Leasing a zdolność kredytowa – najważniejsze informacje

Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Ocena: 5
(ilość ocen: 1)

Leasing to forma finansowania, która w ostatnim czasie zyskała na popularności. Coraz częściej sięgają po niego nie tylko firmy, ale również osoby prywatne. Obok kredytu, jest to jedno z najchętniej wybieranych rozwiązań, pozwalających na nabycie m.in. auta. Jednak czy do leasingu potrzebna jest zdolność kredytowa? Wyjaśniamy, kluczowe kwestie w temacie: leasing a zdolność kredytowa.

Leasing to forma finansowania, która stanowi połączenie kredytu i wynajmu. Na podstawie umowy leasingu, leasingodawca przyznaje leasingobiorcy (konsumentowi lub firmie), prawo do korzystania z określonego dobra, na ściśle ustalonych zasadach. Po zakończeniu umowy, istnieje natomiast możliwość całkowitego wykupienia użytkowanego dobra. Co można wziąć w leasing?

O tym rozwiązaniu najczęściej mówi się w kontekście samochodu, jednak w leasing można wziąć niemal wszystko – wyposażenie biura, maszyny (np. produkcyjne), oprogramowanie, meble czy nawet sprzęt RTV i AGD.

Leasing a zdolność kredytowa – co musisz wiedzieć?

Choć zasada działania leasingu w dużej mierze przypomina dzierżawę, w istocie bliżej mu do kredytu. Dlaczego? Podczas zawierania umowy leasingowej przeprowadzane jest coś w rodzaju oceny kredytowej. Wówczas to leasingodawca sprawdza, czy spłata zobowiązania będzie przebiegała bez zakłóceń oraz czy sam przedmiot leasingu nie będzie używany niezgodnie z przeznaczeniem.

Czy zatem do leasingu potrzebna jest zdolność kredytowa? To w głównej mierze zależy od przedmiotu leasingu oraz samego leasingodawcy. Im wyższa wartość dzierżawy (np. w przypadku specjalistycznego sprzętu IT czy nieruchomości), tym większe prawdopodobieństwo zastosowania tzw. procedury pełnej, która obejmuje badanie zdolności kredytowej.

Dla dóbr standardowych (np. aut) przeprowadzana jest jednak procedura uproszczona, która często nie wymaga przedstawiania dokumentów finansowych i gruntownej oceny zdolności.

Na czym polega zdolność leasingowa?

Podczas wspomnianej już procedury pełnej, w ramach badania zdolności kredytowej obliczana jest tzw. zdolność leasingowa. Jest to zdolność wnioskującego do regulowania zobowiązania w terminie, potwierdzona dokumentami finansowymi. Zainteresowany skorzystaniem z leasingu, za pomocą faktur, zaświadczeń, deklaracji podatkowych (w zależności od osobowości prawnej) musi udowodnić, że nie będzie miał problemu ze spłatą.

Przy obliczaniu zdolności leasingowej brane są pod uwagę bardzo różne czynniki m.in. dochody, obrót (w przypadku firm), posiadany majątek czy zobowiązania. Te ostatnie, firmy leasingowe najprawdopodobniej sprawdzą w jednym z rejestrów dłużników – np. w BIK lub jednym z BIG-ów.

Pozostaje jeszcze pytanie, jak leasing wpływa na zdolność kredytową? To zależy od rodzaju leasingu. Inaczej kwestia ta będzie wyglądała w przypadku leasingu operacyjnego, a inaczej w leasingu finansowym.

Leasing operacyjny a zdolność kredytowa

Korzystając z leasingu operacyjnego, godzisz się z tym, że do czasu ostatecznego zakupu, leasingowany przedmiot pozostaje własnością firmy leasingowej. To ona może zatem wykazać go w swoim bilansie i dokonywać np. odpisów amortyzacyjnych. Tobie pozostają koszty w postaci rat leasingowych, opłaty wstępnej i innych opłat, które powiększają koszt uzyskania przychodu. Co to w praktyce oznacza?

Bank obliczając zdolność kredytową Twojej firmy będzie brał pod uwagę różnicę między przychodami i kosztami ich uzyskania. Powiększając koszty uzyskania przychodu ratami leasingowymi, obniżasz swój dochód, a tym samym – zdolność kredytową. Leasing operacyjny i zdolność kredytowa nie do końca idą zatem w parze. Jest to jednak opcja najczęściej wybierana przez przedsiębiorców, ze względu na inne zalety tego rozwiązania.

Leasing finansowy a zdolność kredytowa

W przypadku leasingu finansowego, właścicielem dzierżawionego przedmiotu, od początku trwania umowy jest leasingobiorca. Oznacza to, że aktywo zostanie wykazane w jego księgach, a nie księgach firmy leasingowej.

Koszty uzyskania przychodu w tym przypadku obejmują jedynie odsetki od rat leasingowych oraz odpisy amortyzacyjne. Są zatem niższe niż w przypadku leasingu operacyjnego, co wpływa na wyższy dochód i lepszą zdolność kredytową. Zatem, leasing finansowy i zdolność kredytowa stanowią lepsze połączenie, gdy interesuje Cię np. pożyczka dla firm na korzystnych warunkach.

A co w kwestii leasing a zdolność kredytowa, powinien wiedzieć konsument?

Leasing konsumencki a zdolność kredytowa

Nie każdy ma świadomość, że leasing dostępny jest nie tylko dla firm, ale również dla osób fizycznych. Gdy zastanawiasz się np., jak sfinansować zakup samochodu, oprócz gotówki, kredytu i pożyczki, masz więc również opcję w postaci leasingu konsumenckiego. Jak wpływa on na zdolność kredytową?

Czym jest leasing konsumencki?

Zanim przejdziemy do zagadnień związanych leasingiem konsumenckim i zdolnością kredytową, warto w dwóch słowach opisać leasing konsumencki.

Jest to rozwiązanie skierowane do osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Zasada działania jest tu jednak identyczna jak w przypadku finansowania firm.

Leasingodawca, na podstawie umowy umożliwia konsumentowi korzystanie z przedmiotu leasingu, w zamian za odpowiednie wynagrodzenie. W tym przypadku właścicielem przedmiotu zawsze jest leasingodawca, przynajmniej do momentu wykupu.

Leasing konsumencki – zdolność kredytowa mniej ważna niż przy kredycie?

Badanie przez banki i firmy pożyczkowe zdolności kredytowej jest obowiązkiem, wynikającym z uwarunkowań prawnych. Bez względu zatem na to, czy interesuje Cię kredyt czy pożyczka pozabankowa, musisz być przygotowany m.in. na sprawdzenie BIK czy jakiejkolwiek innej bazy dłużników.

Inaczej jest w przypadku leasingu. Firmy udzielające tej formy finansowania nie mają obowiązku tak szczegółowo badać zdolności kredytowej, jak ma to miejsce chociażby w przypadku banków.

Leasing konsumencki będzie zatem doskonałym rozwiązaniem, np. wtedy, gdy po wzięciu kredytu hipotecznego, potrzebujesz nowego auta. Otrzymanie kredytu na ten cel, ze względu na zdolność kredytową, byłoby trudne. Jednak w przypadku leasingu, w wielu przypadkach wystarczy właściwie dokument tożsamości. A nawet jeśli leasingodawca obliczy Twoją tzw. zdolność leasingową, najprawdopodobniej będzie ona wyższa, niż w przypadku zdolności ustalanej przez bank.

Warto też wiedzieć, że w przypadku leasingu konsumenckiego nie zawsze musi być weryfikowany BIK. Nie zawsze też trafią do niego dane na temat realizacji umowy leasingowej (np. o opóźnieniach). Wszystko zależy już od konkretnej firmy leasingowej. Jest to o tyle istotne, że potencjalne negatywne informacje związane ze spłatą leasingu, nie powinny wpływać na posiadaną przez Ciebie historię kredytową w BIK i zdolność kredytową.

Leasing, a zdolność kredytowa to dwie kwestie, które wcale nie muszą się wykluczać. Jeśli tylko odpowiednio dopasujesz rodzaj leasingu do swoich potrzeb, będziesz mógł się cieszyć szeregiem korzyści, bez obaw o swoją zdolność kredytową.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz