Dostawy gazu z Rosji do Polski nie są zagrożone!

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

jeden palnik kuchenki gazowejNapięta sytuacja polityczna między Rosją a Ukrainą, sprawia, że coraz więcej z nas zadaje sobie pytanie – czy w konsekwencji konfliktu, w najzimniejsze dni roku zostaniemy odcięci od gazu? Według PGNiG nie ma takich obaw i możemy spać spokojnie.

W Polsce rocznie zużywamy ponad 15 mld m3 gazu – jedna trzecia pochodzi z naszych rodzimych złóż, natomiast 2/3 zapotrzebowania na gaz pochodzi z importu – większość z Rosji. Błękitne paliwo dociera do nas przez kilka kanałów m.in. przez gazociągi na Ukrainie i Białorusi, ale również przez gazociąg jamalski, biegnący do Niemiec.

Jak zapewnia rzeczniczka PGNiG, Dorota Gajewska, ciśnienia na połączeniach międzysystemowych w Kondratkach (z Białorusi), Wysokoje (z Białorusi) oraz w Drozdowiczach (z Ukrainy) są zgodne z warunkami Kontraktu Jamalskiego. Umowa została zawarta w 1996 roku i obowiązywać będzie do 2022 roku. W ramach kontraktu do Polski gazociągiem Jamał-Europa dostarczanych jest ok. 10 mld m3 gazu.

Aktualnie poziom napełnienia magazynów PGNiG wynosi 2,5 mld m3 gazu, ale ok. 817 mln m3 paliwa to zapas obowiązkowy, którym może dysponować minister właściwy do spraw gospodarki.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz