Nawiązka a odszkodowanie – jaka jest różnica?

5 /5
(Ocen: 1)
Osoba, która poniosła szkodę, może ubiegać się o stosowne odszkodowanie i zadośćuczynienie na gruncie prawa cywilnego. Wyrządzenie szkody przestępstwem, np. spowodowaniem wypadku w komunikacji (art. 177 k.k.), rodzi skutki zarówno natury cywilnej, jak i karnej. Wówczas już w toku postępowania karnego możecie starać się o tzw. nawiązkę. W jakich sytuacjach zasądzana jest nawiązka na rzecz poszkodowanego (a właściwie to pokrzywdzonego) i jaki ma wpływ na odszkodowanie? O tym w naszym najnowszym artykule!

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Czym jest nawiązka?

Nawiązka to środek kompensacyjny, służący naprawieniu szkody wyrządzonej przestępstwem. Orzeka ją sąd tylko w postępowaniu karnym. Ma charakter pieniężny i wynosi maksymalnie 100 000 zł – chyba, że ustawa stanowi inaczej (art. 48 k.k.). Jak przekonacie się za moment, nawiązka może być znacznie wyższa, chociaż w praktyce są to kwoty rzędu od kilku tysięcy do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Kiedy orzeka się nawiązkę?

W postępowaniu karnym, stosując przepisy prawa cywilnego, sąd może orzec na Wasz wniosek (jako pokrzywdzonych) obowiązek naprawienia, w całości albo w części, wyrządzonej Wam przestępstwem szkody. Może też przyznać Wam zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 46 § 1 k.k.). Gdy wystąpią trudności z udowodnieniem wysokości szkody, sąd może orzec na Waszą rzecz nawiązkę w wysokości do 200 000 zł – jako tzw. “zryczałtowane naprawienie szkody”. Jeżeli przestępstwo skończyło się śmiercią pokrzywdzonego, nawiązkę może otrzymać osoba najbliższa, której sytuacja życiowa uległa znacznemu pogorszeniu wskutek tego zdarzenia. Jeśli takich osób będzie więcej, każdej z nich sąd może przyznać nawiązkę w kwocie do 200 000 zł (art. 46 § 2 k.k.). Sąd może także orzec nawiązkę w innych przypadkach i na rzecz różnych podmiotów (art. 47 § 1-2a k.k.):

  • w razie skazania sprawcy za umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu albo za inne przestępstwo umyślne, którego skutkiem jest śmierć człowieka, ciężki uszczerbek na zdrowiu, naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia – na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;
  • w razie skazania sprawcy za przestępstwo przeciwko środowisku – na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej;
  • w przypadkach, o których mowa w art 44a § 4–6 (gdy nie orzeka się przypadku przedsiębiorstwa) – w wysokości do 1 000 000 zł na rzecz pokrzywdzonego lub Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Natomiast sąd musi orzec nawiązkę w wysokości co najmniej 10 000 zł w razie skazania sprawcy za przestępstwo określone w art. 173 (sprowadzenie katastrofy w ruchu), art. 174 (sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu), art. 177 (spowodowanie wypadku w ruchu) lub w art. 355 (spowodowanie wypadku komunikacyjnego przez żołnierza), jeżeli sprawca był w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, lub zbiegł z miejsca zdarzenia – na rzecz pokrzywdzonego, a w razie jego śmierci na rzecz osoby najbliższej, której sytuacja życiowa uległa znacznemu pogorszeniu, ewentualnie na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. 

Nawiązki nie otrzymacie, jeżeli sąd orzekł obowiązek naprawienia szkody lub przyznał Wam zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości powyżej 10 000 zł. Sąd może wymierzyć nawiązkę w kwocie poniżej 10 000 zł tylko w szczególnie uzasadnionych okolicznościach – gdy pojednacie się ze sprawcą albo zasądzona kwota uniemożliwiłaby sprawcy utrzymanie siebie lub rodziny (art. 47 § 3-5 k.k.)

Nawiązka a odszkodowanie – co warto wiedzieć?

Sąd karny może orzec na Waszą rzecz odszkodowanie lub zadośćuczynienie albo nawiązkę. Nawiązka jest zasądzana zamiast, a nie obok roszczeń odszkodowawczych przyznawanych na podstawie prawa cywilnego. 

Oczywiście przyznanie Wam odszkodowania lub zadośćuczynienia albo nawiązki nie zamyka drogi do dochodzenia roszczenia w drodze postępowania cywilnego – ale tylko w niezaspokojonej części (art. 46 § 3 k.k.). Oznacza to, że nie możecie ubiegać się o nawiązkę w wysokości 100 000 zł w postępowaniu karnym, a potem o odszkodowanie w tej samej kwocie w postępowaniu cywilnym tytułem zrekompensowania tej samej szkody. Wyjątek stanowi sytuacja, że nawiązka nie została zapłacona przez sprawcę. Wówczas świadczenie w procesie cywilnym powinno zostać przyznane w pełnej kwocie.

Z orzecznictwa

„Analizując zagadnienie wpływu (…) nawiązki na wysokość zadośćuczynienia wskazuje się, że jeżeli nawiązka została uiszczona przez sprawcę szkody na rzecz pokrzywdzonego, jego zadośćuczynienie przyznawane w procesie cywilnym winno ulec obniżeniu o wartość zapłaconej nawiązki/odszkodowania. Natomiast, jeżeli świadczenia te nie zostały spełnione przez sprawcę, pozostają bez wpływu na kwotę zadośćuczynienia zasądzaną w procesie cywilnym – zadośćuczynienie winno być przyznane w pełnej kwocie.”

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 14 marca 2018 r. (sygn. akt I ACa 957/17)

Nawiązka a odszkodowanie z OC

Nawiązka wpływa na wysokość roszczenia kierowanego do ubezpieczyciela OC sprawcy. Jeżeli sąd karny przyznał Wam 20 000 zł tytułem nawiązki, a szkoda zostanie oszacowana na 60 000 zł, to z polisy OC sprawcy będziecie mogli uzyskać tylko niezaspokojoną część roszczenia. Tak samo wygląda to w przypadku nawiązki a odszkodowania z OC

Zapytacie, czym właściwie się martwić, skoro część żądanej kwoty otrzymacie stosunkowo szybko w procesie karnym, a brakującą część od ubezpieczyciela? I tu często pojawia się problem… Orzeczenie nawiązki obliguje oskarżonego do zapłaty, co nie oznacza, że faktycznie zapłaci. Jeśli tego nie zrobi, bo np. nie ma środków, pozostaniecie wtedy z niewyegzekwowanym roszczeniem. Raczej nie macie co liczyć, że ubezpieczyciel z troską i empatią przyjrzy się Waszej sprawie i podejmie decyzję, że pokryje też dług skazanego😉. Po prostu pomniejszy wypłacone odszkodowanie lub zadośćuczynienie o zasądzoną kwotę nawiązki. 

Z drugiej strony warto wiedzieć, że sprawca wypadku, który posiada polisę OC, ma prawo wystąpienia przeciwko ubezpieczycielowi z roszczeniem regresowym, żądając zwrotu kosztów poniesionych w związku z zapłatą nawiązki. Na stanowisku takim stoi orzecznictwo (zobaczcie wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 21 czerwca 2017 roku, sygn. akt II Ca 38/17).

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Czy warto korzystać z nawiązki?

Jak wspomnieliśmy na samym początku, jedno zdarzenie, np. wypadek drogowy, może rodzić zarówno skutki karne, jak i cywilne. Najczęściej postępowanie karne prowadzone jest przed cywilnym. Pokrzywdzonym przestępstwem zwykle zależy, aby sprawa karna została rozstrzygnięta, zanim dojdzie do sporu na gruncie cywilnym, ponieważ wyrok sądu karnego wiąże sąd cywilny w zakresie osoby sprawcy, winy i odpowiedzialności za zdarzenie. Brak konieczności udowadniania tych okoliczności pozwala znacząco skrócić czas trwania sprawy odszkodowawczej. Ale nadal spoczywać będzie na Was ciężar udowodnienia rozmiaru szkody. 

Proces cywilny może ciągnąć się latami, a pieniądze potrzebne są natychmiast. Wówczas warto rozważyć skorzystanie z nawiązki w procesie karnym jako z „ułatwionej” formy rekompensaty, gdy określenie wysokości szkody jest utrudnione, bądź niemożliwe. Prawnicy odradzają korzystanie z nawiązki przy dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych o znacznej wartości, zwłaszcza możliwych do pokrycia w całości z polis OC sprawców. W przypadku ubezpieczycieli ryzyko niewypłacalności praktycznie nie istnieje. 

Pamiętajcie, że zasadniczym celem procesu karnego nie jest przyznanie Wam odpowiednich kwot tytułem odszkodowania czy zadośćuczynienia, ale orzeczenie o winie oskarżonego. Ustalenie rozmiaru szkody, w tym krzywdy, może wymagać długotrwałego postępowania dowodowego. Z tego powodu sądy karne często zasądzają nawiązkę w kwocie niebudzącej wątpliwości, która z reguły jest dość niska. Oczywiście macie możliwość dochodzenia niezaspokojonej części roszczenia w procesie cywilnym.

Jeszcze zanim rozpocznie się proces karny, warto odwiedzić dobrą kancelarię odszkodowawczą, która dokładnie przeanalizuje Waszą sprawę i doradzi, czy opłaca się Wam korzystać z nawiązki. A jeśli już ją otrzymaliście, pomoże Wam wywalczyć odpowiednio wysokie świadczenia przed sądem cywilnym. Sprawdźcie np. nasz najnowszy ranking firm odszkodowawczych.

Informacje o autorze

enerad.pl

enerad.pl to pierwsza porównywarka cen energii w Internecie. Dzisiaj działamy dla Was nie tylko w branży energetycznej! Dostarczamy Wam porady, opinie, recenzje i rankingi z różnych branż.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments