Energetyczne Centrum – oferta na gaz

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

Wasze rachunki za gaz są zbyt wysokie? Może chcecie to zmienić? My oczywiście szukamy oszczędności i akurat tak szczęśliwie się złożyło, że kilka dni temu otrzymaliśmy na e-mail ofertę Energetycznego Centrum, dzięki której podobno możemy zaoszczędzić nawet 500 złotych na rachunkach za gaz. Początkowo pomyśleliśmy sobie: OK, znowu marketing gra pierwsze skrzypce. Ale specjalnie dla Was postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej ofercie Energetycznego Centrum i sprawdzić, jak to jest naprawdę z tym rabatem.

Jeśli zaglądaliście już kiedyś do naszego serwisu to dobrze wiecie, że z gazem sprawa wygląda nieco inaczej niż z prądem. Tutaj nadal wszystkie taryfy regulowane są przez Prezesa URE. Niestety, proces liberalizacji tego segmentu jest bardziej skomplikowany i przy dominacji PGNiG (w 2012 roku spółka zrealizowała 94,64% sprzedaży w kraju) raczej w najbliższych latach nie czeka nas zapierająca dech w piersi rewolucja. Owszem, na polskim rynku działają inne firmy, jednak nie posiadają one swoich źródeł wytwórczych i w rezultacie najczęściej kupują paliwo od PGNiG. Więcej o sytuacji na rynku gazowym dowiecie się tutaj.

Oferta gazu Energetycznego Centrum

Już się nie powtarzamy i wracamy do właściwego tematu. Kilka dni temu, zaglądając na skrzynkę przywitał nas e-mail o wdzięcznym tytule: „Mamy dla Ciebie 500 zł rabatu na gaz” – przy obecnych wysokich cenach produktów i usług, tylko szaleniec nie otworzyłby tej wiadomości. Pod względem treści skromnie, ale po oczach aż bije owe 500 zł! Jeśli jesteśmy zainteresowani to możemy zostawić kontakt i czekać na telefon konsultanta z Energetycznego Centrum. Możemy również we własnym zakresie dowiedzieć się co nieco o ofercie tego sprzedawcy. W enerad.pl wybraliśmy drugie rozwiązanie.

ec - oferta 500 zl rabatu

Zgodnie z ofertą EC, rabat 500 złotych (brutto!) to maksymalna zniżka, którą możemy otrzymać w przeciągu trzech lat trwania umowy z tym sprzedawcą. Oczywiście ta kwota nie wzięła się znikąd i jest mały haczyk: taki rabat mogą uzyskać gospodarstwa, które zużywają 1800 m³ (21000 kWh) rocznie, czyli im mniej zużyjemy, tym mniejszy będzie nasz bonus. Powyższe informacje zostały również zawarte w e-mailu – standardowo drobny druczek. Jesteśmy ciekawscy i zajrzeliśmy jeszcze na stronę Energetycznego Centrum, gdzie dowiedzieliśmy się, że stawka tego dostawcy za m³ podczas trwania umowy będzie niższa o 6% od tej PGNiG.

Rabat w praktyce

Przyznajemy się, że na początku do oferty Energetycznego Centrum podeszliśmy bardzo sceptycznie i praktycznie każdy z naszego zespołu sięgnął po kalkulator. Długie minuty liczenia wykazały, że faktycznie dzięki EC możemy zaoszczędzić nawet 500 zł brutto w ciągu trzech lat. ALE nie wpadajmy w zbytnią ekscytację, bo taką zniżkę otrzyma tylko część klientów – dokładniej ci, co zużyją w ciągu każdego roku trwania umowy 1800 m³. By nie mieszać Wam w głowach operować na razie będziemy m³ – ale już dzisiaj możecie skorzystać z naszego kalkulatora, który przelicza m³ na kWh.

1800 m³ gazu rocznie to całkiem sporo i takie zużycie osiągają gospodarstwa domowe przypisane do grupy W-3 (1200 m³ – 8000 m³), gaz wykorzystywany jest nie tylko w kuchenkach czy piecykach gazowych, ale też w piecach CO. Prawda jest taka, że trochę trzeba się postarać, by tyle paliwa zużyć. Przykład z życia wzięty: mieszkanie 80 m²; ogrzewanie, woda i kuchenka są na gaz – zużycie wynosi 1200 m³ rocznie. Faktem jest, że 500 złotych rabatu otrzymają tylko odbiorcy zużywający spore ilości gazu, ale na zmianie sprzedawcy zaoszczędzą również osoby, które zużywają 300 m³, 700 m³, czy 1100 m³. Oczywiście rabaty będą proporcjonalnie niższe.

Warto czy nie?

Chociaż segment gazowy bardzo powoli jest liberalizowany i wiele zmian przed nim, to cieszy fakt, że na rynku jest coraz więcej ofert skierowanych do odbiorców indywidualnych. Po dokładnej analizie oferty Energetycznego Centrum stwierdzamy (po początkowej dużej dozie sceptycyzmu 😀 ), że warto rozważyć propozycję właśnie tego sprzedawcy. Po pierwsze: przez trzy lata będziemy mieć zapewnione niższe stawki niż te obowiązujące w PGNiG. Po drugie: nawet jeśli nie osiągniemy maksymalnego rabatu wysokości 500 zł, to co miesiąc, bez wyrzeczeń, w naszym portfelu zostanie od kilku do kilkudziesięciu złotych. Po trzecie: zmiana sprzedawcy gazu nic nie kosztuje, a formalności załatwi za nas nowy dostawca – od nas oczekuje się tylko podpisu.

Najnowsze aktualności / recenzje

Komentarze

  1. Obliczyłem, że w jednym roku obliczeniowym zaoszczędziłbym 75 zł. Zużycie roczne ok.1566m³, (17 800 kWh), więc nie wiem czy skóra jest warta wyprawki. Niech każdy policzy sobie koszt 1 kWh i uwzględni wzrost np. opłaty abonamentowej.

Dodaj komentarz