Direct Air Capture: Technologia dla klimatu, ale nie wszędzie się opłaca
Usuwanie CO₂ z atmosfery może wspomóc walkę ze zmianami klimatu, ale – jak pokazuje nowe badanie – skuteczność i opłacalność tej technologii w Niemczech zależy w dużej mierze od lokalnych warunków pogodowych i dostępności OZE.
Technologia Direct Air Capture (DAC), czyli bezpośrednie wychwytywanie CO₂ z powietrza, uznawana jest za jeden z obiecujących elementów w walce z globalnym ociepleniem. Każdy mieszkaniec Niemiec odpowiada dziś średnio za emisję ok. 10 ton CO₂ rocznie – DAC może pomóc zneutralizować część tej emisji. Jednak nowa analiza badaczy z Forschungszentrum Jülich pokazuje, że skuteczność takich instalacji silnie zależy od lokalizacji.
DAC – jak to działa i jakie są ograniczenia?
Systemy DAC działają poprzez zasysanie powietrza, oddzielenie CO₂ i jego późniejsze składowanie, np. w podziemnych magazynach. Wyróżnia się dwa główne typy: LT-DAC (adsorpcja na ciałach stałych, wymaga ok. 110°C) i HT-DAC (absorpcja w cieczy, ok. 900°C). Obie metody mają jedną wspólną cechę – są bardzo energochłonne, dlatego kluczowe jest ich zintegrowanie z lokalnymi źródłami odnawialnymi.
Badacze z Jülich po raz pierwszy przeanalizowali wszystkie 11 tys. niemieckich gmin, uwzględniając czynniki takie jak temperatura, wilgotność powietrza oraz lokalny potencjał wiatrowy i solarny. Obliczenia przeprowadzono dla tzw. systemów wyspowych – działających niezależnie od sieci elektroenergetycznej, zasilanych tylko lokalnym OZE.
Koszty DAC zależne od miejsca i pogody
Z analizy wynika, że zużycie energii przez instalacje DAC może zmieniać się w ciągu roku nawet o 100%, głównie za sprawą zmian temperatury i wilgotności. W ciągu doby różnice te mogą sięgać 80%. LT-DAC gorzej znosi wysoką wilgotność, HT-DAC radzi sobie w takich warunkach lepiej. Dodatkowo dostępność wiatru i słońca ma kluczowy wpływ na ekonomię działania systemów.
Najbardziej opłacalne lokalizacje dla DAC to północne Niemcy, gdzie dostępna jest tania energia z wiatru. Jednak także w innych częściach kraju – przy odpowiedniej kombinacji energii słonecznej i wiatrowej – możliwe jest osiągnięcie relatywnie niskich kosztów działania.
Od 200 do nawet 1000 euro za tonę CO₂
Zależnie od lokalizacji i zastosowanej technologii, koszt usunięcia jednej tony CO₂ w 2045 roku może wynieść od ok. 200 do ponad 1000 euro. Wybór optymalnej technologii (LT-DAC vs HT-DAC) również powinien zależeć od specyfiki lokalnych warunków. Obie metody wymagają dalszego rozwoju, by mogły być skutecznie wdrażane na większą skalę.
Podsumowanie: potrzebna selektywność, nie masowe wdrożenie
DAC nie jest „złotym środkiem” na kryzys klimatyczny. Może odegrać ważną rolę w kompensowaniu tzw. emisji resztkowych, których trudno uniknąć w innych sektorach. Jednak technologia ta wymaga dużych nakładów energii i pieniędzy, dlatego jej zastosowanie musi być dobrze przemyślane i skoncentrowane tam, gdzie jest najbardziej efektywne.
Długofalowo priorytetem musi pozostać redukcja emisji u źródła. DAC może być uzupełnieniem, ale nie substytutem działań na rzecz zmniejszenia zużycia paliw kopalnych i transformacji energetycznej.
Zobacz również:- Microsoft kupuje 4,9 mln ton usuniętego CO₂ od startupu z konkursu Xprize
- Firmy zapłacą 3 euro za każdą tonę CO₂ w kontyngencie HFC. Szczegóły już we wrześniu
- LONGi redukuje 2,55 mln ton CO₂ – raport ESG 2024 pokazuje skalę zmian
Źródło: Forschungszentrum Jülich
Może Cię również zainteresować
TAURON Ciepło inwestuje w modernizację i bezpieczeństwo dostaw ciepła w Dąbrowie Górniczej
TAURON Ciepło przeznacza ponad 115 mln zł na rozwój i modernizację infrastruktury ciepłowniczej w Dąbrowie Górniczej. Inwestycje mają kluczowe znaczenie dla niezawodności dostaw ciepła, bezpieczeństwa energetycznego oraz komfortu mieszkańców.
Aktualizacja Planu wdrożenia Nowego Modelu Wymiany Informacji (NMWI) przez CSIRE
Polskie Sieci Elektroenergetyczne zaktualizowały Plan etapowego wdrożenia Nowego Modelu Wymiany Informacji (NMWI) za pośrednictwem CSIRE. Zmiana dotyczy zadania opcjonalnego S2.14 i obowiązuje od 1 września 2026 r.
Bilansowanie handlowe KSE: wyzwania i ryzyka w lipcu 2026
W lipcu 2026 roku bilansowanie handlowe w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym napotkało na poważne wyzwania. Powtarzające się niezbilansowanie portfeli POB generuje ryzyka dla bezpieczeństwa systemu i wpływa na skrajne ceny energii na rynku bilansującym.
Termomodernizacja 500 szkół z KPO: nowa jakość edukacji i efektywności energetycznej
W całej Polsce trwa modernizacja energetyczna 500 placówek edukacyjnych, finansowana z Krajowego Planu Odbudowy. Przykładem jest Szkoła Podstawowa nr 8 w Gnieźnie, która zyskała nowoczesne rozwiązania poprawiające komfort nauki i efektywność energetyczną.
NFOŚiGW dzieli się doświadczeniem z Ukrainą: wsparcie dla systemu finansowania ochrony środowiska
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął praktyczną współpracę z Ukrainą w zakresie finansowania ochrony środowiska i transformacji energetycznej. Wspólne działania mają na celu budowę efektywnego, odpornego na zmiany systemu wsparcia zielonej transformacji u naszego wschodniego sąsiada.
NFOŚiGW zostaje większościowym akcjonariuszem EMP – 4,5 mld zł na polski samochód elektryczny
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazał ElectroMobility Poland blisko 4,5 mld zł, stając się większościowym akcjonariuszem spółki. To kluczowy krok w realizacji Polskiego Hubu Elektromobilności i budowy krajowej fabryki aut elektrycznych.
Komentarze