Promocje kredytów hipotecznych – na to uważaj!

Promocja kredytów gotówkowychW chwili, gdy zdecydujemy się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, najbardziej interesuje nas czas przelewu środków na konto dewelopera lub sprzedającego mieszkanie oraz wysokość naszej raty miesięcznej. Wszyscy mamy świadomość, że jest to rodzaj zobowiązania na długie lata, dlatego należy mieć na uwadze, że kwota ta musi być dokładnie dopasowana do naszych możliwości finansowych. Wizja zastanawiania się i zamartwiania skąd wezmę pieniądze na opłacenie raty kredytu w przyszłym miesiącu przez okres 25 lat nikomu się nie spodoba. Dlatego to właśnie koszty kredytu hipotecznego mają dla nas tak istotne znaczenie. Banki są tego świadome i starają się przekonać nas do swojej oferty proponując różnego rodzaju promocje.

Koszty kredytów hipotecznych

Na początku przyjrzyjmy się bliżej za co dokładnie przyjdzie nam zapłacić bankowi, który udzieli nam kredytu hipotecznego. Koszty oczywiście różnią się w zależności od oferty, dlatego tak ważne jest porównanie dostępnych propozycji np. przy wsparciu internetowej porównywarki kredytów hipotecznych. Jednak składniki kosztów przy kredycie hipotecznym są stałe i większość banków naliczy nam je wszystkie. Powinniśmy je znać i mieć o nich podstawowe informacje, by móc w racjonalny sposób dokonać oceny ofert i dokonać odpowiedniego wyboru.

Zawsze więc zapłacimy oprocentowanie (czyli WIBOR + marża banku) oraz nierzadko prowizję za udzielenie kredytu hipotecznego. Czasem bank naliczy nam też opłatę przygotowawczą za przygotowanie gotówki i dokumentów kredytowych. Na szczęście coraz więcej instytucji rezygnuje z tej opłaty. Dodatkowym kosztem jest oczywiście ubezpieczenie, ale to zwykle pozostaje w kwestii wyboru kredytobiorcy.

Promocje kredytów hipotecznych – dlaczego się pojawiają?

Zwiększona liczba pojawiających się zewsząd ofert kredytów hipotecznych powoduje prawdziwy wysyp takich propozycji promocyjnych. Im większa konkurencja, tym banki mają większy problem, jak przekonać do siebie potencjalnych kredytobiorców. Oferując brak prowizji czy obniżenie swojej marży banki mają na celu przyciągnięcie do siebie nowych klientów. Konsument ma się dowiedzieć, że ma niepowtarzalną okazję skorzystać z oferty promocyjnej akurat w tej instytucji i zwykle są one ograniczone czasowo, by uzmysłowić nam, że mamy jedną szansę na milion, żeby obniżyć swoje koszty. Dla nas jest to dobra informacja, bo możemy na tym troszkę zaoszczędzić. Mamy większe możliwości w znalezieniu taniego kredytu hipotecznego.

Oczywiście taki kredyt hipoteczny to duża kwota pieniędzy i musimy liczyć się z faktem, że banki nie oddadzą nam jej bez odpowiedniej rekompensaty. Zawsze poniesiemy spore koszty takiego zobowiązania.

Promocje kredytów hipotecznych

Z jakimi ofertami promocyjnymi możemy się jednak spotkać, gdy przeglądamy produkty banków? Zebraliśmy te najczęściej spotykane:

  • brak prowizji za udzielenie kredytu. To podstawowa promocja, jaką wabią nas instytucje finansowe. Zapłacimy bankowi wtedy tylko oprocentowanie i czasem opłatę przygotowawczą za przygotowanie dokumentów i przelanie gotówki. Kwestia ubezpieczenia jest dobrowolna. Całkiem niezła promocja, biorąc pod uwagę fakt, że kwota prowizji w innym banku może wynieść nawet 5% od kwoty całkowitej pobranego kredytu. Każdy, kto ma szansę zaoszczędzić sobie na kosztach kredytowych, chętnie z tego skorzysta.
  • obniżona marża banku to równie częsty chwyt marketingowy banków. Marża jest częścią składową oprocentowania. Oprócz stawki WIBOR zależnej od aktualnych stóp procentowych, bank sam nalicza kwotę marży i w połączeniu stanowią oprocentowanie naszego kredytu hipotecznego. Jeśli marża banku wynosiła 2,5% i w ofercie specjalnej bank zaproponuje jej obniżkę o 1,5% na pewno znajdą się chętni, by z tego skorzystać. Marża banku jest stała i powinna być zapisana o tym informacja w umowie kredytowej. Jeśli tak jest, to my uzyskamy niższą marżę i obniżymy tym samym całkowity koszt naszego zobowiązania na długie lata.

Promocje kredytów hipotecznych – nic za darmo!

Hasła “0% prowizji” i “obniżka marży” krzyczą na nas z plakatów i ekranów telewizorów. Przesłanie ma do nas dotrzeć, wywołać wrażenie i pozostać zapamiętane. To o czym powinniśmy pamiętać to, że reklama jest dźwignią handlu, ma być bardzo przekonująca. Nie zawsze jednak wszystko, co w niej usłyszymy czy zobaczymy, jest w 100% zgodne z rzeczywistością. Banki oferują szeroki wachlarz produktów i usług jak np. prowadzenie rachunku, lokaty, karty kredytowe, kredyty gotówkowe, ale to właśnie na kredytach hipotecznych zarabiają najwięcej.

Jeśli pracownik banku poinformuje nas o atrakcyjnej promocji z prowizją 0%, to tym samym marża banku naliczona za nasz kredyt wzrośnie. W ten właśnie sposób instytucje finansowe odzyskują swoje tylko rzekome straty. Gdy chcemy być pewni, czy oferowana promocja jest godna zainteresowania, to poprośmy o przedstawienie kosztów w wersji podstawowej i promocyjnej i przeliczmy je. Może się bowiem okazać, że nie ma żadnej różnicy lub jest niewielka. Podobnie dzieje się w przypadku promocji z obniżką marży, kiedy pracownik banku przekonuje nas, że ta opcja jest dla nas bardziej korzystna – po prostu sprawdźmy to. Najprawdopodobniej nasza prowizja przy wyższej marży byłaby dużo niższa.

Promocje kredytów hipotecznych a cross-sell

Wymienione wyżej akcje promocyjne banków, są bardzo często wykorzystywane jako środek w dotarciu do celu. Celem tym będzie zawsze sprzedaż jak największej liczby produktów bankowych i przyciągnięcie nowych klientów. Właśnie wybraliśmy się do banku, złożyliśmy wniosek o kredyt hipoteczny i oczekujemy na decyzję banku. Doradca informuje nas o decyzji pozytywnej i przedstawia nam warunki kosztowe i tu najczęściej padają propozycje dotyczące dodatkowych produktów banku.

A jakie mogą być to oferty? Na przykład konto osobiste z intuicyjną bankowością internetową, karta kredytowa, która pozwoli na szybki dostęp do łatwej gotówki. Możemy dostać wybór oferty bez ubezpieczenia lub z ubezpieczeniem, ale z obniżoną marża banku. Jeśli zdecydujemy się na jeden lub kilka, to otrzymamy ofertę promocyjną. Zwykle i tak decydujemy się na otwarcie rachunku w banku, który udziela nam kredytu hipotecznego. A karta kredytowa rzeczywiście w trudnej sytuacji może podratować w złej sytuacji. Brak ubezpieczenia i tak nie wchodził w grę, ponieważ bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze. Jeśli tak, możemy wyrazić na to zgodę i skorzystać z oferty 0% prowizji. W przypadku gdy nie interesowały nas żadne dodatkowe opcje to pamiętajmy, że za każdy dodatkowy i nieużywany produkt przyjdzie nam zapłacić.

Promocje kredytów hipotecznych – uważaj na ukryte gwiazdki i drobne druczki

Przechodząc ulicą i rzucając okiem na billboard lub oglądając reklamę telewizyjną rzadko kiedy zwrócimy uwagę na pojawiające się gwiazdki i drobne druczki. Informacje, które się pod nimi kryją niejednokrotnie wydałyby się nam bardzo interesujące i wyjaśniły, dlaczego bank tak chętnie obniża nam nasze koszty.

Oferty promocyjne nie są dostępne zawsze i dla wszystkich. Pod taką gwiazdką może kryć się m.in. wiadomość, że promocja dotyczy klientów banku, którzy od co najmniej 5 lat posiadają otwarty rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. Wtedy kierując się do tej instytucji, po złożeniu wniosku dowiemy się, że nas to nie obejmuje i nawet otwarcie rachunku w chwili podpisania umowy nie załatwi nam obniżki marży.

Na koniec słów kilka…

Szybka decyzja, minimum formalności, obniżona marża banku czy brak prowizji – oto najczęstsze chwyty promocyjne, którymi kuszą nas banki oferując kredyt hipoteczny. Dwa pierwsze to czyste slogany, ponieważ przy tak dużej kwocie i tak zawsze musimy przejść przez żmudny proces, który musi trochę potrwać, a formalności są niezbędne. Dwa kolejne wydają się być już konkretnymi propozycjami, które spowodują znaczne obniżenie kosztu kredytu hipotecznego.

Niestety nikt nie informuje nas, o ile dodatkowe koszty wzrosną i czy nie wyjdziemy na takiej promocji jak Zabłocki na mydle. Jeśli pojawiają się promocje banków, uważajmy na nie, sprawdźmy dokładnie, porównajmy inne oferty i jeśli mamy szanse na choćby minimalnie lepszą propozycję, to oczywiście warto z niej skorzystać.