Czy trzeba spłacić chwilówkę gdy firma pożyczkowa upadła?

Ocena: 5 (ilość ocen: 48)

Ocena: 5
(ilość ocen: 48)

Chwilówki online jeszcze do niedawna stanowiły szybki sposób na podreperowanie domowego budżetu. Szczególnie w sytuacji, w której zależało nam na szybkiej pożyczce bez zbędnych formalności. Niestety trwający kryzys spowodowany koronawirusem oraz zapisy Tarczy Antykryzysowej spowodowały, że wiele firm pożyczkowych zaczęło zawieszać swoją działalność lub ogłaszać upadłość. Co w takiej sytuacji mają zrobić pożyczkobiorcy? Czy wraz z ogłoszeniem upadłości klient może liczyć na anulowanie długu?

Szybka chwilówka online coraz mniej popularna?

Jeszcze rok temu Polacy mogli korzystać z szerokiej oferty zarówno krótkoterminowych chwilówek online, jaki i pożyczek na raty, które stanowiły ciekawą alternatywą zwłaszcza dla kredytów gotówkowych. Wyróżniało je bowiem minimum formalności i procedura weryfikacyjna umożliwiająca przyznanie i realizację przelewu chwilówki nawet w 15 minut. Co było szczególnie korzystne w sytuacji gdy pożyczkobiorca miał nagłe i nieplanowane wydatki. Ponadto, z produktów firm pożyczkowych mogły skorzystać osoby, które nie posiadały odpowiedniej zdolności kredytowej (co uniemożliwiało im np. wzięcie kredytu w banku) lub też nie mogły pochwalić się dobrą historią kredytową (z naszego artykułu dowiecie się: jak sprawdzić swoją historię kredytową w BIK). Ponieważ część instytucji pozabankowych nie sprawdzała baz kredytowych i miała w swojej ofercie nawet pożyczki chwilówki bez BIK, KRD, BIG, ERIF.

Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyły się darmowe chwilówki. Z promocji takiej skorzystać mógł każdy nowy klient firmy pożyczkowej, który na czas uregulował swoje zobowiązanie. Do oddania miał wówczas jedynie to, ile pożyczył, bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety, obecnie ofert w postaci darmowej chwilówki pozostało na rynku niewiele. Dlaczego? Ponieważ w obawie o obecną sytuację gospodarczą i niepewną przyszłość, większość instytucji pozabankowych zaczęło z nich rezygnować. Również sytuacja finansowa wielu Polaków uległa pogorszeniu przez restrykcje spowodowane COVID-19. To z kolei przełożyło się na mniejszą sprzedaż kredytów gotówkowych, kredytów hipotecznych, jak i pożyczek pozabankowych. Tylko w pierwszej połowie 2020 roku firmy pożyczkowe udzieliły o blisko 1/3 mniej chwilówek online mniej niż w analogicznym okresie 2019 roku (średnia wartość zobowiązania wynosiła natomiast 2.736 zł).

Wiele firm pożyczkowych znalazło się w trudnym położeniu

Branża pożyczkowa w Polsce jest jedną z tych, która w wyniku pandemii COVID-19 ucierpiała najbardziej. Warto jednak podkreślić, że zanim jeszcze doszło do wprowadzenia pierwszych sanitarnych obostrzeń, sektor pożyczek pozabankowych nie znajdował się w najlepszej kondycji. Jak wskazywali przedstawiciele Związku Przedsiębiorców Finansowych (ZPF), już w pierwszej połowie 2019 roku, wyraźnie spadła ilość udzielanych pożyczek (rynek zanotował wówczas regres do poziomu sprzed 5 lat). Według Biura Informacji Kredytowej, ich udział w rynku kredytowym w 2019 roku wyniósł jedynie 7,8 proc. Przy czym największym zainteresowaniem wśród pożyczkobiorców cieszyły się krótkoterminowe chwilówki do 1.000 zł.

Ogłoszenie 11 marca 2020 roku przez WHO światowej pandemii koronawirusa oraz pierwsze potwierdzone zachorowania, miały wpływ na to, że Polacy zmuszeni zostali do zredefiniowania planów na ten rok. Większość z nas w tym czasie skupiła się wyłącznie na niezbędnych wydatkach. Dlatego też, stabilny dotąd rynek zarówno kredytów, jak i chwilówek znalazł się w trudnym położeniu.Tylko w pierwszych tygodniach trwania pandemii, liczba udzielanych pożyczek pozabankowych spadła aż o ponad 56 proc.! Co ważne, sytuacji firm pożyczkowych nie poprawiło uchwalenie tzw. Tarczy Antykryzysowej.

Zawarte w niej bowiem zapisy ograniczające koszty pozaodsetkowe udzielanych pożyczek, spowodowały, że dla wielu pożyczkodawców, prowadzenie takiej działalności przestało być opłacalne (z rynku niemal zupełnie zniknęły także darmowe chwilówki). Wprowadzone wówczas zmiany miały charakter tymczasowy, jednak niefortunnie zbiegły się w czasie z serią obniżek stóp procentowych. Co w rezultacie spowodowało, że firmy pożyczkowe znalazły się w bardzo trudnym położeniu. Ponieważ brakuje im nie tylko dostępu do kapitału, ale także „przestrzeni” w cennikach, która umożliwiłaby im udzielanie rentownych pożyczek klientom wyższego ryzyka. Na ten moment wielu pożyczkodawców, nawet tych o ugruntowanej pozycji takich jak: Ferratum, Filarum, SohoCredit, czy Ekspres Pożyczka zakończyło swoją działalność.

Upadłość firmy pożyczkowej, a przepisy prawne

Wielu klientów firm pożyczkowych, które ogłosiły upadłość, z pewnością zastanawia się nad tym, jaki ma to wpływ na spłatę chwilówki? Otóż zacznijmy od tego, że instytucje pozabankowe działają na innych zasadach niż banki i nie podlegają zapisom Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku (Prawo bankowe). Działalność firm pożyczkowych regulują bowiem przepisy Kodeksu cywilnego, ustawy o kredycie konsumenckim oraz tzw. ustawa antylichwiarska, dzięki której pożyczki pozabankowe udzielane są na przejrzystych zasadach.

Tak samo, jak w przypadku innych firm funkcjonujących na rynku, również i firmy pożyczkowe podlegają ustawie Prawo upadłościowe z dnia 28.02.2003 roku. Zawiera ona przepisy, które dotyczą m.in. skutków ogłoszenia upadłości, regulacji zasad wspólnego dochodzenia roszczeń wierzycieli od niewypłacalnych dłużników oraz postępowania upadłościowego i naprawczego. Powodem ogłoszenia upadłości jest najczęściej niewypłacalność spółki. W przypadku firm pożyczkowych spowodowane to może być zarówno zbyt małym zainteresowaniem chwilówkami online, jak i ograniczeniem kosztów ich udzielania. Warto tu jednak podkreślić, że sąd może oddalić wniosek, jeśli opóźnienie w płatności zobowiązań nie przekracza trzech miesięcy, a ich wartość nie jest większa niż 10 proc. bilansowej wartości spółki. Tak więc, aby można było mówić o upadłości, niewypłacalność firmy pożyczkowej musi mieć charakter długoterminowy.

Zatem w przypadku, gdy firma pożyczkowa nie może wywiązywać się ze swoich zobowiązań i nie posiada przychodów, może ogłosić upadłość poprzez złożenie wniosku w wydziale gospodarczym sądu rejonowego właściwego dla miejsca prowadzenia działalności. Przy czym, formularz taki może złożyć sam pożyczkodawca, jak i wierzyciele spółki. Warto jednak mieć na uwadze to, że przez samo złożenie wniosku o upadłość nie następuje jeszcze wykreślenie spółki KRS po likwidacji. Jest to bowiem tylko pierwszy etap postępowania, który może trwać nawet kilka lat. W tym czasie firma pożyczkowa może kontynuować swoją działalność, jest to jednak utrudnione ze względu na ograniczenia nakładane przez KNF i zabezpieczenia majątku celem zaspokojenia roszczeń wierzycieli. Co ważne, firma nie ma wówczas możliwości udzielenia chwilówek.

Upadłość firmy pożyczkowej, a spłata chwilówki

Jak w tej sytuacji przedstawia się sprawa klienta firmy pożyczkowej? Na pewno w żadnym wypadku nie powinien on martwić się o to, że konieczna będzie np. wcześniejsza spłata pożyczki. Dalej bowiem będzie obowiązywać go ten sam harmonogram spłaty, który otrzymał po podpisaniu umowy pożyczkowej. Zaciągnięty dług nie zostanie także anulowany, w związku z tym, zobowiązany on jest do jego terminowego uregulowania.

Ogłoszenie upadłości przez firmę pożyczkową w żadnym wypadku nie oznacza, że pożyczkobiorca nie musi spłacić zaciągniętej chwilówki.

Zwrot pożyczki pozabankowej wymagany jest bez względu na sytuację finansową firmy pożyczkowej oraz to, czy znajduje się ona w stanie upadłości, czy też nie. Dlatego też jej klient nie powinien liczy na to, że z powodu jakichkolwiek trudności, które przeżywa firma, uda mu się uniknąć oddania pożyczonej kwoty (sprawdźcie: jakie są konsekwencje niespłaconej chwilówki). Zdarzyć może się jednak, że napotka on trudności komunikacyjne na linii pożyczkodawca – klient. Wszystko przez braki kadrowe, wymuszone zaistniałą sytuacją (wydłużony może zostać wówczas czas oczekiwania na odpowiedź na zapytania czy wnioski wysyłane do firmy).

Kto może przejąć zobowiązania klientów wobec upadłej firmy pożyczkowej?

Ważną informacją jest również to, że likwidacja spółki z.o.o. nie oznacza tego, że wierzytelność od razu zostanie przekazana zewnętrznemu podmiotowi. Ponieważ wiele marek pożyczkowych prowadzi swoją działalność jako kilka odrębnych spółek, czy też innych form działalności. Dlatego też, często oznacza to, że upadłość jednego podmiotu powoduje, że wierzytelności wykupuje inny. Zdarza się również, że wierzytelności sprzedawane są firmom windykacyjnym, które z kolei zainteresowane są skupowaniem zobowiązań. Wówczas prawo do domagania się zwrotu pieniędzy z chwilówki przechodzi na firmę windykacyjną. Co to oznacza dla klienta? Tak naprawdę, z jego punktu widzenia zmienia się niewiele. Ponieważ najczęściej inna firma, która przejęła wierzytelność, przesyła nowy numer konta bankowego, na który trzeba wpłacić środki.

Z drugiej strony, zaistniała sytuacja może być dla pożyczkobiorcy korzystna. Jest to bowiem doskonały moment do negocjacji z firmą windykacyjną odnośnie np. zmiany harmonogramu spłat, który będzie lepiej dopasowany do jego finansowych możliwości. Firmie przejmującej dług, nie zależy przecież na niczym tak bardzo, jak na uregulowaniu wierzytelności.

W jaki sposób sprawdzić czy firma pożyczkowa ogłosiła upadłość?

Przede wszystkim, w sytuacji, gdy firma pożyczkowa zawiesi swoją działalność, czy też rozpocznie procedurę likwidacji lub upadłości, to powinna o tym jak najszybciej poinformować swoich klientów. Mają oni bowiem prawo wiedzieć o wdrożeniu w życie wszelkich zmian. Informacje na ten temat powinny również znajdować się na stronie internetowej pożyczkodawcy. Najczęściej pojawia się komunikat dotyczący tego, że firma jest w likwidacji lub upadłości, czy też wstrzymana została akcja kredytowa.

Jak wybrać firmę pożyczkową bez obaw o jej likwidację?

Upadłość mają prawo ogłosić zarówno największe przedsiębiorstwa, jak i firmy pożyczkowe. Jednak w przypadku tych ostatnich, to naprawdę rzadkość, co oczywiście nie oznacza, że to się nie zdarza. Jak zatem uniknąć takiej sytuacji i korzystać z usług pożyczkodawców, którym nie grozi proces likwidacji? O to, czym należy kierować się przy wyborze takiej firmy pożyczkowej:

  • po pierwsze, można samodzielnie upewnić się, czy wybrany przez nas pożyczkodawca nadal prowadzi swoją działalność (dobrze poszukać takiej informacji na jego stronie internetowej);
  • po drugie, informacje na temat postępowań upadłościowych znaleźć można w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, w którym codziennie aktualizowane są listy firm i konsumentów wnioskujących o upadłość oraz restrukturyzację. W serwisie iMSiG.pl udostępnione są wszystkie numery Monitora Sądowego i Gospodarczego (aż od 2 stycznia 2001 roku). Aktualnie znajduje się w nim ponad 2 miliony dokumentów złożonych do Repozytorium Dokumentów Finansowych Krajowego Rejestru Sądowego przez ponad 300.000 przedsiębiorstw. Wpisane na listę podmioty wyszukiwać można: po nazwach, numerach NIP czy KRS, adresach i nie tylko;
  • po trzecie, należy sprawdzić, czy firma pożyczkowa nie znajduje się na liście ostrzeżeń KNF. Ponieważ wpisane są na nią wszystkie firmy, co do których Komisja Nadzoru Finansowego ma jakiekolwiek zastrzeżenia. Jeśli nie znajdziecie na niej wybranego przez siebie pożyczkodawcy, to należy zapoznać się również z listą instytucji i firm nadzorowanych przez KNF;
  • po czwarte, dobrze jest także sprawdzić czy firma ta jest członkiem Związku Firm Pożyczkowych. Nie może nim bowiem stać się pożyczkodawca, która znajduje się w konflikcie z prawem (nie może toczyć się wobec niego w chwili przyjęcia ani w przeszłości żadne postępowanie w prokuraturze). Ponadto ocenie poddawane są także: wzory umów, liczba reklamacji, opinie o firmie w środkach masowego przekazu i publikowane na forach internetowych oraz praktyki biznesowe w firmie (nie może być ona karana przez UOKiK za istotne naruszenia praw konsumenta);
  • po piąte, warto zapoznać się wcześniej z artykułami i opiniami na temat konkretnego pożyczkodawcy.
Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz