Ile czeka się na kredyt hipoteczny? Będziesz zaskoczony!

4.07 /5
(Ocen: 27)

Jak długo będziemy czekać na kredyt hipoteczny? Według prawa po złożeniu kompletu dokumentów, w ciągu 21 dni powinniśmy poznać decyzję banku. Ale niestety ustawa swoje, a życie swoje. Instytucje finansowe skutecznie obchodzą ten zapis. Zatem jak jest naprawdę? Ile czeka się na kredyt hipoteczny?Pani Natalia – nasza czytelniczka – napisała do nas w tej sprawie maila, prosząc o wyjaśnienie przedłużającego się rozpatrywania wniosku przez bank. Czy jest się czego obawiać w takiej sytuacji? Jaki plan kredytu hipotecznego ułożyć, aby spać spokojnie? Odpowiadamy i zapraszamy do lektury!

Sprawdź BEZPŁATNIE oferty kredytów hipotecznych

Jak wygląda procedura wnioskowania o kredyt hipoteczny?

Zanim przedstawimy historię Pani Natalii, warto przyjrzeć się temu jak prezentuje się typowy scenariusz ubiegania się o kredyt hipoteczny. Standardowo procedurę zakupu nieruchomości można podzielić na 3 etapy:

  • szukanie odpowiedniej nieruchomości i oferty kredytu hipotecznego;
  • złożenie wniosków kredytowych i przejście analizy kredytowej w bankach;
  • złożenie podpisu na umowie kredytowej, wypłata kredytu hipotecznego i kupno wymarzonej nieruchomości.

Już samo znalezienie właściwego lokum może zabrać nam masę czasu. Jednak najbardziej jest interesujące, jak długo naszą sprawą będzie zajmować się bank? Załóżmy zatem, że mamy już za sobą pierwszy etap – znaleźliśmy nieruchomość i kilka ofert kredytów hipotecznych. Skompletowaliśmy wszystkie potrzebne dokumenty do kredytu hipotecznego i zawnioskowaliśmy o kredyt w kilku bankach. Na tę chwilę dopełniliśmy wszystkich formalności. Teraz piłeczka jest po stronie banku. I każdy z nas stawia sobie pytanie: ile będę czekać na kredyt hipoteczny?

Wniosek o kredyt hipoteczny w banku – ile zajmuje czasu?

Ciągle mówimy o typowym kredycie hipotecznym, gdzie różne zmienne mogą wpłynąć na jego czas procedowania. Przyczyny omawiamy w dalszej części artykułu. Teraz do rzeczy. Zazwyczaj w tym momencie cały proces zajmuje od 4 do 6 tygodni. Jeśli procedura jest dwuetapowa powinniśmy czekać około 2 tygodni na decyzję wstępną i drugie tyle na ostateczną. Ale to optymistyczna wersja. Oczekiwanie na kredyt zajmuje nawet 2 miesiące. Dlaczego? To proste, nasz wniosek przechodzi teraz przez wiele rąk: oceniana jest nasza zdolność kredytowa, wartość nieruchomości, czyli ogólnie cała wnikliwa analiza kredytowa. A to jeszcze nie wszystko.

Decyzja wstępna o kredyt hipoteczny – czy to już półmetek?

Często po wstępnej pozytywnej decyzji bank podaje warunki, które musimy spełnić, aby podpisać umowę końcową. Znów piłka jest po naszej stronie. Dla instytucji to dodatkowe 21 dni na odpowiedź. A dla nas? To kwestia indywidualna, ale może to być po prostu uzupełnienie jakichś braków w dokumencie. Np. złożenie podpisów. Małostkowe? Pewnie tak, ale bank tym sposobem kupił sobie czas.

Po wypełnieniu warunków, jesteśmy już bliscy dopięcia swego. To czas na sporządzenie ostatecznej umowy o kredyt hipoteczny, zapoznanie się z nią i podpisanie. To też może zająć chwilę, jednak nie powinno trwać więcej niż tydzień i być wyłącznie formalnością.

A teraz kiedy czekać wypłaty kredytu hipotecznego? Prędkość przekazania pieniędzy zależy od rodzaju nieruchomości i czasu w jakim oddamy odpowiednie dokumenty. Po dotrzymaniu wszystkich formalności z naszej strony, bank najczęściej ma 7 dni roboczych na wypłatę środków – w przypadku nieruchomości z rynku wtórnego. A kiedy kupujemy lokum z rynku pierwotnego, na pieniądze z banku możemy czekać jeszcze dłużej – nawet 3 tygodnie.

Przykład ten jest jednak tylko przybliżeniem tego jak standardowo wygląda rozpatrywanie wniosków o kredyt hipoteczny przez bank. Należy go potraktować orientacyjnie, a to jak w praktyce wygląda czasem cała procedura, opisała nam nasza Czytelniczka.

Jeżeli otrzymaliśmy negatywną odpowiedź z banku możemy skorzystać z prawa do wyjaśnienia decyzji kredytowej. Warto złożyć wniosek do banku, aby ten przekazał nam konkretne powody dla których odmówił nam udzielenia zobowiązania. Taka wiedza może nam się przydać, aby poprawić swoją zdolność kredytową.

Kredyt hipoteczny dostosowany do Twoich potrzeb? Najlepsze oferty w zasięgu Twojej ręki?

TAK! W enerad.pl przygotowaliśmy dla Ciebie kompleksowe wsparcie przy zaciąganiu kredytu hipotecznego. Skontaktuj się ze Specjalistą, który przeprowadzi Cię przez cały proces!

Bezpłatne porównanie kredytów hipotecznych

Kredyt hipoteczny - porównanie ofert


Czas oczekiwania na kredyt hipoteczny w bankach w 2021 roku

Czas na decyzję określa ustawa z dnia 23 marca 2017 roku o kredycie hipotecznym. Banki mają maksymalnie 21 dni kalendarzowych od złożenia wniosku na przekazanie odpowiedzi w sprawie decyzji kredytowej. W praktyce, to ile czeka się na kredyt hipoteczny może wynosić znacznie więcej (nawet 2 miesiące). Które instytucje są najszybsze? Tak na przykład wygląda to według informacji pośredników kredytowych:

Decyzja kredytowa – Alior Decyzja wstępna max. kilka dni. Decyzja ostateczna do 21 dni (czasem wcześniej).
Decyzja kredytowa – BNP Paribas Decyzja wstępna w kilka dni. Decyzja ostateczna wydłużyła się do ponad 30 dni roboczych.
Decyzja kredytowa – ING Bank Śląski Proces w ING zajmuje obecnie nawet do 2 miesięcy.
Decyzja kredytowa – mBank Decyzja wstępna w kilka dni. Decyzja ostateczna do 21 dni. W praktyce, cały proces nawet 2 miesiące.
Decyzja kredytowa – Millennium Do 21 dni kalendarzowych. W praktyce decyzja zajmuje nawet 48 dni roboczych.
Decyzja kredytowa – Pekao SA Do 21 dni kalendarzowych. Przy większym zainteresowaniu czas może się wydłużyć.
Decyzja kredytowa – PKO BP Decyzja do 21 dni kalendarzowych.

W praktyce czas oczekiwania na decyzję kredytową będzie się wydłużał. Powody są trzy: 1. bardzo duża liczba składanych wniosków do banków; 2. problemy instytucji finansowych w związku z pandemią COVID-19; 3. polityka banków starająca się zminimalizować ryzyko kredytowe. Dlatego powyższa tabela daje nam tylko nieprecyzyjny ogląd na całą sytuację. Sporządzając umowę przedwstępną warto przyjąć ok. 2 miesiące oczekiwania na decyzję kredytową w banku.

Ile czeka się na kredyt hipoteczny – przykład z życia!

Warto zapoznać się z historią naszej Czytelniczki, ponieważ czynniki, które w 2018 roku sprawiły, że czas oczekiwania na kredyt hipoteczny wydłużył się, są nadal aktualne (a nawet jeszcze bardziej widoczne).

Oto list od Pani Natalii, która podzieliła się z nami swoimi staraniami o kredyt hipoteczny:

Dzień dobry,

wnioskuję o kredyt hipoteczny na mieszkanie w jednym z banków – skusiła mnie bardzo dobra promocja. Dokumenty złożyłam 10 kwietnia br. i mój wniosek utknął w kolejce z numerem ponad 1100. Jeszcze przed złożeniem mój doradca kredytowy powiedział mi, że cała procedura nie zajmie więcej niż 6 tygodni. Zakładałam, że może się to wszystko trochę wydłużyć i z duża granicą bezpieczeństwa w umowie przedwstępnej określiłam datę finalizacji. Niestety, dzisiaj okazuje się, że raczej nie wyrobię się w terminie!

Dzisiaj mamy 21.05 a ja dalej tkwię w kolejce wniosków – dopiero 30.04 przeanalizowano moją zdolność kredytową, po czym znowu utknęłam w lawinie wniosków – i tak jest na każdym etapie procesu.
Jak składałam wniosek, to założenia były takie, że na koniec maja powinnam mieć umowę, a teraz okazuje się, że może będę ją miała (przy dobrych wiatrach) w okolicach 18.06, czyli przekroczę termin z umowy przedwstępnej. Jestem zaniepokojona.

Rozmawiałam z moim doradcą i on twierdzi, że procesy, które trwały wcześniej 5-7 dni, dzisiaj mogą trwać nawet ponad 20 dni. A wszystko to przez duże zainteresowanie kredytami hipotecznymi. Czy to prawda? Czy jest aż takie zainteresowanie hipotekami? Nie mam powodów nie ufać doradcy, ale martwi mnie cała ta sytuacja. Będę wdzięczna za odpowiedź.

Oczywiście chętnie odpowiemy na pytania i dziękujemy bardzo za list do nas. Opisana sytuacja rzeczywiście może wywołać niepokój. Zapewne nie tylko Pani Natalia spotkała się z podobnymi trudnościami. Postaramy się rozwiać wątpliwości i wyjaśnić przyczyny zaistniałego zdarzenia.

Co jest przyczyną przedłużających się wniosków o kredyt hipoteczny?

Od czasu wiadomości Pani Natalii kredytobiorcy i banki mają dokładnie takie same – a może i większe – problemy z procedowaniem wniosków. Niestety osoby ubiegające się o kredyt hipoteczny w 2021 roku dalej muszą uzbroić się w cierpliwość. To trudne, bo w kolejce po kredyt zawsze się dłuży. Jednak koronawirus nie przerwał boomu na hipoteki. Wystarczy rzucić okiem na ostatni indeks BIK na temat rynku kredytów mieszkaniowych w Polsce:

Popyt na kredyt hipoteczny a czas oczekiwania na decyzję kredytową

(źródło: BIK)

Niczym na ruchliwej drodze, wnioski klientów o kredyt hipoteczny trafiają na “korek” w banku. W takich okolicznościach czy mamy najszybsze auto, czy doskonałą zdolność kredytową – w kolejce wszyscy są równi. Zatem historia Pani Natalii to najpewniej nie odosobniony przypadek i nie powinien być powodem do zmartwień. Szczególnie, gdy składamy wniosek do obleganego banku.

Długi czas oczekiwania na decyzję kredytową jest też wynikiem niskich stóp procentowych (0,10%!). Według zapowiedzi NBP mogą one zostać podwyższone dopiero w 2022 roku, a może nawet później. To oznacza, że kredyt hipoteczny jest dziś wyjątkowo tani. Skutkiem ubocznym niskich stóp procentowych jest też rosnąca inflacja, która motywuje osoby posiadające kapitał do szukania miejsca na inwestycję.

Zobacz też: co dalej po pozytywnej decyzji o kredyt hipoteczny?

Takim celem uznawanym za “bezpieczną przystań” są nieruchomości. Jakby na potwierdzenie tego przekonania ceny mieszkań w 2021 roku dosyć dobrze radzą sobie z pandemią. Problem w tym, że sytuacja na rynku nieruchomości nie jest aż tak idealna, jak to pokazują np. uśrednione ceny nieruchomości. W rzeczywistości sektor mieszkaniowy rozgrzewa się i rośnie ryzyko spekulacji oraz bańki mieszkaniowej w 2022 roku.

W każdym razie popyt na kredyt mieszkaniowy tworzy korki w bankach. Instytucje finansowe muszą pracować w warunkach pandemii: ograniczeń sanitarnych i problemów kadrowych. Wszystko to sprawia, że dłużej czekamy na decyzję kredytową w sprawie kredytu hipotecznego.

Czy można przyspieszyć rozpatrzenie wniosku o kredyt hipoteczny?

Wniosek w banku może w nas rozpalić marzenia o własnym M ze zdwojoną siłą. Trudno wtedy o stoicki spokój. W myślach wybieramy kolor ścian, meble itd. Ale im więcej czasu czekamy na odpowiedź, tym bardziej się martwimy. Czy można coś zrobić? Na tym etapie właściwie nic. Nawet jeśli będziemy przygotowani, bank ze względu na natłok pracy może postanowić kupić sobie trochę czasu. Np. wskazując jakiś drobne uchybienie w dokumentach.

Warto jednak zadbać o to, co jest od nas zależne, czyli zgromadzenie odpowiednich pism, wniosków, pozwoleń i przede wszystkim dobrze poznać umowę kredytową, którą podpiszemy. Można też zwiększyć swój komfort psychiczny odpowiednio konstruując umowę przedwstępną, uzależniając termin wpłaty środków od kredytu hipotecznego. Wtedy nie będziemy musieli martwić się o to, że nie zmieścimy się w terminie finalizacji zakupu nieruchomości.

Sprawdź BEZPŁATNIE oferty kredytów hipotecznych

Nowa wiadomość od Pani Natalii – Aktualizacja 6.07.2018

Wczoraj do naszej redakcji trafił kolejny e-mail od naszej Czytelniczki, który zainspirował nas do sprawdzenia, ile klienci banków czekają na kredyt hipoteczny i czym to jest spowodowane. Dzielimy się wiadomością od Pani Natalii z 5 lipca br.:

“Dzień dobry,

na początek chciałam podziękować za zajęcie się moją sprawą – w sumie nie spodziewałam się, że w ogóle mój mail zostanie przeczytany 😉  a tu taka niespodzianka i jeszcze artykuł, który wiele mi pomógł i trochę zeszły ze mnie nerwy. Ale do rzeczy, bo mam mało czasu, gdyż jestem zajęta organizacją przeprowadzki. W końcu!

Tak jak napisałam w poprzednim mailu – lawiny wniosków, na każdym etapie, wydłużyły proces ubiegania się o kredyt hipoteczny. NA SZCZĘŚCIE na ostatniej prostej bank przyspieszył – podobno zagonił pracowników w niedzielę do pracy (oczywiście traktuję, to jako żart i mam nadzieję, że tak nie było, ale kto wie, bo informacje od banku dostawałam też w soboty i niedziele!). Rezultat taki, że zawarłam akt notarialny praktycznie ostatniego dnia przed upływem terminu z umowy przedwstępnej.

Myślałam, że już z górki, ale na koniec jeszcze był mały cios – uruchomienie kredytu trwało dłużej niż zazwyczaj – z 2-3 dni, zrobiło się 5, bo tutaj też kolejki przy przelewach 🙁

Także moja przygoda z ubieganiem o kredyt w końcu się skończyła – z pięknych 4-6 tygodni, zrobiło się ponad 8. Z tego co się orientuję, to nadal są mega kolejki, więc innym osobom, ubiegającym się teraz o kredyt, życzę wiele cierpliwości 🙂

Ze swojej strony jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam

Natalia”

Dziękujemy za wiadomość i cieszymy się, że mogliśmy pomóc. Przyjmujemy sukces w staraniach Pani Natalii z podwójną radością 🙂 Mamy nadzieję, że nasze odpowiedzi stały się także użyteczne dla innych naszych Czytelników. Zachęcamy do podzielenia się swoimi historiami w komentarzach!

Informacje o autorze

Mateusz Gwardecki

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Zwolennik biznesu odpowiedzialnego społecznie. Zainteresowany nowoczesną bankowością i znaczeniem pieniądza. W wolnych chwilach lubi czytać fantastykę naukową i przeszukiwać rynek idei.

Dodaj komentarz
guest
12 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
Tomasz
2 września 2021 20:00

Czekamy już z żoną 2 miesiące +2 tyg. Banki : ING+ Mbank .Zrobiliśmy już aneks z deweloperem który jutro mija.Poza wstępnymi decyzjami nie mamy nic .Deweloper ucieszony bo nieruchomości idą w górę i sprzeda za 100tys więcej. Na to konto nawet telefonu nie odbiera od nas. Super ……zadatek poszedł się walić,tak jak i nasze marzenia.Płakac się chce……

Defalt
Defalt
13 lipca 2021 11:31

Od prawie trzech miesięcy czekam na decyzję z Pekao SA – decyzja wstępna (finansowa) była po trzech dniach, potem niemal od razu operat i kontrola nieruchomości i cisza.
Rezerwacja już przedłużana dwukrotnie, za chwilę przez opieszałość banku stracę 10 koła zaliczki. Nie polecam ryzykowania z tym bankiem.

Beata
Beata
14 sierpnia 2021 10:24
Odpowiedz do:  Defalt

Dzień dobry.
Czy fostał pan już kredyt???

Kamil
Kamil
7 czerwca 2021 21:52

W PKO BP i Santader czekamy już 5 tygodni. Wniosek składałem twgo samego dnia. Dziś zaczął płynąć szusty tydzień. Operat szacunkowy zrobiony ponand miesiąc temu. Żaden Bank nie miał do tej pory żadnych uwag do wniosku. Gdzie jest KNF? Teraz zapytanie do Bik może ich kosztować 30 tys zł. Można też domagać się odszkodowania za zbyt późne wydanie decyzji, a nawet domagać się różnicy za wysokość raty pomiędzy jednym, a drugim bankiem. Konsekwecje mogą być dla Banków bardzo poważne jeśku ktoś wysytąpi na drogę sądową i wykaże opieszałość Banku i straty z tym związane.

Beata
Beata
14 sierpnia 2021 10:26
Odpowiedz do:  Kamil

Dzien dobry.
Czy dostali państwo juz kredyt???
Ja też czekam już w PKO SA 6 tygodni i cisza???

Damian
Damian
14 maja 2021 07:40

Proszę edytować artykuł i bazować na aktualnych danych pozyskanych z Internetu lub grup z Facebooka gdzie ludzie ubiegają sie o kredyt i każdy piszę ile czasu czeka…i to są jakieś żarty. My już czekamy prawie 3 miesiące od 26.02.2021 na decyzje z banku BNP PARIBAS. Mówiono nam, że w 2 tygodnie będzie decyzja. Liczy się siły za zamiary. Poszli na ilość, a nie na jakość. Kontakt jest dosłownie zerowy i zero konkretów, a czas się kończy. Lepiej pójść po gorszą ciut oferte do ING lub innego banku niż czekać taki czas bez informacji jakiekolwiek. Ludzie z różnych grup facebookowych
opisują ile czekają. Oby tylko tak nie wygladała “przyszłość zmieniającego się świata” wg BNP. DRAMAT

Last edited 5 miesięcy temu by Damian
Emi
Emi
11 czerwca 2021 10:35
Odpowiedz do:  Damian

My czekamy ponad 2 miesiące i jeszcze nic wycena trwała od 28 kwietnia i dopiero była 10 czerwca i ciekawe ile idzie do banku i kiedy decyzja ostateczna. Jeśli będzie pozytywna to jeszcze umowa kredytowa i notariusz to z 3 tygodnie na pewno potrawa 😒

Marta
Marta
15 września 2020 23:52

Nadal fatalnie. Czekam już 5 tydzień i nic.

Anna
Anna
22 lipca 2020 11:10

Witam,
Mam podobny problem, złożyłam wniosek 05.06.2020, 01.07.20 dostałam pozytywną decyzje od banku, potrzebowali tylko 2 dokumentów które dostarczyłam w terminie kilku dni. Miałam czekać jeszcze 8 dni.Dalej czekam na podpisanie umowy, dziś już 11 dni.
popłaciłam zaliczki, terminy się kończą, nie wiem już co robic.
pozdrawiam Anna Walczak

Jacek
Jacek
16 lipca 2020 10:25

Jak jest aktualnie?

Ewelina
Ewelina
22 lipca 2021 11:08
Odpowiedz do:  Jacek

Beznadziejnie. Ja czekam na decyzję od końca maja, bank Santander. A konto mam u nich od 13lat….