Dofinansowanie do magazynów energii 2021 – kiedy i na jakich zasadach?

4.8 /5
(Ocen: 5)

Eksperci branży odnawialnych źródeł energii są zgodni co do konieczności zwiększenia ilości prywatnych i komercyjnych inwestycji w magazyny energii. To przede wszystkim najbardziej efektywne rozwiązanie narastającego problemu niewydajnych sieci energetycznych, który już za pięć lat może spowodować, że czasowe wyłączanie instalacji OZE stanie się normą. Usprawnienie i uelastycznienie tego systemu jest koniecznością, aby zielona energetyka mogła się nadal w Polsce rozwijać. Niestety inwestycja w magazyn energii to w naszym kraju nadal ogromne, finansowe wyrzeczenie, w szczególności dla prywatnych konsumentów. Każda informacja dotycząca uruchomienia dofinansowań do magazynów energii budzi zatem spore zainteresowanie. Kiedy i na jakich zasadach wdrożone zostaną dopłaty do zakupu akumulatorów?

Sprawdź bezpłatnie oferty na magazyn energii

Dopłaty do magazynów energii w Polsce – dlaczego są potrzebne?

Cechy, które powinny charakteryzować magazyn energii mający przynosić inwestorowi określone korzyści, to stabilna wydajność, wysoka żywotność ogniw, bezpieczeństwo użytkowania, intuicyjne oprogramowanie zarządzania baterią oraz odpowiednie dopasowanie mocy pojemnościowej do instalacji fotowoltaicznej lub wiatrowej. Wszystkie te cechy wpływają bezpośrednią na kolejny parametr magazynu energii – jego cenę. Tańsze akumulatory, które co jakiś czas pojawiają się na rynku, mogą kusić inwestorów, jednak gwarancja tego, że efektywność i jakość ich pracy utrzyma wysoki poziom droższych urządzeń, jest co najmniej dyskusyjna. Wszystko to sprawia, że aby przez lata cieszyć się konsumpcją własnej energii, warto rozważyć zakup urządzenia renomowanego i doświadczonego technologicznie producenta. Wiąże się to z koniecznością przeznaczenia na ten cel naprawdę sporych środków finansowych, które niejednokrotnie przekraczają kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Dofinansowanie do magazynów energii z pewnością zostanie obostrzone wieloma warunkami dotyczącymi standardu urządzenia, czy wyłączenia spod dotacji usługi instalacji systemu magazynowania. Trzeba bowiem pamiętać, że koszt inwestycji w magazyn energii, to nie tylko cena samego akumulatora, ale także dodatkowych komponentów oraz projektu, montażu i podłączenia instalacji. Tym niemniej w obliczu wydatku rzędu 30 – 40 tys. zł każde dofinansowanie może się okazać niezwykle pomocnym. Choć kwota, jaką trzeba przeznaczyć na domowy system magazynowania energii, dla wielu potencjalnych inwestorów jest wręcz zaporową, to należy mieć na uwadze oszczędności wynikające z maksymalizacji autokonsumpcji energii wytworzonej przez OZE. Dofinansowanie takiego przedsięwzięcia w formie dotacji, czy też bezzwrotnej pożyczki, będzie stanowiło kolejny argument do podjęcia decyzji o instalacji systemu magazynowania.

Fotowoltaika potrzebuje magazynów energii

Powodem, dla którego dofinansowanie do magazynów energii w Polsce to konieczność, jest nie tylko bardzo wysoki koszt inwestycji, ale także dążenie do wzrostu dynamiki na rynku akumulatorów. W związku z pojawiającymi się już od dłuższego czasu informacjami dotyczącymi niewydolności krajowych sieci energetycznych, widmo czasowych wyłączeń instalacji OZE produkujących zieloną energię, staje się coraz bardziej realne. Branża odnawialnych źródeł energii podkreśla, że problem jest znany już od lat, ale nie zrobiono do tej pory nic, aby go rozwiązać. Najlepszą odpowiedzią na niewydolność sieci energetycznych są właśnie systemowe, jak również prywatne magazyny energii, w tym także magazyny ciepła. Niestety, dopóki ceny urządzeń będą dla polskich inwestorów tak wysokie, a program dofinansowań nie zostanie wdrożony, próżno oczekiwać, że sytuacja na rynku ulegnie diametralnej zmianie na lepsze. Dość wspomnieć, że już w tym roku doszło do pierwszych w historii wyłączeń części farm wiatrowych, gdyż sieć nie była w stanie przyjąć wyprodukowanej przez nie energii.

Sprawdź bezpłatnie oferty na magazyn energii

Program dofinansowań do magazynów energii – pierwsze informacje

Mogłoby się wydawać, że w obliczu prawie 20 lat, w ciągu których u naszych zachodnich sąsiadów z powodzeniem funkcjonowały programy dofinansowań do zakupu magazynów energii, 2020 rok w naszym przypadku, to naprawdę późno na takie przedsięwzięcie. Niestety, twórcy drugiej, a następnie trzeciej edycji programu Mój Prąd uznali jednak, że nadal zbyt wcześnie. Już bowiem w zeszłym roku pojawiały się głosy dające nadzieję inwestorom na wdrożenie projektu dotacji na zakup magazynów energii, które pozwoliłyby im zwiększyć autokonsumpcję wytworzonej przez przydomową instalację OZE energii. Retoryka dotycząca planów znacznego rozszerzenia zakresu dofinansowań w ramach programu Mój Prąd w 2021 roku o dodatkowe rozwiązania zwiększające autokonsumpcję energii utrzymywana była właściwie aż do ostatnich tygodni przed wdrożeniem kolejnej edycji dofinansowań. Wówczas zupełnie niespodziewanie twórcy programu postanowili pozostać przy dotychczasowym zakresie dofinansowań i objąć nimi jedynie instalacje PV.

Nie wiadomo do końca, jakie argumenty stały za tak dynamiczną zmianą decyzji resortu. Tłumaczono się przede wszystkim sytuacją rynkową, która w ocenie ekspertów odpowiedzialnych za projekt nie wymagała jeszcze wprowadzenia dopłat do zakupu magazynów energii, ani nawet wsparcia dla zbiorczych magazynów, z których mogliby korzystać prosumenci podpięci do transformatorów o zbyt małej przepustowości. Dodatkowo, jak uważa między innymi Jerzy Topolski, wiceprezes zarządu TAURON Polska Energia, to nie dotacje z programu Mój Prąd, czy ulga termomodernizacyjna, ale system opustów stoi za dynamicznym rozwojem rynku fotowoltaiki w Polsce. Być może w zeszłym roku założono, że w kategorii magazynów energii dofinansowania nie będą zatem w stanie zainicjować wzrostu zainteresowania tymi urządzeniami wśród rodzimych inwestorów.

Mój Prąd 4.0 – jakie zasady dopłat do magazynów energii?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej znajduje się w trakcie opracowywania zasad, na podstawie których przyznawane będą dopłaty w czwartej już edycji programu Mój Prąd 2022. Rozpoczęcie naboru wniosków do projektu planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku, choć oczywiście może to jeszcze ulec zmianie. Sądząc jednak po dynamice, w jakiej rozchodziły się fundusze przewidziane w edycji 3.0 programu, nie sposób przypuszczać, by zbyt długa przerwa w kolejnej szansie na uzyskanie dofinansowań, spotkała się ze społeczną aprobatą. Tym razem, jak utrzymuje wiceminister Klimatu i Środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska, zakres programu dofinansowań ma zostać poszerzony o wsparcie zakupu urządzeń zwiększających poziom autokonsumpcji energetycznej, a więc na przykład systemów do zarządzania energią w domu, magazynów energii elektrycznej, ciepła i chłodu, a także domowych stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

Pytany o wysokość planowanych dofinansowań do magazynów energii, Ireneusz Zyska przyznał, że muszą one zostać ustalone na takim poziomie, aby skutecznie stymulowały zainteresowanie i były impulsem do podjęcia decyzji przez prosumenta. Jednocześnie wicemister wskazał, że system dopłat musi być tak skonstruowany, aby po zakończeniu programu, rynek był w stanie nadal samodzielnie się rozwijać. Na temat wysokości planowanych dofinansowań powiedział natomiast:

Musimy się poruszać w nie wyżej niż 50 proc. Zakładam, że jest to maksymalny poziom. Myślę, że będzie to przedział od ¼ ceny magazynu do 50 proc. Ostatecznie będziemy Państwa informować, będzie to podlegać szczegółowym analizom.

Warunki dofinansowań do magazynów energii – co wiemy?

W kontekście zasad, na podstawie których mają być przyznawane dotacje na magazyny energii w przyszłorocznej edycji programu Mój Prąd, wiadomo niewiele. Prawdopodobnym jest natomiast fakt, że urządzenia będą musiały spełniać określone warunki techniczne, aby ich zakup mógł zostać dofinansowany ze środków programu. Wiceminister wskazał bowiem, że na rynku można spotkać akumulatory chińskiej produkcji, których cena oscyluje w granicach 2 tys. zł, ale z dużą dozą pewności nie będą one w stanie zapewnić użytkownikowi wydajnej i bezpiecznej pracy przez lata. Nie wiadomo także, jaka ogólna kwota dotacji zostanie przeznaczona do rozdysponowania w ramach przyszłorocznej edycji programu. Prace nad ostatecznym kształtem projektu wciąż trwają, jednak ich przebieg utrudnia projektowanie zmian w dotychczasowym systemie rozliczania prosumentów na taki, który będzie skuteczniej zachęcał ich do inwestycji w magazyny energii i zwiększenia autokonsumpcji wytwarzanej energii niż dotychczasowe opusty.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zaznacza, że zasady przyznawania dotacji w ramach programu Mój Prąd 4.0 będą uzależnione od zmian legislacyjnych, które zostaną wprowadzone do ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii.

Dofinansowanie do magazynów energii w 2022 roku? Wszystko na to wskazuje

Czy potencjalni inwestorzy czekający na możliwość złożenia wniosku o przyznanie dofinansowania na magazyn energii mogą być przekonani o tym, że w przyszłym roku będą mieli taką możliwość? Już teraz otrzymaliśmy zapowiedź, że program Mój Prąd 4.0 wystartuje w nowym kształcie w pierwszym kwartale 2022 roku. Choć wcześniejsze doświadczenia pokazują, że kształt takich zapewnień może się dynamicznie zmieniać, to wydaje się, że rząd zdaje sobie sprawę z konieczności jak najszybszego uruchomienia wsparcia. Groźba tymczasowych wyłączeń instalacji produkujących zieloną energię ze względu na niewydolność sieci jest coraz bardziej realna, a eksperci szacują, że już za 5 lat przy braku zmian w tym obszarze takie wyłączenia mogą stać się standardem, generując olbrzymie straty. Trzeba pamiętać, że magazyny energii stanowią jedno z najważniejszych ogniw na drodze do uelastycznienia sieci energetycznych, a tym samym torują dalszą drogę w transformacji energetycznej w Polsce.

Przyjęty przez przedstawicieli NFOŚiGW kierunek, w którym ma podążać program dofinansowań w 2022 roku, a więc zwiększenie autokonsumpcji wytworzonej przez OZE energii pozwala przypuszczać, że osoby odpowiedzialne za ten projekt nie zejdą już z tej ścieżki. Potwierdzeniem tego założenia może być fakt, że choć w dopłatach programu Mój Prąd 4.0 nie znalazły się pompy ciepła, to zadedykowano im zupełnie nowy, osobny system dofinansowań o nazwie Moje Ciepło. W jego ramach beneficjenci będą mogli uzyskać nawet do 30 proc. dofinansowania kosztów kwalifikowanych inwestycji w pompę ciepła. Wszystko to celem pobudzenia zainteresowania ze strony konsumentów w dążeniu co coraz większej niezależności energetycznej. Wspomniane przedsięwzięcia pozwalają zatem przypuszczać, że już w pierwszym kwartale przyszłego roku inwestorzy skorzystają z możliwości otrzymania dofinansowania do magazynów energii.

Sprawdź bezpłatnie oferty na magazyn energii

Dofinansowania do magazynów energii w Niemczech – co zmieniły?

Wśród ekspertów branży energetycznej pojawiają się niekiedy głosy wątpiące w fakt znacznego rozwoju polskiego rynku magazynów energii po wprowadzeniu dofinansowań. Przykład instalacji fotowoltaicznych pokazuje jednak coś zupełnie odwrotnego. Nie znamy jeszcze konkretnych warunków planowanych dopłat, ani wysokości wsparcia, na które mogą liczyć inwestorzy, jednak doświadczenia rynku fotowoltaiki udowadniają, że wsparcie w postaci nawet niewielkiego procenta kosztów kwalifikowanych inwestycji potrafi skłonić prosumentów do podjęcia przedsięwzięcia. Świetnym przykładem obrazującym to, jak dopłaty inicjują dynamiczny rozwój rynku, są doświadczenia naszych zachodnich sąsiadów – Niemców. Obecnie posiadają oni bowiem największy udział w europejskim rynku magazynów energii dla domu i wciąż rozwijają tę gałąź energetyki opartej na odnawialnych źródłach. Jak zatem dofinansowania wpłynęły w Niemczech na wzrost zainteresowania domowymi akumulatorami?

2013 rok to moment, w którym w Niemczech zaczęły się pojawiać pierwsze instalacje fotowoltaiczne i magazyny energii objęte dofinansowaniem KfW, czyli państwowego banku rozwoju z siedzibą we Frankfurcie nad Menem. Od roku uruchomienia dopłat przez tę instytucję, na niemieckim rynku magazynów energii odnotowano ponad 170 tys. nowych instalacji magazynujących energię w prywatnych domach. Program dofinansowań udzielanych przez KfW trwał przez 5 lat, jednak po 2018 roku inwestycje w przydomowe akumulatory bynajmniej nie ustały. Co więcej, 2019 rok przyniósł prawie 75-procentowy wzrost względem poprzedniego i łączną pojemność zainstalowanych magazynów na poziomie 500 MWh. Trzeba jednak podkreślić, że po zaniechaniu wypłacania dofinansowań przez KfW, w dwóch trzecich niemieckich landów nadal można było w tych latach uzyskać lokalne, finansowe wsparcie na ten cel. Przewidywania w dalszym rozwoju niemieckiego rynku są optymistyczne i zakładają, że do końca 2023 roku ponad 60% użytkowników instalacji PV będzie wyposażona również w magazyny energii.

Magazyny energii w Niemczech - prognozy

Scenariusze wzrostu łącznej pojemności zainstalowanych magazynów energii w latach 2020-2024 – Niemcy; Źródło: European Market Outlook for Residential Battery Storage

Efekty dopłat do magazynów energii na innych europejskich rynkach

Chociaż Niemcy pozostają niekwestionowanym liderem europejskiego rynku domowych magazynów energii (BESS), to inne kraje również mogą się pochwalić sukcesami w tym obszarze. Dofinansowania do zakupu akumulatorów przez prywatnych inwestorów stały się motorem napędowym do rozwoju rynku we Włoszech. Pierwsze domowe systemy magazynowania energii pojawiły się w tym kraju już 2015 roku, natomiast przełomowym dla rynku okazał się 2016, w którym uruchomiono program dotacji dla regionu Lombardii. Kolejne dopłaty i ulgi podatkowe zaczęły pojawiać się między innymi w regionie Wenecji, by w kilku następnych latach przyczynić się do zainstalowania ponad 26 tys. domowych magazynów energii na terenie całych Włoch. Łączna moc pojemnościowa tych akumulatorów wynosiła 89 MWh w 2019 roku, co oznaczało wzrost na poziomie 16% w stosunku do roku poprzedniego.

Magazyny energii we Włoszech - prognozy

Scenariusze wzrostu łącznej pojemności zainstalowanych magazynów energii w latach 2020-2024 – Włochy; Źródło: European Market Outlook for Residential Battery Storage

Krajem, w którym od 2016 roku zainteresowanie domowymi magazynami energii zaczęło sukcesywnie wzrastać, jest także Wielka Brytania. choć dynamika rozwoju brytyjskiego rynku akumulatorów nie jest tak imponująca, jak w przypadku Niemiec, czy nawet Włoch, to trzeba zaznaczyć, że od 2016 roku, a więc momentu, w którym zainteresowanie systemami magazynowania zaczęło rosnąć, na Wyspach zainstalowano około 23 tys. urządzeń o łącznej mocy pojemnościowej na poziomie 260 MWh. Pomiędzy 2018 a 2019 rokiem nastąpił jedynie 1-procentowy wzrost z 36 MWh na 38 MWh, co nie zmienia faktu, że zainteresowanie domowymi magazynami energii w Wielkiej Brytanii wciąż rośnie. Niemała w tym zasługa bardzo hojnych dotacji rządowych, jednak nie bezpośrednio do zakupu akumulatorów, ale instalacji PV. Niezwykle korzystne warunki finansowe wpłynęły na decyzje inwestycyjne Brytyjczyków, którzy zmierzając do energetycznej niezależności zainteresowali się także magazynami energii.

Magazyny energii w UK - prognozy

Scenariusze wzrostu łącznej pojemności zainstalowanych magazynów energii w latach 2020-2024 – UK; Źródło: European Market Outlook for Residential Battery Storage

Na czwartym miejscu wśród europejskich liderów w branży domowych magazynów energii, znajduje się Austria. W przypadku tego kraju podobnie jak w Niemczech, czy we Włoszech dotacje rządowe odegrały ogromną rolę w rozwoju rynku. W 2018 roku przyznano grant na rozwój inwestycji w magazyny energii na szczeblu państwowym, co zaowocowało na koniec 2019 roku zainstalowaniem około 18 tys. domowych akumulatorów na terenie całej Austrii o łącznej mocy pojemnościowej na poziomie 120 MWh. Wzrost pojemności rok do roku (2018 do 2019) wyniósł aż 23%. Rządowy grant został wznowiony, jednak stopień jego wykorzystania został niestety zaburzony przez wybuch pandemii w 2020 roku. Przewidywania dotyczące rozwoju rynku magazynów energii w Austrii są obecnie obiecujące i zakładają sukcesywne wzrosty nawet w najmniej optymistycznym scenariuszu.

Magazyny energii w Austrii - prognozy

Scenariusze wzrostu łącznej pojemności zainstalowanych magazynów energii w latach 2020-2024 – Austria; Źródło: European Market Outlook for Residential Battery Storage

Rynek magazynów energii w Polsce – co zmienią dofinansowania?

W obliczu braku konkretnych informacji dotyczących zasad i wysokości planowanych dofinansowań do zakupu magazynów energii, przewidywanie zmian na polskim rynku po wdrożeniu systemu dopłat jest trudne. Biorąc dodatkowo pod uwagę słowa ekspertów z branży energetycznej, którzy twierdzą, że nie do końca to dofinansowania zintensyfikowały rozwój branży fotowoltaicznej, tym ciężej wyrokować, jak sytuacja będzie się kształtować w przypadku magazynów energii. Z całą pewnością można jednak założyć, że zainteresowanie zwiększeniem autokonsumpcji energii wytworzonej przez instalacje OZE będzie rosło wraz ze wzrostem wartości proponowanych dopłat. Trzeba pamiętać, że inwestycja w wydajny, bezpieczny i trwały magazyn energii to nierzadko koszt rzędu 30, a nawet 40 tys. zł. W tym miejscu warto jednak wspomnieć, że instalacja fotowoltaiczna również nie należy do niskobudżetowych przedsięwzięć, a dopłaty rzędu już kilku tysięcy zł potrafiły skłonić wielu inwestorów do jej montażu. Dofinansowanie do magazynów energii z pewnością zmieni oblicze rynku domowych akumulatorów i z dużą dozą pewności można założyć, że będą to zmiany w obiecującym kierunku.

Informacje o autorze

Marta Kazimierska

Specjalistka digital marketingu i zagadnień z dziedziny UX oraz SXO, znajdująca się na liście TOP 100 kobiet polskiej branży SEO. Zaangażowana w analizowanie wiedzy przedsiębiorców na temat znaczenia poszczególnych narzędzi marketingowych w osiąganiu sukcesu biznesowego. Szczególnie zainteresowana badaniem poziomu samoświadomości ekonomicznej Polaków. Entuzjastka propagowania rozwiązań z dziedziny energii odnawialnej i dbałości o środowisko naturalne.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments