Wyroki frankowe 2020 – kto górą: banki czy frankowicze?

Ocena: 5 (ilość ocen: 14)

Ocena: 5
(ilość ocen: 14)

Konflikt frankowiczów z bankami, toczy się na każdym polu. Najważniejsze zmagania mają miejsce w sądach. Kto wygrywa spory? Związek Banków Polskich mówi, że to oni są górą. Według innych źródeł to frankowicze mają miażdżącą przewagę. Jak jest naprawdę? I skąd te różnice w zdaniach? Postanowiliśmy to sprawdzić!

Banki wygrały ponad 70% spraw w 2019 roku?

Wynik ankiety ZBP wśród 11 banków jest zdecydowanie korzystny dla instytucji finansowych: 
komunikat Związku Banków Polskich na tema wyroków frankowych w 2019 roku
Nie sposób jednak zweryfikować prawdziwości doniesień Związku Banków Polskich. W artykule ZBP trudno znaleźć inne konkretne informacje oprócz ilości spraw toczących się w sądach oraz o tym, że 60% wyroków I instancji, również jest wygranych przez banki. 

Na podstawie informacji do których dotarła “Rzeczpospolita” z 375 prawomocnych wyroków, aż 319 było korzystnych dla instytucji finansowych. To daje 85% wygranych dla banków w 2019 roku. 

Wyroki w sprawach frankowych – statystyki SBB

Według danych zebranych przez Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu, to frankowicze wygrywali prawomocnie w prawie 69% sprawach, jakie toczyły się w 2019 roku
Prawomocne wyroki w sprawie frankowiczów w 2019 roku według danych SBB
(źródło: SBB; wygrane sprawy, to rozstrzygnięcia na korzyść konsumentów)

Skąd różnice w wyroków frankowych za 2019 rok?

SBB posiada mniejszą ilość prawomocnych wyroków w swojej bazie danych – tylko 61 za cały 2019 rok. Natomiast ZBP liczy wynik spraw frankowiczów na podstawie 375 wyroków II instancji. Trudno wymagać od SBB, aby posiadało pełną bazę wszystkich spraw toczących się w związku z kredytami walutowymi. Lepszy dostęp do statystyk ma natomiast ZBP. Ale czy różnica może być aż tak duża?

Wątpliwości mają sami dziennikarze “Rzeczpospolitej”, którym swoich danych na temat ok. 100 wyroków frankowych użyczyła kancelaria Votum. Tutaj statystyka jest już mniej optymistyczna dla banków: 55% prawomocnych spraw na korzyść frankowiczów (i 69% pozytywnych dla konsumentów wyroków z I i II instancji). 

Poza danymi ZBP, SBB i Votum informacjami o rezultacie spraw sądowych w 2019 i 2020 roku podzieliło się Forum Prawników Finansowych. Ze 134 wyroków I i II instancji 88% wygrali frankowicze:

wyroki frankowiczów w 2020 i 2019 roku według danych Forum Prawników Finansowych
(źródło: pomocfrankowiczom.pl)

Różne źródła, różna ilość wyroków, ale to tylko dane ZBP wyłamują się spod trendu jakim jest dominacja wygranych frankowiczów. Dlaczego?

Według “Rzeczpospolitej” w 2019 roku, w sprawie frankowiczów, mogło zapaść maksymalnie 130-140 wyroków. Nawet, gdyby poza setką zweryfikowany przez kancelarię Votum, pozostałe 30-40 było niekorzystnych dla konsumentów (co jest niemożliwe), to statystyka przegranych-wygranych byłaby w najgorszym razie wyrównana. Skąd zatem aż 70% prawomocnych wyroków wygranych przez banki?

Częściowej odpowiedzi udziela tweet Macieja Rudke:

(źródło: Twitter)

ZBP wliczył do swojej statystyki wszystkie sprawy związane z frankowiczami. Również te w których wątek niedozwolonych klauzul jest poruszony „przy okazji”. W każdym razie metodologia zbierania danych przez Związek Banków Polskich nadal nie jest zupełnie zrozumiała.

Komu ufać? Frankowiczom czy bankom?

Wartość statystyk ZBP stoi pod znakiem zapytania. Trzeba jeszcze dodać, że to nie pierwszy raz, kiedy ZBP dobiera sobie dane pod wcześniej przyjętą tezę (zobacz kredyty frankowe dzielą Polaków).

Oczywiście, przy tak zagorzałym sporze, podobny sceptycyzm można mieć też do danych SBB czy innych sprzyjających frankowiczom. W końcu każdemu można zarzucić stronniczość. Jednak ze wszystkich podanych wyżej źródeł, tylko SBB umożliwia zweryfikowanie informacji (każdy może to zrobić pod tym linkiem).

Przejrzystość i dostępność statystyk SBB na temat wyroków frankowych prezentuje się w taki sposób, że trudno mieć do niej inne niż niemerytoryczne zastrzeżenia.

Można zatem bezpiecznie powiedzieć, że statystyki wyroków sądowych w sprawie kredytów frankowych, w 2019 roku były korzystne dla frankowiczów. A punktem przełomowym był wyrok TSUE. Po nim konsumenci zaczęli częściej wygrywać z bankami.

Wyroki frankowe w styczniu 2020 już bez kontrowersji?

Najnowsze dane SBB nie pozostawiają złudzeń. Wyrok TSUE był korzystny dla frankowiczów, ponieważ w ostatnich miesiącach to oni dominują w sądach.
wyroki frankowe w 2020 roku według danych SBB
(źródło: SBB: wykres z wyrokami I instancji; zielona kolumna to pozwy wygrane przez frankowiczów)
Prawomocne wyroki frankowe w 2020 roku według danych SBB
(źródło: SBB; wykres przedstawia wyroki prawomocne)

W I instancji, w styczniu 2020, frankowicze wygrali 51 wyroków i tylko jedna sprawa została przez nich przegrana. W II instancji frankowicze przegrali trzy razy, przy czym 18 razy konsumenci byli górą. 

Ponownie można zarzucić, że informacje o wyrokach frankowych w 2020 bazują na jednym źródle. Jedynie KNF mógłby rozstrzygnąć jak rzeczywiście wygląda statystyka takich spraw. Niestety urząd nie ma zamiaru dzielić się nimi publicznie. Szkoda, bo to oznacza, że frankowicze muszą nadal podejmować decyzję o rozpoczęciu procesu sądowego na podstawie niekompletnych danych. 

Czemu wynik wyroków w sprawie frankowiczów jest tak istotny?

Nadal wielu frankowiczów zastanawia się, czy iść do sądu i walczyć o swoje. Wybór nie jest prosty. Sprzeczne informacje jakie docierają do kredytobiorców jedynie podsycają emocje. W takich sytuacjach pojawiają się osoby, które będą chciały to wykorzystać. UOKiK już zdążył ukarać kancelarie frankowe, które nadużywały zaufania kredytobiorców.

ZBP nie po raz pierwszy czaruje rzeczywistość?

Spór o wyroki w sprawie frankowiczów to nie pierwszy element, gdy dane ZBP różnią się od informacji podawanych przez frankowiczów. Na przykład tuż po wyroku TSUE Związek Banków Polskich w zdecydowanym tonie podkreślał, że orzeczenie trybunału nie jest jednoznacznie korzystne dla kredytobiorców. 

Przy okazji wyroku TSUE banki podkreślały też ryzyko dla sektora finansowego. Według ich obliczeń, wygrane sprawy frankowiczów miałyby kosztować ok. 60 mld złotych. To dużo więcej, niż kalkulacje ekspertów wskazujących maksymalny koszt dla banków w wysokości 20 mld zł i dodatkowo rozłożony w czasie. 

Jeszcze wcześniej ZBP w raporcie na temat portfela mieszkaniowych kredytów we frankach, wskazywał obliczenia dowodzące, że kredyty walutowe były i są bardziej opłacalne niż złotówkowe. Oczywiście o korzyściach frankowiczów decyduje dobór parametrów.

To jeszcze nie koniec sporu?

Według informacji ZBP tylko 3,6% czynnych kredytów walutowych bierze udział w procesach sądowych. Jednak przyrost pozwów w ostatnich miesiącach przyspieszył. W III kwartale 2019 roku wpłynęło 3 210 pozwów frankowych do sądów (o 47% więcej niż kwartał wcześniej). A w IV kw 2019 w sądach było już ponad 4 tys. nowych spraw o kredyt we frankach.

Według najnowszych informacji część banków zaczyna szykować ugody dla frankowiczów, a suma rezerw zawiązanych na przegrane sprawy wynosi już 1,3 mld zł.  

Najnowsze aktualności / recenzje

  1. Miejmy nadzieję, że poza poprawą jakości wyroków po wyroku TSUE przyjdzie także wzrost ich ilości. Bo ludzie czekają po kilka lat na swoją pierwszą rozprawę.

  2. Redaktorze powołuje się Pan na dane „kancelariii” VOTUM, a to jest firma odszkodowawcza, która jest wpisana przez UOKiK na listę zastrzeżeń. Pisał Pan o tym w innym artykule

Dodaj komentarz