Kiedy umowa ze sprzedawcą prądu jest nieważna?

Kiedy umowa ze sprzedawcą prądu jest nieważna?
Ocena: 5 (ilość ocen: 5)

Pytanie: kiedy umowa ze sprzedawcą prądu nie jest ważna?Czasem nawet drobne niedociągnięcie może sprawić, że zawarta umowa na energię elektryczną jest nieważna. Warto wiedzieć, jakie przesłanki o tym świadczą. Zwłaszcza, jeśli zawarte porozumienie z jakichś względów staje się niewygodne.

Sprzedaż prądu – źródła prawa

Zacznijmy od tego, według jakich przepisów regulowane są umowy na energię. Podstawą jest tutaj Kodeks cywilny. Określa on ogólne zasady zawierania porozumień przez strony. Czyli nie ogranicza się do umowy z firmą energetyczną, ale też można się do niego odnieść w przypadku zakupów w sklepie czy umowy najmu. Zastosowanie regulacji Kodeksu cywilnego jest bardzo szerokie.

Drugim, bardzo ważnym dokumentem jest ustawa Prawo energetyczne. Nowela ta doprecyzowuje ogólne wytyczne Kodeksu cywilnego. Jeśli co nie jest określone w dokumencie szczegółowym (ustawa), to obowiązują zapisy Kodeksu.

Jakie informacje powinny znajdować się na umowie?

Jakie dane powinna zawierać umowa ze sprzedawca prądu? To przede wszystkim:

  • miejsce dostarczenia prądu (wraz z ilością energii z podziałem na okresy czasowe),
  • moc umowną i warunki wprowadzenia korekty w tym zakresie,
  • sposób prowadzenia rozliczeń,
  • taryfę sprzedaży oraz stawkę za kWh prądu,
  • odpowiedzialność za niedotrzymanie umowy (dla każdej ze stron),
  • wysokość bonifikaty za niespełnianie standardów jakościowych,
  • czas trwania umowy, a także warunki jej wypowiedzenia.

Dokładne zapisy na ten temat znajdziecie we wspomnianej ustawie Prawo energetyczne (art. 5 ust. 2).

Kto może zawrzeć umowę ze sprzedawcą prądu?

Pisaliśmy już o tym wielokrotnie. Powtórzymy jednak raz jeszcze:
umowę z firmą energetyczną może zawrzeć jedynie osoba uprawnioną!
A osobą uprawnioną są:

  • aktualni właściciele liczników,
  • dysponenci praw do decydowania o nieruchomości.

Jeśli chcemy, żeby stać się właścicielem urządzenia pomiarowego w danym punkcie poboru, to należy dokonać cesji licznika. O tym, jak to robić pisaliśmy w artykule: Przepisanie licznika prądu – kiedy i jak? Przy tej okazji przydatna będzie również notka o protokole
zdawczo-odbiorczym: Protokół zdawczo-odbiorczy – informacje

Skoro już wiemy, kto może podpisać umowę i jakie informacje musi zawierać ten dokument, to przejdźmy do tego, kiedy umowa ze sprzedawcą prądu nie jest ważna.

Usterki formalne w piśmie

Kiedy na dokumencie zabraknie jakiejś informacji wymienionej wyżej, to wówczas jest ona wadliwa i można wystąpić o jej unieważnienie. Dodatkowo, oba egzemplarze umowy powinny być identyczne oraz podpisane przez obie strony. Należy zawsze zwracać uwagę na to, co otrzymujemy od sprzedawcy prądu.

Tutaj sygnalizujemy jeszcze jeden fakt: niewydanie kopii umowy dla strony jest uchybieniem, ale nie sprawia ono, że porozumienie jest nieważne.

Podpis osoby nieuprawnionej

Każda osoba, która nie jest stroną w obecnej umowie na prąd i dany licznik elektryczny, jest osobą nieuprawnioną do zawiązania nowego porozumienia. Umowa podpisana przez taką osobę jest od początku nieważna. A co, jeśli ktoś postanowi nam pomóc i życzliwie podpisze umowę w naszym imieniu? O tym pisaliśmy ostatnio w Umowa na sprzedaż prądu / gazu podpisana przez bliską osobę – co robić?

Czasem zdarza się, że dana osoba zostanie ubezwłasnowolniona (całkowicie lub częściowo) Oznacza to, że czasowo lub trwale nie jest w stanie decydować o sobie i podejmować racjonalnych decyzji. W praktyce wszystkie poważniejsze umowy zawarte przez osobę ubezwłasnowolnioną są nieważne. Warto wiedzieć, że w takim przypadku za podpisanie umowy nie grozi żadna sankcja.

Wyjątkiem jest sytuacja, w której ktoś rozmyślnie korzysta np. z bardzo atrakcyjnej oferty czasowej, a kiedy skończy się promocja, to występuje o unieważnienie umowy.

Oczywiście umowa jest nieważna również wtedy, kiedy pracownik firmy energetycznej sfałszuje podpis odbiorcy prądu. O skutkach takiego zdarzenia pisaliśmy w tekście: Sfałszowany podpis na umowie ze sprzedawcą prądu – co zrobić?

Czasem za bardzo jednak skupiamy się po stronie odbiorcy prądu. A pamiętać trzeba, że i reprezentant firmy musi mieć stosowne uprawnienia, by występować w jej imieniu. Niekiedy może być to trudne do zweryfikowania. Najczęściej sprzedawcy prądu wyposażają swoich akwizytorów w identyfikator. Jego autentyczność można potwierdzić na infolinii firmy energetycznej.

Celowe wprowadzenie w błąd

Działanie to jest trudne do udowodnienia, więc chętnie wykorzystywane przez nieuczciwych sprzedawców prądu. Akwizytorzy opowiadają o oszczędnościach wynikających z umowy, a w samym dokumencie stawki są zupełnie inne. Są dwa sposoby na zabezpieczenia się przed takimi działaniami:

  • nagrywanie rozmów z akwizytorami,
  • proszenie o wskazanie konkretnych zapisów z umowy, które mówią o stawkach i opłatach.

Kiedy nie jesteśmy dociekliwi, to później może dojść do nieprzyjemnej sytuacji: konfrontacji słowo przeciwko słowu.

Jeśli jednak w sądzie uda się udowodnić, że to my mamy rację, to uzyskamy unieważnienie umowy wraz z ewentualnym odszkodowaniem.

Sprzedaż gruszek na wierzbie

Czasem zdarza się, że firmy w umowach zobowiązują się do wykonania usługi lub sprzedaży atrakcyjnych produktów. Potem jednak okazuje się, że od początku firma nie miała możliwości, by swój obowiązek dopełnić. Nie przeszkadza jednak jej to w wysyłaniu faktur do klienta i żądaniu zapłaty.

Takie sytuacje w przypadku prądu są dość rzadkie, ponieważ sektor ten jest koncesjonowany. Czyli każda firma energetyczna musi mieć stosowne uprawnienia wydane przez URE. Bez koncesji i rejestracji nie jest w stanie przeprowadzić procedury zmiany sprzedawcy prądu.

Problem pojawia się najczęściej wśród usług towarzyszących. Warto się więc dopytać o szczegóły takiej oferty, przykładowo gdzie w rejonie jest baza fachowców, którzy mają pomóc w razie awarii. Albo z jaką firmą współpracują w tym zakresie.

Nieważna umowa na prąd – podsumowanie

Jak widać, zdarzają się sytuacje, w których zawarta umowa jest nieważna. Procedura jej unieważniana odbywa się przed sądem. To on ocenia argumenty stron i wydaje później decyzję.

Jeśli zostanie stwierdzone, że umowa od początku była nieważna, to sąd orzeka jeszcze w jaki sposób ma nastąpić rozliczenie między stronami. Ale w takim przypadku to sprzedawca prądu powinien się bardziej martwić niż odbiorca.

Zachęcamy Was jednak, żeby nie bać się samej zmiany sprzedawcy prądu. Często możemy wiele zyskać w całkiem bezpieczny sposób. A nas kalkulator cen prądu wyliczy, gdzie można zapłacić najmniej.

    • Dzień dobry,

      jest taka możliwość zawarcia umowy i nie wymaga to podpisu klienta (reguluje to ustawa o prawach konsumenta). Czyli umowa taka jest jak najbardziej ważna.

      Jeśli umowa zawierana jest z inicjatywy sprzedawcy, to powinien on udostępnić następnie umowę na trwałym nośniku (w pliku pdf lub na papierze). Rozmowa handlowa powinna być rejestrowana,powinno być powiedziane wprost, w jakim celu dzwoni telemarketer. Odbiorca ma prawo do namysłu i może skorzystać z możliwości wypowiedzenia umowy w ciągu 14 dni.

      Pozdrawiam,
      Barbara
      zespół enerad.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *