Tańszy gaz z Rosji? Czy uda się wynegocjować niższe ceny?

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

plomien z palnikow gazowychOd dawna polski rząd wspomina, o tym, że raczej nie zostanie przedłużony długoterminowy kontrakt jamalski z Rosją. Na informacje zwrotną nie trzeba było długo czekać i całkiem możliwe jest, że gaz od Gazpromu będziemy kupować po niższych cenach.

Ceny gazu w Polsce nie należą do najniższych, co dziwne za jego dostawy płacimy więcej niż np. Niemcy, którzy za 1 tys. m3 gazu płacili w kwietniu br. 140-150 dolarów. Dla porównania na giełdach ceny wahały się w granicach 130-140 dolarów. Na taki stan rzeczy od dawna zwracali uwagę polscy politycy.

Chcemy się uniezależnić od Rosji

Kontrakt jamalski wygasa w 2022 roku, w związku z tym Polska rozważa import gazu poprzez inne kanały. Na niedawno zakończonej konferencji Gazterm minister energii przedstawił możliwości – rozważana jest rozbudowa terminalu w Świnoujściu, czy budowa gazociągu, który połączy nas ze złożami w Norwegii (więcej tutaj).

Mając takie możliwości, pod znakiem zapytania stoi przedłużanie kontraktu jamalskiego – z pewnością nie jest to dobra wiadomość dla Gazpromu, któremu zależy nie na cenie, a ilości eksportu. Tak przynajmniej twierdzi rosyjski starszy analityk banku UralSib, Aleksiej Kokin, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Warto zaznaczyć, że nasz kraj jest jednym z największych krajów tranzytowych rosyjskiego gazu. Dzięki planowanym inwestycjom mamy ambitniejsze plany i chcemy odgrywać znaczącą rolę w tranzycie błękitnego paliwa spoza Rosji.

Jaka będzie przyszłość gazu z Rosji? Na razie nie wiadomo, ale z pewnością nasz kraj stopniowo chce ograniczać eksport gazu ze wschodu. Jednak decydującą rolę odgrywają przedsiębiorstwa, które to kupują gaz i to od nich zależy z jakiego źródła będzie on pochodził, a kluczowym wyznacznikiem jest cena… Jeśli ta w Gazpromie ulegnie obniżeniu, to być może przedsiębiorcy mniej chętnie będą poszukiwać alternatywnych źródeł.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz