Widzisz ofertę “załatwię kredyt na lewo”? Uważaj!

Ocena: 5 (ilość ocen: 4)

Ocena: 5
(ilość ocen: 4)

Trudna sytuacja ekonomiczna potrafi największego przeciwnika kredytów i pożyczek zmusić do poszukiwań dodatkowego źródła finansowania. Jeżeli owe poszukiwania skupiają się na legalnie funkcjonujących instytucjach pożyczkowych, to wszystko jest w porządku. Ostatnimi czasy zauważyłam jednak rosnącą popularność ofert typu „załatwię kredyt na lewo”. Postanowiłam przyjrzeć się bliżej takim propozycjom i sprawdzić, co tak naprawdę się za nimi kryje. Do jakich wniosków doszłam i przed czym chciałabym ostrzec? Zapraszam do artykułu.

Czy można dostać legalny kredyt za pośrednictwem osoby z ogłoszenia?

Rozkwit ofert proponujących doradztwo, pośrednictwo czy pomoc w uzyskaniu kredytów i pożyczek wydaje się utrzymywać na stałym poziomie. W dobie kryzysu gospodarczego, warto jednak dokładniej przyjrzeć się takim ogłoszeniom, gdyż zwykle nie brakuje chętnych do skorzystania z desperacji i pogarszającej się sytuacji ekonomicznej osób, którym odebrano lub ograniczono dochód. Czy jednak każda oferta pomocy w uzyskaniu takiego produktu, jak kredyt gotówkowy czy chwilówka pozabankowa, to na pewno forma oszustwa?

Jeżeli widzisz ogłoszenie zatytułowane “załatwię kredyt na lewo”, to raczej nie oczekujesz, że owo “załatwianie” odbędzie się na drodze legalnej procedury. Problem w tym, że obecnie rzadko możemy spotkać oferty zatytułowane w ten dosłowny skądinąd sposób. Po stronie potencjalnego pożyczkobiorcy leży więc zadanie zweryfikowania wiarygodności ogłoszeniodawcy, zanim skorzysta on z jego usług. Jakie oferty dotyczące pomocy w uzyskaniu kredytu lub pożyczki można zatem uznać za legalne?

Najmniejsze ryzyko niesie ze sobą skorzystanie z usług profesjonalnego doradcy finansowego. Jest to powszechna praktyka, którą chwali sobie wielu kredytobiorców. Nawet wówczas, powinieneś jednak już na samym początku współpracy określić źródło i wysokość wynagrodzenia doradcy oraz spisać stosowną umowę. W ten sposób zyskasz pomoc osoby doświadczonej w skutecznym przygotowywaniu klientów do uzyskania pozytywnej decyzji kredytowej oraz zminimalizujesz ryzyko skorzystania z usług oferowanych za pomocą serwisu ogłoszeniowego.

Jakie zatem oferty powinny wzbudzić Twoją czujność i skłonić do szerszego poszukiwania informacji na temat ogłoszeniodawcy? Będą to przede wszystkim:

Wszelkiego rodzaju pożyczki prywatne – opierają się one zazwyczaj na wekslach lub innych naprędce spisanych porozumieniach. Niedoświadczony pożyczkobiorca może z łatwością wpaść w pułapkę niebotycznych kosztów czy innych, trudnych do spełnienia zobowiązań, jakie nałoży na niego pożyczkodawca.

Kredyt dla firm – na portalach ogłoszeniowych zdarzają się oszuści, którzy oferując bardzo wysokie kredyty na firmę, wymagają w zamian zestawienia działalności kredytobiorcy. Wyobraź sobie sytuację, w której nie jesteś w stanie spłacić milionowego zobowiązania, a cały Twój zawodowy dorobek przechodzi w ręce wierzyciela…

“Dam 50 tys. zł osobie, która weźmie za mnie kredyt” – nawet jeżeli znajdujesz się w bardzo trudnej sytuacji finansowej, nigdy nie daj się się skusić tego typu ofertom. Nie masz żadnej gwarancji, że osoba, z którą nawiążesz współpracę będzie rzeczywiście regulować zobowiązanie. Prawdopodobieństwo tego, że spłacanie kredytu pozostanie na Twojej głowie jest bardzo duże.

Pożyczki bez BIK, KRD, z komornikiem, bez zdolności, bez dochodu – tego typu oferty powinny wzbudzić w Tobie szczególną czujność. Zastanów się, który uczciwie działający pożyczkodawca chciałaby pozyskać z ogłoszenia niewypłacalnego, niewiarygodnego i w żaden sposób niesprawdzonego klienta? Oczywiście, istnieją firmy pożyczkowe, które indywidualnie podchodzą do trudnych sytuacji finansowych wnioskodawców, ale wówczas lepiej udać się bezpośrednio do sprawdzonego pożyczkodawcy.

Kredyt z pomocą dyrektora lub pracownika banku – oferty zatytułowane w ten sposób opanowały ostatnimi czasy portale ogłoszeniowe. Może się oczywiście zdarzyć, że proponowana pomoc pochodzi rzeczywiście od osób pracujących w instytucji bankowej, ale w znakomitej większości przypadków będzie to próba zyskania przez oszusta wiarygodności w oczach potencjalnego pożyczkobiorcy.

Kredyt bez BIK, KRD, z komornikiem – co się za tym kryje?

Chcąc sprawdzić rzetelność wybranych ofert typu “załatwię kredyt na lewo” lub “przepchnę kredyt”, wysłałam zapytanie w odpowiedzi na ogłoszenie gwarantujące niebankowy kredyt bez BIK, do kwoty 5 mln (!) zł, bez zgody małżonka i z okresem spłaty do 30 lat. Treść ogłoszenia przedstawiała się następująco:

załatwię kredyt na lewo - oferta

źródło: oglaszamy24.pl

W mojej wiadomości zaznaczyłam, że mam zły BIK, niespłacone raty oraz straciłam pracę i potrzebuję od 10 do 30 tys. zł. Jaką odpowiedź otrzymałam? Oto ona:

xavier giocanti pożyczka

Co ciekawe, osoba pana Xaviera Giocanti rzeczywiście istnieje, ale każdy zainteresowany pożyczkobiorca powinien zadać sobie pytanie, czy francuski biznesmen, żonaty z dyrektor Europejskiego Banku Centralnego, dysponujący kapitałem w wysokości 50 mln euro, zamieszczałby ogłoszenia na polskim portalu oglaszamy24.pl, aby świadczyć pożyczki dla osób prywatnych, mających problem z BIK-iem? Po wymianie kilku wiadomości otrzymałam maila z prośbą o przesłanie informacji osobowych wraz ze skanem dowodu osobistego, prawa jazdy lub paszportu. Tu kontakt został przeze mnie urwany. Dlaczego? Gdyż nie chciałam paść ofiarą wyłudzenia danych. Obranie takiej samej drogi radzę każdemu potencjalnemu pożyczkobiorcy.

Zagraniczni inwestorzy, którzy oferują produkty typu pożyczki z komornikiem czy kredyt gotówkowy dla zadłużonych, pojawiają się na polskich portalach ogłoszeniowych coraz częściej. Powinieneś jednak szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie, czy oferty, takie jak poniższa budzą Twoje zaufanie. Nawet z najtrudniejszej sytuacji finansowej znajdzie się z pewnością mniej ryzykowne wyjście niż skorzystanie z takiej propozycji.

kredyt na lewo

źródło: oglaszamy24.pl

“Pracownik, dyrektor banku pomoże przy kredycie” – skąd się biorą takie ogłoszenia?

Przeglądając popularne portale ogłoszeniowe, coraz częściej można natknąć się na propozycje pomocy w uzyskaniu pożyczki lub kredytu przez pracownika, a nawet dyrektora banku:

kredyt na lewo

źródło: olx.pl

Mechanizm działania takich ogłoszeń jest prosty. Chodzi tu oczywiście o wzbudzenie zaufania w potencjalnym pożyczkobiorcy i stworzenie złudzenia, że będzie on mógł liczyć na zobowiązanie w legalnie działającej instytucji bankowej. Wiedziona złym przeczuciem postanowiłam napisać do samego “dyrektora banku”, który miałby pomóc mi w uzyskaniu kredytu. Jak widać, zaznaczyłam, że posiadam zaległości w spłacie chwilówek i nie otrzymuję obecnie dochodu. Oto odpowiedź, jaką otrzymałam:

dyrektor banku pomoże w kredycie

źródło: olx.pl

Co wynika z powyższej wiadomości? Z jednej strony można uznać, że “pan dyrektor” jest wiarygodny, gdyż nie stara się za wszelką cenę “przepchnąć” kredytu. Z drugiej jednak strony próbuje zastosować wątpliwą procedurę udzielenia pożyczki na inną osobę z czystym BIK-iem. Zastanawiającym jest też fakt, że według ogłoszeniodawcy, przyszły pożyczkobiorca nie musi osiągać dochodów. Każdemu, kto kiedykolwiek starał się o pożyczkę, a tym bardziej kredyt w banku, powinno się to wydać co najmniej podejrzane. Podobnie, jak to, że dyrektor banku trudni się zamieszczaniem w portalu olx.pl propozycji pomocy w uzyskaniu zobowiązania. Czyżby polskie banki znajdowały się w aż tak złej sytuacji?

Decyzja o skorzystaniu z pomocy takiego “dyrektora” lub “pracownika” instytucji bankowej może się skończyć na wyłudzeniu pieniędzy, przed czym ostrzegają użytkownicy for internetowych:

oszustwo na pracownika banku

źródło: forum-kredytowe.pl

W związku z ogłoszeniami zamieszczanymi przez pracowników banków pojawia się jeszcze jedno pytanie: czy rzeczywiście nie próbują oni w ten sposób pomóc sobie w realizacji planów sprzedażowych? Zapewne słyszałeś o tym, że banki nakładają na swoich pracowników często wyśrubowane cele i uzależniają od tego wysokość ich wynagrodzenia. Być może zatem niektóre z tych ogłoszeń są rzetelną próbą udzielenia pomocy w uzyskaniu kredytu. Żeby jednak to sprawdzić, powinieneś na początku zweryfikować tożsamość takiego doradcy oraz to, czy rzeczywiście pracuje on we wskazanym oddziale banku, a to wymaga już odrobiny zachodu.

Metoda “na słupa” nadal aktywnie wykorzystywana przez oszustów

Swego czasu jednym z najpopularniejszych sposobów na dokonanie oszustwa kredytowego była tzw. metoda na słupa. Jeżeli szukałeś kiedykolwiek w serwisach ogłoszeniowych ofert pomocy w uzyskaniu pozabankowego kredytu, zapewne nie raz mogłeś spotkać się z propozycjami wypłaty wynagrodzenia za wzięcie kredytu “dla kogoś”. Jest to właśnie klasyczny przykład próby wyłudzenia pieniędzy metodą na słupa. Korzystają z niej najczęściej oszuści, których zdolność kredytowa jest znikoma i w zamian za zazwyczaj sporą prowizję, szukają chętnych do wzięcia za nich zobowiązania. Poniżej standardowy przykład próby dokonania takiego wyłudzenia:

metoda na słupa

źródło: oglaszamy24.pl

Na czym dokładnie polega oszustwo metodą na słupa? Jeżeli posiadasz zdolność kredytową i odpowiedziałbyś na powyższe ogłoszenie chcąc pozyskać “łatwą”, dodatkową gotówkę, ogłoszeniodawca poprosiłby Cię o złożenie wniosku kredytowego w banku na wskazaną przez niego kwotę. Oczywiście, zapewniałby Cię, że spłata zobowiązania będzie leżała po jego stronie. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej i przekazaniu środków na konto ogłoszeniodawcy, nigdy więcej byś o nim nie usłyszał. W banku kredytobiorcą jesteś natomiast Ty i zgodnie z prawem, to od Ciebie będzie oczekiwał on terminowej spłaty zobowiązania. Zostaniesz więc bez pieniędzy i z dodatkowym comiesięcznym zobowiązaniem.

Szczęściem w nieszczęściu jest fakt, że osoby szukające ogłoszeń typu “załatwię kredyt na lewo”, zazwyczaj nie mogą pochwalić się imponującą zdolnością kredytową. Oznacza to, że nie stanowią oni dobrego targetu dla oszustów wyłudzających pieniądze “metodą na słupa”. Warto jednak wiedzieć, jakie zagrożenia czyhają na potencjalnych pożyczkobiorców, którzy poszukują dodatkowej gotówki poza takimi instytucjami, jak banki czy firmy pożyczkowe.

Na co uważać i o co pytać szukając pomocy w uzyskaniu kredytu?

W obliczu wskazanych wyżej przykładów nieuczciwych ogłoszeniodawców oferujących pomoc w uzyskaniu pożyczki lub kredytu, warto skupić się na wypracowaniu zachowań, które pomogą ustrzec się ryzyka popadnięcia w jeszcze większe problemy finansowe czy choćby w spiralę zadłużenia. Samo szukanie pomocy w uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej nie jest niczym złym i z takiej formy wsparcia korzysta wielu pożyczkobiorców, na przykład za pośrednictwem doradców finansowych. Problem pojawia się wtedy, gdy owa pomoc miałaby odbywać się zdalnie i bez udziału legalnie działającej instytucji pożyczkowej. Jak zatem sprawdzić potencjalnego pożyczkodawcę z ogłoszenia?

poproś o wzory dokumentów, na podstawie których miałoby zostać udzielone zobowiązanie,

jeżeli chcesz skorzystać z pożyczki prywatnej koniecznie poproś o przesłanie wzoru weksla i dokładne określenie oprocentowania pożyczki oraz konsekwencji braku jej spłaty,

zapytaj o źródło finansowania pożyczek i jeżeli ogłoszeniodawca przedstawia się jako firma pożyczkowa, poproś o numer KRS,

w przypadku chęci skorzystania z ogłoszenia pracownika banku, poproś o jego dane i oddział, w którym pracuje – musisz zweryfikować jego tożsamość,

unikaj korzystania z ogłoszeń “inwestorów” zagranicznych. Nawet jeżeli są oni uczciwi, to ciężko będzie dojść do porozumienia w kwestii parametrów i warunków udzielania pożyczki – nie warto ryzykować,

jeżeli ogłoszeniodawca pochodzi z Twojej okolicy, zapytaj o możliwość osobistego spotkania (w obecnej sytuacji może to być oczywiście utrudnione). Jeżeli nie będzie miał nic do ukrycia, powinien się zgodzić.

Podsumowując, jeżeli chcesz skorzystać z ofert pomocy w uzyskaniu kredytu, zamieszczanych w serwisach ogłoszeniowych, powinieneś wykazać się najwyższą ostrożnością i sporą wiedzą w zakresie konstrukcji umów pożyczkowych i weksli. Jeżeli takiej wiedzy nie posiadasz, lepiej wybierz inne rozwiązanie.

Gdzie pożyczyć pieniądze bez zdolności kredytowej?

Z ofert typu “załatwię kredyt na lewo” korzystają zwykle ci pożyczkobiorcy, którzy nie posiadają zdolności kredytowej, są zadłużeni, a wpisy na ich profilu w BIK bynajmniej nie należą do pozytywnych. Jeżeli należysz do tej grupy osób i szukasz sposobu na pozyskanie dodatkowej gotówki, być może warto, abyś w pierwszej kolejności poprosił o pomoc najbliższych. Pożyczka od rodziny nie jest tak ryzykowna, jak zobowiązanie udzielone przez nieznajomego ogłoszeniodawcę z internetu.

Jeżeli jednak w kręgu Twoich bliskich nie znajdziesz nikogo, kto byłby skłonny udzielić Ci finansowego wsparcia, sprawdź ofertę firm, które proponują produkty typu pożyczki bez BIK, pożyczki bez KRD czy pożyczki dla zadłużonych. Takich instytucji nie ma na rynku wiele, ale profesjonalna, legalnie działająca firma pożyczkowa będzie z pewnością bardziej wiarygodnym wierzycielem niż ogłoszeniodawca z portalu ofertowego.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz