Koniec spadku cen mieszkań – raport NBP

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

W ubiegłych latach (2012, 2013) odnotowywano spadek cen mieszań zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, a także nadwyżki mieszkań nowo budowanych. Obecnie ma miejsce ustabilizowanie sytuacji, chociaż ceny mieszkań mają się powoli zwiększać. Tendencja do stabilizacji pojawiła się w III kwartale ubiegłego roku (na największym – warszawskim rynku – ceny uległy jedynie nieznacznemu wzrostowi).

Tendencje, jakie można zaobserwować w III kwartale ubiegłego roku, są zdaniem Narodowego Banku Polskiego kontynuacją najbardziej znaczących kierunków zmian z poprzedniego kwartału.
Odnotowano spadek ilości mieszkań, które oczekują na sprzedaż. Jak konkretnie przytoczono w raporcie: „w sześciu największych miastach, już piąty kwartał z rzędu, spadła liczba mieszkań oczekujących na sprzedaż.” Zdaniem banku centralnego jest to konsekwencja tego, iż coraz więcej mieszkań sprzedaje się, wzrasta również popyt na mieszkania o wyższym standardzie, które zazwyczaj dostępne są na rynku pierwotnym. Na sytuację na rynku nieruchomości wpływ wywarła ponadto obniżka stóp procentowych, ponieważ w jej wyniku powiększył się popyt kredytowy i gotówkowy.
Cytując po raz kolejny raport: „ceny na obu rynkach ustabilizowały się, a na warszawskim zauważalny jest ich niewielki wzrost”. Ponadto z informacji zawartych w raporcie wynika, iż we wszystkich miastach, które zostały w nim uwzględnione, ceny transakcyjne na rynku wtórnym są niższe niż w przypadku pierwotnego. Wspomniane przyczyny, czyli zahamowanie spadku cen i wzrost popytu na mieszkania, a ponadto spadek nadwyżki kontraktów na budowę mieszkań, zdaniem banku centralnego spowodowały poprawę stanu sektora deweloperskiego.

Dane Narodowego Banku Polskiego wskazujące na rentowność budowy mieszkań znajdują się w pewnej opozycji do danych, którymi dysponuje GUS, a z których wynika, iż rentowność firm deweloperskich uległa pogorszeniu. W raporcie odniesiono się jednak do ogólnej sytuacji gospodarczej, na tle której sytuacja tego rodzaju firm sprawia wrażenie stabilnej.
Trudności finansowe uwzględnione w raporcie GUS, dotyczące niektórych dużych firm deweloperskich, zdaniem autorów raportu są przede wszystkim skutkiem zadłużenia i rosnących kosztów, które powodują zakłócenia płynności finansowej tych firm.

W opinii autorów raportu – czego potwierdzenie stanowi również sprawozdawczość finansowa firm deweloperskich – przez dwa pierwsze kwartały roku 2013 zmniejszała się liczba nowo rozpoczynanych inwestycji mieszkaniowych, natomiast w trzecim (w porównaniu do tego samego kwartału 2012 roku) miał miejsce wzrost. Zdaniem analityków z banku centralnego, zachowanie tej – krótkotrwałej na razie tendencji wzrostowej – spowoduje umiarkowany wzrost cen mieszkań, a za dwa lata pojawienie się na rynku zwiększonej liczby kontraktów na ich budowę.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz