Moje Ciepło – dla kogo, od kiedy i jakie warunki?

4.76 /5
(Ocen: 45)

Od wielu lat kwestie związane z ekologią są jednym z podstawowych punktów partii politycznych, szczególnie w krajach Unii Europejskiej. Również w naszym kraju program Polski Ład zapowiada wsparcie dla powszechnego zastosowania ekologicznych pomp ciepła w indywidualnych gospodarstwach domowych, budynkach wielorodzinnych oraz ciepłownictwie. Na dofinansowanie do energooszczędnych pomp ciepła, czekają przede wszystkim osoby budujące nowy dom. Dobrą wiadomością jest to, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przygotowuje program “Moje Ciepło”. Kiedy i jakie dofinansowanie będzie można uzyskać w jego ramach?

Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła

Pompy ciepła to ogrzewanie przyszłości

O polityce ekologicznej Wspólnoty Europejskiej można mówić od początków lat 70-tych XX wieku. Obecnie, jednym z jej nadrzędnych celów, jest redukcja emisji gazów cieplarnianych poprzez zwiększenie ilości energii pochodzącej z odnawialnych źródeł energii. Dotychczasowa dyrektywa z 2018 roku określała udział OZE na poziomie 32 proc. w 2030 roku, wiadomo już jednak, że do tego czasu z odnawialnych źródeł energii pochodzić ma 40 proc. energii wytwarzanej w państwach Unii Europejskiej. Przy czym jednym z priorytetów jest osiągnięcie do 2030 roku co najmniej 49 proc. udziału energii odnawialnej w energii wykorzystywanej w budynkach. W Polsce nadal 70 proc. domów jest ogrzewanych paliwami stałymi (głównie węglem), z czego większość, bo ok. 3 mln instalacji grzewczych, wyposażonych jest w przestarzałe kotły zasypowe (tzw. kopciuchy o wysokiej emisji zanieczyszczeń do atmosfery).

W naszym kraju odpowiedzią na politykę klimatyczną UE i problem smogu jest program Polski Ład, w którym zadeklarowano m.in. odejście od finansowania kotłów na węgiel, co ma przyspieszyć odejście gospodarstw domowych od tradycyjnego ogrzewnictwa.
Zdaniem KE zwiększenie udziału energii z odnawialnych źródeł energii w budynkach można osiągnąć poprzez elektryfikację bezpośrednią. A więc przez wykorzystanie energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych takich jak słońce i wiatr lub też ciepło znajdujące się w otoczeniu (w powietrzu, wodzie lub gruncie). To właśnie pompy ciepła (zarówno powietrzne, gruntowe, jak i wodne), doskonale wpisują się w nową strategię integracji sektorów energetycznych Komisji Europejskiej. Jak bowiem wynika ze wszystkich europejskich analiz, jeśli chodzi o ogrzewania domów, są one technologią przyszłości.

Na ten moment w UE jest ok. 220 milionów budynków mieszkalnych i jak wynika z planów Europejskiego Zielonego Ładu za 10 lat ok. 80 mln z nich powinno być ogrzewane pompami ciepła (w 2030 roku stanowić one mają ok. 40 proc. zasobu, zaś w 2050 roku już 70 proc.). Przy czym warto tu podkreślić, że tylko w Polsce między 2017, a 2020 rokiem rynek pomp ciepła urósł pięciokrotnie. Natomiast tegoroczne wyniki są o 100 proc. lepsze niż te osiągnięte w 2020 roku, w którym to, jak wynika z analizy PORT PC, sprzedano łącznie ok. 56.500 sztuk tych urządzeń (analiza PORT PC).

Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła

“Moje Ciepło” – co to za program?

Wzrost sprzedaży tych urządzeń grzewczych jest wspierany m.in. przez możliwość połączenia pompy ciepła z panelami fotowoltaicznymi, co przekłada się na znacznie niższe rachunki za energię elektryczną i ciepło. Jednak nadal jest to dość kosztowna inwestycja, pomimo tego, że ceny pomp ciepła z roku na rok są coraz niższe (w jej wyborze pomoże Wam nasz ranking pomp ciepła). Aby więc przyspieszyć elektryfikację ciepłownictwa w Polsce, konieczne jest wsparcie pomp ciepła poprzez systemy dotacyjne. Ważne jest jednak, aby nie stały się one konkurencją wobec innych programów wsparcia, takich jak chociażby Czyste Powietrze.

Najlepiej w tym przypadku sprawdziłby się program w konstrukcji podobny do Mojego Prądu, a więc opierający się na prostych, niewielkich dotacjach dla właścicieli domów jednorodzinnych (w ramach “Mojego Prądu” wypłacono już ponad 201 tysięcy dotacji do fotowoltaiki, a kolejnych 19.000 czeka na wypłatę). Należy tu podkreślić, że na ten rodzaj dofinansowania do pomp ciepła czekają przede wszystkim osoby, które budują nowy dom (obecnie w ramach “Czystego Powietrza” nie ma możliwości finansowania inwestycji, w których trwa jeszcze budowa).

Dla kogo program “Moje Ciepło”?

W tym celu przygotowywany jest przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej program “Moje Ciepło”, który ma wspierać zakup i montaż pomp ciepła w nowych domach. Sama jego nazwa celowo przypomina cieszący się ogromną popularnością program Mój Prąd, który mimo zapowiedzi nie został poszerzony o możliwość ubiegania się o dofinansowanie do pomp ciepła, czy magazynów energii. Jak niedawno poinformował o tym Paweł Mirowski, wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej:

Program priorytetowy Moje Ciepło dotyczyć będzie zakupu i montażu pomp ciepła w nowych budynkach jednorodzinnych. Program skierowany jest do właścicieli bądź współwłaścicieli nowych budynków jednorodzinnych.

Jakie warunki dofinansowania?

Jak wspominaliśmy o tym wcześniej i informuje o tym wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, program “Moje Ciepło” ma być prostym programem:

Dofinansowujemy zakup pompy ciepła. Przypomnę, że takie zakupy także są dofinansowywane w programie Czyste Powietrze. W tym przypadku nie możemy finansować pomp w nowych budynkach. Rozmawiamy o tym, aby pompy ciepła były dofinansowane także w nowo budowanych. Dla mnie byłoby uczciwe, gdyby w systemie zasilania pomp ciepła była instalacja fotowoltaiczna.

Także złożenie wniosku o dopłatę do pompy ciepła z tego nowego programu ma być równie szybkie i proste, co w przypadku “Mojego Prądu”. Co ważne, wiadomo już, że dofinansowanie w ramach programu “Moje Ciepło” będzie uzależnione od stanu technicznego budynków. Obowiązujące od stycznia tego roku nowe warunki techniczne 2021, którym znacznie bliżej do spełnienia norm budownictwa pasywnego, wymagają osiągnięcia niższego wskaźnik Ep, który wyraża ilość energii nieodnawialnej, niezbędnej do ogrzewania domu, wentylacji, chłodzenia, oświetlenia oraz przygotowania c.w.u., w przeliczeniu na jednostkę powierzchni.

Obecnie współczynnik ten nie może przekraczać 70 kWh/ (m²/rok). Jednak, jak podkreśla Sławomir Kmiecik z Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej NFOŚiGW, aby można było otrzymać dofinansowanie z “Mojego Ciepła” konieczne będzie spełnienie bardziej restrykcyjnych wymogów technicznych. Jakich? Otóż w dokumentach, które zostały przesłane przez NFOŚiGW do Komitetu Inwestycyjnego przyjęto założenie, że dla budynku:

  • w pierwszym (przejściowym) roku funkcjonowania programu będzie obowiązywać wymóg Ep minimum 63 kWh/ (m²/rok);
  • w kolejnych latach zaś wymóg Ep ma wynosić minimum 55 kWh/ (m²/rok).

Program “Moje Ciepło” – ile dopłaty otrzymasz?

Jak też informuje wiceprezes NFOŚiGW – formą wsparcia udzielanego w ramach tego programu ma być dotacja do 30 proc. kosztów kwalifikowanych w zależności od rodzaju zastosowanej pompy ciepła, nie więcej jednak niż 21.000 zł. Na ten moment jednak Narodowy Fundusz nie podaje, jaki ma być budżet pierwszego naboru wniosków o dotacje z programu “Moje Ciepło”.

Przykładowe symulacje dopłat z “Mojego Ciepła”

Oto nasza symulacja maksymalnej wysokości dopłat, jaką będzie można uzyskać w ramach programu “Moje Ciepło”:

Wartość inwestycji w pompę ciepła [zł] Maksymalna wysokość dofinansowania [%] Maksymalna wartość dofinansowania [zł]
10.000 30% 3.000
15.000 30% 4.500
20.000 30% 6.000
25.000 30% 7.500
30.000 30% 9.000
35.000 30% 10.500
40.000 30% 12.000
45.000 30% 13.500
50.000 30% 15.000
55.000 30% 16.500
60.000 30% 18.000
65.000 30% 19.500
70.000 30% 21.000
75.000 30% 21.000
80.000 30% 21.000
85.000 30% 21.000
90.000 30% 21.000
95.000 30% 21.000
100.000 30% 21.000

Od kiedy program?

Wstępnie program “Moje Ciepło” miał ruszyć w najbliższym czasie, najpóźniej jesienią, jednak nie został on zatwierdzony przez Komitet Inwestycyjny EBI. Należy tu bowiem wyjaśnić, że program “Moje Ciepło” ma być finansowany z funduszy pochodzących z rynku praw do emisji CO2, konkretnie z Funduszu Modernizacyjnego (będą go one zasilać w latach 2021-2030). A ponieważ nie są to pieniądze krajowe, to o tym, czy zostanie on zaakceptowany, decyduje Europejski Bank Inwestycyjny. Jak się jednak okazało, wsparcie to nie mieściło się w priorytetach Funduszu Modernizacyjnego. Dlaczego? Ponieważ w unijnej dyrektywie ETS nie wpisano wymiany źródeł ciepła jako priorytetu dla pieniędzy z Funduszu Modernizacyjnego. Urzędnicy Komisji Europejskiej nieoficjalnie jednak przyznają, że to błąd, ale w efekcie Polska musiałaby dłużej czekać na zatwierdzenie programu przez Komitet Inwestycyjny EBI. Prawdopodobnie jednak “Moje Ciepło” ponownie zostanie przedstawione do zatwierdzenia przez EBI na jesieni.

Wiadomo już jednak, że obecne plany Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakładają ogłoszenie i rozpoczęcie pierwszego naboru wniosków o dotacje z “Mojego Ciepła” już w pierwszym lub drugim kwartale 2022 roku. Przy czym nieznana jest jeszcze dokładna data jego rozpoczęcia

“Moje Ciepło” – dlaczego warto?

Zdaniem wielu specjalistów, szczególnie brak dofinansowań OZE w budynkach nowych, ma jak dotąd niekorzystny wpływ na rynek i może zakłócić wzrostowy trend. Widoczne jest to zwłaszcza w segmencie pomp gruntowych, które wybierane są przede wszystkim w budynkach nowych. Dlaczego? Ponieważ prace ziemne nie są wtedy aż tak kłopotliwe jak w przypadku budynków już istniejących, z przylegającym do nich zagospodarowanym terenem. Ponadto, jak podkreśla Małgorzata Smuczyńska – wiceprezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła PORT PC i członek zarządu Europejskiego Stowarzyszenia Pomp Ciepła EHPA:

Źle zaplanowane czy wdrażane programy wsparcia mogą również psuć rynek, wobec czego ważne jest zachowanie rozsądnego poziomu dotacji, prostych i przejrzystych zasad i płynnej realizacji. Ponadto producenci pomp ciepła zobligowani są do zmiany czynników chłodniczych na jeszcze bardziej neutralne dla środowiska, o niższym wskaźniku Global Warming Potential tzw. GWP, więc ważne jest to żeby zdążyć przetestować te nowe urządzenia, przeszkolić instalatorów i zapewnić odpowiednie wytyczne techniczne do ich montażu. Uważam jednak, że w najbliższym dziesięcioleciu trend wzrostowy zostanie utrzymany, pod warunkiem zachowania dostępności produktów i skrócenia czasu i uproszczenia ich montażu.

Zakup i montaż pompy ciepła wiąże się z dużym wydatkiem, w związku z tym, tak ważne jest, aby z dofinansowania do pomp ciepła mogli skorzystać również właściciele nowych domów. Zwłaszcza, że na rynku nieruchomości trwa boom inwestycyjny, który został wywołany pandemią COVID-19. Dzięki programowi “Moje Ciepło” takie osoby będą mogły w znacznym stopniu obniżyć koszt całej inwestycji i tym samym szybciej uzyskać zwrot poniesionych nakładów finansowych. Należy tu podkreślić, że dom z pompą ciepła oznacza szereg długofalowych korzyści, w tym związanych z bezpieczeństwem, niskimi kosztami eksploatacji i długą żywotnością urządzenia oraz ochroną środowiska naturalnego. Dzięki natomiast połączeniu paneli fotowoltaicznych z pompą ciepła można obniżyć koszty ogrzewania domu praktycznie do zera. Wówczas bowiem rachunki za prąd na potrzeby ogrzewania i chłodzenia budynku oraz podgrzewania c.w.u. mogą wynosić ok. 240 zł na rok.

Sprawdź bezpłatnie oferty na pompę ciepła

Program “Moje Ciepło” – skąd pochodzą fundusze?

Jak informuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, udział Polski w Funduszu Modernizacyjnym wynosi 43,41 proc. Oznacza to zatem, że Polska będzie jego głównym beneficjentem, dysponując wpływami ze sprzedaży co najmniej 119 mln uprawnień do emisji. Jak już wiemy, pieniądze te pochodzą ze sprzedaży części praw do emisji CO2, które Polsce i pozostałym krajom naszego regionu w 2014 roku oddały ze swojej puli bogatsze kraje starej UE. Uzyskane w ten sposób środki finansowe mają być wydane w ramach programów priorytetowych NFOŚiGW. Polska ma do 2029 roku dostać 6,7 mld euro. Nasz kraj przedstawił pięć programów (łącznie przez wszystkie państwa złożonych zostało ich 17), z czego wybranych przez komitet Europejskiego Banku Inwestycyjnego zostało 6, w tym 3 polskie.

Polskim przedstawicielom szczególnie zależało na tym, by około połowę środków, przeznaczyć na dwa “flagowe” programy:

  • “Efektywność w energetyce i przemyśle”, nastawiony przede wszystkim na budowę nowych źródeł energii, które zastąpią stare bloki węglowe. Co ważne, z uzyskanych w ten sposób środków korzystać będzie zarówno energetyka, jak i przemysł, który będzie chciał instalować własne źródła energii (instalacje fotowoltaiczne, elektrownie wiatrowe, biomasę i gaz);
  • “Transformację Ciepłownictwa” (dotyczy jednostek o mocy powyżej 50 MW), która jest niezbędna zarówno z punktu widzenia interesu obywateli, jak i pozycji negocjacyjnej naszego kraju w dążącej do transformacji niskoemisyjnej Europie (obecnie aż 80 proc. systemów ciepłowniczych w Polsce należy do grupy nieefektywnych, co ma ogromny wpływ na jakość powietrza).

Jak się jednak później okazało, były one zbyt zbyt szerokie, do jednego bowiem worka włożono zarówno gaz, OZE, jak i magazyny energii. Z tego też powodu EBI nie zdążył wszystkiego przemyśleć i ocenić. W efekcie, programy te są obecnie poprawiane i prawdopodobnie będą podzielone na mniejsze części.

Jakie nowe programy finansowania sieci energetycznych i liczników ruszą jesienią?

Zielone światło dostały trzy programy, które ruszą jesienią:

  • inteligentne liczniki – o pieniądze na ich montaż u klientów będą mogli ubiegać się Operatorzy Systemu Dystrybucyjnego. Przy czym w pierwszej puli będzie to ok. 200 mln zł. Zgodnie bowiem z zapisanym w nowelizacji harmonogramem montażu przez OSD, inteligentne liczniki zdalnego odczytu do końca 2023 roku ma mieć co najmniej 15 proc. odbiorców danego OSD, a do końca 2028 roku – co najmniej 80 proc.;
  • dofinansowanie sieci energetycznych, dzięki temu programowi polski system energetyczny stanie się bezpieczniejszy i lepiej przygotowany do wyzwań związanych ze zmianami zachodzącymi na rynku energii. Pierwsza pula przekazanych na ten cel środków wyniesie ok. 100 mln zł. Zarówno program inteligentne liczniki, jak i dofinansowanie do sieci pozwolą szybciej rozwijać OZE i energetykę prosumencką;
  • “Renowacja z gwarancją oszczędności” (Energy Performance Contract, EPC). Ten trzeci program finansowany z Funduszu Modernizacyjnego będzie skierowany głównie do samorządów, wspólnot mieszkaniowych, czy spółdzielni i ma wspierać inwestycje w termomodernizację. Również i w tym przypadku, pierwsza pula wyniesie w 2021 roku 100 mln zł.
Informacje o autorze

Katarzyna Fodrowska

W kręgu jej zainteresowań leżą tematy związane z budownictwem, architekturą, naukami przyrodniczymi i bieżącymi wyzwaniami stojącymi przed polską energetyką. Specjalizuje się w zagadnieniach dotyczących prądu, gazu, pomp ciepła i odnawialnych źródeł energii. Propagatorka zdrowego stylu życia i ekologicznych rozwiązań. Wolny czas lubi spędzać na czytaniu i spacerach, a także oddawaniu się swoim dwóm największym pasjom, jakimi są astronomia i flamenco.

Dodaj komentarz
guest
9 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
View all comments
Wiola
Wiola
13 października 2021 14:10

Czy jeżeli w tym roku zakupimy pompe ciepła, to dostaniemy dofinansowanie/ zwrot poniesionych kosztów z pragramu moje ciepło??

Justyna
Justyna
5 października 2021 18:11

Dziękuję za artykuł. Za chwilę otrzymamy pozwolenia na budowę z WT2021. W projekcie domu jest ujęty współczynnik Ep= 67,69 kWh/(m²rok). I teraz pytanie czy finalnie jak zbuduję dom według zaleceń architekta, który wyliczy mi Ep= 63 to czy oświadczenie projektanta będzie wystarczające do zaklasyfikowania się do programu Moje Ciepło czy już w pozwoleniu na budowę współczynnik Ep powinien wynosić maksimum 63? Będę wdzięczna za odpowiedź o ile jest to już ustalone. Jakie dokumenty będą brane pod uwagę przy składaniu wniosku?

fff
fff
20 września 2021 13:26

‘Pompy ciepła to ogrzewanie przyszłości’. Pompy ciepła są znane nie od dziś. Ja mam pompę już 20 lat. Chciałbym ją wymienić, ale żaden program na wymianę ogrzewania nie przewiduje wymiany starej pompy na nową. Wszystkie zakładają wymianę pieca węglowego na pelet, ekogroszek lub pompę ciepła. Ale żaden stara pompa na nowa pompa.
Może z tego programu będzie dało się takie dofinansowanie dostać? Wie ktoś?
Pasowałoby mi to wiedzieć jak najszybciej, bo moja dwudziestoletnia pompa ciepła może w każdej wili paść. Nie wiem czy czekać na wdrożenie programu i jakoś zimę przetrzymać, czy na nic się nie oglądać i kupić nową za swoje.

Minister Klimatu
Minister Klimatu
20 września 2021 14:30
Odpowiedz do:  fff

To proste. Kup na szybko jakiegoś używanego kopciucha na wungiel z olx, zgłoś wniosek o dofinansowanie wymiany kopciucha na nową pompę, ciesz się nową pompą. Taki mamy klimat ;D

Ddd
Ddd
20 września 2021 20:18
Odpowiedz do:  Minister Klimatu

A co jeśli nie ma komina?

Jan
Jan
27 września 2021 08:47
Odpowiedz do:  Ddd

To niech go postawi. Przestań ciągle stwarzać sztuczne problemy!

Justyna
Justyna
5 października 2021 18:12
Odpowiedz do:  fff

Czy 20-letnia pompa nadaje się do wymiany? Podobno to sprzęty nie do zniszczenia. Zastanawiam się nad zwrotem z inwestycji.