Fargo Finanse – nasza opinia o pożyczce oddłużeniowej

Przeglądając opinie o pożyczkodawcach moją uwagę przykuła firma Fargo Finanse. Znalazłem na jej temat mało pochlebne oceny. Postanowiłem sprawdzić to sam i na pierwszy rzut oka, strona wydaje się zupełnie w porządku. Nawet ma jakieś nagrody… jednak im bliżej się przyjrzeć, tym lepiej widać, że coś tu się nie klei. Jak to jest możliwe, że strona Fargo Finanse mówi jedno, a regulamin drugie? A skąd to RRSO przy takiej kwocie pożyczki? Oj, a te nagrody, to jakieś takie niewyraźne. Ale po kolei…

Fargo Finanse czyli nie oceniaj książki strony po okładce!

Zanim przejdziemy do sprawdzania firmy, na początek wypadałoby ją krótko przedstawić. Fargo Finanse w komunikacji jasno zaznacza, że jest firmą pożyczkową i specjalizuje się w pożyczkach oddłużeniowych i tych bez sprawdzania rejestrów. Zaletą jej oferty jest ekspresowa decyzja i wysoka akceptowalność wniosków. Bardzo kuszące, więc pora, żeby prześwietlić firmę – zaczynamy od strony internetowej:)

Strona Fargo Finanse wygląda na przyjazną i czytelną. Mamy oto popularny suwak, gdzie możemy wybrać kwotę pożyczki (min. 1.000 zł, najwięcej 15.000 zł) i okres jej spłaty (od 1 do 60 miesięcy). Niżej mamy podane informacje o miesięcznej racie, odsetkach, RRSO i całkowitej kwocie pożyczki.

fargo finanse - formularz

źródło: fargofinanse.pl

I tu już jest pierwszy zgrzyt. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wygląda na podejrzanie niską przy wybranych kwota. Zobaczmy. W przypadku gdybym zaciągnął dług w wysokości 1.500 zł na 1 miesiąc to do zapłaty mam… no właśnie według wskaźnika miesięcznej raty muszę oddać 2.223,99 zł, a w tym czasie całkowita kwota do zapłaty wynosi 2.196,25 zł. Błąd? Niedopatrzenie? Takich nieścisłości jest więcej i budzą wskazane podejrzenia.

A co z RRSO? Wynosi ono 147,27%. Jak już mówiłem jest dziwnie niskie jak na tak sporą kwotę do oddania. Z ciekawości sprawdziłem ile wynosi RRSO przy takich samych parametrach w innych firmach pożyczkowych.

kuki kalkulator pożyczki

źródło: kuki.pl

W Kuki.pl dla 1.500 zł pożyczonych na 30 dni RRSO wynosi 916,77%, a razem do oddania jest… 1.815 zł, czyli o jakieś 381 zł mniej niż w Fargo Finanse, a przy RRSO 6-krotnie większym! Coś tu się nie zgadza…

vivus - rrso pożyczki

źródło: vivus.pl

Teraz kolej na ofertę od Vivus.pl. Pożyczka w wysokości 1.500 zł na 30 dni. Do oddania łącznie mam 1.800 zł, przy RRSO wysokości 819,1%. Hmm, co to za tajemniczy algorytm ma Fargo Finanse, że mimo podobnego czasu i takiej samej kwoty, RRSO oferty jest znacznie niższe a kwota wyraźnie wyższa?

No dobrze już w tym miejscu część osób powinna zrobić w tył zwrot, ale żeby pokazać w całej okazałości Fargo Finanse pozostaje mi nie zrażać się błędami w obliczeniach na stronie. Niczym młody pelikan zmierzam dalej.

Pożyczka w Fargo Finanse bez baz w 3 krokach?

Zjeżdżając w dół strony znalazłem informacje o zaletach pożyczki w Fargo Finanse i etapach wnioskowania. I tak dowiadujemy się, że Fargo Finanse oferuje pożyczki oddłużeniowe nie sprawdzając baz BIK, BIG, KRD, ERIF i innych, a przy tym prezentuje bardzo wysoki odsetek pozytywnie rozpatrzonych wniosków. Jak sami napisali, stopień akceptowalności wniosków oscyluje w granicy 89%! Jakby tej sielanki było mało to w dodatku można spodziewać się ekspresowej decyzji i pieniędzy w 15 minut po otrzymaniu pozytywnej odpowiedzi. A przelewy wykonywane są w świątek, piątek i niedzielę, całodobowo! Jak świetnie, ale czy nie jest to zbyt piękne, aby było prawdziwe? No nic idziemy dalej i przejdźmy kolejne etapy aż do złożenia wniosku.

Najpierw trzeba podać dane osobiste (ja wpisałem cokolwiek). Warto zauważyć, że zmieniła się wysokość miesięcznej raty. Teraz wynosi już 1 930,50 zł… ciekawe.

fargo finanse formularz

źródło: fargofinanse.pl

Następnie trzeba uzupełnić formularz o adres zamieszkania, PESEL, datę urodzenia (tu pozwoliłem ponieść się fantazji):

fargo finanse formularz

źródło: fargofinanse.pl

Po kliknięciu dalej pojawiają się następne pola do wypełnienia. Teraz jesteśmy proszeni o uzupełnienie informacji o źródło dochodu i wysokość wynagrodzenia.

fargo finanse formularz

źródło: fargofinanse.pl

Teraz przyszedł czas na zgody i oświadczenia. Uwaga! W tym miejscu oświadczamy, że przeczytaliśmy regulamin – a uprzedzając fakty – to w nim znajdziemy najdziwniejsze zapisy. Chcę jednak sprawdzić, czy mój wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie więc przechodzę dalej.

fargo finanse formularz zgody

źródło: fargofinanse.pl

Pojawia się ikona z zegarkiem. Pozostaje chwile odczekać…

fargo finanse wniosek

źródło: fargofinanse.pl

i…

fargo finanse gratulacje

źródło: fargofinanse.pl

Oh jej! Mój wniosek został rozpatrzony pozytywnie. Widać nawet mieszkaniec Gotham z ulicy Sezamkowej o imieniu “fdewr”(!) może liczyć na pożyczkę w Fargo Finanse. Aż dziw, że akceptowalność wniosków nie wynosi jednak więcej niż 89%.

Następnie proszony jestem o wybranie opcji wypłaty gotówki i podania swojego numeru konta bankowego (podałem dowolny ciąg liczb).

fargo finanse potwierdzenie

źródło: fargofinanse.pl

Jeśli wcześniejszych gratulacji było mało to teraz pojawiają się ponownie:

fargo finanse gratulacje 2

źródło: fargofinanse.pl

A teraz werble, bo zaraz przejdziemy do ostatniego kroku, w którym dla potwierdzenia umowy musimy przesłać kod weryfikacyjny SMS, który otrzymamy, gdy wyślemy płatną wiadomość.

fargo finanse koszt smsa

źródło: fargofinanse.pl

Koszt? Napisane jest, że 0,20 groszy. Niewiele. Można spróbować, prawda? Tu niestety kończy się idylla, bo z 20 groszy rzeczywiście zrobi się ponad 30 zł! Ale jak?!?!?!?! Już wyjaśniam.

SMS nie za 0,20 groszy, a za 30 zł? O co tu chodzi?!

Wszystko staje się oczywiste, gdy wrócimy do punktu w którym oświadczamy, że zapoznaliśmy się z regulaminem. A w nim znajdujemy taki oto zapis: “koszt wysłania SMS wynosi: – 25,00 zł netto (30,75 zł brutto).” Jak to się dzieje, że nie tylko RRSO, ale i nawet opłata weryfikacyjna w Fargo Finanse żyją w innym wymiarze i nie zgadzają się ze sobą? Mi świta oczywista odpowiedź, ale skoro jesteśmy już przy zawartości regulaminu, spójrzmy jakie ciekawostki można tam znaleźć.

Fargo Finanse, Viva bank, ETA bank – o co w tym chodzi?

Okazuje się, że Fargo Finanse jest jedynie pośrednikiem, a regulamin na który się zgadzamy mówi jasno, że dotyczy on usług świadczonych za pośrednictwem strony www.vivabank.pl. Układ portalu przypomina żywo ten z Fargo Finanse. Jednak tu akceptowalność wniosków wynosi już 98%! Jak podaje regulamin:

fargo finanse regulamin

źródło: fargofinanse.pl

A zatem ani Fargo Finanse, ani Viva Bank nie są pożyczkodawcą, a świadczą usługi pośrednika. Cała ich praca to tylko RĘCZNE przekazanie wniosku do Pożyczkodawcy. O co chodzi z tym ręcznym przekazaniem wniosku? Pomijam już drugie podkreślone zdanie, którego logikę trudno rozgryźć. Ważniejsze jest w końcu, KTO JEST POŻYCZKODAWCĄ????

W regulaminie pojawia się jeszcze jedna nazwa firmy ETA Bank (etabank.pl). Czyżbyśmy znaleźli w końcu do jakich pożyczkodawców Fargo Finanse vel Viva Bank ręcznie składają nasz wniosek? Bo wchodząc na stronę ETA Bank mam deja vu. Ten sam układ strony tylko inna kolorystyka. I tym razem też jeszcze większa akceptowalność wniosków, bo aż 99,8%! Zerkam do regulaminu, który wyjaśnia, że ETA Bank pełni takie same usługi jak Viva Bank. Trudno to mi pojąć, ale czy Fargo Finanse jest pośrednikiem, pośrednika (Viva Bank) innego pośrednika (ETA Bank)? Co za wielopoziomowa incepcja! Niestety z jednego, ani drugiego regulaminu nie dowiedziałem się jakim firmom pożyczkowym zostanie przedstawiony mój wniosek.

Ale to nie koniec ciekawostek, bo w regulaminie Viva Bank (i ETA Bank też, różnice między nimi są kosmetyczne) znalazłem taki oto interesujący zapis:

fargo-finanse regulamin brak zwrotki

źródło: vivabank.pl, etabank.pl

Czyli mam rozumieć, że płacę 30 zł za SMS, a jeśli nie dostanę pożyczki, to nawet nie zostanę o tym poinformowany? Aha. W obydwóch dokumentach nie ma ani słowa o Fargo Finanse. Generalnie tylko pobieżne oględziny tych regulaminów pokazują, że mamy do czynienia z podejrzanymi działaniami. Na tle tylu dziwacznych zapisów, nierzetelności, niejasności i rozbieżności osobiście rozbawiło mnie takie zdanie w regulaminie:

fargo finanse regulamin 2

źródło: fargofinanse.pl

I wydaje mi się, że każdy kto trafi na Fargo Finanse, Viva Bank czy ETA Bank, powinien przychylić się do prośby z regulaminu i natychmiast opuścić stronę. Ja z tej rady skorzystałem i odpuściłem sobie wysyłanie SMS-a, bo na pewno pożegnałbym się z 30 zł, a oferty pożyczki pewnie bym nawet nie zobaczył. Żeby jednak dokończyć tę recenzję usług Fargo Finanse pozostaje jeszcze sprawdzić, cóż to za nagrody dostała omawiana firma. Czym sobie na nie zasłużyła. I skąd tak wiele dobrych opinii od zadowolonych klientów?

Opinie i nagrody dla Fargo Finanse – ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

Nasi laureaci tajemniczych nagród chwalą się między innymi dobrymi opiniami z Trustpilot, czyli platformy dzielącej się recenzjami klientów na temat firm i ich usług. Niestety szukając na Trustpilot nie znalazłem wzmianki ani o Fargo Finanse, ani o Viva Bank, ani o ETA Bank. A tu przecież pojawiają się na stronie np. takie komentarze:

fargo finanse opinie na trustpilot

źródło: fargofinanse.pl

Skąd wzięły się 1554 recenzje??? Z czatu także nie mogłem skorzystać, bo niestety nie działał. Czyżby Fargo Finanse składało nie tylko ręcznie wnioski pożyczkodawcom, ale i komentarze na stronie? A co z nagrodami? Takie są ładne i jeszcze po angielsku:)

Nagroda od European Business Awards, a dokładnie od głównego sponsora firmy konsultingowej RSM to kolejna zagadka. Bo na stronie European Business Awards wśród laureatów i zwycięzców nie ma ponownie Fargo Finanse. Także sama kategoria jest dosyć dziwna, bo tytuł, którym się chwali na stronie Fargo Finanse oznaczałby, że firma ta zdobyła nagrodę przedsiębiorcy roku.

A co z kolejną nagrodą? Baffin Bay Networks to tak naprawdę szwedzki startup zajmujący się cyberbezpieczeństwem. Nie ma żadnej wzmianki o nagrodzie dla firmy pośredniczącej pożyczki Fargo Finanse. Swoją drogą strona Fargo Finanse, ani ich “koleżanek” (Viva bank, ETA Bank) nie posiada bezpieczniejszego protokołu https. Dziwne jak na laureata nagrody od startupu zajmującego się niczym innym jak cyberbezpieczeństwem.

Tajemniczą statuetkę, którą ochrzciłem “Oskarem”, zostawiłem na koniec. Bo właściwie za, co to jest nagroda, skąd, dlaczego i jak się znalazła na stronie pośrednika pożyczek? Choć jakieś napisy(?) są na tej statuetce, to trudno odczytać przynajmniej słowo. Może metoda niczym z serialu CSI rozwieje wątpliwości? Zróbmy zbliżenie na plakietkę i, co widzimy?

  • nagroda dla fargo finanse

    źródło: fargofinanse.pl

  • nagroda dla fargo finanse

    źródło: fargofinanse.pl

Mi to przypomina egipskie hieroglify 😉 (Nagroda od samego Tutenchamona?). Czyli tajemnica “Oskara” dla Fargo Finanse może nie jest zupełnie rozwiązana, ale można połączyć fakty.

Fargo Finanse – lepiej omijać szerokim łukiem

Gdyby ktoś z rozpędu i nagłej potrzeby gotówki zobaczył stronę Fargo Finanse zapewne nawet nie zauważyłby, że RRSO jest podejrzanie niskie, wyniki z suwaka pożyczki wyglądają dziwnie i za każdym razem się zmieniają, a w regulaminie czarno na białym napisane jest, że SMS weryfikacyjny nie kosztuje tyle, ile podane jest na stronie (0,20 groszy) a w rzeczywistości wynosi ponad 30 zł! Nieprawdziwa cena SMS-a bardzo mnie bulwersuje.

Obietnice szybkiej gotówki dla każdego mają być tylko haczykiem i zachętą, która ma uśpić czujność zdesperowanych konsumentów. Wystarczy spojrzeć na reklamy usług Fargo Finanse na Facebooku:

fargo finanse na facebooku

źródło: facebook.com

Dodając do tego komentarze z recenzji od Trustpilot chciałbym powiedzieć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę.

Niestety błędy w obliczeniach, fikcyjne nagrody, opinie i nieprawdziwa kwota SMS-a weryfikacyjnego pokazują, że mamy do czynienia z firmą, której lepiej unikać. Gwoździem do trumny Fargo Finanse jest prawdziwa incepcja pośredników. Można mieć problem ze zrozumieniem kto świadczy usługi i z kim współpracuje Fargo Finanse, Viva Bank albo ETA Bank.

Jeśli się nie mylę, formularz o pożyczkę można wypełnić dowolnymi bzdurami, a i tak trafimy na stronę z gratulacjami o pozytywnym rozpatrzeniu wniosku (wystarczy zerknąć na informacje we wniosku podane przeze mnie). Wszystko po to, aby zapłacić za SMS weryfikacyjny.

W dodatku usługi, które świadczy Fargo Finanse to tylko pośrednictwo. Także zagadkowo brzmiące ręczne przekazywanie wniosku o pożyczkę i ukrywanie prawdziwej kwoty za SMS weryfikacyjny w mojej opinii ostatecznie przekreśla Fargo Finanse. Na pewno nie poleciłbym tej firmy osobie, która potrzebuje pożyczki oddłużeniowej i liczy się dla niej każda złotówka. W moim przekonaniu wysyłając wiadomość za 30 zł pożegnamy się z tymi pieniędzmi i nie zobaczymy żadnej pożyczki pozabankowej.

Na koniec zachęcam do przeczytania naszych artykułów:

Mateusz Gwardecki

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Na portalu hipoteki.net zajmuje się kredytami hipotecznymi. Na enerad.pl wspiera nas w różnych tematach z branży finansowej. Wielbiciel książek, w których szuka inspirujących idei, dlatego tak bardzo lubi fantastykę naukową.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *