Fotowoltaika w koszty firmy – jakie są opcje?

5 /5
(Ocen: 1)
Za sprawą różnego rodzaju dotacji (takich jak np. program „Mój prąd” 3.0) oraz ulg, fotowoltaika w Polsce największą popularnością cieszy się wśród właścicieli domów jednorodzinnych. To nie oznacza jednak, że zyskać na niej mogą wyłącznie osoby fizyczne. Również przedsiębiorstwa mogą dzięki sięgnąć po wiele korzyści — wizerunkowych, operacyjnych oraz co istotne, fiskalnych. Fotowoltaika w koszty firmy to sposób na niższe podatki oraz koszty prowadzenia działalności. Jak wygląda kwestia fotowoltaika a koszty uzyskania przychodu w firmie”? Sprawdź!

Sprawdź bezpłatnie oferty fotowoltaiki

Fotowoltaika w koszty firmy, czyli jak zwiększyć zyski z instalacji?

Jak już wspominaliśmy, fotowoltaika dla firm to rozwiązanie, które przynosi różnego rodzaju korzyści. Z jednej strony, własne źródło energii pozwala obniżyć bieżące faktury za prąd nawet o 90% (szczególnie w przypadku posiadania status prosumenta), z drugiej sprawia, że przedsiębiorstwo przestaje być wrażliwe na coroczne podwyżki cen prądu. To z kolei umożliwia stabilny rozwój, zwiększa konkurencyjność firmy oraz pozwala optymalnie planować inwestycje długoterminowe.

Działalność opierająca się na ekologicznym źródle energii to również istotna wartość dodana dla konsumentów, którzy podczas podejmowania decyzji zakupowych, coraz częściej zwracają uwagę na zrównoważony rozwój. Tak przynajmniej wynika z raportu “Consumer Products and Retail: How sustainability is fundamentally changing consumer preferences” opracowanego przez Instytut Badawczy Capgemini.

Własna elektrownia słoneczna może być jednak również sposobem na optymalizację podatkową. W jaki sposób? O tym napiszemy w dalszej części artykułu.

Już teraz podkreślimy jednak, że obniżenie podatku należnego, w połączeniu z bezpośrednimi oszczędnościami na rachunkach za prąd i pośrednimi zyskami wizerunkowymi i organizacyjnymi sprawiają, że fotowoltaika to inwestycja, której nie warto odkładać. Szczególnie teraz, gdy pandemia wciąż daje się we znaki.

Fotowoltaika a koszty uzyskania przychodu — co można odliczyć?

Za koszty uzyskania przychodu uznaje się wszelkiego rodzaju wydatki, uzasadnione prowadzeniem działalności. Innymi słowy, wszystkie koszty, które mają szansę realnie przyczynić się do osiągnięcia przychodów w danej firmie, można uznać za koszty uzyskania przychodu. Kosztem uzyskania przychodu może być więc samochód firmowy i paliwo, meble do biura, ale także instalacja fotowoltaiczna. Jaką optymalizację podatkową można przeprowadzić z jej wykorzystaniem? Opcji jest kilka.

  • Możliwość odliczenia VAT.
  • Odpis amortyzacyjny.
  • Odpisy rat leasingu na fotowoltaikę.

Zwrot VAT – fotowoltaika w koszty firmy

Jednym z podstawowych ułatwień fiskalnych jest prawo do zwrotu VAT z fotowoltaiki, wynikające 86 ust. 1 ustawy o VAT. Podobnie, jak w przypadku innych zakupów “na firmę”, prawo do odliczenia podatku naliczonego przysługuje, jeśli:

  • przedsiębiorca otrzymał fakturę,
  • u sprzedawcy towaru lub usługi powstał obowiązek podatkowy,
  • zakup będzie wykorzystywany do wykonywania czynności opodatkowanych.

A zatem, o ile instalacja fotowoltaiczna będzie produkować energię, niezbędną do prowadzenia działalności gospodarczej i realizowania zadań objętych podatkiem, firma może liczyć na zwrot VAT z fotowoltaiki.

W przypadku przedsiębiorstw naliczony podatek VAT od fotowoltaiki wynosi 23% i może zostać w całości odliczony od podatku należnego.

Amortyzacja fotowoltaiki 2021 – najważniejsze informacje

Kolejną metodą optymalizacji podatkowej związanej z fotowoltaiką jest skorzystanie z zasady amortyzacji. Na czym to polega?

Środki trwałe należące do firmy z biegiem czasu ulegają zużyciu i tracą na wartości. Ustawa o podatku dochodowym pozwala więc na dokonywanie tzw. odpisów, które uwzględnią to zużycie.

W przypadku instalacji fotowoltaicznej może pojawić się pytanie, czy mamy do czynienia z odrębnym środkiem trwałym, czy może jednak składową budynku? W każdym z tych przypadków inaczej dokonuje się amortyzacji.

Jeśli konstrukcja elektrowni jest powiązana z konstrukcją budynku w taki sposób, że nie da się jej zdemontować i przenieść bez uszczerbku dla instalacji i nieruchomości, (bo mamy np. do czynienia z panelami fotowoltaicznymi zamiast dachówki) instalacja zwiększa wartość budynku i będzie amortyzowana razem z nim.

Z kolei, za odrębny środek trwały uznaje się fotowoltaikę, która może być zdemontowana bez uszkodzenia samej instalacji oraz bez uszczerbku dla budynku. W takim przypadku może być ona amortyzowana oddzielnie.

Instalacja fotowoltaiczna — stawka amortyzacji

Jeśli w grę wchodzi instalacja fotowoltaiczna, stawka amortyzacji oraz sposób przeprowadzenia odliczeń zależą od wybranej klasyfikacji, zgodnie z dokumentem Klasyfikacja Środków Trwałych.

Zwykle wybiera się jedną z dwóch kategorii KŚT:

  • Grupy 3, podgrupy 348 – pozostałe turbozespoły i zespoły prądotwórcze. W przypadku tak sklasyfikowanej instalacji fotowoltaicznej stawka amortyzacji wynosi 7% rocznie. Jest to najczęściej obierany kierunek w interpretacjach podatkowych.
  • Grupy 6, podgrupy 669 – pozostałe urządzenia nieprzemysłowe. Stawka amortyzacji fotowoltaiki to w tym przypadku 10%.

Warto też wiedzieć, że jeśli chodzi amortyzację fotowoltaiki 2021, możliwe jest zastosowanie pomocy de minimis. Wówczas, dla części podatników wykorzystujących panele fotowoltaiczne amortyzacja jednorazowa stanowi ciekawą alternatywę.

Panele fotowoltaiczne — amortyzacja jednorazowa nie dla wszystkich?

Jednorazowy odpis amortyzacyjny instalacji fotowoltaicznej jest przewidziany w ustawie o CIT. Mogą z niego skorzystać podmioty rozpoczynające działalność gospodarczą oraz mali podatnicy podatku, do których zaliczamy podmioty, u których przychody ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku VAT) nie przekroczyły w ubiegłym roku podatkowym kwoty w złotych, odpowiadającej równowartości 2 000 000 euro.

Jednorazowa amortyzacja obejmuje jedynie środki trwałe, za grup 3-8 KŚT, z wyłączeniem aut osobowych. Co więcej, podatnik jednorazowo, w danym roku może odpisać maksymalnie 50.000 euro — w limicie musi się zmieścić koszt instalacji oraz ewentualne inne koszty.

Sprawdź bezpłatnie oferty fotowoltaiki

Leasing fotowoltaiki a koszty uzyskania przychodu

Własna elektrownia fotowoltaiczna może pomóc w temacie optymalizacji podatkowej również wtedy, gdy skorzystamy z leasingu na fotowoltaikę. Ta forma finansowania może występować w różnych wariantach — zwykle mamy do czynienia z leasingiem operacyjnym i finansowym. W każdym z tych przypadków kwestia „fotowoltaika a koszty uzyskania przychodu” wyglądają nieco inaczej.

Jeśli chodzi o leasing operacyjny, właścicielem instalacji PV podczas trwania umowy jest firma leasingowa lub bank i to właśnie one mogą dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Za to, jeśli chodzi o fotowoltaikę, kosztem uzyskania przychodu dla firmy w przypadku leasingu operacyjnego jest:

  • kapitałowa i odsetkowa część raty leasingowej,
  • opłaty (wstępna, manipulacyjna, prowizje),
  • koszty eksploatacyjne.

Skorzystanie z leasingu finansowego gwarantuje odpisy amortyzacyjne leasingobiorcy. To również on jest właścicielem instalacji podczas trwania umowy. Kosztem uzyskania przychodu w tym przypadku jest jedynie:

  • odsetkowa część raty leasingowej,
  • ewentualne koszty eksploatacyjne związane z instalacją.

Jak widać, opcji „wrzucenia” fotowoltaiki w koszty firmy jest kilka i niosą one ze sobą wymierne korzyści finansowe. Należy jednak pamiętać, że zasady interpretacji związane z fotowoltaiką a kosztami uzyskania przychodów nie zawsze w takim samym stopniu będą miały zastosowanie. W razie wątpliwości warto skorzystać z doradztwa podatkowe lub też z usługi interpretacji indywidualnej wydawanej przez Krajową Informację Skarbową.

Informacje o autorze

Emila Biernaciak

Ukończyła Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ekspertka w zakresie fotowoltaiki. Zapalona badaczka zagadnień związanych z finansami, energetyką oraz marketingiem w sieci. Szczera fanka i propagatorka ekologicznych rozwiązań, które mogą zmienić świat na lepsze. Niespokojny duch, wciąż szukający nowej wiedzy i doświadczeń. W wolnym czasie czyta powieści Stephena Kinga i śledzi trendy motoryzacyjne.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments