Ustawa o OZE została skierowana do komisji ds. energii i skarbu państwa

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

green leavesUstawa o OZE budzi emocje nie tylko wśród posłów, ale także wśród mikro producentów, czyli Prosumentów, których dotyczy najważniejsza część. Nowelizacja ustawy, odraczająca o 6 miesięcy wejście w jej życie, została skierowana do komisji ds. energii i skarbu państwa.

Ustawa o OZE nie budziłaby tyle emocji, gdyby nie jej najważniejsza część dotycząca Prosumentów, czyli jednoczesnych producentów oraz konsumentów energii elektrycznej. Zgodnie z przepisami z rozdziału czwartego ustawy z lutego 2015 roku, miała ona wejść w życie od 1 stycznia 2016 roku. Dla Prosumentów nowe przepisy oznaczałby wsparcie w postaci taryf gwarantowanych i to właśnie ten argument przekonał wielu konsumentów do zainwestowania w panele fotowoltaiczne. Jednak ówczesny rząd już w maju 2015 r. zgłosił potrzebę nowelizacji ustawy – ostatecznie nie została ona nigdy przyjęta.

Nowy rząd chce, by warunki, na których będą rozliczać się Prosumenci były bardziej korzystne, dlatego według wnioskodawców koniecznością jest odroczenie części przepisów.

Kością niezgody jest również system aukcyjny, który również miał wejść w życie od 1 stycznia 2016 roku. Według planów, system miał polegać na tym, że rząd zamawia określoną ilość zielonej energii. Aukcję wygrywałby wytwórca energii z OZE, który zaproponowałby najlepsze warunki. Nowe rozwiązanie miało zastąpić tzw. zielone certyfikaty.

Posłowie wnioskodawcy chcą, by ustawa weszła w życie 6 miesięcy później niż pierwotnie zamierzano. Taki dodatkowy czas pomoże nie tylko dobrze opracować powyższe zagadnienia, ale również usunąć inne wątpliwości m.in. prawne, czy techniczne.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz