Blackout na Półwyspie Iberyjskim obnażył słabości europejskich sieci energetycznych
Masowa awaria prądu, która 29 kwietnia 2025 r. sparaliżowała systemy elektroenergetyczne Hiszpanii, Portugalii i części Francji, ujawnia niepokojące braki infrastrukturalne w europejskich sieciach przesyłowych. Eksperci ostrzegają: bez inwestycji w magazyny energii, interkonektory i technologie monitoringu, podobne incydenty mogą się powtarzać coraz częściej.
Co doprowadziło do blackout’u w Hiszpanii i Portugalii?
Poniedziałkowa awaria prądu, która objęła znaczną część Półwyspu Iberyjskiego, skłoniła władze i branżę energetyczną do szukania przyczyn i analizowania konsekwencji. Choć pierwotnie podejrzewano udział niestabilnych OZE, eksperci szybko wykluczyli je jako źródło problemu. Uwaga skupiła się na niedoinwestowanej i niedostosowanej do nowych realiów sieci przesyłowej.
Juliet Phillips z organizacji Beyond Fossil Fuels zaznacza, że „awarie sieci to w przeważającej większości efekt słabości infrastruktury przesyłowej”. Jej zdaniem operatorzy systemów elektroenergetycznych muszą mieć „mandat klimatyczny”, który umożliwi im planowanie i inwestowanie w elastyczne systemy energetyczne oparte na OZE – z rozbudowanym magazynowaniem, interkonektorami i automatyką.
Problem interkonektorów – izolacja Półwyspu Iberyjskiego
Blackout unaocznił także strukturalną izolację Półwyspu Iberyjskiego w europejskiej sieci elektroenergetycznej. Choć Hiszpania jest połączona z Francją linią o mocy 2,8 GW, a z Marokiem – dodatkowymi 1,4 GW, to nadal jest to niewystarczające.
Jak tłumaczy firma VIOTAS, interkonektory mogłyby skuteczniej przeciwdziałać awarii, przesyłając energię tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, i zapobiegając redukcji mocy źródeł odnawialnych.
Rozbudowa tych połączeń nie jest jednak łatwa. Bruegel przypomina, że uzgodnienie kosztów wspólnej inwestycji (np. linii Hiszpania–Francja) zajmuje nawet kilka lat. Dodatkowym utrudnieniem są uwarunkowania geograficzne, które komplikują techniczne aspekty połączeń.
Nadzieją jest nowa linia przez Zatokę Biskajską, która ma zwiększyć zdolność przesyłową między Hiszpanią a Francją z 2 800 MW do 5 000 MW.
Zawiodły też technologie – brak precyzyjnego monitorowania
Georg Rute, były szef jednostki smart grid w estońskim operatorze Elering, wskazuje, że jedną z możliwych przyczyn awarii mogły być nieprecyzyjne dane o obciążeniu linii przesyłowych. Tradycyjne metody oceny ich przepustowości nie biorą pod uwagę rzeczywistych warunków atmosferycznych – w gorące i bezwietrzne dni linie mogą się przegrzewać i ulegać uszkodzeniom.
Rozwiązaniem może być technologia DLR (dynamic line rating), która dynamicznie dostosowuje parametry pracy linii do warunków pogodowych. Tego typu system wdrożono już m.in. na Balearach – regionie, który jako jeden z nielicznych nie ucierpiał w czasie awarii.
Brak bezwładności i magazynów energii osłabił odporność systemu
Eksperci zauważają również, że nowoczesne systemy oparte głównie na OZE cierpią na brak tzw. bezwładności – cechy charakterystycznej dla konwencjonalnych elektrowni (gazowych, węglowych czy jądrowych), która pozwala stabilizować sieć w ułamkach sekund.
Hiszpania, mając niski udział źródeł konwencjonalnych, nie miała wystarczających rezerw, by zareagować na nagłą destabilizację. Rozwiązaniem jest rozwój dużych magazynów energii, np. bateryjnych, oraz technologii synchronizujących sieć.
Przytoczono także przykłady odporności lokalnej – np. Uniwersytet w Almerii pozostał w pełni funkcjonalny dzięki własnym instalacjom PV i magazynom energii. Niektóre gospodarstwa domowe zasilały się z baterii samochodów elektrycznych.
Zobacz również:
- Gigantyczna awaria prądu w Hiszpanii i Portugalii. Czy to cyberatak?
- Co to jest blackout?
- Po awarii prądu w Hiszpanii i Portugalii przywrócono zasilanie, trwa ustalania przyczyn
Źródło: SEI
Może Cię również zainteresować
Nowe badania: chemikalia zastępujące freony powodują globalny wzrost trwałych zanieczyszczeń TFA
Najnowsze analizy naukowców z Lancaster University pokazują, że substancje używane jako zamienniki freonów przyczyniają się do wzrostu stężenia trwałego zanieczyszczenia – kwasu trifluorooctowego (TFA) – na całym świecie. Zanieczyszczenie to dociera nawet do Arktyki i może stanowić poważne wyzwanie dla środowiska.
Gwałtowny spadek Bitcoina zmusza górników do wyłączania sprzętu
Bitcoin notuje historyczne spadki poniżej 70 000 dolarów, co sprawia, że wydobycie kryptowaluty staje się nieopłacalne. Firmy górnicze zaczynają wyłączać swoje urządzenia, a część z nich rozważa zmianę profilu działalności.
EIB uruchamia 3 mld euro na wsparcie transformacji energetycznej gospodarstw domowych w UE
Europejski Bank Inwestycyjny zatwierdził 3 mld euro na tzw. Frontloading Facility. To środki, które mają pomóc państwom UE przygotować obywateli na wyższe koszty paliw wynikające z wprowadzenia ETS2. Wsparcie ma przyspieszyć inwestycje w zielone rozwiązania i ochronić najbardziej wrażliwe grupy społeczne.
Energa Oświetlenie modernizuje infrastrukturę: 30 tys. nowych opraw LED w 2025 roku
Energa Oświetlenie w 2025 roku przeprowadziła szeroko zakrojoną modernizację ponad 30 tys. opraw ulicznych, stawiając na technologię LED. Efektem jest znacząca redukcja zużycia energii i emisji CO₂ oraz poprawa komfortu mieszkańców wielu gmin.
Gminy krytykują program „Czyste Powietrze” – raport PAS wskazuje na głęboki kryzys
Według najnowszego raportu Polskiego Alarmu Smogowego, gminy oceniają nową wersję programu „Czyste Powietrze” bardzo negatywnie. Wskazują na skomplikowane procedury, wykluczenie najuboższych i wyraźny spadek zaufania do programu.
Pellet – bezpieczne i stabilne paliwo mimo sezonowych wahań rynku
Sezonowe wzrosty cen i lokalne braki pelletu nie oznaczają problemów z dostępnością tego paliwa w skali kraju. Pellet pozostaje przewidywalnym i bezpiecznym źródłem ciepła dla gospodarstw domowych.

Komentarze