Prosty wzór umowy pożyczki od Pracowni Prostej Polszczyzny UWr. Zrozumiały dla każdego!

Ocena: 5 (ilość ocen: 4)

Ocena: 5
(ilość ocen: 4)

Pismo wszystko przyjmie, ale nie wszystko da się w nim określić. Życie, cóż, znajdzie swój sposób, o czym chyba zapominają prawnicy i “naukowcy” z hollywoodzkich ekranizacji 😉 Mnożenie zbędnych punktów w regulaminach, eksploatowanie hermetycznego żargonu – tego nie spotkamy w prostej umowie pożyczki od Pracowni Prostej Polszczyzny Uniwersytetu Wrocławskiego.

Banki wstrzymują się z udzielaniem kredytów. Pożyczkodawcy są na skraju bankructwa. Tymczasem wiele osób nadal będzie potrzebowało uzyskać pożyczkę. Zapewne bardziej popularne staną się pożyczki od rodziny. W takiej sytuacji, przyda się poznać prostą umowę pożyczki!

Po prostu umowa pożyczki – bez prawniczego żargonu

Znasz to uczucie, gdy czytasz umowę i wszystko od razu rozumiesz? Ja też nie. Przyzwyczailiśmy się, że takie pisma nie powstają w prostym języku. A mogą, co pokazują działania dwóch językoznawców z Pracowni Prostej Polszczyzny – Grzegorza Zarzecznego i Tomasza Piekota.

Poniżej znajdziemy przykład prostej umowy pożyczki prywatnej:

wzór prostej umowy pożyczki

(źródło: Pracownia Prostej Polszczyzny UWr)

Jak dla mnie, taka umowa jest o wiele bardziej jasna i zrozumiała od przeciętnego wzoru, który znajdziemy w internecie. Na przykład punkt 10 brzmi zazwyczaj: “w sprawach nieuregulowanych w niniejszej umowie stosuje się przepisy Kodeksu Cywilnego”.

Oczywiście, w dyskusji na twitterze znajdziemy uwagi do powyższej umowy pożyczki prywatnej. Zapewne wkrótce poznamy poprawioną wersję. Kierując się wskazówkami z tweetów, można jednak domyślić się, jaki mniej więcej kształt przyjmie prosta umowa pożyczki 2.0.

Uwagi do prostej umowy pożyczki

Standardowe umowy są pisane takim a nie innym językiem, bo wtedy łatwiej spełnić wszystkie formalności. Utrudnia to jednak ich zrozumienie. Daje to okazję do nadużyć. Przez trudny język umów, wiele osób składa podpis pod dokumentami, pomimo, że nie rozumieją ich treści. Także powyższy wzór prostej pożyczki nie jest wolny od wad.

Najwięcej problemów sprawia punkt 3 umowy pożyczki. Janek przelewając pieniądze na konto Ani, ryzykuje bez podpisu Ani. Tak samo, gdy Ania podpisze umowę zanim otrzyma przelew.

W każdej umowie pożyczki znajdziemy informację, że pożyczkobiorca ponosi wszystkie koszty związane z zawarciem umowy. Warto jednak sprecyzować, że chodzi tu przede wszystkim o obowiązek opłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych przy pożyczkach prywatnych (PCC-3).

Niektóre punkty nie są niezbędne. Pełnią raczej rodzaj informacji dla osób, które nie mają doświadczenia w pożyczaniu. Np. punkt 8 jest szczegółowym rozwinięciem punktu 12. Podobne uwagi są kierowane do punktu 9 i 10.

Jak widać pojawia się problem, jak daleko można uprościć umowę pożyczki, aby nie była zbyt prosta. Rezygnując z kilku punktów umowy stanie się ona krótsza, ale niekoniecznie bardziej bezpieczna.

Umów nie trzeba pisać trudnym językiem

Pracownia Prostej Polszczyzny podjęła się naprawdę trudnego zadania. Codziennie spotykamy się z umowami. A nadal używany jest w nich niecodzienny język. Komentarze pod wzorem prostej umowy pożyczki są raczej pozytywne. Większość uwag dotyczy doprecyzowania jej zapisów. Tu jednak, takie same zarzuty dotyczą standardowo napisanych umów.

W jaki sposób zamknąć w zrozumiałej umowie złożoną rzeczywistość? Nawet nie próbuję opowiedzieć na to pytanie. Tu szacunek należy się dla Grzegorza Zarzecznego i Tomasza Piekota. Pokazać, że umowa pożyczki nie musi być napisana trudnym językiem, to już połowa sukcesu.

Przez Covid-19, jako pożyczkobiorcy zostaliśmy w dużej mierze odcięci od bezpieczniejszych sposobów na uzyskanie gotówki. W tej sytuacji należy zachować szczególną ostrożność, od kogo staramy się uzyskać pożyczkę. Uważaj na pseudopożyczkodawców!
Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz