Open Finance – opinie i recenzja. Czy warto skorzystać z ich usług?

Ocena: 3.9 (ilość ocen: 22)

Ocena: 3.9
(ilość ocen: 22)

Open Finance to największy pośrednik kredytowy w Polsce. Pod jego szyldem sprzedawane były chyba wszelkie produkty finansowe – w tym złej sławy kredyty walutowe i polisolokaty. Open Finance zapracował sobie na negatywną opinię. W końcu kara ponad 1,6 mln złotych od UOKiK nie przyszła za nic. Na tym jednak się nie skończyło. Skutkiem złych praktyk stosowanych przez Open Finance jest utrata zaufania klientów. Czy ostatnie zmiany mogą jeszcze uratować wizerunek firmy? Sprawdzamy, jaką lekcję wyciągnął z tego Open Finance.

Jakie usługi świadczy Open Finance?

W Open Finance znajdziemy szeroki zakres produktów finansowych dostępnych w 19 bankach i innych instytucjach finansowych. Oferta skierowana jest zarówno do klientów indywidualnych jak i przedsiębiorców. Za pośrednictwem Open Finance możemy uzyskać:

kredyt hipoteczny,

kredyt gotówkowy,

lokatę bankową,

produkty oszczędnościowe i inwestycyjne,

kredyt inwestycyjny dla firmy,

ubezpieczenie.

Open Finance specjalizuje się przede wszystkim w pośrednictwie kredytowym, ale w ostatnim czasie stara się wrócić do produktów związanych z oszczędzaniem i inwestowaniem. Skutek jest jednak marny, bo duża część klientów pamięta czasy, gdy spotkanie z ekspertem (wtedy jeszcze doradcą kredytowym) kończyło się ofertą toksycznych polis/ubezpieczeń ukf i ryzykownych kredytów frankowych. I choć sposób działania Open Finance od tego czasu uległ poprawie, to skaza na wizerunku firmy wymaga więcej niż tylko mocnego postanowienia poprawy.

W sekcji z komentarzami – na końcu strony – znajdziesz opinie o Open Finance, pozostawione przez naszych czytelników.

Jak działa Open Finance?

Podstawa funkcjonowania Open Finance jest dosyć prosta:

1. Klient kieruje swoje kroki do pośrednika, aby ten pomógł mu wybrać najlepszy kredyt.

2. Pośrednik Open Finance uzbrojony w doświadczenie i wiedzę dostarcza klientowi listę ofert banków.

3. Klient wybiera ofertę a ekspert pomaga załatwić formalności.

4. Konsument otrzymuje kredyt a pośrednik Open Finance prowizję od banku za pozyskanie klienta.

Ostatni punkt jest kluczowy bo wprost odpowiada kto płaci ekspertowi Open Finance – klient otrzymuje pomoc pośrednika “za darmo” (nie ponosi bezpośrednio żadnych opłat). To bank na podstawie ustalonej stawki za klienta wypłaca ekspertowi Open Finance prowizję.

Trzeba przyznać, że ustawa z dnia 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego wprowadziła wiele przydatnych rozwiązań. Nie każdy teraz może tytułować się doradcą kredytowym.

Pośrednicy i agenci nie mogą pobierać wynagrodzenia od klientów – zarabiają dzięki prowizji banków. Klient ma jednak prawo dowiedzieć się z jakimi instytucjami współpracuje pośrednik i jakie wynagrodzenie z tego tytułu otrzymuje. Można zatem sprawdzić jak ważny jest dla pośrednika zysk, a jak ważna pomoc dla klienta.

Na stronie internetowej Open Finance znajdziemy informacje na temat bazy instytucji finansowych z którymi współpracuje. Jest ich w sumie 25:

Open Finance z jakimi bankami współpracuje?

(źródło: open.pl)

Przy kredycie gotówkowym Open Finance współpracuje z 12 bankami a w przypadku kredytu hipotecznego porównanie otrzymamy z 13 instytucji. To więcej niż np. w Expanderze. Tam porównanie jest tworzona na podstawie oferty 7 banków dla kredytów gotówkowych i 12 banków dla kredytów mieszkaniowych.

Sukces Open Finance tkwi między innymi w największej sieci oddziałów (jest ich około 140 w całej Polsce) i rozwiniętym usługom mobilnym – na rozmowę z ekspertem można się umówić przez internet lub telefoniczne. Tu jednak widać, problemy firmy.

Open Finance nadal nie przygotował procedury dla klienta, która nie wymagałaby wizyty w oddziale (podczas epidemii COVID-19 jej brak jest szczególnie odczuwalny). Konkurencyjny Expander wyprzedził w tym miejscu rywala.

Najważniejszym powodem kłopotów finansowych Open Finance jest przede wszystkim zaostrzenie regulacji, które odcięły firmę od najbardziej dochodowych produktów – tych samych, które były wyjątkowo ryzykowne i “toksyczne” dla klientów.

Do kogo należy Open Finance?

W 2011 roku Open Finance zadebiutował na Giełdzie Papierów Wartościowych. Największy udział w kapitale spółki ma Getin Noble Bank S.A. (42,91%), który należy do Leszka Czarneckiego. Natomiast struktura grupy kapitałowej wygląda tak:

struktura grupy kapitałowej Open Finance SA

(źródło: Wyniki grupy kapitałowej Open Finance S.A. za 3 kwartał 2018 roku)

Jak widać w grupie kapitałowej Open Finance znajdziemy też firmę Home Broker zajmującą się pośrednictwem w sprzedaży nieruchomości. Takie połączenie powinno przynosić zadowalające zyski właścicielom Open Finance. Z jednej strony kredyty hipoteczne, z drugiej nieruchomości – kilka lat hossy na obu rynkach powinno zadowolić akcjonariuszy. Jednak klienci nie zapomnieli dawnych zwyczajów firmy. Przykład Open Finance pokazuje ile kosztuje misselling.

Na czym zarabia Open Finance?

Choć może lepiej byłoby powiedzieć, że Open Finance zarabiał. Gdy skończyła się możliwość udzielania polisolokat, ubezpieczeń ukf i kredytów walutowych, skończyły się też dobre czasy pośredników finansowych. Jeszcze w 2012 roku zysk netto Open Finance wynosił ponad 120 milionów złotych. Według aktualnych informacji w 2018 roku był prawie 140 milionów złotych na minusie. I tak pod kreską jest już od 2016 roku. Dane kwartalne Open Finance za 2019 rok też wykazują stratę.

Zysk (strata) netto Open Finance SA w tys. zł

(źródło: Wyniki grupy kapitałowej Open Finance S.A – dane w tys. zł.; opracowanie: enerad.pl)

Z raportów grupy Open Finance wynika, że głównym źródłem przychodów są produkty kredytowe (przede wszystkim kredyty hipoteczne) oraz pośrednictwo w obrocie nieruchomościami (zasługa Home Brokera).

Innym przykładem rachunku za błędy Open Finance jest wartość akcji spółki na giełdzie. Gdy startowała na GPW ich koszt wynosił około 18 zł. Teraz kosztują one grosze – a dokładnie 69 groszy. Czy to wystarczający koszt za wprowadzanie klientów w błąd i sprzedaż toksycznych produktów?

Historia Open Finance – od największego pośrednika do kary za misselling

Open Finance powstał w 2004 roku – podobnie jak główni konkurenci. Szybko stał się zdecydowanym liderem rynku. W 2006 roku zadebiutował Open Direct jako sieć mobilnych doradców (wtedy jeszcze każdy mógł być “doradcą”). W następnych latach Open Finance rozszerzał swoje usługi o kolejne produkty (zapewne część byłych klientów doda gorzko – “niestety”).

Debiut na GPW w 2011 roku to ostatnie dobre czasy dla tej firmy. Ograniczenia w sprzedaży kredytów hipotecznych, regulacje KNF i zwiększenie wymogów informacyjnych było początkiem problemów Open Finance. W dodatku skuteczne działania UOKiK i Rzecznika Finansów sprawiły, że Open Finance otrzymał wysoką karę za misselling (ponad 1,6 miliona złotych). Apelacja firmy od wyroku została odrzucona przez sąd w 2018.

Mimo, że sprzedaż kredytów za pośrednictwem Open Finance rosła, to zyski malały. W 2018 roku doszło do zmian, które jednak nie poprawiły wizerunku firmy. Nie wygląda też na to, aby atmosfera wokół Open Finance miała ulec zmianie. Raz utraconego zaufania klientów nie da się odzyskać? Na pewno trzeba bardziej się postarać.

Pora zatem na subiektywną ocenę działań Open Finance. Pamięć o dawnych praktykach kładzie się cieniem na firmie. Nie widać też zbyt dużej determinacji w próbie ocieplenia wizerunku. W końcu, gdyby nie odgórne regulacje, Open Finance sam z siebie nie wprowadziłby prokonsumenckich rozwiązań. Czas zatem zadać pytanie – czy w ogóle warto korzystać z ich usług?

Open finance kredyt gotówkowy – czy warto?

W raporcie z 2018 roku Open Finance chwali się między innymi tym, że wprowadził nową usługę zdalnej sprzedaży kredytów gotówkowych przez telefon. Nie jest to jakieś odkrywcze osiągnięcie, gdy coraz więcej banków oferuje pożyczkę gotówkową bez wychodzenia z domu przez internet. Wystarczy wypełnić formularz, przesłać skan odpowiednich dokumentów i na drugi dzień możemy mieć już potrzebne środki na koncie.

Czy zatem warto brać kredyt gotówkowy z Open Finance? Cóż to nie jest akurat tak skomplikowany produkt jak np. kredyt mieszkaniowy. Tu, jeśli znamy podstawy działania produktów finansów, to najlepszą ofertę znajdziemy sami. Na przykład korzystając z internetowych porównywarek albo rankingu kredytów gotówkowych.

Oczywiście znając wymogi ustawy o pośrednikach kredytowych, można też wykorzystać wiedzę ekspertów Open Finance na temat kredytów gotówkowych. Przyda się jednak poprosić o stawki wynagrodzeń w określonych bankach, żeby upewnić się czy wybieramy najlepszy kredyt gotówkowy dla siebie, czy dla pośrednika 😉

Zatem osoby, które znają się trochę na pożyczkach gotówkowych i zależy im na czasie, mogą spokojnie zrezygnować z usług pośrednika. Sytuacja wygląda jednak inaczej w przypadku oferty kredytów hipotecznych.

Open finance kredyt hipoteczny – czy warto?

Kredyt mieszkaniowy nadal nie jest w pełni dostępny przez internet. Być może epidemia koronawirusa zachęci banki do udostępnienia kredytów hipotecznych w 100% online. Ale nawet jeśli tak się stanie, to kredyt mieszkaniowy ciągle będzie skomplikowanym produktem.

Informacje o kredycie hipotecznym można uzupełnić samemu, albo udać się po pomoc do pośrednika kredytowego. Czy w takim razie warto brać kredyt hipoteczny z Open Finance? Na to pytanie nie ma prawidłowej odpowiedzi, ponieważ wiele zależy od tego, na jakiego eksperta trafimy.

Za tym, żeby poszukać innej ścieżki niż kredyt z Open Finance, mówi niechlubna historia tej firmy. Po drugie zysk agenta kredytowego pochodzi od banku. Nie ważne jak dobry trafi nam się pośrednik, główną motywacją będzie wynagrodzenie. Samo zadowolenie klienta to miła niespodzianka, ale nie zapłaci się nią rachunków.

Z drugiej strony szukanie dobrego doradcy kredytowego może być tak samo czasochłonne jak znalezienie odpowiedniego kredytu hipotecznego. Dlatego optymalnym rozwiązaniem może być doedukowanie się na własną rękę o kredytach mieszkaniowych (będzie to potrzebne nawet przy rzetelnym doradcy finansowym – zobacz nasze poradniki o kredycie hipotecznym). Znając podstawy możemy, skorzystać z usług pośrednika kredytowego, już bez obaw, że zostaniemy “nabici w butelkę”.

Jeśli zdecydujemy się na rozmowę z ekspertem Open Finance o kredycie hipotecznym, pamiętajmy, że możemy wymagać od niego informacji na temat:

instytucji finansowych, z którymi współpracuje,

stawki wynagrodzenia za zawarcie umowy o kredyt hipoteczny.

Oraz, że powinien przedstawić nam informacje o ofercie w sposób zwięzły, jednoznaczny i zrozumiały. A jeżeli poczujemy, że nasz pośrednik niekoniecznie zna się na rzeczy, to zawsze możemy się wycofać. A uzyskane informacje potraktować jako dobry punkt zaczepienia dla kolejnych działań.

Open Finance – zalety i wady

Zalety Open Finance:

nadal największa firma pośrednictwa kredytowego w Polsce,
duża sieć oddziałów,
szeroki zakres usług finansowych.

Wady Open Finance:

misselling, nieuczciwa sprzedaż produktów finansowych (do ok. 2014/2015 roku),
utrata zaufania klientów,
brak udogodnień dla klientów na czas epidemii koronawirusa,
spółka Open Finance ma problemy finansowe.

Masz inną opinię o Open Finance? Korzystałeś z ich usług? Podziel się śmiało swoim doświadczeniem z naszymi czytelnikami!

Podsumowanie recenzji i nasza opinia

Zakres usług finansowych
Pomoc ekspertów finansowych
Kredyt gotówkowy z Open Finance
Kredyt hipoteczny z Open Finance
Najnowsze aktualności / recenzje

  1. ta firma to organizacyjna porażka. trafiłem na ich stronę szukając informacji o kredycie w sieci. zapowiadało się fajnie, wypełnienie formularza zgłoszeniowego, podanie namiarów do siebie. telefon zwrotny bardzo szybko, po drugiej stronie miły głos młodej kobiety. Rzeczowa rozmowa, ustalenie szczegółów, wywiad odnośnie kredytu, zarobków, sytuacji rodzinnej, wiek… następnie zostałem umówiony na następny dzień na rozmowę z konsultantem , nawet dostałem maila z datą i godziną rozmowy. I …. na tym przyjemne obsługa się skończyła. na drugi dzień czekam na telefon o ustalonej godzinie i cisza. Dopiero późniejszym popołudniem dzwoni pani i mnie przeprasza, bo zostałem umówiony z doradcą, który aktualnie jest na urlopie. mówię ok, zdarza się. od razu z pania ustalam, że na następny dzień zadzwoni do mnie inny pracownik, ustalamy ustalamy godzinę, mówię ok. na następny dzień cisza, ani doraca nie dzwoni ani nikt z jakimś sprostowaniem. Wkurzony dzwonię na trzeci dzień na infolinię i mówię jaka sprawa i że chcę usunąć swoje dane ( O zarobkach, rodzinie….) I że rezygnuję z nich. Pan mówi, że ok, że to załatwi. po ok godzinie dzwoni skruszona Pani doraca i proponuje, że coś tam mi wykona gratis, i żebym nie zrezygnował z ich obsługi, ale ja mam już zdanie wyrobione i jeśli nie potrafią ogarnąć obsługi klienta to wątpię w ich wiarygodność i najzwyczajniej w świecie nie chcę z nimi współpracować. mówię pani znów, że chcę usunąć swoje dane ( do czego z resztą mam prawo), a Pani że u niej tego załatwić nie da rady i muszę znów na infolinię dzwonić. mówię ok, bo zależy mi żeby wrażliwe dane na mój temat usunąć. Pani z infolinii mówi że jak najbardziej na moją prośbę zostaną wszystkie informacje o mnie usunięte, o czym niedługo zostanę powiadomiony mailowo. I co? znów zaskoczenie, bo żaden mail nie przyszedł. jest pt wieczór, a wszystko wskazuje na to że po niedzieli znów czeka mnie telefon na infolinię….
    cóż moje zdanie jest takie: bałagan, bałagan, bałagan… w dzisiejszych czasach takie podejście do klienta jest po prostu nie akceptowalne . przestrzegam przed podawaniem sowich danych tej firmie!

    • Ciekawa opinia. Nie wiem, może ja trafiłem do lepszego doradcy? Mnie skierowali w Warszawie na Marszałkowską, wszystko załatwione ok, kredyt na dom, więc wiecie trochę komplikacji, etapy, odbiory, ale wszystko zakończyło się jak trzeba.

Dodaj komentarz