję, jak opłata jakościowa za dystrybucję energii – uzależniona ona jest od kosztów utrzymania rezerw mocy, te wyniosły w tym roku trochę ponad 400 mln zł, przy referencyjnej stawce na poziomie 37,28 zł/MWh. W przyszłym roku kwota ta może wynieść 500 mln złotych, niewykluczone, że osiągnie ona poziom nawet 600-700 mln zł. Niestety, te zmiany odczują też nasze portfele. Projekt PSE został już przedłożony w URE, według planu stawka referencyjna w 2016 roku dla mechanizmu operacyjnego rezerwy mocy (ORM) miałaby wynieść 41,20 zł/MWh – wg ekspertów koszty energii dla gospodarstw domowych wzrosną o ponad 2 zł/MWh. Nadchodzące zmiany najbardziej odczują odbiorcy energochłonni, których rachunki roczne mogą wzrosnąć nawet o kilka milionów złotych.

Dlaczego stawka referencyjna zostanie podniesiona?

Nie jest tajemnicą, że wina leży przede wszystkim po stronie przestarzałych bloków energetycznych – wiele z nich swoje najlepsze lata ma za sobą. Powinny zostać już dawno wyłączone, ale zagroziłoby to bezpieczeństwu systemu. Największym beneficjentem jest Tauron, który jest posiadaczem najstarszych bloków. Za ich utrzymanie płacimy właśnie my, odbiorcy prądu.

Część ekspertów z rezerwą podchodzi do propozycji PSE – niektórzy znawcy rynku uważają, że podniesienie budżetu ORM nie zmotywuje do inwestowania w nowe bloki energetyczne.

Niestety, na powyższe informacje i plany może zareagować rynek hurtowy i w rezultacie już w najbliższych miesiącach ceny za energię elektryczną mogą iść w górę.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz