Fałszywe e-faktury Energi – klienci firmy powinni zachować ostrożność!

0 /5
(Ocen: 0)

energa logoPod koniec zeszłego tygodnia informowaliśmy o fałszywych e-fakturach PGE, z podobnym problemem zaczęła się borykać Energa. Firma ostrzega swoich klientów przed fałszywymi e-mailami z rachunkami za energię elektryczną.

O niepokojącym procederze firmę Energa poinformowali jej klienci, którzy zaczęli otrzymywać na swoje skrzynki e-mail, fałszywe e-faktury. Sprzedawca podkreśla, że elektroniczne faktury nie są wysyłane przez e-maile, klienci otrzymują TYLKO powiadomienia o ich wystawieniu. Dokumenty dostępne są wyłącznie w elektronicznym biurze klienta (eBOK Energa). Firma podkreśla również, że e-faktury otrzymują tylko osoby, które zdecydowały się na taką usługę.

Na co zwrócić uwagę?

Przede wszystkim firma apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas otwierania takiego e-maila. Najlepiej jest nie otwierać takiej fałszywej wiadomości, gdyż może ona zawierać złośliwe oprogramowanie. Nie należy również klikać na linki zawarte w e-mailu.

Jeśli otworzyliśmy wiadomość to należy zwrócić uwagę na:

  • adres e-mail nadawcy;
  • adres e-mail klienta widoczny w polu „Do” – jeśli jest on niepodany lub nieprawidłowy, to może to wskazywać na fałszywą wiadomość.

W przypadku pobrania fałszywej faktury, należy sprawdzić:

  • numer klienta – czy jest on zgodny z naszym numerem;
  • indywidualny numer konta.

Firma przestrzega przed podawaniem haseł osobom trzecim.

Osoby, które otrzymały fałszywe wiadomości powinny ten fakt, jak najszybciej zgłosić firmie Energa.

Informacje o autorze

Agnieszka Fodrowska

Specjalizuje się w tematach związanych z branżą energetyczną. Interesuje się również finansami, rynkiem nieruchomości oraz marketingiem internetowym. Oprócz tego fascynuje ją historia Wielkich Mogołów. Uwielbia psy, Moto GP, kino indyjskie i przedwojenne.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments