Co zrobić z zamkniętymi kopalniami?
Problemy związane z energetyką oraz z górnictwem w Polsce cały czas wracają na pierwsze strony gazet. Przede wszystkim ze względu na coraz nowsze analizy wskazujące, że powinniśmy odejść od dotychczasowego modelu gospodarki, w której króluje węgiel. W jaki sposób można wykorzystać potencjał zamkniętych kopalni? W wielu powstają na przykład hotele, restauracje czy muzea. Czy to jedyne możliwości? Co zrobić z tym, co pozostało pod ziemią, czyli szybami i chodnikami?
OZE w kopalniach?
Chociaż OZE staje się coraz bardziej popularne, to dalej wiele osób nie wyobraża sobie, żeby rynek energii w Polsce funkcjonował bez kopalni i elektrowni węglowych. Kolejne regulacje sprawiają jednak, że coraz więcej dopłacamy do funkcjonowania górnictwa w naszym kraju. Nad częścią najmniej rentownych zakładów górniczych wisi groźba zamknięcia – pojawia się wówczas pytanie: i co dalej?
Jednym z ciekawszych rozwiązań jest wykorzystanie podziemnych szybów i korytarzy do stworzenia elektrowni szczytowo-pompowych. Taka właśnie propozycja padła w sprawie kopalni Krupiński, Jastrzębska Spółka Węglowa opublikowała list intencyjny w tej sprawie. W jaki jednak sposób działają te instalacje? Już wyjaśniamy!
Elektrownie szczytowo-pompowe
Cały system opiera się na dwóch, połączonych ze sobą zbiornikach wodnych: górnym i dolnym. Regulowany przez człowieka jest jednak obieg wody między tymi rezerwuarami. Wszystko zależy od zapotrzebowania na energię elektryczną.
Kiedy brakuje mocy w sieci i tym samym prąd jest drogi, to woda przemieszcza się szybem ze zbiornika górnego do dolnego. W samym wyrobisku pionowym umieszczone są turbiny. Są one napędzane spadającą wodą. Czyli zamienia się energię potencjalną grawitacji na energię elektryczną.
Kiedy natomiast prąd jest tani, to przepompowuje się wodę ze zbiornika dolnego do górnego. Elektrownia zarabia zatem na różnicy między cenami energii elektrycznej w ciągu doby. Jednak najlepszą lokalizacją dla tego typu inwestycji są okolice elektrowni wytwarzających nadwyżkę energii elektrycznej lub cieplnej, czyli na przykład węglowych.
Nie jest powiedziane, że zbiornik górny musi znajdować się na otwartej przestrzeni. Może się on znajdować w korytarzach położonych bliżej powierzchni ziemi.
Jak jeszcze można wykorzystać zbiornik wody na terenie byłej kopalni?
Jeśli jednak włodarze terenów po kopalni zdecydują się na wykorzystanie wody, to stworzenie elektrowni szczytowo-pompowej nie jest jedyna możliwością. A jak jeszcze można wykorzystać taki rezerwuar? Na przykład jako bufor ciepła dla sonarów lub do pracy pomp ciepła.
W godzinach, w których panele słoneczne pracują najwydajniej, rzadko kiedy mamy duże zapotrzebowanie na ciepłą wodę. Powstaje zatem problem: gdzie i jak przechowywać zgromadzone ciepło. I tutaj właśnie przydaje nam się właśnie nasz zbiornik wodny. Można ogrzewać znajdującą się w nim wodę – niezależnie od tego, czy znajduje się ona na powierzchni, czy w części podziemnej.
W dogodnym momencie można wykorzystać tutaj pompy ciepła. Warto przypomnieć, że można je wykorzystać na dwa sposoby: zarówno do ogrzewania lub do chłodzenia czy klimatyzowania (gdy woda ma niższą temperaturę). Pompa ciepła wymaga energii elektrycznej, jednak nie jest to duże zużycie.
Czemu tereny kopalni nie są wykorzystywane?
Po pierwsze należy zaznaczyć, że wygaszenie pracy w kopalni każdorazowo spotyka się z ogromnym oporem lokalnej społeczności. I nie jest to nieoczekiwane. Ludzie boją się utraty miejsc pracy, dodatkowo w danym miejscu pracowało wiele pokoleń, trudno jest się zatem pogodzić z odejściem od tradycji.
Może chęć zmian byłaby większa, gdyby odpowiednio przygotować grunt. Tkwienie w dotychczasowym schemacie w długiej perspektywie jest szkodliwe. Do tej pory kolejne rządy ulegały protestom górników.
A czy stworzenie elektrowni szczytowo-pompowej zagraża miejscom pracy? Przez jakiś czas na pewno nie, ponieważ infrastrukturę podziemną należy wcześniej odpowiednio przygotować, tak by woda płynąca nie wyrządziła tam szkód. Dlaczego tych prac nie mogliby wykonywać górnicy?
Poza czynnikiem ludzkim, bardzo istotna jest finansowy aspekt ewentualnej inwestycji. Nie ukrywajmy – będzie ona kosztowna. Nawet jeśli na jej część uda zdobyć się środki unijne, to i tak niezbędne będzie dodatkowe wsparcie na przykład ze środków budżetu centralnego. A przekonanie rządzących do tego typu działań może być trudne.
Część naziemna kopalni może zostać wykorzystana w sposób podobny do obecnie stosowanych rozwiązań. Czyli po prostu jako hotele, restauracje czy industrialne lokale mieszkalne. Zyski z tych działań można przeznaczyć na dalsze prace.
Naszym zdaniem warto zacząć projektować potencjalne wykorzystanie wszystkich elementów kopalni, nie tylko budynków. Możliwość zaimplementowania w nich elektrowni szczytowo-pompowych wraz z dodatkowymi, zielonymi źródłami prądu, otwiera również nowe perspektywy dla OZE w Polsce. Na zagadnienia te należy jednak patrzeć systemowo. Niezbędne jest również przekonanie lokalnych społeczności do nowego modelu pozyskiwania energii.
Może Cię również zainteresować
Nowy symulator szkoleniowy zwiększa bezpieczeństwo pracy elektrowni jądrowej Loviisa
Fińska elektrownia jądrowa Loviisa, należąca do Fortum, zmodernizowała swój symulator szkoleniowy. Nowe rozwiązanie pozwala operatorom ćwiczyć obsługę zakładu w realistycznych warunkach, zwiększając bezpieczeństwo i przygotowanie na nietypowe sytuacje.
Rekordowy wzrost elektromobilności w Polsce w 2025 roku – Licznik Elektromobilności PSNM
Rok 2025 przyniósł historyczny wzrost liczby samochodów elektrycznych w Polsce. Zarejestrowano ponad 52 tys. nowych BEV, a infrastruktura ładowania znacząco się rozbudowała.
EnviTec Biogas rozpoczyna 2026 rok od ekspansji na rynkach zagranicznych
EnviTec Biogas AG wchodzi w nowy rok z silną pozycją, realizując nowe kontrakty i debiutując na rynku litewskim. Jednocześnie firma wskazuje na niepewność regulacyjną w Niemczech i rosnący potencjał biometanu w Europie.
Nabór wniosków w programie NaszEauto trwa – ponad 34 tys. zgłoszeń i niemal 1,08 mld zł dofinansowania
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kontynuuje przyjmowanie wniosków w programie NaszEauto. Dotacje na samochody elektryczne cieszą się dużym zainteresowaniem – złożono już ponad 34 tys. wniosków na kwotę blisko 1,08 mld zł.
Dynamiczne ładowanie ciężarówek elektrycznych: niemiecki projekt BEE udowadnia skuteczność pantografów
Niemiecki projekt badawczy „BEV Goes eHighway – BEE” potwierdził praktyczność dynamicznego ładowania ciężarówek elektrycznych za pomocą pantografów. Innowacyjne rozwiązanie, opracowane przy współpracy RWTH Aachen University i DAF Trucks, zostało przetestowane w realnym ruchu drogowym.
Konsultacje społeczne programu poprawy efektywności energetycznej w szpitalach – NFOŚiGW zaprasza do udziału
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje społeczne projektu programu mającego na celu poprawę efektywności energetycznej budynków szpitalnych. Uwagi można zgłaszać do 28 stycznia 2026 r.

Komentarze