Dopłaty do rachunków za prąd dla gospodarstw domowych sąsiadujących z wiatrakami?

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

turbina z farmy wiatrowejW czwartek Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zaproponowało ciekawe rozwiązanie dla gospodarstw domowych, sąsiadujących z farmami wiatrowymi. Pomysł PSEW zakłada, że mieszkańcy mogliby liczyć na m.in. dopłaty do swoich rachunków za prąd.

Głównym założeniem programu, który przedstawiło PSEW, jest rozszerzenie grona beneficjentów. Dzisiaj z obecności farm wiatrowych korzystają dzierżawcy ziemi, gminy oraz budżet państwa, gdyby w życie wszedł projekt, to na bliskości tego typu obiektów skorzystałyby osoby mieszkające w okolicach elektrowni.

Projekt zakłada, że możliwość dopłaty do rachunków za prąd, czy partycypacji w udziałach elektrowni uzyskaliby mieszkańcy sąsiadujący z inwestycjami. Z dopłat do rachunków mogłyby skorzystać osoby, które przez co najmniej rok mieszkają w promieniu do 1 km od farmy wiatrowej. Natomiast w inwestycji partycypować mogłyby osoby, które mieszkają w promieniu 4,5 km. Program uwzględnia zarówno istniejące inwestycje, jak i te, które miałyby dopiero powstać.

Główne założenia projektu PSEW

Według rozwiązania PSEW, właściciel farmy wiatrowej o mocy ponad 5 MW, byłby zobowiązany, aby 1 proc. przychodów przeznaczać na rzecz lokalnej społeczności. Część pieniędzy trafiłaby na dopłaty do rachunków, a część na inne świadczenia gmin czy sołectw.

Według wstępnych analiz, dopłaty do rachunków za prąd mogłyby wynosić nawet jedną czwartą wysokości faktury. Właściciel farmy byłby zobowiązany do ich wypłacania przez 15 lat od momentu otrzymania pozwolenia na eksploatację wiatraka.

W przypadku partycypacji, właściciel farmy byłby zobowiązany do emisji obligacji w wysokości przynajmniej 10 proc. łącznych nakładów inwestycyjnych. Minimalne oprocentowanie to WIBOR plus 1,5 proc. Obligacje byłyby ważne przez 15 lat.

Jak podkreśla PSEW, takie rozwiązania sprawdzają się w innych krajach np. w Danii zostały one wdrożone w życie już w 2008 roku.

Pomysł PSEW nie tylko nie zablokuje rozwoju energetyki wiatrowej, ale również poszerzy grono beneficjentów. Pytanie brzmi: co na to rząd, który pracuje nad projektem tzw. ustawy antywiatrakowej.

fot. freeimages.com

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz