Używane panele fotowoltaiczne – czy warto kupić?

Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Ocena: 5
(ilość ocen: 1)

Inwestycja w instalację fotowoltaiczną, to marzenie wielu osób, które chciałyby uniezależnić się od podwyżek cen prądu przy jednoczesnej dbałości o środowisko naturalne i jakość powietrza. Niestety, jednorazowy wydatek w wysokości nawet kilkudziesięciu tys. zł stanowi dla niektórych inwestorów kwotę nie do zaakceptowania. W odpowiedzi na tę sytuację w popularnych portalach ogłoszeniowych coraz częściej pojawiają się oferty na używane panele fotowoltaiczne. Czy zakup fotowoltaiki z drugiej ręki jest opłacalny i przede wszystkim bezpieczny?

Używane panele fotowoltaiczne – skąd się biorą na rynku?

Renomowani producenci paneli fotowoltaicznych przy wsparciu najlepszych instalatorów utrzymują, że moduły dobrej jakości, które zostały poprawnie połączone w instalacji, powinny pracować bezawaryjnie do 25,a nawet 30 lat (patrz: ranking paneli fotowoltaicznych 2020). Skąd w takim razie biorą się na rynku panele fotowoltaiczne, które były już wykorzystywane w innej instalacji, a obecnie sprzedawcy przekonują do ich zakupu? Najczęściej są to moduły, które pracowały w minielektrowniach inwestorów mogących pozwolić sobie na ich wymianę w przypadku pojawienia się na rynku bardziej zaawansowanych technologicznie paneli. W związku z powyższym są to najczęściej moduły pochodzące z Niemiec lub Holandii. Zostały one przez dotychczasowych użytkowników oddane do utylizacji, ale ktoś zauważył w tym świetną okazję do dodatkowego zarobku i postanowił sprzedawać używane panele fotowoltaiczne na wschód Europy.

Także duże farmy fotowoltaiczne funkcjonujące na terenie Polski co jakiś czas wymieniają pojedyncze panele, aby instalacje nie zawierały tak zwanych “słabych ogniw”. Rynek używanych modułów kwitnie, gdyż nie brakuje chętnych nawet na takie urządzenia, które przepracowały już wiele lat. Oczywiście, najczęściej sprzedawcy przedstawiają to w zupełnie inny sposób i niezorientowani inwestorzy bez zawahania nabywają panele z drugiej ręki. Można także znaleźć ogłoszenia osób, które bezpośrednio proponują odsprzedaż modułów z własnej instalacji i w ten sposób dofinansowują sobie zakup bardziej zaawansowanych technologicznie, a co za tym idzie, droższych paneli. Co ciekawe, chętnych na używane urządzenia wcale nie brakuje, a jak wiadomo popyt rodzi podaż.

Czy warto kupować używane panele fotowoltaiczne?

Jedną z głównych przyczyn, dla której przyszli użytkownicy instalacji fotowoltaicznych decydują się na pozyskiwanie “zielonej energii”, jest perspektywa poczynienia znacznych oszczędności w domowym budżecie. Na obniżenie rachunków za energię elektryczną można jednak liczyć tylko wówczas, kiedy instalacja została położona poprawnie i oparto ją o wysokowydajne moduły, które będą gwarantowały zwrot z inwestycji w przeciągu od 5 do 8 lat. Opłacalność fotowoltaiki, jako jednej z najważniejszych gałęzi OZE, jest zatem ściśle powiązana z jakością podzespołów użytych w instalacji PV.

Używane panele fotowoltaiczne, z racji postępującej przez lata funkcjonowania degradacji ogniw, odbierają minielektrowni gwarancję niezawodnej i możliwie najbardziej wydajnej pracy przez długi okres czasu. Takie panele słabiej radzą sobie także w warunkach częściowego zacienienia, przez co ich efektywność spada jeszcze bardziej.

Sprzedawcy oferujący fotowoltaikę z drugiej ręki najczęściej nie są w stanie przekazać nabywcy żadnej dokumentacji dotyczącej oferowanych paneli. Dodatkowo, nie jest na nie udzielana żadna gwarancja, co sprawia, że koszty naprawy ewentualnych uszkodzeń, inwestor będzie musiał ponieść samodzielnie. Jeżeli okaże się, że zakupione przez niego panele nie są w stanie pracować już na tyle efektywnie, aby pokrywać choćby niewielki procent zapotrzebowania gospodarstwa domowego w energię, to ewentualny demontaż niesprawnych modułów i zakup nowych, będzie generował już ogromne koszty. Czy zatem warto inwestować w używane panele fotowoltaiczne? Jedyną sytuacją, w której odpowiedź na to pytanie może być twierdząca, jest nabycie paneli od zaufanej osoby (np. członka rodziny). Wówczas okres dotychczasowej pracy paneli jest łatwy do ustalenia, a potencjalne ich uszkodzenia i naprawy powinny być udokumentowane.

Fotowoltaika z drugiej ręki – na co uważać?

Choć kupowanie używanych paneli fotowoltaicznych wiąże się z bardzo dużą dozą ryzyka, to nadal nie brakuje chętnych na ten sposób “zaoszczędzenia”. Jeżeli inwestor będzie obstawał przy fotowoltaice z drugiej ręki, to warto, aby przed zakupem sprawdził w ramach możliwości kilka aspektów. Pierwszym z nich i często najtrudniejszym do określenia jest wiek paneli fotowoltaicznych, czyli to, jak długo pracowały one w dotychczasowej instalacji. Sprzedawca, któremu zależy na pozytywnym zamknięciu transakcji, nawet jeżeli będzie w posiadaniu wiedzy na ten temat, to zapewne jej nie ujawni. Nawet osoba profesjonalnie zajmująca się na co dzień fotowoltaiką, będzie miała problemy w ustaleniu wieku paneli. Jedyną wskazówką może być w tym miejscu technologia wykonania modułów. Panele amorficzne to jedne z pierwszych urządzeń tego typu, które pojawiły się na rynku. Pozwala to zatem przypuszczać, iż mogły one przepracować sporo lat. Nie jest to oczywiście reguła, gdyż nadal wiele firm i gospodarstw z powodzeniem korzysta z tego typu paneli.

Jedyną szansą na określenie wieku modułów fotowoltaicznych bez dostępnej dokumentacji, jest przeprowadzenie specjalistycznego badania stopnia degradacji ogniw. Niestety, właściwie żaden nabywca używanych paneli nie korzysta z tego rozwiązania ze względu na brak dostępności i cenę.

Kolejnym aspektem, który warto sprawdzić przed zakupem używanych paneli fotowoltaicznych, jest miejsce, w którym do tej pory pracowały. Dlaczego jest to ważne? Gdyż w poszczególnych warunkach klimatycznych występują określone zagrożenia dla trwałości powierzchni paneli, a także ich całej konstrukcji. Wysoki stopień nasłonecznienia w skali roku jest oczywiście bardzo pożądany z punktu widzenia inwestora, jednak jednocześnie prowadzi do stopniowej degradacji ogniw. Duża wilgotność powietrza, częste opadu deszczu potrafią w prosty sposób doprowadzić do delaminacji paneli, powodującej odklejanie się ramy od powierzchni urządzenia. Podobne w skutkach może być zbyt częste lub nieumiejętne mycie paneli fotowoltaicznych, szczególnie jeżeli instalacja nie była położona prawidłowo. Kolejnym zagrożeniem dla struktury modułów PV są porywiste wiatry powodujące upadki gałęzi, niewielkich kamieni i żwiru, a także opady gradu. Powstałe w ten sposób mikrouszkodzenia są często niewykrywalne dla laika.

Wady używanych paneli fotowoltaicznych?

Brak gwarancji zabezpieczającej bezawaryjną pracę paneli fotowoltaicznych przez wiele lat oraz niedostępna dokumentacja, która potwierdzałaby datę produkcji modułów, to nie jedyne wady używanych paneli fotowoltaicznych. Choć przyszły nabywca może dokonać oględzin urządzeń przy współpracy ze specjalistą od fotowoltaiki, to nawet wówczas nie będą oni w stanie wychwycić wszystkich aspektów powodujących, że zakup fotowoltaiki z drugiej ręki okaże się zupełnie nieopłacalny. Jakie są zatem najczęściej spotykane wady używanych paneli fotowoltaicznych? Będą to:

zużycie powodujące mniejszy uzysk mocy – korzystając z usług firmy fotowoltaicznej lub za pomocą kalkulatora fotowoltaicznego, inwestor jest w stanie obliczyć, jaki uzysk mocy będzie generowała określona ilość paneli fotowoltaicznych. Jeżeli moduły były wcześniej używane, to może się okazać, że inwestor chcąc uzyskać moc o wartości 5 kW, w rzeczywistości może liczyć jedynie na 2,5 kW (przypominamy o braku gwarancji);

delaminacja – zaleganie na powierzchni paneli PV wody może powodować jej przedostawanie się pod ramę urządzenia i prowadzić do odklejania się powierzchni szklanej lub folii EVA, którą pokryta jest większość paneli. Takie uszkodzenie zwykle maskowane jest przez sprzedawców na czas zakupu, a nabywcy rzadko je zauważają;

mikrouszkodzenia powierzchni – źle zamontowana instalacja PV (zbyt równolegle do podłoża) sprzyja powstawaniu mikrouszkodzeń na powierzchni paneli i zwiększaniu się jej chropowatości. Oczywiście, najczęściej są to zmiany niezauważalne dla niewprawnego oka, a mogące znacząco wpływać na wydajność modułów;

hotspoty – przebarwienia folii użytej w konstrukcji paneli, które powstają na skutek długotrwałego naświetlania określonych punktów urządzenia. Mogą one powodować znaczne straty w efektywności instalacji;

zanieczyszczenia pod powierzchnią paneli – duże nagromadzenie pyłów, kurzu, piasku, a także produktów spalania uwalniających się, z kominów sprzyja przedostawaniu się zanieczyszczeń pod powierzchnię paneli. Najczęściej wiąże się to z ograniczeniem ilości energii, jaką są w stanie pozyskać moduły.

Największą wadą używanych paneli fotowoltaicznych jest niepewność nabywcy, dotycząca stopnia ich zużycia. W dużych instalacjach panele układa się w taki sposób, aby najsłabszym ogniwem w stringu był ten panel, który jest na przykład najbardziej zacieniony. W przypadku używanych modułów, inwestor nie ma tak naprawdę pojęcia, który z paneli powinien zostać użyty w charakterze najsłabszego ogniwa.

Używane panele fotowoltaiczne? Jak oszczędzić inaczej?

Koszt zakupu i montażu instalacji fotowoltaicznej jest bezsprzecznie wysoki, szczególnie w przypadku prywatnych inwestorów, którzy nie dysponują wygórowanymi środkami na to przedsięwzięcie. Używane panele fotowoltaiczne nie stanowią jednak najlepszej formy oszczędności, gdyż mogą jedynie doprowadzić do zwiększenia kosztów i tym samym zmniejszenia opłacalności inwestycji. Brak gwarancji i dokumentacji sprawia, że inwestor będzie zmuszony samodzielnie sfinansować ewentualne naprawy, w ostateczności demontaż niedziałających paneli. Zdecydowanie lepszym sposobem na ograniczenie kosztów instalacyjnych jest po prostu znalezienie profesjonalnej firmy, która w możliwie najbardziej konkurencyjnej cenie wykona dla nas kompleksową usługę. Ranking firm fotowoltaicznych 2020 powinien ułatwić poszukiwania odpowiedniego instalatora.

Świetnym sposobem na ograniczenie kosztów zakupu i montażu paneli fotowoltaicznych jest skorzystanie z dostępnego dofinansowania do fotowoltaiki 2020. W ramach programu Mój Prąd można uzyskać dotację nawet do 50% wartości inwestycji. Dodatkowo, dużą popularnością cieszy się także korzystanie z ulgi termomodernizacyjnej, czy odpisania wartości inwestycji od podatku. Możliwości w zakresie dofinansowania przedsięwzięcia jest naprawdę sporo, a zakup używanych paneli fotowoltaicznych z pewnością nie należy do najlepszych z nich.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz