Pracownicze Plany Kapitałowe – co należy wiedzieć?

Pracownicze Plany Kapitałowe są pomysłem, który zrodził się już kilka miesięcy temu. Jednak przez duże wątpliwości, które budził od samego początku, konieczne okazało się wprowadzenie kilku istotnych zmian. Co zatem należy wiedzieć o tym nowym systemie oszczędzania na przyszłe emerytury i na czym polegają PPK? Spróbujemy rozwiać wasze wszystkie wątpliwości.

Czym są Pracownicze Plany Kapitałowe?

Już od wielu lat, polski system zabezpieczenia społecznego, zmaga się z ogromnym deficytem. Rokrocznie na emerytury brakuje miliardów złotych, na szczęście jak zapewniają specjaliści, jak na razie z tego powodu nie grozi nam bankructwo ZUS-u. Jednak już teraz należy zreformować cały system emerytalny ponieważ przyszłe prognozy są bardzo niepokojące. Jeśli nie zostaną w tym kierunku podjęte poważne kroki, to osoby aktualnie aktywne zawodowo, nie będą w stanie normalnie funkcjonować na świadczeniu emerytalnym, które otrzymają w przyszłości od państwa.

Aby zwiększyć oszczędności Polaków, obecny rząd zaproponował stworzenie systemu, wspierającego samodzielne odkładanie pieniędzy na emeryturę. Pracownicze Plany Kapitałowe, bo tak właśnie nazywa się ta sztandarowa reforma, tak hucznie zapowiedziana przez premiera Mateusza Morawieckiego, ma poprawić dotychczasową sytuację. Kluczowym założeniem PPK ma być wsparcie państwa. Tutaj też warto zaznaczyć, że nie mają one nic wspólnego z systemem ubezpieczeń społecznych, nie są również polisą ubezpieczeniową, ani żadnym systemem podatkowym. Są one natomiast prywatnymi środkami, które będą dodatkowym kapitałem dostępnym w całości po osiągnięciu 60 roku.

Wstępnie szacuje się, że za sprawą dopłat z budżetu, w pierwszym roku jego funkcjonowania, zostanie przekazane na ten cel około 1,1 mld zł, w kolejnych latach natomiast te sumy mają być jeszcze wyższe. Pracownicze Plany Kapitałowe mają być powszechne i dobrowolne, a także tym co będzie je odróżnić od OFE – prywatne. W cały ten system zaangażowane ma być zarówno państwo, jak i pracodawcy i pracownicy. Szacuje się, że uczestniczyć w nich będzie ponad 11,4 mln zatrudnionych Polaków (w tym 9 mln pracujących w sektorze prywatnym, a 2 mln w publicznym), w wieku od 19 do 55 lat. Paweł Borys, który jest prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) liczy na to, że w PPK pozostanie 75 procent z nich. Natomiast osoby między 55. a 69. rokiem życia będą mogły przystąpić do programu dobrowolnie.

Dlaczego pierwszy projekt PPK wywołał tyle kontrowersji?

Projekt ustawy Pracowniczych Planów Kapitałowych w momencie kiedy trafił do konsultacji społecznych wywołał spore kontrowersje, dlaczego? Głównie z powodu kary więzienia, która była przewidziana dla pracodawców, nakłaniających lub zachęcających, do rezygnacji z PPK swoich pracowników. Zdaniem Jeremiego Mordasewicza z Konfederacji Lewiatan, niedopuszczalna była przewidywana kara 2 lat więzienia, tym bardziej, że pracownicy o najniższych dochodach mogą świadomie unikać udziału w tym programie.

Przedsiębiorcy obawiali się również przerzucania na nich odpowiedzialności za wprowadzenie PPK . Na temat wypowiedziała się Henryka Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan:

faktyczny ciężar stworzenia dodatkowego systemu oszczędzania na emeryturę i jego prowadzenia zostaje w znacznej mierze przerzucony na pracodawców, przedsiębiorców, powodując szereg utrudnień i problemów dla podmiotów prowadzących działalność gospodarczą w Polsce.

Z tego też względu, w ostatnim czasie projekt został poddany szerokim konsultacjom społecznym. Brali w nich udział zarówno przedstawiciele związków zawodowych, Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (TFI), jak i pracodawcy. Co zatem zostało podtrzymane, a co się zmieniło?

Jakie zmiany wprowadzono?

Po czteromiesięcznych, intensywnych konsultacjach, w których uczestniczyło ponad 50 organizacji (NSZZ „Solidarność”, Forum Związków Zawodowych oraz Pracodawcy RP, Konfederacja Lewiatan, czy BCC), Rada Dialogu Społecznego przyjęła rekomendacje do ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Dzięki temu, ta reforma emerytalna, może szybko i bez większych problemów przejść przez parlament.

W projekcie Pracowniczych Planów Kapitałowych dokonano następujących, istotnych zmian:

Pierwszą i jedną z najważniejszych z nich, jest wpisanie wprost gwarancji tego, że środki, które zostaną zgromadzone w ten sposób są prywatne. Czyli, nie tak jak było w przypadku Otwartych Funduszy Emerytalnych, kiedy to w ustawach pojawił się zapis, że jest to element systemu ubezpieczeń społecznych. Dzięki tym zapisom stało się coś, co nie powinno mieć miejsca, czyli Trybunał Konstytucyjny kilka lat temu zdecydował, że pieniądze te są środkami publicznymi.

Następną jest zniesienie, tak bardzo krytykowanej wcześniej, odpowiedzialności karnej dla pracodawców, którzy nie stworzą u siebie w firmie Pracowniczych Planów Kapitałowych. Jaki jest powód tych zmian? Pracodawcy, którzy się zagapili lub też nie zdążyli z przygotowaniem odpowiednich procedur, będą mieli więcej czasu na poprawę. Jednak rząd, w dalszym ciągu, nie zamierza tolerować pracodawców, którzy będą próbowali wymigać się zarówno od przystąpienia do PPK, jak i od wyboru TFI, które będą zarządzać pieniędzmi. Jeszcze w pierwszej wersji ustawy, firma miała trafić do wyznaczonego już wcześniej Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Jednak teraz, to pracodawca zostanie wezwany do przestrzegania przepisów. Jeśli nie będzie się do nich stosował, to Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła nałożyć na niego wysoką karę finansową, jaką? Może być to nawet do 1,5 proc. rocznego funduszu wynagrodzeń. W firmach, gdzie istnieją związki zawodowe, powinny mieć one istotną rolę przy wyborze TFI, z tego też względu, pracodawca będzie musiał dojść do porozumienia w tej kwestii ze stroną pracowniczą.

Również inaczej wyglądać będzie zbieranie pieniędzy przez osoby najmniej zarabiające. Otóż, każdy kto otrzymuje poniżej 120 procent minimalnego wynagrodzenia, będzie mógł obniżyć wpłatę na PPK do 0,5 procent, a nie jak było w pierwszej wersji (przy minimalnym wynagrodzeniu, które wynosi 2,1 tys. złotych, trzeba by było odkładać 2 procent miesięcznie).

Teraz Pracownicze Plany Kapitałowe będą mogły oferować także zakłady ubezpieczeń, a nie tylko i wyłącznie Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych, jak było to przedstawione w pierwszej wersji. Do ich tworzenia zatem zostały dopuszczone zakłady ubezpieczeń na życie i powszechne towarzystwa emerytalne (PTE).

Pojawił się także wyższy wymóg bezpieczeństwa dla instytucji finansowych, zainteresowanych PPK. Ich minimalny poziom kapitałów własnych został określony na 25 mln złotych. Dzięki czemu Polacy mogą liczyć na to, że ich pieniędzmi będą zarządzać tylko największe i najlepsze instytucje finansowe.

Przedstawione zostały także zapisy dotyczące ograniczenia sposobów inwestowania pieniędzy. Zarządzający PPK, w przypadku osób przechodzących już niedługo na emeryturę, będzie musiał postawić na bezpieczniejsze formy oszczędzania (nie będzie mógł np. tworzyć portfela opartego jedynie o same akcje). Dzięki temu, zmniejszeniu ulegnie ryzyko utraty większości środków, np. w czasie krachu na giełdzie, przed ich planowaną wypłatą. Również zarządzający będą mieli możliwość inwestowania do 10 procent aktywów w instrumenty alternatywne (takie jak venture capital lub private equity), co zapewni większą konkurencyjność między instytucjami.

Wyższe będą również koszty reformy, państwo będzie dopłacać nowym uczestnikom, nie tylko jak zakładano na początku, przez pierwsze dwa lata, ale także później. Da to możliwość skorzystania z dopłat nawet osobom wchodzącym na rynek pracy za przypuśćmy 10 lat.

Z tego nowego rodzaju emerytur będą wyłączeni czeladnicy. Również zmniejszeniu ulegną obowiązki administracyjne po stronie pracodawców, na rzecz instytucji finansowych. Tym samym Pracownicze Plany Kapitałowe mają być bardziej przyjazne dla firm.

Jakie są główne założenia PPK?

Ten dobrowolny z punktu widzenia pracowników, a obowiązkowy ze strony pracodawców, prywatny system gromadzenia oszczędności emerytalnych, w ramach III filaru systemu emerytalnego, będzie opierał się na następujących założeniach:

Na samym początku, obowiązkiem utworzenia PPK objęci zostaną tylko pracodawcy zatrudniający powyżej 250 osób.

Pracownicze Plany Kapitałowe mają usprawnić całą strukturę oszczędności Polaków i tym samym stać się uzupełnieniem całkowicie dobrowolnych PPE.

Każdy pracodawca będzie samodzielnie dokonywać wyboru TFI, w którym pomnażane będą oszczędności jego pracownika.

Ten system oszczędzania na przyszłe emerytury, ma być obowiązkowy, dla wszystkich firm zatrudniających pracowników, za których odprowadzane są składki na ubezpieczenie emerytalne do ZUS.

Minimalna, ustanowiona składka dla pracownika wynosi 2 procent (chyba, że jego wynagrodzenie w danym miesiącu, nie przekracza 2100 złotych, wtedy może być ona niższa niż 2 procent, ale nie mniejsza niż 0,5 procent wynagrodzenia) i może być ona zwiększona maksymalnie o następne 2 procent.

Minimalna stawka po stronie pracodawcy wynosi 1,5 procent, z możliwością zwiększenia jej o dodatkowe 2,5 procent. Może to być zróżnicowane ze względu na długość okresu zatrudnienia pracownika lub też na podstawie postanowień regulaminu wynagrodzeń, czy układu zbiorowego pracy, obowiązujących u konkretnego pracodawcy.

Zwolnieni z obowiązku utworzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych, będą wszyscy pracodawcy, którzy posiadają już utworzone Pracownicze Programy Emerytalne (do których przystąpiło co najmniej 50 procent zatrudnionych w firmie osób), opłacając składkę na rzecz zatrudnionego w wysokości minimum 3,5 procent wynagrodzenia.

Również zwolnione z obowiązku utworzenia PPK będą wszystkie osoby fizyczne, które nie prowadzą działalności gospodarczej, jak i mikroprzedsiębiorcy, których zatrudnieni złożą deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Czy można zrezygnować z Pracowniczych Planów Kapitałowych?

Jak już wiemy, z perspektywy pracowniczej PPK nie będą obowiązkowe, jednak automatycznie zapisani do nich zostaną wszyscy, wraz z wejściem w życie nowej ustawy. Jednak każdy z nas będzie mógł później sam dokonać wyboru, czy chce oszczędzać pieniądze na przyszłą emeryturę w ramach programu, czy też nie. W każdej chwili możemy zrezygnować z PPK i wcale nie oznacza to braku możliwości oszczędzania, w jego ramach w przyszłości. Co ważne, projekt ustawy zakłada, że nawet w przypadku wypisania się z niego, raz na cztery lata będziemy musieli potwierdzić swoją deklarację.

A co w przypadku pracodawców? Tutaj sprawa wygląda inaczej, będą oni musieli stworzyć Pracownicze Plany Kapitałowe, a także wybrać towarzystwo funduszy inwestycyjnych, zarządzające pieniędzmi pracowników. Firmy będą przystępować do programu stopniowo, w zależności od ilości zatrudnionych u siebie osób:

  • od 1 stycznia 2019 roku, pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 pracowników,
  • od 1 lipca 2019 roku, pracodawcy zatrudniający co najmniej 50 pracowników,
  • od 1 stycznia 2020 roku, pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 pracowników,
  • od 1 lipca 2020 roku, pracodawcy zatrudniający co najmniej jedną osobę.

Ile będą wynosić składki na Pracownicze Plany Kapitałowe?

Pracownicze Plany Kapitałowe składać będą się z:

jednorazowej składki powitalnej od państwa, która wyniesie 250 zł,
rocznej dopłaty od państwa wynoszącej 240 zł,
składki podstawowej pracodawcy, wynoszącej 1,5 procent podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe,
składki dodatkowej pracodawcy, która wyniesie do 2,5 procent podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe,
składki podstawowej pracownika, wynoszącej 2 proc. podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, lub też 0,5 procent dla tych wszystkich, którzy otrzymujących poniżej 120 proc. minimalnego wynagrodzenia,

składki dodatkowej pracownika – również do 2 proc. podstawy składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe.

Jak będzie można wypłacać środki z PPK?

Minimalna łączna składka może zatem wynieść 2 procent, maksymalna zaś 8 procent. Tu zaznaczyć jednak trzeba, że pieniądze, które, co roku, w ramach PPK otrzyma każdy pracownik od państwa (240 zł), staną się naszą własnością dopiero gdy doczekamy z wypłatą tych środków do 60 roku życia. Wtedy będziemy mogli jednorazowo wypłacić 25 procent całej uzbieranej sumy. Natomiast pozostała reszta będzie wpływała na nasze konto przez kolejnych 10 lat (dostaniemy je w 120 miesięcznych ratach). Tym sposobem unikniemy również 19 procentowego podatku Belki. Natomiast jeśli będziemy chcieli wypłacić jednorazowo całą sumę, to konieczne już będzie jego odprowadzenie.

Co również bardzo istotne, w dwóch sytuacjach będziemy mogli skorzystać z uzbieranych dzięki PPK środkom, jeszcze przed ukończeniem 60 roku życia. Pierwszą z nich, jest przeznaczenie pieniędzy z uzbieranej puli, na sfinansowanie wkładu własnego przy kredycie mieszkaniowym. Jednak będziemy mieć do tego prawo tylko jeden raz w życiu, a pożyczone na ten cel środki będziemy musieli zwrócić w ciągu maksymalnie 20 lat (chyba, że w momencie pożyczania zainteresowany przekroczył 45. rok życia). Drugą, tak ważną sytuacją jest przeznaczenie wybranych pieniędzy na leczenie ciężkiej choroby, naszej lub kogoś z najbliższej rodziny. Wówczas można dokonać wypłaty 25 procent uzbieranych przez siebie funduszy i nie trzeba ich później oddawać. Warto też wspomnieć o tym, że pieniędzy z PPK nie może zająć komornik, za wyjątkiem roszczenia alimentacyjnego.

Co w przypadku zmiany pracy?

Każdy pracownik, będzie mógł posiadać konta, w więcej niż tylko jednym funduszu (może mieć to miejsce gdy będzie zatrudniony przez różne firmy, które zawarły umowy z różnymi TFI). Pracownik pozostanie już we wcześniej wybranym funduszu, nawet wtedy gdy zmieni pracodawcę i nie będzie pracował już w firmie, która otworzyła mu rachunek w ramach Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Zaraz po zawarciu umowy o prowadzenie PPK, firma złoży w imieniu swojego nowego pracownika wniosek o transfer środków do TFI, z którym ma podpisaną umowę. Oczywiście w tym wypadku pracownik ma prawo się na to nie zgodzić

Co w przypadku śmierci korzystającej z PPK?

Wszystkie środki, które zostaną wpłacone na Pracownicze Plany Kapitałowe, w przypadku śmierci jednego z małżonków, będą wypłacane drugiemu z małżonków w dotychczasowej wysokości, aż do wyczerpania się środków. Natomiast w przypadku jego braku, zgromadzone przez oszczędzającego środki zostaną przekazane spadkobiercy lub spadkobiercom.

W jaki sposób będą lokowane pieniądze z PPK?

Środki, które trafią do PPK będą lokowane w przynajmniej czterech funduszach inwestycyjnych. Zarządzające pieniędzmi towarzystwa, muszą brać pod uwagę, wiek swojego klienta. W ustawie bowiem znajdują się zapisy ograniczające sposób inwestowania zebranym dzięki PPK środkom. Czyli przykładowo, zarządzający nimi, nie będzie mógł tworzyć dla osób już niedługo przechodzących na emeryturę, portfela opartego tylko o same akcje. Bardziej wskazane natomiast będzie inwestowanie w obligacje, które może dają mniejszy, ale za to pewniejszy zysk. Dzięki takim działaniom, można zabezpieczyć środki na chwilę przed ich wypłatą, a takie niespodziewane zdarzenia jak np. krach na giełdzie, w żaden sposób nie zmniejszą uzbieranych środków.

Również zarządzający pieniędzmi z PPK będą mogli do 10 procent aktywów inwestować w instrumenty alternatywne, takie jak chociażby venture capital, czy private equity. Ile będzie wynosić opłata za zarządzanie naszymi pieniędzmi? Ma to być nie więcej niż 0,6 procent aktywów zgromadzonych. Właśnie w tak długoterminowym oszczędzaniu, to opłata za koszt obsługi rachunku jest decydująca. Pracodawcy będą mogli sami wybierać podmiot zarządzający PPK, dzięki temu będzie większa konkurencja między zajmującymi się tym instytucjami.

Ile zaoszczędzimy dzięki PPK?

Przykładowo, osoby zarabiającej minimalne 2100 zł brutto, na Pracownicze Plany Kapitałowe, przeznaczą 42 zł miesięcznie. Pracodawca w wersji podstawowej dołoży 1,5 procent (również liczone w pensji brutto), co wyniesie 31,5 zł. Przy czym będzie on pobierał tę kwotę od zarobków pracownika netto, jednak swoją część będzie musiał już opłacić ze swoich własnych funduszy. Państwo przekaże dodatkowo 240 zł, co miesięcznie da 20 zł. Suma jaką uzyskamy po 25 latach regularnych składek wyniesie 44 tysiące złotych. Po 60 roku życia, wypłacając jednorazowe, 25 procent środków dostaniemy 11 tysięcy zł. Natomiast reszta wypłacana w następnych 120 ratach, da nam dodatkowe 275 zł miesięcznie.

Kiedy mają ruszyć Pracownicze Plany Kapitałowe?

Dzięki niedawnym konsultacjom, ustalona została wstępna data wejścia w życie reformy. Ma się ona zacząć nie wcześniej niż 1 lipca 2019 roku, co da czas wszystkim przedsiębiorcom na przygotowanie się do planowanych zmian. Natomiast ustawa, w nowej formule ma być zaakceptowana przez rząd do połowy wakacji.

Aktualne informacje o programie: Pracownicze Plany Kapitałowe w pracowniczeplanykapitalowe.org.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *