Ranking szczepionek koronawirus / SARS-CoV-2 / COVID-19 – Porównanie

4.96 /5
(Ocen: 137)

szczepionki koronawirus - covid19 - porównanie

Od początku 2020 roku tematem wzbudzającym największe emocje zarówno wśród ekspertów, jak i w opinii publicznej jest pandemia COVID-19, która spowodowała globalny kryzys o niszczycielskich skutkach zdrowotnych, społecznych i ekonomicznych. Na ten moment jedynym skutecznym narzędziem walki z tą niebezpieczną chorobą zakaźną są szczepionki na COVID-19, nad którymi od wielu miesięcy pracują badacze z wielu krajów na całym świecie.

W Unii Europejskich będzie dostępnych osiem różnych szczepionek na COVID-19 (Pfizer/BioNTech, Moderna, AstraZeneca, CureVac, Johnson&Johnson, Sanofi-GSK, Valneva i Novavax). Przy czym Polska zdecydowała się na przystąpienie do pięciu z nich. Korzystając z naszego porównania szczepionek na koronawirusa COVID-19 nie tylko dowiecie się, która z nich jest najskuteczniejsza i czym różni się od pozostałych, ale i jakie są możliwe uboczne skutki ich działania. Tak więc, jeśli nadal nie jesteście do końca przekonani, co do słuszności szczepień, bądź też do tej pory nie uzyskaliście odpowiedzi na nurtujące Was pytania, to dobrze trafiliście – jesteśmy właśnie po to, aby rozwiać wszystkie Wasze wątpliwości dotyczące szczepionek. Zapraszamy do naszego porównania szczepionek na koronawirusa COVID-19!

Porównanie szczepionek na koronawirusa COVID-19

Poniżej, specjalnie dla Was opracowaliśmy porównanie szczepionek na koronawirusa COVID-19. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o samych szczepionkach, ich składach czy bezpieczeństwie, to koniecznie zapoznajcie się z dalszą częścią artykułu.

Producent Skuteczność Rodzaj szczepionki Warunki przechowywania Droga podania Ilość zamówionych dawek Ilość podawanych dawek Cena jednej dawki szczepionki Dopuszczenie do obrotu w UE
Pfizer/BioNTech 95% mRNA -90 do -60ºC domięśniowa 16,74 mln 2 15 USD tak (21.12.2020 r.)
Moderna 94,1% mRNA -25 do -15 °C domięśniowa 6,69 mln 2 18 USD tak (06.01.2021 r.)
AstraZeneca 76% po podaniu pierwszej dawki i 82% po podaniu dawki drugiej wektorowa 2- 8 °C domięśniowa 16 mln 2 2.19 USD tak (29.01.2021 r.)
CureVac brak informacji mRNA −80 do −60 °C domięśniowa 5,65 mln 2 10 euro nie
Johnson&Johnson 66% wektorowa 2- 8 °C domięśniowa 16,98 mln 1 8.50 USD nie

Czy nasze porównanie to ranking szczepionek na koronawirusa COVID-19?

To może na początek wyjaśnimy dlaczego w naszym serwisie powstało takie porównanie i czy jest ono rankingiem szczepionek na koronawirusa COVID-19?

Otóż patrząc na to, co dzieje się w przestrzeni medialnej (dezinformacje, “autorytety medyczne” pokroju Edyty Górniak, brak kampanii informacyjnych z prawdziwego zdarzenia etc.), w naszej Redakcji doszliśmy do wniosku, że trzeba coś z tym zrobić i być może wykonać część roboty za niektóre instytucje. Dlatego postanowiliśmy zebrać informacje o najbardziej znanych szczepionkach i przedstawić Wam je w formie jasnego porównania oraz wyczerpującego opracowania. Co chcemy tutaj bardzo mocno podkreślić: bazowaliśmy tylko na sprawdzonych i rzetelnych źródłach.

Czy nasze porównanie jest także rankingiem szczepionek na koronawirusa COVID-19? Jako enerad (Rankingi | Porównania | Opinie) uwielbiamy formę rankingów, ale nie wszystkie kategorie da się zamknąć w prostym schemacie rankingu od 1 do 10 miejsca i koniec. Takim nietypowym rankingiem jest właśnie nasze porównanie szczepionek na koronawirusa COVID-19. Nie wyróżniamy żadnej szczepionki – wszystkie uważamy za zbawienie 🙂 i wszystkie są dla nas na pierwszym miejscu. Naszym celem NIE JEST absolutnie preferowanie jednego z producentów czy jednej ze szczepionek, dlatego w tym przypadku ranking jest bez ocen i ma formę porównania, które pomoże Wam w prosty sposób zapoznać się z cechami poszczególnych szczepionek.

Rodzaje szczepionek na Covid-19

COVID-19 od wielu miesięcy rujnuje na całym świecie nie tylko zdrowie ludzi (z powodu pandemii zachorowało ponad 105 mln osób, z czego zmarły prawie 2,3 mln), ale i gospodarkę (nie wiadomo do jak głębokiej recesji doprowadzi obecny kryzys). Pewne jest jednak jedno – bez przeprowadzenia szczepień na COVID-19, nie ma szans na poprawę obecnej sytuacji. Rozszerzająca się epidemia SARS-CoV-2 zaktualizowała temat szczepień ochronnych, dzięki którym wiele chorób, takich jak chociażby ospa prawdziwa, polio, tężec, błonica, różyczka, czy świnka, zostało całkowicie wyeliminowanych. Historia w dobitny sposób pokazuje, że obowiązkowe szczepienia, nie tylko znacznie ograniczają liczbę zachorowań na choroby zakaźne, ale i pozwalają całkowicie powstrzymać występowanie niektórych jednostek chorobowych w populacji.

Dlatego też, tak ważnym krokiem, od momentu zidentyfikowania nowej choroby było jak najszybsze podjęcie prac nad szczepionką, dzięki której możliwe byłoby szybsze wyjście z pandemii, ochrona życia i zdrowia milionów osób, a także ograniczenie kryzysu społecznego i ekonomicznego. Opracowanie szczepionki przeciw COVID rozpoczęło się natychmiast po po poznaniu materiału genetycznego SARS-CoV-2, co wydarzyło się 11 stycznia 2020 roku. Dzięki wielkiej motywacji do pracy spowodowanej humanitarnymi i gospodarczymi skutkami pandemii COVID-19, pierwsze prototypy szczepionek, były gotowe do rozpoczęcia badań klinicznych na ludziach już w połowie marca 2020 roku. Przy czym, aby zmaksymalizować szanse na szybsze opracowanie szczepionek, naukowcy stosowali różne podejścia:

  • dobrze ugruntowane – czyli takie jak klasyczne szczepionki, które wykorzystują białka do wywołania odpowiedzi immunologicznej (np. szczepionki podjednostkowe);
  • bardziej nowatorskie – takie jak szczepionki mRNA lub szczepionki wektorowe, w przypadku których, nie podaje się gotowego antygenu, a jedynie dokładny przepis na jego przygotowanie. Może on być w postaci mRNA kodującego informację o białku S (kolca) SARS-CoV-2 lub też innego wirusa (wektora), do którego wbudowany jest gen kodujący syntezę białka S wirusa SARS-CoV-2, pełniącego rolę antygenu.

Jak już wiemy, tradycyjne szczepionki, takie jak choćby na odrę, świnkę czy grypę zawierają całość lub fragment wirusa, który został poddany procesowi atenuacji (osłabieniu), co oznacza, że nie jest on już zdolny do wywołania choroby (nie cechuje się zjadliwością). Jednak, aby taka szczepionka mogła trafić do użytku, potrzebnych jest wiele lat badań, które będą miały na celu nie tylko poznania genomu patogenu i jego neutralizację, ale i opracowanie jej składu. Bowiem tylko dzięki takim działaniom klasyczna szczepionka będzie stabilna oraz możliwa do szerokiej dystrybucji i masowego wytwarzania. To właśnie czasochłonność całego procesu skreśliła tego typu prace w poszukiwaniu receptury szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2, którą trzeba było jednak opracować jak najszybciej.

Szczepionki mRNA przeciwko COVID-19 (ze zmodyfikowanymi nukleozydami)

Z tego też powodu, naukowcy zwrócili się w stronę technologii szczepionek genetycznych – mRNA, które co prawda są znane od lat 90. XX wieku, jednak nigdy wcześniej nie były stosowane u ludzi na szeroką skalę. Platforma mRNA była już natomiast wykorzystywana m.in. przy opracowaniu szczepionek przeciw wirusowi Zika, malarii, grypy, wścieklizny, czy CMV. Ponadto z powodzeniem wykorzystywana jest przy opracowaniu szczepionek nowotworowych i w działaniach terapeutycznych. Tak więc, sama technologia (schemat przygotowywania szczepionki mRNA) jest dobrze poznana, opisana i przetestowana w praktyce.

Tak więc tuż po rozpoznaniu genomu koronawirusa, naukowcy mogli rozpocząć pracę nad preparatem. W przeciwieństwie bowiem do tradycyjnych szczepionek, preparaty oparte na mRNA nie wymagają pracy z wirusem, ani jego częścią, przez co są bezpieczniejsze (potrzebna jest tylko jego informacja genetyczna). Ten rodzaj szczepionki przeciw COVID-19 składa się z informacyjnego kwasu rybonukleinowego mRNA kodującego białko znajdujące się w otoczce koronawirusa SARS-CoV-2, tzw. białko S (kolca), które zamknięte jest w kapsułce z nanocząstek lipidowych. Po wstrzyknięciu do organizmu pokonują one błonę komórkową, przedostając się do znajdujących się w komórce rybosomów, gdzie na podstawie mRNA w komórce gospodarza syntetyzowane jest białko S wirusa SARS-CoV-2, będące silnym antygenem pobudzającym odpowiedź odpornościową w postaci stymulacji limfocytów T (cytotoksycznych) – odpowiedź komórkowa i przeciwciał neutralizujących – odpowiedź humoralna.

W walce z koronawirusem, to właśnie technologia mRNA jest najintensywniej rozwijana. Po raz pierwszy wykorzystana została w szczepionce przeciw COVID-19 firm Pfizer/BioNTech, następnie Moderna i CureVac. Jak zapewniają eksperci (specjaliści pod kierunkiem prof. Andrzeja M. Fala z Collegium Medicum Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Szpitala MSWiA w Warszawie) i autorzy białej księgi „Szczepienia przeciw COVID-19. Innowacyjne technologie i efektywność”:

Szczepionki mRNA uważane są za bardzo bezpieczne ze względu na brak możliwości modyfikowania DNA pacjenta, brak możliwości zaistnienia infekcji, szybką degradację mRNA ze szczepionki do nieszkodliwych składników i jego podobieństwo do mRNA naturalnie występującego w komórkach oraz bardzo niewielką dawkę konieczną do wywołania efektu terapeutycznego.

Wśród głównych zalet szczepionki mRNA wymienia się:

wysoką immunogenność, czyli zdolność do wywołania odpowiedzi odpornościowej
znaczne uproszczenie i skrócenie całego procesu produkcji szczepionki, co ma ogromne znaczenie w sytuacji pandemii (dla przykładu, wyprodukowanie szczepionki przeciw grypie wymaga ok. 6 miesięcy, natomiast jednej serii szczepionki mRNA zaledwie tygodnia)
omijanie pracy z czynnikiem zakaźnym, w tym wypadku z wirusem SARS-CoV-2, którego nie trzeba inaktywować, czy osłabiać jego zjadliwości (co ma miejsce przy produkcji klasycznych szczepionek)
brak konieczności stosowania adiuwantów (substancji powodujących wzmocnienie poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej na podany antygen)
możliwość szybkiej produkcji dużej liczby dawek
ze względu na brak biologicznej możliwości włączania RNA do DNA komórkowego uważa się je za bezpieczniejsze od szczepionek DNA w kwestii potencjalnego wpływu na genom gospodarza
szybką modyfikację mRNA, żeby wytworzyć w organizmie inne białko, które umożliwia elastyczność tej technologii. Jest to potrzebne w sytuacji gdy patogen ulegnie mutacji i pojawi się jego inna odmiana, ze zmienionym białkiem S w jego osłonie. Wówczas, opracowana już szczepionka przeciwko COVID-19, może zostać dostosowana do nowego wariantu koronawirusa w ciągu zaledwie sześciu tygodni
jak zapewniają eksperci Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego i konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii, mogą być one bezpiecznie stosowane u pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi i zapalnymi stawów, a także u pacjentów otrzymujących leki wpływające na układ odpornościowy (nie wykazano dotychczas niekorzystnego wpływu szczepionek mRNA na przebieg autoimmunologicznych i zapalnych chorób reumatycznych, nie ma również teoretycznych podstaw do takich obaw)

Szczepionki na COVID-19 – szczepionki wektorowe

Stosunkowo nowym podejściem są również szczepionki wektorowe, które były już jednak szeroko wykorzystywane w badaniach nad HIV i innymi chorobami. Przykładowo, w 2020 roku, w Europejskiej Agencji Leków (EMA), do obrotu dopuszczona została szczepionka przeciw gorączce Ebola, która wykorzystuje wektor zastosowany w szczepionce przeciw COVID-19. Szczepionki wektorowe opierają się na wykorzystaniu fragmentów innych wirusów, do wywołania odpowiedzi immunologicznej przeciw konkretnemu wirusowi (którym w interesującym nas przypadku jest koronawirus SARS-COV-2). Szczepionkami wektorowymi są szczepionki AstraZeneca i Johnson&Johnson.

Tak samo, jak w przypadku platformy technologicznej mRNA, również wektory adenowirusowe stosowane w tego rodzaju szczepionkach są całkowicie bezpieczne i nie integrują się z DNA człowieka. Jak podkreśla dr hab. n. med. Ewa Augustynowicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH), wirusy zawarte w szczepionce wirusy nie replikują się i są niezakaźne i bezpieczne:

To wirusy, które nie będą namnażać się w organizmie. Są niezakaźne i bezpieczne. Są takim nośnikiem i wektorem, który nadaje kierunek, jak i gdzie organizm człowieka ma wytworzyć białko wirusa, które jako antygen nauczy nasz układ immunologiczny, jak przygotować się w przyszłości do zwycięskiej walki z koronawirusem.

Zalety szczepionek wektorowych:

wektory adenowirusowe są najlepiej przebadanymi wektorami wirusowymi, które od wielu lat testowane są w licznych badaniach klinicznych terapii genowych (w tym przeciwnowotworowych i szczepionkach)
do tej pory nie zaobserwowano negatywnych zjawisk związanych z wpływem na ludzki genom
szczepionkowe wektory adenowirusowe, tak samo jak cząsteczki mRNA zawarte w szczepionkach, nie mają zdolności modyfikacji genomu komórkowego gospodarza
obecność materiału genetycznego ze szczepionki w komórkach jest przejściowa (również komórki produkujące obce białka są stopniowo usuwane z tkanek na drodze naturalnych reakcji cytotoksycznych)

Szczepionki na COVID-19 – szczepionka podjednostkowa “subunit”

Szczepionka podjednostkowa “subunit” zawiera w swoim składzie oczyszczone, najbardziej immunogenne białka wirusowe. Szczepionki wysoko oczyszczone charakteryzują się większą jednorodnością i powtarzalnością niż szczepionki, które zawierają całe drobnoustroje. Ponadto, powodują też mniej działań niepożądanych, są jednak mniej immunogenne niż całokomórkowe szczepionki bakteryjne, czy też preparaty zawierające całe wirusy.

Po wstrzyknięciu białek wirusowych do organizmu człowieka, dostają się one do komórek prezentujących antygen, dzięki czemu wytwarzana jest specyficzna odpowiedź immunologiczna skierowana przeciwko związanym z białkiem antygenom. Należy tu jednak podkreślić, że zaletą tej szczepionki jest jej wysoka swoistość, natomiast samą jej skuteczność ocenia się już niżej w porównaniu chociażby do wcześniej już opisanych szczepionek nowej generacji (szczepionek mRNA, czy szczepionek wektorowych).

Szczepionka podjednostkowa zwykle stymuluje produkcję przeciwciał, nie powstają zatem cytotoksyczne komórki T. Przez słabą antygenowość (niski poziom przeciwciał i krótkotrwałą odpowiedź) wymagane jest podanie kilku dawek, w tym dawek przypominających, a czasem także adiuwantów (są to substancje dodatkowo pobudzające układ odpornościowy, które stosowane są w większości znanych szczepionek). Ponadto, szczepionki podjednostkowe są drogie i najlepszym sposobem ich podania są nielubiane iniekcje. Szczepionką na COVID-19 typu subunit jest preparat Sanofi-GSK, Polska nie zdecydowała się jednak na zamówienie preparatów tej firmy.

Zalety szczepionek podjednostkowych:

nie zawiera genomów wirusa, które mogą replikować bądź ulegać rewersji do szczepów patogennych
białka wytwarzane są technologią rekombinacji DNA
brak zanieczyszczeń wirusami infekcyjnymi/zakaźnymi lub obcymi białkami

Porównanie szczepionek na COVID-19 – Pełne opracowanie

W Unii Europejskich będzie dostępnych osiem różnych szczepionek na COVID-19 (Pfizer/BioNTech, Moderna, AstraZeneca, CureVac, Johnson&Johnson, Sanofi-GSK, Valneva i Novavax). Pierwszą zatwierdzoną do użytku w UE szczepionką ochronną przeciw COVID-19 był preparat opracowany przez firmę Pfizer/BioNTech. Polska zdecydowała się na przystąpienie do pięciu umów z następującymi przedsiębiorstwami: Pfizer/BioNTech, CureVac, Moderna, AstraZeneca oraz Janssen Pharmaceutica NV/Johnson&Johnson. Przy czym łącznie zakontraktowanych zostało 62,06 mln dawek szczepionki na COVID-19, co stanowi zapotrzebowanie dla 30 mln Polaków (osób, które ukończyły 18. rok życia). Zakup szczepionek na COVID-19 będzie finansowany z budżetu państwa, a szacowany koszt wyniesie około 2,4 miliarda złotych. Jako pierwsze ruszyło szczepienie dla personelu medycznego (tzw. grupy „zero”). Później natomiast wystartowały zapisy dla kolejnych grup, które zostały opisane w Narodowym Programie Szczepień.

Ważne! Dopuszczone do obrotu preparaty są według zarówno Urzędu ds. Leków USA (FDA) i Europejskiej Agencji Leków (EMA), jak i w opinii Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), bezpieczne. W przeciwnym razie nie zostałyby zatwierdzone do użytku.

Szczepionka na COVID-19 Pfizer/BioNTech (szczepionka Comirnaty)

Pierwsze zatwierdzone szczepionki bazują na technologii mRNA. To właśnie tym preparatom w walce z koronawirusem firmy farmaceutyczne poświęcają najwięcej czasu. Na ten moment prym zarówno w USA, jak i w UE, wiodą dwa z nich – szczepionki BioNTech-Pfizer i Moderny. Szczepionka Comirnaty Pfizer uzyskała zgodę Unii Europejskiej (w tym EMA) 21.12.2020. Do Polski natomiast trafi 16,74 mln dawek preparatu, który podawany jest w dwóch dawkach, w odstępie 21 dni. Na podstawie dostępnych danych klinicznych, obecna rekomendacja WHO mówi jednak, że odstęp między dawkami może zostać wydłużony do 42 dni (6 tygodni). Co ważne, szczepionka Pfizer/BioNTech wydaje się być równie skuteczna w przypadku nowych, bardziej zakaźnych wariantów powodującego COVID-19 wirusa SARS-CoV-2, jak wobec jego najbardziej powszechnej wersji.

Skuteczność szczepionki Pfizer na COVID-19 określono na poziomie 95%, przy czym wpływ na jej efektywność mają warunki przechowywania. Jeśli odbywa się to w temperaturze -90 do -60ºC, to szczepionka zachowuje swoją skuteczność przez sześć miesięcy. Przed użyciem zaś, nierozcieńczoną szczepionkę można przechowywać maksymalnie 5 dni (w temperaturze od 2°C do 8°C) lub przez maksymalnie 2 godziny (w temperaturze do 30°C). Jednak przez to, że szczepionki Pfizera trzeba przechowywać i transportować w bardzo niskich temperaturach, będzie stanowiło to duże logistyczne wyzwanie dla koncernu. Ponadto jej dystrybucja będzie głównie polegać na bezpośrednich dostawach do miejsca użytkowania, co ograniczy tempo wprowadzania preparatu na rynek. Skala produkcji może więc nie zaspokajać popytu (zamówienia składa wiele krajów i każdy chce mieć pewność, że dostanie kolejną partię szczepionek).

W szczepionce mRNA przeciw COVID-19, w tym też w szczepionce Pfizer, występuje jedynie fragment kwasu rybonukleinowego mRNA, który zawiera informację o syntezie białka S koronawirusa SARS-CoV-2. W jednej dawce (0,3 ml) zawarte jest w nanocząstkach lipidowych 30 mikrogramów szczepionki mRNA przeciw COVID-19. Co ważne, w związku z tym, że szczepionka Pfizer nie ma żadnych wirusów, ani białek wirusów, w procesie jej wytwarzania nie ma konieczności stosowania linii komórkowych, antybiotyków, czy też innych substancji dodawanych do podłoży hodowlanych. Ponadto w szczepionce mRNA nie ma też konserwantów (tiomersal) ani adiuwantów. Szczepionka Pfizer/BioNTech podawana jest domięśniowo osobom od 16 lat. Poza tym, tak samo, jak w przypadku każdej innej szczepionki, cykl dwóch dawek szczepionki Comirnaty może nie zapewniać pełnej ochrony wszystkim osobom, które go otrzymały, nie wiadomo również jak długo będzie utrzymywać się ta ochrona.

Skład szczepionki Comirnaty Pfizer/BioNTech

W skład czepionki mRNA Comirnaty firm Pfizer i BioNTech wchodzą następujące substancje:

  • substancja czynna, czyli mRNA kodujący białko S (kolca) wirusa SARS-CoV-2, pełniące funkcję antygenu;
  • lipidy ((4-hydroxybutyl)azanediyl)bis(hexane-6,1-diyl)bis(2-hexyldecanoate), 2 [(polyethylene glycol)-2000]-N,N-ditetradecylacetamide, 1,2-Distearoyl-sn-glycero-3- phosphocholine i cholesterol). Zadanie nanocząstek lipidowych polega na ochronie mRNA przed degradacją, ułatwieniu transportu mRNA do komórek docelowych oraz wzmocnieniu odpowiedzi odpornościowej;
  • sole – cztery rodzaje soli (chlorek potasu, diwodorofosforan potasu, chlorek sodu, fosforan disodu dwuwodny), które mają za zadanie utrzymać odpowiednie pH szczepionki;
  • sacharoza, która zapobiega zlepianiu się i przywieraniu cząstek lipidów.

Przeciwwskazania do przyjęcia szczepionki Pfizer/BioNTech

  • preparatu nie można przyjmować, jeżeli wystąpiła poważna reakcja alergiczna po otrzymaniu poprzedniej dawki tej szczepionki;
  • wystąpienie poważnej reakcji alergicznej na jej dowolny składnik;
  • przyjmować ją mogą jedynie osoby powyżej 16. roku życia;
  • szczepienia nie wykonuje się w trakcie aktywnej ostrej choroby przebiegającej z wysoką gorączką (natomiast występowanie łagodnej infekcji, czy też niewielkiej gorączki nie powinno prowadzić do przesunięcia szczepienia);
  • małopłytkowość i zaburzenia krzepnięcia krwi (np. hemofilia). Tak jak odbywa się to w przypadku innych szczepionek i zastrzyków domięśniowych, ze względu na ryzyko krwawienia lub siniaków, szczepionkę Comirnaty należy podawać z zachowaniem środków ostrożności;
  • rekomendacje dotyczące szczepienia kobiet w ciąży będą uaktualniane w nadchodzących miesiącach, do tego czasu natomiast WHO nie zaleca stosowania szczepionki w tej grupie (chyba że korzyści przewyższają potencjalne ryzyko, np. w przypadku pracowników medycznych).

Skutki uboczne szczepionki Pfizer/BioNTech

Jak zapewnia producent, większość działań niepożądanych ma charakter łagodny lub umiarkowany i ustępuje w ciągu kilku dni od wystąpienia. Przy czym:

  • najczęściej (czyli występującymi więcej niż 1 na 10 osób) są to takie działania niepożądane, jak: gorączka, zmęczenie, ból, w miejscu iniekcji, ból głowy, dreszcze, bóle mięśni, bóle stawów (w sytuacji ich pojawienia można zażyć leki przeciwbólowe lub przeciwgorączkowe na bazie paracetamolu);
  • często (u mniej niż 1 osoby na 100) może wystąpić: zaczerwienienie w miejscu iniekcji, obrzęk w miejscu iniekcji, czy nudności;
  • najrzadziej (u mniej niż 1 osoby na 100) mogą pojawić się takie skutki uboczne jak: złe samopoczucie, czy powiększone węzły chłonne (limfadenopatia).

Ważne aby w przypadku wystąpienia jakichkolwiek niepożądanych objawów zgłosić je (zgodnie ze wskazaniami na ulotce) lekarzowi lub pielęgniarce. Należy tu podkreślić, że Preparat BNT162b2 firm BioNTech i Pfizer nie wykazał w fazie testów poważnych efektów ubocznych, jednak po wprowadzeniu preparatu do obrotu w niewielu przypadkach doszło bezpośrednio po szczepieniu do silnych reakcji alergicznych (jeden pacjent w USA i dwóch w Wielkiej Brytanii, którzy nie byli alergikami, doznali szoku anafilaktycznego połączonego z poczuciem braku powietrza).

Ważne! Silna reakcja alergiczna następuje zazwyczaj po kilku minutach do godziny po przyjęciu dawki szczepionki Pfizer-BioNTech przeciwko COVID-19. Objawy mogą obejmować wówczas: trudności z oddychaniem, zawroty głowy i osłabienie, opuchliznę twarzy i gardła, szybki rytm serca, czy silną wysypkę na całym ciele.

Zalety szczepionki Pfizer/BioNTech

w porównaniu z tradycyjnymi szczepionkami, w jej skład wchodzi mniej substancji pomocniczych;
znacznie szybsze działanie niż w przypadku konwencjonalnych szczepionek;
w przebiegu badań klinicznych oznaczono wysokie ilości przeciwciał IgG, limfocytów T CD4+ i CD9, szczególnie po dawce przypominającej;
szczepionki mRNA nie zawierają żadnych białek, więc obawy o alergie na białko jaja kurzego lub gluten są nieuzasadnione;
jak informują naukowcy z USA, szczepionka tej firmy wydaje się być równie skuteczna w przypadku nowych, bardziej zakaźnych wariantów powodującego COVID-19 wirusa SARS-CoV-2, jak wobec jego najbardziej powszechnej wersji.

Szczepionka na COVID-19 Moderny (COVID-19 Vaccine Moderna)

Drugą szczepionką dopuszczoną 12.01.2021 roku do obrotu w Unii Europejskiej jest szczepionka również bazująca na technologii mRNA – Moderna (mRNA-1273 SARS-CoV-2 Vaccine), dzięki której UE będzie dysponować kolejnymi 160 milionami dawek preparatu przeciw COVID-19. Polska zamówiła tylko 6,6 mln dawek (pomimo tego, że przysługiwało jej 13 mln). Szczepionka COVID-19 Vaccine Moderna została opracowana we współpracy firmy Moderna z amerykańskim Narodowym Instytutem Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID). Klinicznie przeprowadzone badania wykazały jej skuteczność na poziomie 94,1%, wszystkie zachorowania, które zaś miały miejsce po jej podaniu miały łagodny przebieg. Tak jak w przypadku każdej innej szczepionki, również COVID-19 Vaccine Moderna może nie zapewniać pełnej ochrony przed upływem co najmniej 14 dni od otrzymania drugiej dawki szczepionki.

Ponadto szczepionka na COVID-19 firmy Moderna zachowuje neutralizującą aktywność przeciwko wszystkim kluczowym rozwijającym się wariantom koronawirusa, w tym przeciwko mutacjom zidentyfikowanym w Wielkiej Brytanii i Republice Południowej Afryki, co jest szczególnie dobrą wiadomością zwłaszcza w kontekście tego drugiego wariantu, który budził ostatnio spore obawy naukowców. Natomiast zasada działania preparatu COVID-19 Vaccine Moderna jest podobna do tej, na której opiera się szczepionka Pfizer/BioNTech, a więc zawiera “instrukcję” tworzenia białka znajdującego się na powierzchni wirusa SARS-CoV-2, na którą odpowiada nasz organizm, tworząc przeciwciała. Szczepionka Moderny również podawana jest domięśniowo, jednak dopuszczona jest dla osób od 18 lat (różnica wynika z wieku osób, które poddane były badaniom klinicznym).

Niewielkie zaś różnice, między tymi dwoma preparatami, polegają głównie na zawartości substancji pomocniczych, co skutkuje nieco mniej restrykcyjnymi warunkami przechowywania szczepionki Moderny. Można ją bowiem magazynować przez siedem miesięcy w temperaturze od od -25 do -15ºC. Przed użyciem zaś, nieotwartą i zabezpieczoną przed światłem szczepionkę, można przechowywać maksymalnie 30 dni (w temperaturze od 2°C do 8°C) lub przez maksymalnie 12 godziny (w temperaturze od 8 do 25ºC). W przeciwieństwie do szczepionki Comirnaty Pfizer/BioNTech, preparatu mRNA-1273 koncernu Moderna nie rozcieńcza się (z jednej szczepionki otrzymuje się dziesięć dawek, a więc niemal dwa razy więcej niż z jednej fiolki Comirnaty). W jej przypadku także przewiduje się podanie dwóch dawek w odstępie 28 dni. Szczepionka mRNA-1273 to zawiesina stabilizowana i ukryta w nanocząstce lipidowej (4-częściowej).

Skład szczepionki Moderna

W skład szczepionki COVID-19 Vaccine Moderna (zgodnie z informacjami zawartymi w ulotce), oprócz mRNA koronawirusa, wchodzą następujące substancje:

  • lipidy: SM-102, glikol polietylenowy (PEG), 2000dimirystoiloglicerol, cholesterol i 1,2-distearoilo-sn- glicero-3-fosfocholina;
  • dodatkowo: trometamina, chlorowodorek trometaminy, octan sodu, kwas octowy, sacharoza.

Należy tu zaznaczyć, że jednym składnikiem, na który zwracają uwagę eksperci, jest PEG (glikol polietylenowy) zawarty również w szczepionce Comirnaty Pfizer/BioNTech. Substancja ta może bowiem alergizować (PEG stosowany jest często zarówno w preparatach kosmetycznych (np. szamponach do włosów, kremach, dezodorantach, pastach do zębów), jak i w leczniczych (np. maściach, tabletkach musujących, tabletkach powlekanych). Co ważne, także w przypadku gdy pacjent zgłosi silne uczulenie na polisorbat, który budową zbliżony jest do PEG, ale nie wchodzi w skład szczepionki, to wtedy konieczne jest zrezygnowanie ze szczepienia.

Przeciwwskazania do przyjęcia szczepionki Moderna

  • przyjmować ją mogą jedynie osoby powyżej osiemnastego roku życia;
  • specyfik nie powinien być podawany w przypadku udokumentowanych, ciężkich reakcji alergicznych, na którykolwiek z jej składników (kategorycznie nie mogą jej przyjmować osoby, które w historii choroby miały wstrząs anafilaktyczny);
  • producenci zalecają także odłożenie szczepienia, jeśli pacjent gorączkuje lub wykazuje oznaki silnej infekcji;
    tak samo, jak w przypadku innych szczepionek, również i tej nie powinni przyjmować pacjenci z obniżoną odpornością (w tym osoby otrzymujące terapię immunosupresyjną);
  • ostrożność powinni zachować pacjenci, będący w trakcie leczenia przeciwzakrzepowego, z małopłytkowością czy też innymi zaburzeniami krzepnięcia (przy czym należy tu zaznaczyć, że nie chodzi tu o reakcję na składniki szczepionki, ale na sam fakt kłucia, który może spowodować wystąpienie krwiaka).

Na ten moment istnieją tylko ograniczone doświadczenia dotyczące stosowania COVID-19 Vaccine Moderna u kobiet w ciąży. Przy czym badania na zwierzętach nie wykazały bezpośredniego ani pośredniego szkodliwego wpływu na ciążę, rozwój zarodka lub płodu, poród ani rozwój pourodzeniowy. Podanie COVID-19 Vaccine Moderna w okresie ciąży można rozważyć jedynie, jeśli potencjalne korzyści przewyższają jakiekolwiek potencjalne ryzyko dla matki i płodu. Nie wiadomo natomiast, czy szczepionka ta przenika do mleka ludzkiego.

Skutki uboczne szczepionki Moderna

Skutki uboczne po podaniu COVID-19 Vaccine Moderna występowały raczej po podaniu drugiej dawki preparatu i ustępowały w przeciągu kilku dni (obserwowane objawy poszczepienne występowały częściej i miały ostrzejszy przebieg wśród osób poniżej 65. roku życia). Do tych najczęściej występujących należały: zmęczenie, ból głowy, ból mięśni, ból w miejscu wstrzyknięcia, zaczerwienienie i obrzęk w miejscu wstrzyknięcia, dreszcze, gorączka, ból stawów, nudności i wymioty, powiększenie węzłów chłonnych, czy tkliwość pach.

Podczas badań, które zostały przeprowadzanych po podaniu szczepionki Moderny odnotowano również trzy przypadki porażenia typu Bella. Jest to samoistny paraliż twarzy, który objawia się defektami w obrębie mięśni mimicznych (może to być unieruchomienie mięśni, zaburzenia czucia, obniżenie kącika ust lub ślinotok). Przy czym jeden taki incydent wystąpił również w grupie kontrolnej, otrzymującej placebo. W związku z tym, stwierdzono brak dowodów na związek przyczynowo-skutkowy porażenia typu Bella po podaniu mRNA-1273 (nadal jednak zjawisko to jest obserwowane i badane).

Zalety szczepionki Moderna

wysoka immunogenność, czyli zdolność do wywołania odpowiedzi odpornościowej
brak konieczności stosowania adiuwantów (substancji powodujących wzmocnienie poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej na podany antygen)
możliwość szybkiej produkcji dużej liczby dawek
zachowanie neutralizującej aktywności przeciwko wszystkim kluczowym rozwijającym się wariantom koronawirusa (w tym przeciwko mutacjom zidentyfikowanym w Wielkiej Brytanii i RPA)

Szczepionka na COVID-19 CureVac

Niemiecka firma CureVac (w której szefową ds. technologii jest Polka, dr Mariola Fotin-Mleczek, a wspierana jest m.in. przez Billa Gatesa), podpisała z Komisją Europejską umowę na zakup do 405 milionów dawek szczepionki, z czego 5,65 mln z nich ma trafić po zatwierdzeniu preparatu do Polski. Podobnie, jak dopuszczona już na rynek szczepionka firmy Pfizer/BioNTech i szczepionka Moderny, również CureVac bazuje na mRNA (matrycowym kwasie rybonukleinowym) który pobudza w organizmie tworzenie się białka wirusa, co z kolei wywołuje odpowiedź immunologiczną, chroniącą zaszczepioną osobę przed wirusem. Późna faza badania klinicznego szczepionki CureVac rozpoczęła się w grudniu, natomiast pierwszych wyników badań firma spodziewa się pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku (badania prowadzone nad szczepionką w Belgii i w Niemczech, zaplanowane są na okres czerwiec 2020-sierpień 2021)

Tym co wyróżnia zarówno szczepionkę CureVac (podobnie jak szczepionki Moderny) jest to, że nie wymaga ona specjalnych warunków przechowywania i transportu. Szczepionka na COVID-19 od CureVac pozostaje stabilna przez trzy miesiące zarówno w temperaturze +5, jak i -60°C. Natomiast w temperaturze pokojowej jest zdatna do użytku przez 24 godziny. Szczepionka ta zdaniem pracowników firmy może być przechowywana w klasycznych lodówkach medycznych, co może znacząco ułatwić proces szczepień na dużą skalę. W przeciwieństwie do Pfizera i Moderny, CureVac jeszcze nie informuje o skuteczności swojego produktu, bo jest na wcześniejszej fazie badań klinicznych. Tak jak pozostałe szczepionki oparte na technologii mRNA, również preparat od CureVac wymaga podania dwóch dawek w celu uzyskania pełni odporności.

Pfizer/BioNTech deklarują zdolność produkcyjną do 1,3 miliarda dawek w 2021 roku, a ich dystrybucja będzie głównie polegać na dostawach bezpośrednio do miejsca użytkowania. Natomiast CureVac, aby dziesięciokrotnie zwiększyć produkcję szczepionki (do miliardów dawek rocznie) buduje nie tylko tradycyjny zakład produkcyjny, ale i równolegle, od 2019 roku wspólnie z Teslą, opracowują koncept “mikro-fabryk RNA” (czyli przenośnych zautomatyzowanych drukarek do produkcji mRNA), które projektowane są do użytku w odległych lokalizacjach. CureVac już korzysta z 1 i 2 generacji tej technologii, jak potwierdził natomiast Elon Musk, dyrektor generalny Tesli, firmy pracują obecnie nad trzecią wersją drukarki biologicznej do szczepionek dla CureVac.

Skutki uboczne szczepionki CureVac

Szczepionka CureVac nie jest jeszcze wprowadzona do użytku, trzeba zatem poczekać na przeciwwskazania do jej przyjęcia oraz na informacje dotyczące skutków ubocznych. Wiadomo już jednak, że 93% uczestników badania nad preparatem tej firmy odczuwało ból po pierwszym wstrzyknięciu (w badaniu Pfizer/BioNTech zdecydowana większość przypadków bólu była łagodna). W badaniu CureVac, częstsze były także reakcje ogólnoustrojowe. Aż 57% jego uczestników doświadczyło umiarkowanej bądź ciężkiej gorączki po pierwszym wstrzyknięciu (w przypadku podania BNT162b2 w fazie 1/2, lekką gorączkę miało ok. 1/5 pacjentów). Wciąż nieznany pozostaje również wpływ tolerancji na absorpcję, okaże się to dopiero po przeprowadzeniu programów masowych szczepień w trakcie 3 fazy badań klinicznych.

Szczepionka na COVID-19 AstraZeneca

Kolejnym preparatem do walki z COVID-19 jest szczepionka COVID-19 Vaccine AstraZeneca – (ChAdOx1-S [rekombinowana]), nad którą badania prowadzi konsorcjum złożone z University of Oxford i AstraZeneca (brytyjsko-szwedzkiego koncernu farmaceutycznego z siedzibą w Londynie). Szczepionka w samej przedsprzedaży rozeszła się na całym świecie w ponad 2,5 miliardach dawek (Polska zamówiła 16 mln szczepionek na COVID-19 tej firmy). 12 stycznia 2021 roku Europejska Agencja Leków podała, że otrzymała wniosek o warunkowe dopuszczenie do użytku szczepionki AstraZeneca (jako trzeciej po szczepionkach Pfizer/BioNTech i Moderny). Natomiast 29 stycznia 2021 roku Komisja Europejska opublikowała decyzję dotyczącą dopuszczenia preparatu do obrotu na terytorium Unii Europejskiej (decyzja uwzględnia pozytywną opinię EMA na temat warunkowego dopuszczenia do obrotu tej szczepionki).

Szczepionka tego producenta na początku była stosowana w Wielkiej Brytanii, w Polsce zaś będzie wykorzystywana do szczepienia osób między 18. a 60. rokiem życia. W konsekwencji tego Rada Medyczna zarekomendowała po uzgodnieniach z ministrem edukacji i nauki, aby zacząć nią szczepić grupy 1C, tzn. nauczycieli (w pierwszej kolejności tych, którzy już uczą klasy I-III, czy nauczycieli przedszkolnych). Zapisy na szczepienia rozpoczęły się 8 lutego 2021 roku, zaś same szczepienia dla nauczycieli rozpoczną się 12 lutego 2021 roku.

Szczepionka AstraZeneca jest szczepionką wektorową, w której skład wchodzi wirus z rodziny adenowirusów, który został zmodyfikowany tak, aby zawierał gen odpowiedzialny za wytwarzanie białka szczytowego S koronawirusa SARS-CoV-2. Co istotne, wirus ten nie może się namnażać i nie powoduje choroby. Podobnie zresztą, jak i szczepionki genetyczne, także i szczepionki wektorowe są stosunkowo nową technologią, która jednak była szeroko stosowana w badaniach nad HIV i wirusem Ebola.

W przypadku szczepionki opracowywanej przez AstraZeneca w celu wywołania odpowiedzi autoimmunologicznej organizmu, wykorzystuje się nieaktywną cząstkę adenowirusa wywołującego przeziębienie u szympansów (jest ona wektorem, czyli przenosi białko kolca SARS-CoV-2, co skutkuje wywołaniem reakcji układu odpornościowego). Model wektora został wybrany jako odpowiednia technologia do opracowania szczepionki przeciw SARS-CoV-2, z racji tego, że indukuje silną odpowiedź immunologiczną już po podaniu jednej dawki preparatu i nie zawiera żywego, zdolnego do replikacji wirusa (co jest szczególnie ważne w ocenie profilu bezpieczeństwa szczepionki).

Cykl szczepień COVID-19 Vaccine AstraZeneca dla osób w wieku 18 lat i starszych, składa się z dwóch oddzielnych dawek po 0,5 ml każda. Przy czym drugą dawkę należy podać między 4. a 12. tygodniem (od 28 do 84 dni) od podania pierwszej dawki preparatu. Przeznaczony on jest wyłącznie do stosowania we wstrzyknięciach domięśniowych (preferowanym miejscem jego podania jest mięsień naramienny górnej części ramienia). Wstępna analiza wyników III fazy badań szczepionki opracowanej przez koncern AstraZeneca i naukowców z Uniwersytetu Oxfordzkiego wykazała 100% skuteczność preparatu w zapobieganiu ciężkiemu przebiegowi choroby, hospitalizacji i śmierci po upływie 22 dni od otrzymania pierwszej dawki. Natomiast badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, Południowej Afryce i Brazylii i Południowej Afryce wykazały, że skuteczność szczepionki wynosiła 76% po upływie trzech tygodni po podaniu pierwszej dawki, zaś po podaniu drugiej dawki jej skuteczność wzrastała do 82% (przy przerwie między dawkami wynoszącej co najmniej 12 tygodni lub więcej).

Na korzyść szczepionki na COVID-19 firmy AstraZeneca przemawia również fakt, że może być ona przechowywana w temperaturze 2 – 8ºC przez nawet sześć miesięcy (z łatwością może być transportowana w lodówce), a jej wyprodukowanie jest znacznie tańsze niż ma to miejsce w przypadku szczepionek opartych na mRNA (cena preparatu obejmuje wyłącznie koszty związane z jego stworzeniem i wyprodukowaniem). Na oficjalnej stronie polskiego oddziału koncernu znalazł się następujący zapis:

Firma AstraZeneca wypełnia swoje zobowiązanie do zapewnienia szerokiego i równego dostępu do szczepionki bez czerpania z niej zysków w trakcie pandemii, o ile tylko badania kliniczne zakończą się powodzeniem i szczepionka zostanie zatwierdzona do stosowania przez właściwe organy.

Skład szczepionki na COVID-19 AstraZeneca

W skład jednej dawki (0,5 ml) szczepionki COVID-19 Vaccine AstraZeneca wchodzi adenowirus szympansi z sekwencją kodującą glikoproteinę S (ang. Spike) wirusa SARS-CoV-2 (ChAdOx1-S) – nie mniej niż 2,5 x 108 jednostek zakaźnych (ang. infectious units, Inf.U). Wytwarzany on jest w genetycznie zmodyfikowanych, ludzkich embrionalnych komórkach nerki (HEK) 293 oraz za pomocą technologii rekombinacji DNA. Produkt ten zawiera organizmy zmodyfikowane genetycznie (GMO). Ponadto w skład szczepionki wchodzą substancje pomocnicze, takie jak:

  • sód – ten produkt leczniczy zawiera mniej niż 1 mmol sodu (23 mg) na dawkę 0,5 ml, (produkt leczniczy uznaje się za „wolny od sodu”);
  • etanol – preparat ten zawiera 2 mg alkoholu (etanolu) w dawce 0,5 ml (niewielka ilość alkoholu nie spowoduje żadnych zauważalnych skutków);
  • L-histydyna;
  • chlorowodorek L-histydyny jednowodny;
  • magnezu chlorek sześciowodny Polisorbat 80 (E 433);
  • sacharoza;
  • chlorek sodu;
  • disodu edetynian (dwuwodny);
  • woda do wstrzykiwań.

Skutki uboczne szczepionki AstraZeneca

W prowadzonej przez AstraZeneca wstępnej fazie testów nad szczepionką, w grupie zaszczepionej przeciwko COVID-19 do tej pory nie zgłoszono wystąpienia poważnych chorób czy skutków ubocznych wymagających hospitalizacji. Tak więc, po przeanalizowaniu uzyskanych danych, naukowcy stwierdzili, że szczepionka jest bezpieczna i skuteczna. Natomiast już na etapie bardziej zaawansowanych testów (przeprowadzonych na 23.700 ochotników) wystąpiły trzy przypadki poważnych skutków ubocznych szczepionki AstraZeneca/Oxford, prawdopodobnie związanych z podaniem tego preparatu. Mowa tu przede wszystkim o pacjencie, u którego czternaście dni od iniekcji wystąpiło poprzeczne zapalenie rdzenia, będące poważną chorobą neurologiczną. Badania zostały wówczas przerwane, wznowiono je jednak po tym, jak niezależne gremium ekspertów stwierdziło, że choroba uczestnika badań nie miała związku ze szczepieniem. Skutki uboczne szczepionki AstraZeneca/Oxford, to przede wszystkim:

  • bóle głowy;
  • zmęczenie;
  • ból i tkliwość w miejscu wstrzyknięcia;
  • stany podgorączkowe;
  • bóle mięśni;
  • złe samopoczucie;
  • dreszcze;
  • bóle stawów.

Większość powyższych działań niepożądanych miała nasilenie od łagodnego do umiarkowanego i zwykle ustępowała w ciągu kilku dni od otrzymania preparatu (działania niepożądane zgłaszane po podaniu drugiej dawki były łagodniejsze niż po pierwszym podaniu szczepionki). Przy czym należy tu podkreślić, że znacznie mniej i w mniejszym natężeniu obserwowane były powyższe dolegliwości po przyjęciu przez pacjentów drugiej dawki szczepionki oraz po zastosowaniu mniejszej dawki. Ponadto, analiza okresowa wyników dla badania II/III fazy, wykazała, że u osób starszych (w wieku 56-69 lat i powyżej 70 lat) miejscowe i ogólne odczyny poszczepienne występują rzadziej i są mniej nasilone w porównaniu z osobami młodszymi (w wieku 18-55 lat). Natomiast we wszystkich grupach wiekowych obserwowano odpowiedź odpornościową przeciwko SARS-CoV-2 o podobnym stopniu nasilenia.

Przeciwwskazania do przyjęcia szczepionki AstraZeneca

Podobnie jak w przypadku wszystkich innych szczepionek, również i preparatu AstraZeneca na COVID-19 pacjent nie powinien przyjmować, gdy jest uczulony na którykolwiek substancję czynną lub substancję pomocniczą lub jest chory (ma infekcję, gorączkę lub osłabiony system odpornościowy). Podobnie jak w przypadku innych wstrzyknięć domięśniowych, także szczepionkę od AstraZeneca należy podawać z zachowaniem ostrożności osobom otrzymującym leczenie przeciwzakrzepowe, lub u których występuje małopłytkowość lub inne zaburzenie krzepnięcia krwi (takie jak hemofilia).

Natomiast w przypadku kobiet w okresie ciąży istnieje ograniczone doświadczenie dotyczące stosowania szczepionki COVID-19 Vaccine AstraZeneca (nie ukończono jeszcze badań dotyczących szkodliwego wpływu preparatu na reprodukcję u zwierząt). Jednak na podstawie wyników badań wstępnych nie przewiduje się żadnego wpływu na rozwój płodu po podaniu COVID-19 Vaccine AstraZeneca (w okresie ciąży można rozważyć jej podanie jedynie, jeśli potencjalne korzyści przewyższają jakiekolwiek potencjalne ryzyko dla matki i płodu). Ponadto nie wiadomo czy szczepionka COVID-19 Vaccine AstraZeneca przenika do mleka ludzkiego.

Zalety szczepionki AstraZeneca

może być bezpiecznie podawana osobom z chorobami towarzyszącymi, np. cukrzycą
szczepionka opracowana na bazie adenowirusa jest dobrze zbadanym typem szczepionki, który została już podany tysiącom osób w wieku od 1 tygodnia do 90 lat, w szczepionkach przeciw ponad 10 różnym chorobom
w porównaniu ze szczepionkami opartymi na mRNA, wygrywa, jeśli chodzi o kwestię łatwości transportu (może być przechowywana w normalnej lodówce przez dłuższy czas)
preparat ten jest produkowany zarówno w Europie, jak i w Indiach, dzięki czemu ma szansę zostać pierwszą opracowaną na Zachodzie szczepionką, która zostanie wprowadzona na rynki krajów o niskich i średnich dochodach
preparat jest tańszy niż szczepionki Pfizer/BioNtech i Moderny

Szczepionka na COVID-19 Johnson&Johnson (Ad26.COV2.S)

Drugą szczepionką wektorową, nad którą badania prowadziło konsorcjum złożone z koncernu Janssen Pharmaceutica NV/Johnson&Johnson i szpitala BIDMC jest szczepionka Ad26.COV2.S. Producent ten w swoim preparacie użył technologii, które wykorzystywał tworząc eksperymentalną szczepionkę przeciwko wirusowi Ebola. Zastosowana metoda polega na łączeniu materiału genetycznego koronawirusa ze zmodyfikowanym adenowirusem wywołującym przeziębienie u ludzi. Unia Europejska zarezerwowała 200 mln dawek szczepionki od J&J, z możliwością zamówienia kolejnych 200 mln (Polska zamówiła 16,98 mln dawek).

W przypadku tego preparatu, wektor wirusowy (adenowirus serotyp 26) po dostaniu się do komórki człowieka jest w stanie wytworzyć wybrane białka patogenu, przeciwko któremu ma być skierowana reakcja immunologiczna organizmu (nie może w nich jednak replikować). Jak już wiadomo, pierwsze dawki szczepionki Johnson&Johnson przeciw COVID-19 mogą być dostępne w UE od kwietnia 2021 roku. Obecnie bowiem preparat ten zakończył już trzecią fazę badań klinicznych, z których wynika, że szczepionka przeciw COVID-19 firmy Janssen jest skuteczna i bezpieczna (preparat czeka obecnie na akceptację przez Europejską Agencję Leków). Przedstawiciele koncernu Johnson&Johnson twierdzą, że będzie on w stanie dostarczyć kilkaset tysięcy dawek swojej szczepionki jeszcze w pierwszej połowie tego roku, a do jego końca ok. jednego miliona (firma dostarczy je korzystając ze standardowego zimnego łańcucha dostaw, który stosowany jest w przypadku innych leków).

Szczepionka opracowana przez Johnson&Johnson utrzymuje swoje właściwości przez dwa lata w temperaturze -20°C, z czego przez co najmniej trzy miesiące może być przechowywany w temperaturze 2-8°C. Ponadto, tym co wyróżnia ten produkt od innych szczepionek na koronawirusa, to fakt, że do uzyskania odporności wystarczy tylko jedna dawka, a nie dwie. Jeszcze kilka miesięcy temu ze wstępnych badań klinicznych, wynikało, że jednodawkowa szczepionka na COVID-19 amerykańskiej firmy Johnson&Johnson może być skuteczna nawet w 100%. Na ten moment jednak opierając się na badaniu obejmującym 43.783 uczestników z 468 objawowymi przypadkami COVID-19 (badania klinicznego Fazy 3 ENSEMBLE), szczepionka firmy Janssen wykazał ogólną skuteczność wynoszącą 66% w zapobieganiu umiarkowanemu do ciężkiego przebiegowi COVID-19 po upływie 28 dni od podania szczepionki (przy czym początek ochrony obserwowano już w 14. dniu po podaniu preparatu). Janssen zapowiedział jednocześnie, że bada również, jaki efekt będzie miało podanie dwóch dawek szczepionki.

Przeciwwskazania do przyjęcia szczepionki Johnson&Johnson

Nie wiadomo jeszcze, jakie będą zalecenia dotyczące preparatów Johnson&Johnson. Jednak tak samo, jak w przypadku pozostałych szczepionek może to być:

  • wiek poniżej 16. r.ż.;
  • uczulenie na jakikolwiek składnik leku;
  • ciąża i karmienie piersią;
  • aktywna infekcja z gorączką (do czasu ustąpienia objawów).

Skutki uboczne szczepionki Johnson&Johnson

Najczęściej występujące po podaniu szczepionki Johnson&Johnson działania niepożądane to:

  • ból głowy;
  • bóle mięśni;
  • ból w miejscu wstrzyknięcia;
  • zmęczenie.

Zalety szczepionki Johnson&Johnson

łatwość podawania (preparat tego koncernu podawany jest w jednej dawce, a nie w dwóch), co znacznie upraszcza logistykę realizacji programu szczepień;
szczepionka oferowana przez J&J jest jednym z tańszych produktów na rynku (ok. 8.50 USD);
preparat ten może pozostać stabilny w lodówce w ramach tzw. “zimnego łańcucha” przez 3 miesiące, podczas gdy inne szczepionki na COVID-19 muszą zostać zamrożone (w temp. 2-8ºC mogą być wykorzystane maksymalnie w ciągu 5 dni);
żadna z osób szczepionych, która uległa zakażeniu, nie wymagała hospitalizacji. Przy czym poziom ochrony był porównywalny niezależnie od wieku (w badaniu brało udział ponad 13.000 osób powyżej 60. roku życia);
preparat ten jest skuteczny także przeciwko nowo pojawiającym się szczepom koronawirusa (w tym niektórym wysoce zakaźnym wariantom występującym w Stanach Zjednoczonych, Ameryce Łacińskiej, czy RPA).

Szczepionka na koronawirusa Covid-19 – dla kogo?

Zapewnione dzięki członkostwu w Unii Europejskiej szczepienia przeciwko COVID-19 rozpoczęły się w Polsce 27 grudnia 2020 roku. Są one dobrowolne i dostępne za darmo dla wszystkich osób, które przebywają na terenie Polski legalnie oraz mają uregulowany pobyt (posiadając np. kartę czasowego lub stałego pobytu). Co ważne, szczepionka będzie dostępna dla każdego, w tym i dla osób nieubezpieczonych (dotyczy to także osób bezdomnych). Zgodnie z wytycznymi Narodowego Programu Szczepień, proces szczepień jest podzielony na etapy wskazane w Narodowym Programie Szczepień i będzie przebiegać w następującej kolejności:

Etap zerowy

Zgodnie z wytycznymi Narodowego Programu Szczepień, najpierw zaszczepiono tzw. “grupę zero”, czyli:

  • personel medyczny i niemedyczny szpitali (w tym wykonujący indywidualną praktykę), pracownicy domów pomocy społecznej oraz miejskich ośrodków pomocy społecznej, studenci medycyny, pracownicy aptek i hurtowni farmaceutycznych, personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych (w tym stacjach sanitarno-epidemiologicznych), a także osoby wykonujące zawody medyczne (psycholodzy kliniczni i inni, diagności laboratoryjni, farmaceuci i technicy farmaceutyczni);
  • pracownicy techniczni i administracyjni podmiotów leczniczych, laboratoriów diagnostycznych, transportu medycznego oraz pracownicy uczelni medycznych, doktoranci i studenci kierunków medycznych;
  • przedstawiciele ustawowi dzieci urodzonych przed ukończeniem 37. tygodnia ciąży;
  • osoby zatrudnione w placówkach całodobowej opieki.

Etap pierwszy

W pierwszym etapie na szczepienia przeciw COVID-19 mogą liczyć:

  • osoby powyżej 60. roku życia w kolejności od najstarszych;
  • osoby w wieku poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Dotyczy to osób: dializowanych z powodu przewlekłej niewydolności nerek, z chorobą nowotworową (u których po dniu 31 grudnia 2019 roku prowadzono leczenie chemioterapią lub radioterapią), po przeszczepach komórek, tkanek i narządów (u których prowadzono leczenie immunosupresyjne) oraz poddawanych przewlekłej wentylacji mechanicznej);
  • pensjonariusze domów pomocy społecznej, zakładów opiekuńczo-leczniczych, pielęgnacyjno-opiekuńczych i innych miejsc stacjonarnego pobytu;
  • nauczyciele, wychowawcy i inni pracownicy pedagogiczni oraz osoby pracujące z dziećmi w placówce opiekuńczo-wychowawczej, placówce opiekuńczo-terapeutycznej i interwencyjnym ośrodku preadopcyjnym oraz w ramach form opieki nad dziećmi w wieku do lat 3;
  • nauczyciele akademiccy zatrudnieni w uczelni innej niż uczelnia medyczna oraz inne osoby prowadzące w uczelni zajęcia ze studentami lub doktorantami;
  • służby mundurowe, funkcjonariusze lub żołnierze: Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, Policji, Straży Granicznej, Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Służby Ochrony Państwa, Służby Więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego, Państwowej Straży Pożarnej, straży ochrony kolei, strażnicy miejscy, prokuratorzy i asesorzy prokuratury oraz członkowie ochotniczych straży pożarnych, ratownicy górscy i wodni wykonujący działania ratownicze).

Rejestracja na szczepienia przeciw COVID-19 dla seniorów, którzy ukończyli 80 lat ruszyła 15 stycznia 2021 roku. Przy czym należy pamiętać o tym, że również w tym czasie wszystkie osoby od 18. do 70. roku życia mogły zgłosić już swoją gotowość do zaszczepienia się. Natomiast od 22 stycznia zarejestrować mogą się osoby powyżej 70. roku życia i inne osoby z tzw. grupy pierwszej. Szczepienia zaś zarejestrowanych seniorów (grupa ta liczy 4,62 mln osób) rozpoczęły się 25 stycznia 2021 roku (wszyscy z tej grupy są szczepieni, począwszy od najstarszych pacjentów). Ponadto pierwszeństwo dotyczy również osób:

  • czynnych zawodowo;
  • w trakcie diagnostyki i leczenia wymagającego wielokrotnego lub ciągłego kontaktu z placówkami ochrony zdrowia;
  • po 60 r.ż. z chorobami współistniejącymi, które mogą zwiększać ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19.

Etap drugi

Według dostępnych informacji, etap ten będzie obejmował osoby:

  • z “kluczowych grup zawodowych”, które bezpośrednio zapewniają funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone są na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne. Mowa tu o pracownikach sektora edukacji, transportu publicznego, infrastruktury krytycznej, dostaw wody, gazu, prądu, usług teleinformatycznych, poczty, bezpieczeństwa żywności i leków, pracownikach wymiaru sprawiedliwości, funkcjonariuszach służb celno-skarbowych oraz urzędników bezpośrednio zaangażowanych w zwalczanie epidemii (np. pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych).

Jak podaje resort zdrowia szczegóły kolejnych etapów (w tym II i III), będą wynikały z procesu szczepień przeprowadzonego na pierwszym etapie. Szczepienie przeciw SARS-CoV-2 jest dobrowolne i darmowe. Nie będzie jednak możliwości samodzielnego zakupienia (otrzymania) szczepionki w aptece.

Etap trzeci

Ostatni, trzeci etap narodowego programu szczepień obejmuje:

  • przedsiębiorców i pracowników sektorów zamkniętych na mocy rozporządzeń ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii;
  • powszechne szczepienia pozostałej części populacji dorosłej, czyli osób powyżej 18. roku życia nienależących do żadnej z powyższych grup i niemających żadnych schorzeń zwiększających ryzyko ciężkiego przebiegu i zgonu z powodu COVID-19.

Co z listą chorób uprawniającą do wcześniejszego szczepienia?

W kwestii przypomnienia, w Narodowym Programie Szczepień, opublikowanym w grudniu 2020 roku znalazła się dokładna lista chorób uprawniających do szczepienia w ramach pierwszej grupy, która rekomendowana została przez Radę Medyczną. Zgodnie, z którą pacjenci, u których występują choroby współistniejące, mogły zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z prośbą o wystawienie e-skierowania niezależnie od grupy wiekowej, w jakiej się znajdują. Lista zawierała takie choroby współistniejące, jak: choroby płuc, deficyty neurologiczne (np. demencja), przewlekłe choroby nerek, choroby nowotworowe, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, POChP, choroby naczyń mózgowych, niedobory odporności, przewlekłe choroby wątroby, choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby związane z uzależnieniem od nikotyny, otyłość, astma oskrzelowa, talasemia, anemię sierpowata i mukowiscydoza.

Jednak na ten moment nie wiadomo, czy osoby cierpiący na wszystkie powyższe choroby będą miały prawo do bycia zaszczepionym w pierwszym etapie. Ministerstwo Zdrowia podało jedynie bardzo ogólną listę chorób, na której znalazły się m.in. choroby onkologiczne, wymagające dializowania i mechanicznej wentylacji, czy osoby, u których prowadzone jest leczenie immunosupresyjne. Natomiast na temat przygotowanej wcześniej listy Ministerstwo Zdrowia podało następującą informację:

Lista chorób przewlekłych, które będą uprawniały do wcześniejszego szczepienia się w ramach grupy pierwszej zostanie wkrótce opublikowana w nowelizacji tzw. rozporządzenia epidemicznego. Obecnie projekt tej nowelizacji jest konsultowany. Dopóki rozporządzenie nie jest przyjęte, są możliwe drobne korekty.

Gdzie będą wykonywane szczepienia na COVID-19?

Punkt szczepień na COVID-19 powinien zostać otworzony w każdej gminie. Na bieżąco aktualizowana mapa punktów szczepień udostępniona jest w Serwisie Rzeczypospolitej Polskiej (www.gov.pl). Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, będą one realizowane m.in.:

  • w placówkach Podstawowej Opieki Zdrowotnej;
  • w centrach szczepiennych w szpitalach rezerwowych;
  • w szpitalach;
  • u lekarzy samodzielnie prowadzących praktykę;
  • w mobilnych zespołach szczepiących;
  • w domach (w przypadku osób obłożnie chorych).

Jak przebiega szczepienie na COVID-19?

Nie ma zaleceń, co do szczególnego przygotowania do szczepienia na COVID-19. Odbywają się one w pełnym reżimie sanitarnym, a przed przystąpieniem do zabiegu, pacjent otrzymuje kwestionariusz do wypełnienia. Przy czym osoba taka powinna zgłosić i omówić z personelem wykonującym szczepienie, fakt, że:

  • choruje na cokolwiek w chwili przystąpienia do szczepienia;
  • miała ciężką reakcję alergiczną lub zaburzenia oddychania po jakimkolwiek wcześniejszym szczepieniu;
  • zemdlała po zastrzyku;
  • ma problemy z krzepnięciem krwi (łatwo tworzą się jej siniaki lub przyjmuje leki przeciwzakrzepowe);
  • przyjmuje leki (np. kortykosteroidy) wpływające na odporność oraz leki immunosupresyjne;
  • ma osłabiony układ immunologiczny (np. w wyniku zakażenie wirusem HIV).

Szczepionki na COVID-19 są podawane domięśniowo (najlepiej w mięsień naramienny). Sam schemat szczepienia obejmuje natomiast podanie dwóch dawek (0,3 ml każda) w odstępie co najmniej 21 dni (odstęp czasowy zależy od rodzaju szczepionki). Warto tu podkreślić, że nie ma możliwości, by druga dawka została zastąpiona szczepionką innego producenta. Szczepionka na COVID-19 jest skuteczna wyłącznie po przyjęciu dwóch dawek, a pełna ochrona immunologiczna pojawia się po 7 dniach od podania ostatniej z nich. Na ten moment są raczej nikłe szanse na to, aby pacjent miał prawo wyboru preparatu konkretnej firmy. Spowodowane jest to nadal małą dostępnością szczepionek przeciw COVID-19, mało zatem prawdopodobne jest to, aby w jednym punkcie szczepień było do wyboru kilka rodzajów tego preparatu.

Jak zapisać się na szczepienie COVID-19?

Proces umówienia na szczepienie przeciw COVID-19 jest oparty na centralnym systemie e-rejestracji, integrującym indywidualne grafiki przyjęć poszczególnych punktów szczepień.
Osoby zainteresowane przystąpieniem do szczepienia mogą zarejestrować się przez:

  • Internetowe Konto Pacjenta na dedykowanej stronie pacjent.gov.pl (warunkiem jest posiadanie Profilu Zaufanego);
  • bezpłatną i całodobową infolinię (pod numerem telefonu 989) – można to zrobić osobiście lub poprosić o to bliską osobę (wystarczy jedynie podać numer telefonu i PESEL, a informacja z potwierdzeniem umówienia wizyty przyjdzie SMSem);
  • przez kontakt z wybranym punktem szczepień, a więc bezpośrednio, u lekarza POZ.

Rejestracja na szczepienie przeciw COVID-19 przebiega w następujący sposób:

  • po dokonaniu rezerwacji wizyty, pacjent otrzyma SMS z informacją o wybranym miejscu i terminie szczepienia, który dotyczyć będzie dwóch wizyt (kolejny SMS będzie przekazywany dzień przed każdą z nich);
  • po rejestracji i wyznaczeniu daty szczepienia na COVID-19, trzeba będzie zgłosić się do punktu szczepień, gdzie kwalifikację do jego wykonania przeprowadzi pielęgniarka lub lekarz;
  • po jej pozytywnym zakończeniu, pacjent otrzyma pierwszą dawkę szczepionki, po której zostanie pod obserwacją przez co najmniej 15 minut;
  • po upływie 3-4 tygodni będzie mógł, już bez konieczności rejestracji przystąpić do ponowne szczepienia.

Informacja o przebytym szczepieniu jest wprowadzana do e-Kart Szczepień w systemie P1. Pacjent otrzymuje też zaświadczenie o szczepieniu umożliwiające korzystanie z ułatwień (jest ono wydawane po zaszczepieniu pełnym cyklem szczepienia). Przyjęcie szczepionki na COVID-19 jest również potwierdzone przez specjalny system, który umożliwia weryfikację zaszczepienia (m.in. kod QR, umożliwiający jego szybkie potwierdzenie).

Dlaczego warto się zaszczepić przeciwko COVID-19?

Stosowane obecnie szczepionki są bez wątpienia w pełni bezpieczne i skuteczne. Będąc jednym z najważniejszych osiągnięć współczesnej medycyny, stanowią najbardziej efektywne działania profilaktyczne, dzięki którym ludzie chronieni są przed wieloma groźnymi chorobami zakaźnymi. I nawet jak pojawiają się jakiekolwiek skutki uboczne w wyniku ich zastosowania, to są one dobrze zbadane, przez co można łatwiej je leczyć. Jak wynika z dostępnych obecnie danych, podobnego profilu bezpieczeństwa spodziewać można się także po szczepionce na COVID-19.

Bezpieczeństwo jest bowiem głównym filarem procesu tworzenia szczepionek na COVID-19, w którym uczestniczą najwybitniejsi specjaliści z całego świata. Natomiast w samym procesie jego weryfikacji szczególną rolę odgrywają niezależne agencje dopuszczające produkty lecznicze (w tym również szczepionki). Do najbardziej znanych należą m.in. Federalna Agencja Leków (FDA) w USA, Europejska Agencja Leków (EMA) z siedzibą w Amsterdamie, czy też Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Dlatego też jeśli nadal macie jakiekolwiek wątpliwości, co do bezpieczeństwa i sensowności stosowania szczepionek przeciw COVID-19, koniecznie zapoznajcie się z tym, jakie korzyści można dzięki nim uzyskać. Oto dlaczego warto szczepić się przeciwko COVID-19:

  • po pierwsze – szczepienia przeciw COVID-19 uratują życie wielu ludzi. Nie tylko naszym znajomym, przyjaciołom, czy rodzinie, ale osobom spotykanym przypadkiem (bez szczepień zarazi się przynajmniej 75%., z czego część z tych osób zachoruje);
  • po drugie – Polacy mają taką możliwość. Dostępu do bezpłatnej i skutecznej szczepionki nie mają niestety mieszkańcy krajów biedniejszych i słabiej rozwiniętych;
  • po trzecie – można uchronić się przed niebezpieczeństwem (najlepsze szczepionki posiadają nawet 95% skuteczności przed zakażeniem COVID-19);
  • po czwarte – szczepionki są w pełni bezpieczne (dostępne do użytku preparaty badane są przez polskie i unijne instytucje);
  • po piąte – dzięki przyjęciu szczepionki można pomóc w zwalczaniu pandemii koronawirusa (każdy zaszczepiony to potencjalnie od kilku do kilkunastu osób, które zostaną uchronione przed zarażeniem);
  • po szóste – dzięki szczepionkom możliwy będzie tak wyczekiwany przez wszystkich powrót do normalności. Mowa tu o przede wszystkim o: dalszym rozwoju gospodarki, ochronie miejsc pracy i szansie na nowe zatrudnienie, braku konieczności noszenia maseczek, swobodnym spotykaniu się z rodziną i przyjaciółmi, dostępie do kin, teatrów, siłowni, basenów oraz poprawie jakości życia;
  • po siódme – większość niepożądanych odczynów poszczepiennych ma nasilenie łagodne do umiarkowanego i ustępuje w ciągu kilku dni. Natomiast ryzyko wystąpienia zagrażającej życiu reakcji poszczepiennej (anafilaktycznej), wynosi ok. 1,3 na 1 milion podań (nawet gdy ona wystąpi, to szczepiony pacjent od razu otrzymuje skuteczną pomoc medyczną w punkcie szczepień). Co ważne, zgony po szczepieniach na COVID-19 w praktyce nie występują;
  • po ósme – można poznać swój aktualny stan zdrowia (przed szczepieniem, każda osoba jest przebadana przez lekarza);
  • po dziewiąte – dzięki przystąpieniu do szczepienia można zyskać spokój wynikający z bezpieczeństwa własnego i najbliższych.

Czego się wystrzegać i z jakich informacji na temat COVID-19 nie korzystać?

Medialny szum związany z epidemią SARS-COV-2 prowadzi do nieuniknionej dezinformacji. Z nieskończonej ilości clickbaitowych tytułów bardzo trudno jest wyszukać te informacje, które rzeczywiście są rzetelne i powinny realnie wpłynąć na nasze działania. Jest to szczególnie trudne zwłaszcza teraz, gdy swój głos może zabrać każdy, bez względu na to, czy posiada na temat, na który się wypowiada, stosowną wiedzę i odpowiednie kwalifikacje, czy też nie. Już od dłuższego czasu zresztą obserwuje się wzrost krytycyzmu i osłabienia roli autorytetu. Do głosu za to dochodzą różnego rodzaju pseudo-specjaliści i pseudointelektualiści, którzy kwestionują naukę stanowiącą najbardziej wiarygodne i dostępne człowiekowi narzędzie, dzięki któremu możliwe jest nie tylko zrozumienie człowieka i otaczającej go rzeczywistości, ale i rozwiązywanie różnego rodzaju problemów praktycznych.

Jak wiemy, współczesny świat pełen jest osób (w tym influencerów, trenerów, czy samozwańczych ekspertów), które choćby w założeniu, mają być podziwiane i naśladowane. Niestety, często zdarza się, że szerzą oni błędne i nieprawdziwe informacje na jakiś określony temat. Należy podkreślić, że rozpowszechnianie się pseudonaukowych opinii i poglądów stanowi obecnie jedno z największych zagrożeń dla współczesnych społeczeństw. Kwestionują one bowiem nie tylko autorytet nauki, ale mogą stanowić zagrożenie dla wszystkich obywateli. Tak ważne zatem jest szczególnie teraz, kiedy zdrowie i życie wielu z nas zależy, od odpowiednich działań, opierać się wyłącznie na sprawdzonych i rzetelnych źródłach dotyczących COVID-19, a nie fake newsach i innych błędnych informacjach. W tym celu należy przede wszystkim korzystać z:

W przeciwieństwie do np. mowy nienawiści, dezinformacja o COVID-19 nie jest już tak łatwa do weryfikacji. Mają z nią również problemy główne platformy społecznościowe (takie jak chociażby Facebook, Twitter, Google’a Poland, czy Wykop.pl), które regularnie usuwają nieprawdziwe informacje na temat koronawirusa. Treści te dotyczą m.in. opisywania szkodliwych i nieefektywnych metod leczenia/profilaktyki, czy zaprzeczania udowodnionym faktom naukowym na temat wirusa (w szczególności możliwości zakażenia). Ponadto dzięki postom edukacyjnym wyświetlanym na Facebooku i Instagramie, a także dzięki Centrum informacji o COVID-19 udało się przekierować tym platformom ponad dwa miliardy ludzi na całym świecie do zasobów informacyjnych WHO oraz innych instytucji zdrowia publicznego (w Polsce bezpośrednio do strony Ministerstwa Zdrowia). Warto również samemu zwracać uwagę na szkodliwe społecznie informacje na temat koronawirusa i zgłaszać wszelkiego rodzaju nadużycia. Co ważne w celu uzyskania rzetelnych informacji na COVID-19:

  • nigdy nie powinno się korzystać z niesprawdzonych źródeł o charakterze spiskowym, które szerzone są tym częściej, im występuje w społeczeństwie większa niepewność, strach i panika. Nie ma sensu więc zaglądać na serwisy, które np. promują niepotwierdzone zarzuty dotyczące koronawirusa i działań podejmowanych w związku z nim (w tym oczywiście promujące postawy antyszczepionkowe), czy też potencjalnie zachęcające użytkowników do niszczenia np. masztów 5G;
  • należy unikać fake newsów, które mogą być wypuszczane celowo (służyć do kradzieży danych czy pieniędzy) lub wynikać z niewiedzy osób je udostępniających. Przykładowe, często powtarzające się fake newsów, to: “Szczepionki zmodyfikują ludzkie DNA!”, “W Polsce odnotowano najwięcej zgonów na COVID-19 na świecie”, “Rząd wprowadził obowiązkowe szczepienia”, “WHO siłą wejdzie do domu chorych”, “Japoński noblista sądzi, że koronawirus nie powstał naturalnie”, Henry Kissinger: “Kiedy stado przyjmie obowiązkowe szczepienia, gra się skończy!”, “Młoda pielęgniarka, która zemdlała na wizji w trakcie wywiadu po zaszczepieniu nie żyje”, “Tymbark jabłko-śliwka-gruszka zarażony koronawirusem”, “Gigantyczne oszustwo Covid-19 powoli wychodzi na jaw”, “Noszenie maseczek prowadzi do rozwoju grzybów, bakterii i pleśni”, “COVID-19 to plan masowej eksterminacji”, czy też “Włosi zamierzają aresztować Billa Gatesa za wywołanie pandemii Covid-19”;
  • nie wolno słuchać osób sceptycznych wobec nauki i propagatorów medycyny niekonwencjonalnej, którzy deklarują nieufność do środowisk lekarskich, podważają kompetencje lekarzy, sugerując przy tym, że są nieuczciwi i reprezentują wyłącznie interesy koncernów farmaceutycznych. Idealnym przykładem może być chociażby Jerzy Zięby ze swoimi „Ukrytymi terapiami”, którego wiele osób mylnie tytułuje lekarzem. Osoba ta nie tylko wprowadza w błąd swoich odbiorców (często wykorzystując ich ciężką chorobę), ale i rozwija swój biznes, sprzedając m.in. bardzo drogie suplementy.

Na sam koniec pragniemy zaznaczyć, że powyższy artykuł nie został przez nikogo opłacony i powstał wyłącznie na podstawie wiarygodnych i rzetelnych źródeł. Mówimy, tak nauce, a nie informacjom nieprawdziwym i zabobonom.

Informacje o autorze

enerad.pl - Redaktor enerad.pl to pierwsza porównywarka cen energii w Internecie. Dzisiaj działamy dla Was nie tylko w branży energetycznej! Dostarczamy Wam porady, opinie, recenzje i rankingi z różnych branż.

Dodaj komentarz
guest
5 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Najpopularniejsze
Inline Feedbacks
View all comments
Danuta
Danuta
18 marca 2021 21:25

To najlepiej przygotowane opracowanie jakie przeczytałam. Znalezienie i zestawienie tych danych zajęło by mnie trochę czasu. Dziękuje za profesjonalizm

Ula
Ula
16 marca 2021 13:43

A co ze Sputnikiem? Przecież są państwa które szczepią tą szczepionką również w UE. Przeszła badania, Lancer zrecenzowała pozytywnie.
Osobiście nie zamierzam poddać się eksperymentom ale jeśli dojdzie do przymusu, presji to tylko Sputnikiem zaszczepię się. Choc mam nadzieję że nie dojdzie do tego.

Jolanta Wesołowska
Jolanta Wesołowska
27 lutego 2021 15:11

Bardzo dziękuję. Ciekawe porównanie, z którego w końcu się można czegoś w przystępny sposób dowiedzieć.

Jarosław
Jarosław
11 lutego 2021 14:38

Szkoda, że zabrakło w porównaniu szczepionki chińskiej i rosyjskiej oraz innych dostępnych poza UE dałoby to szersze spojrzenie na temat. Szkoda również, że autor zaczął artykuł od hejtu na Górniak trudno po takim początku oczekiwać bezstronności i obiektywizmu.

Zbigniew
Zbigniew
8 lutego 2021 21:09

Warto przeczytać!