Upadłość konsumencka – nowe przepisy w 2020 roku

Ocena: 5 (ilość ocen: 2)

Ocena: 5
(ilość ocen: 2)

Upadłość konsumencka jest coraz częściej wykorzystywana w Polsce. Nowelizacja prawa upadłościowego, która weszła w życie w marcu 2020 roku, pozwala teraz łatwiej skorzystać z tej ścieżki, gdy stajemy się niewypłacalni. Jesteś ciekaw, dokładnie jakie zmiany zaszły w upadłości konsumenckiej? W artykule opisujemy je krok po kroku. Aktualnie, gdy epidemia uderza w gospodarkę, warto poznać, czym jest upadłość konsumencka.

Upadłość konsumencka – co to jest?

Upadłość konsumencka (potocznie określana jako bankructwo) to procedura sądowa stworzona dla osób fizycznych (po nowelizacji także dla przedsiębiorców z jednoosobową działalnością gospodarczą), które są niewypłacalne (np. nie mają na ratę kredytu hipotecznego). Przy czym nieistotne jest jak duży jest dług i jaki czas nie jest on regulowany. Celem upadłości konsumenckiej jest oddłużenie z części lub całości zobowiązań.

Upadłość konsumencka od marca 2020 jest dostępna dla konsumentów i samozatrudnionych. Pozwala osobom niewypłacalnym wyjść z długów. Procedura upadłości dotyczy tylko tych długów, które powstały przed jej ogłoszeniem.

Nowelizacja prawa upadłościowego – jakie zmiany w 2020 roku?

Poprawki w upadłości konsumenckiej były podyktowane tym, że procedura była bardzo uciążliwa i w wielu przypadkach wnioski dłużników były odrzucane przez sąd. Według danych Ministerstwa Sprawiedliwości:

“W 2016 r. mogło rozpocząć oddłużenie tylko 4478 osób (na 8694 złożone wnioski o ogłoszenie upadłości), w 2017 r. otwarto 5558 postępowań (spośród 11120 wniosków), a w 2018 odpowiednio – 6659 (spośród 12 719 wniosków).”

To oznacza, że co drugi wniosek o upadłość konsumencką był odrzucany przez sąd. Przy takiej skali, oznaczało to, że wiele osób nie mogło w skuteczny i bezpieczny sposób wyjść z długów. Czy nowelizacja z 2020 roku rzeczywiście ułatwia skorzystanie z upadłości konsumenckiej? Poniżej znajdziemy najważniejsze zmiany w prawie upadłościowym.

Przedsiębiorcy mogą ogłosić upadłość konsumencka

Jeżeli byłeś lub jesteś przedsiębiorcą prowadzącym jednoosobową działalność, możesz teraz ogłosić upadłość konsumencką, już na drugi dzień po wyrejestrowaniu działalności z CEIDG. I to bez konieczności terminowego złożenia wniosku o upadłość firmy.

Tak samo łatwiej jest teraz ogłosić upadłość prezesom spółki z o.o., jeżeli nie złożyli wcześniej wniosku o upadłość zarządzanej przez siebie spółki.

Do upadłości konsumenckiej wystarczy stwierdzenie niewypłacalności

Wcześniej głównym powodem odrzucenia przez sąd wniosku o upadłość było stwierdzenie, że dłużnik stał się niewypłacalny umyślnie lub przez rażące niedbalstwo. Przy czym orzecznictwo było niejednolite (rosła przez to “turystyka sądowa”), nie brano pod uwagę stanowiska wierzycieli i nie można było się od decyzji sądu odwołać.

Nowelizacja prawa upadłościowego w 2020 roku sprawiła, że każda osoba, która stała się niewypłacalna (nieistotne z jakich powodów), może skorzystać z upadłości konsumenckiej. I dobrze, bo po to właśnie ten instrument został stworzony – aby osoby z problemami finansowymi mogły z nich wyjść.

Sprawdź też jak działają firmy oddłużeniowe?

Łatwiej ogłosić upadłość, ale nie tak łatwo wykręcić się od długu

Przed nowelizacją, po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej majątek dłużnika stawał się masą upadłościową (i sąd ustalał plan spłaty wierzytelności). Lub, gdy upadły nie posiadał majątku ani możliwości jego pozyskania (np. w wyniku niepełnosprawności) sąd umarzał dług bez planu spłaty (to oznaczało, że wierzyciele nie mogli odzyskać swoich należności). Ostatnia możliwość była wykorzystywana tylko w wyjątkowych okolicznościach. W obu przypadkach upadłość wstrzymywała egzekucję wierzytelności.

W zmienionej ustawie o prawie upadłościowym sąd sprawdza przyczyny niewypłacalności już po ogłoszeniu upadłości. Dzięki temu osoby, które stały się niewypłacalne celowo lub trwoniły majątek ze złej woli (np. zaciągały kredyt gotówkowy z świadomością braku możliwości jego spłaty, a środki wydawały na dobra luksusowe) nie uciekną przed wierzycielami, nawet jeśli utracą cały majątek i nie będą miały możliwości jego pozyskania.

W takim przypadku sąd może wydłużyć plan spłaty wierzytelności do 7 lat (normalnie rozkładany jest na okres do 3 lat). A, gdy sąd wyda 5 letnie warunkowe umorzenie zobowiązań, to w razie nagłego wzbogacenia się dłużnika w tym okresie, sąd może ponownie ustalić plan spłaty zobowiązań.

Można się domyślić, że jest to rozwiązanie chroniące wierzycieli przed dłużnikiem, który w sposób celowy doprowadził do swojej niewypłacalności, a majątek swój zdołał ukryć przed wymiarem sprawiedliwości. Nie jest to jednak rozwiązanie bez wad, ponieważ działać może też demotywująco na poprawę swojej sytuacji finansowej przez uczciwych upadłych, ale tylko wtedy, gdy sądy będą nadużywały warunkowego umorzenia długu.

Tryb uproszczony upadłości konsumenckiej

Jeżeli dłużnik jest niewypłacalny a jego majątek nie nadaje się do likwidacji (lub po prostu nie posiada majątku), to są może skorzystać z uproszczonego trybu upadłości. Większość zadań trafia wtedy w ręce syndyka (doradcy restrukturyzacyjnego), który przygotowuje m.in. plan spłaty wierzytelności bez udziału sędziego komisarza. Wyjątkiem jest, gdy do masy upadłościowej wchodzi np. nieruchomość – wtedy syndyk musi zawiadomić o sposobie likwidacji tej części majątku wierzycieli i sąd.

W trybie uproszczonym upadłości konsumenckiej nie ma sporządzonej listy wierzytelności i nie ma obowiązku składania sprawozdań rachunkowych. Większe uprawnienia syndyka powodują, że istnieje ryzyko ich nadużyć. Dlatego nowela ustawy o prawie upadłościowym wprowadza też możliwość złożenia skargi na syndyka. Przedmiotem skargi może być każde działanie syndyka a także zaniechanie. Skargę składamy do syndyka, który może uznać ją w całości lub przesłać w terminie 3 dni do sądu, który na rozpoznanie skargi ma 7 dni.

Lepsza ochrona przed bezdomnością dla przedsiębiorców

Przed nowelizacją prawa upadłościowego, dłużnik który nie zdążył ogłosić upadłości konsumenckiej mógł trafić na bruk, gdy nieruchomość, w której mieszkał została zlicytowana przez komornika. To samo dotyczyło przedsiębiorców (przed eksmisją nie chroniła ich nawet upadłość).

Teraz ze sprzedaży mieszkania lub domu dłużnika, wydzielane są środki, które przeznaczone będą na pokrycie przez dwa lata czynszu dla niego i jego rodziny. Wysokość środków ustali sąd na podstawie przeciętnej kwoty najmu. Dzięki nowelizacji ustawy o upadłości konsumenckiej, w 2020 roku skorzystają z tej możliwości nie tylko konsumenci, ale też i osoby prowadzące własną działalność gospodarczą.

Pre-pack w upadłości konsumenckiej – kiedy się przyda?

Zmiany w upadłości konsumenckiej przewidują też nową możliwość przygotowania sprzedaży majątku dłużnika o dużej wartości (tzw. pre-pack). Upadły może wybrać wartościowy składnik swojego majątku, które sprzeda konkretnemu nabywcy. W domyśle, pre-pack jest dobrym rozwiązaniem dla osób, które mogą sprzedać mieszkanie członkowi rodziny i tym samym zachować dla siebie dach nad głową.

Jak ogłosić upadłość konsumencką?

Na razie wniosek o upadłość konsumencką składamy w formie papierowej. Prawdopodobnie od grudnia 2020 roku będzie też możliwe złożenie go przez internet, gdy wejdzie w życie ustawa o Krajowym Rejestrze Zadłużonych.

Formularz musi zostać dobrze wypełniony. Pomoże nam w tym prawnik. Jeżeli nie możemy wynająć eksperta, możemy zwrócić się po poradę do darmowego punktu pomocy prawnej lub do lokalnego rzecznika konsumentów.

Wniosek musi zawierać dane osobowe dłużnika, numer PESEL, informacje o majątku (wykaz wraz z oszacowaniem wartości), przyczyny niewypłacalności i uzasadnienie złożenia wniosku o upadłość konsumencką.

Łatwiej o upadłość konsumencką, ale jakim kosztem?

Upadłość konsumencka nie zawsze jest najbardziej opłacalnym wyjściem. Czasem lepiej postarać się o restrukturyzację zadłużenia. Nowalizacja prawa uściśliła też warunki zawarcia układu z wierzycielami.

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej oznacza, że cały nasz majątek staje się masą upadłościową. Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą się pozbyć długu. Ale pamiętajmy, że łatwość ogłoszenia upadłości została zrównoważona w nowelizacji przekazaniem większego ryzyka na dłużnika. Ustawodawca chciał w ten sposób ochronić też wierzycieli przed osobami, które celowo prowadziły do swojej niewypłacalności.

Uwaga! Z ogłoszeniem upadłości konsumenckiej wiąże się szereg konsekwencji. Na przykład upadły musi oddać wszystko, co posiada: samochód, dom i inne cenne rzeczy. Majątek staje się masą upadłościową, którą dysponuje syndyk w taki sposób, aby spłacić dług. Po drugie, wskutek ogłoszenia upadłości, automatycznie dochodzi do ustalenia rozdzielności majątkowej między małżonkami.

Ocena zmiany w prawie upadłościowym od marca 2020 roku

Skutkiem nowelizacji ustawy jest większy dostęp do instrumentu upadłości konsumenckiej. Dzięki temu dłużnik może w bezpieczniejszy sposób pozbyć się długu. Nowela upraszcza procedurę, ale trudno ocenić czy nawet przy szybszym trybie, sądy poradzą sobie ze zwiększonym zainteresowaniem. To praktyka pokaże, jak należy ocenić nowa ustawę o prawie upadłościowym.

Tymczasem wygląda na to, że zamysł ustawodawcy opiera się na dobrych przesłankach. Niewypłacalność dłużnika jest wystarczającym powodem do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Przełożenie na późniejszy etap badania jej powodów, ukraca w tym miejscu tzw. “turystykę upadłościową” (praktyka pokaże, czy nie przeniesie się ona na drugi etap).

Opłacalność ogłoszenia upadłości jest stopniowalna m.in. ze względu na posiadany majątek oraz przyczyny niewypłacalności. Osoby zadłużone (nieumyślnie, niecelowo) bez majątku mogą skorzystać z uproszczonego trybu i szybciej pozbyć się balastu zadłużenia. Upadły, u którego sąd wskaże, że niewypłacalność jest umyślna, może spłacać swój dług nawet przez 12 lat. Warunkowe umorzenie długu przez 5 lat, może zniechęcić osoby, które zadłużają się, ukrywają swój majątek a potem korzystają z umorzenia długu.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz