Ile odszkodowania otrzymasz? Jakiej wysokości odszkodowanie?

5 /5
(Ocen: 1)

W polskim systemie prawnym odszkodowanie pełni funkcję kompensacyjną. Stanowi finansową rekompensatę szkody, która powstała u osoby poszkodowanej. Wysokość odszkodowania powinna być więc adekwatna do rozmiarów strat, które ponieśliście w wyniku zdarzenia. Brzmi prosto, ale w praktyce udowodnienie rozmiaru szkody (w szczególności osobowej) jest jednym z najtrudniejszych etapów procedury odszkodowawczej. Bo to, na ile wycenicie straty, zwykle nijak ma się do tego, ile zechce Wam zapłacić ubezpieczyciel lub sprawca.

Jak wycenić szkodę – na mieniu i na osobie?

Odszkodowanie powinno rekompensować zarówno szkodę rzeczywistą, jak i, co do zasady, utracone korzyści, czyli wszystko to, co moglibyście osiągnąć, gdyby nie wyrządzono Wam szkody. Każda sprawa odszkodowawcza jest rozpatrywana indywidualnie, a to, ile odszkodowania faktycznie otrzymacie, zależy od wielu czynników, nierzadko trudnych do wycenienia. Bo o ile stosunkowo łatwo wycenić naprawę blacharsko-lakierniczą samochodu po wypadku, to już przełożenie na konkretną kwotę bólu psychicznego po stracie bliskiej osoby czy doznaniu niepełnosprawności jest znacznie bardziej problematyczne i budzi spore kontrowersje, wynikające z odmiennego radzenia sobie przez jednostki z różnymi sytuacjami życiowymi. Wywalczenie satysfakcjonującej kwoty od ubezpieczyciela czy sprawcy zdarzenia wymaga udowodnienia zarówno faktu, że szkoda powstała, jak i jej rozmiarów, co bez profesjonalnego wsparcia często kończy się mocno obniżonym odszkodowaniem.

Wysokość odszkodowania za szkodę w mieniu

Szkoda w mieniu jest rodzajem szkody majątkowej rzeczowej. Obejmuje zarówno rzeczywiście poniesione straty (np. uszkodzony samochód wskutek kolizji), jak i utracone korzyści (np. utrata zarobku przez taksówkarza w okresie pozostawania pojazdu w serwisie). Ten rodzaj szkody może kojarzyć się Wam głównie z odszkodowaniami komunikacyjnymi, ale oczywiście zniszczeniu może ulec nie tylko samochód, ale również inne rzeczy ruchome i nieruchome, np. Wasze mieszkanie, które zostanie zalane przez sąsiada z góry. Wysokość odszkodowania za szkodę majątkową zależy przede wszystkim od tego, jak straty wyceni rzeczoznawca. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, ustawodawca wprowadza szereg przesłanek wyłączenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Nie każde mienie, które znajduje się w pojeździe, podlega ochronie.

Wysokość odszkodowania za szkodę osobową

Szkodą osobową jest pogorszenie się stanu zdrowia, doznanie trwałego uszczerbku na zdrowiu, poniesienie obrażeń, doznanie cierpień fizycznych lub psychicznych, a nawet śmierć. To nie tylko rzeczywiste straty, ale także korzyści, które moglibyście osiągnąć, gdyby do zdarzenia nie doszło.

Szkody osobowe majątkowe

Dotyczą strat w sferze ciała poszkodowanego. Z tego tytułu domagać możecie się:

  • odszkodowania – jednorazowego świadczenia pieniężnego, które ma na celu pokrycie wszelkich kosztów leczenia, zakupu leków i sprzętu medycznego czy rehabilitacji, a także kosztów związanych z powrotem do życia zawodowego lub ewentualnym przekwalifikowaniem się;
  • odszkodowania za utracony dochód – finansowej rekompensaty, jeśli na skutek wypadku musieliście np. zrezygnować z pracy;
  • renty – pokrycia kosztów z tytułu zwiększonych potrzeb na opiekę medyczną, całkowitej lub częściowej utraty zdolności do pracy zarobkowej lub zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość, np. musieliście przerwać karierę artystyczną.

Szkody osobowe niemajątkowe

Wynikają z bólu fizycznego lub psychicznego i możecie domagać się:

  • zadośćuczynienia – rekompensaty za doznane krzywdy fizyczne i psychiczne, czyli poniesiony ból i cierpienie (świadczenia te nierzadko przekraczają kwotę nawet 100 000 zł).

Jeśli szkoda powstała w wyniku zdarzenia, które przewiduje umowa ubezpieczenia, jako poszkodowani macie prawo do ubiegania się o wypłatę odszkodowania lub zadośćuczynienia od ubezpieczyciela do wysokości sumy gwarancyjnej, czyli maksymalnej kwoty, do której ponosi on odpowiedzialność. Wysokość odszkodowania osobowego ustalana jest na podstawie rozmiaru poniesionych strat, co wymaga analizy indywidualnych czynników. Nie jest możliwe „automatyczne” wyliczenie konkretnej kwoty świadczenia. Gdy doszło do naruszenia sprawności organizmu, bierze się pod uwagę m.in. stopień doznanego uszczerbku na zdrowiu. Ubezpieczyciel ustala wysokość uszczerbku w oparciu o wytyczne zawarte w tzw. tabelach norm. W celu dokonania oceny, ubezpieczyciel może poprzestać na analizie dostarczonej dokumentacji medycznej albo zwołać komisję lekarską, by przeprowadzić niezbędne badania. Gdy zostaniecie na nią wezwani, musicie się stawić.

Pamiętajcie, że uszczerbek stanowi jeden z elementów kształtujących wysokość świadczenia – nie jedyny.


W praktyce

Podczas wypadku samochodowego doznaliście złamań w obrębie kończyny dolnej. Za szybką konsultację u najlepszego ortopedy w regionie, a następnie za skomplikowany zabieg w prywatnej klinice zapłaciliście z własnej kieszeni, bo na tego typu operację w ramach NFZ musielibyście czekać ponad rok. Czy należy się Wam odszkodowanie? Zdaniem Sądu Najwyższego – jak najbardziej, jeśli tylko koszty leczenia niefinansowe ze środków publicznych były uzasadnione i celowe.


Wysokość zadośćuczynienia

O ile obrażenia na ciele często sprowadza się do procentów, to zgodnie z aktualnym orzecznictwem, doznana krzywda nie może być oceniana tylko w ten sposób. Zadośćuczynienie przysługuje Wam za ból i cierpienia – zarówno fizyczne, które towarzyszyły odniesionym urazom, jak i psychiczne, związane z indywidualnym przeżywaniem skutków zdarzenia, np. oszpecenia ciała po wypadku czy utraty płodności w wyniku błędu medycznego. Wysokość zadośćuczynienia będzie zależeć przede wszystkim od:

  • rodzaju i dotkliwości urazu,
  • długotrwałości choroby, cierpień, leczenia i rehabilitacji,
  • uciążliwości procesu leczenia,
  • płci i wieku,
  • trwałych następstw zdarzenia i ich wpływu na obecne życie prywatne i zawodowe,
  • rokowań na przyszłość.

Wysokość odszkodowania z OC sprawcy

Zgodnie z art. 34 pkt 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, jeśli zostaniecie poszkodowani w zdarzeniu drogowym, przysługuje Wam odszkodowanie z OC sprawcy. Ustawodawca jasno sprecyzował, że chodzi o:

  • szkodę na osobie (uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia, śmierć),
  • szkodę na mieniu (utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia).

Oznacza to, że odszkodowanie z OC sprawcy obejmuje nie tylko bezpośrednie skutki zdarzenia, jak uszkodzenie pojazdu i doznane urazy, ale także późniejsze konsekwencje, jak pogorszenie się sytuacji życiowej. Przepis art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala Wam wybrać metodę likwidacji szkody – czy ma nastąpić przywrócenie stanu poprzedniego (o ile to możliwe), czy zapłata odpowiedniej sumy pieniężnej. Innymi słowy, ubezpieczyciel powinien naprawić samochód albo zwrócić Wam koszty naprawy i inne, np. koszty leczenia. W procesie likwidacji szkody zostanie sporządzony kosztorys, będący podstawą wysokości odszkodowania.


W praktyce

Mieliście wypadek z winy drugiego kierowcy. Zgłaszacie szkodę. Ubezpieczyciel ma, co do zasady, 30 dni na wypłatę świadczenia. W najbliższych dniach zjawia się u Was rzeczoznawca, celem dokonania oględzin pojazdu – chyba, że szkoda jest drobna to zwykle wystarcza sama dokumentacja fotograficzna i oświadczenie. Decydujecie się na kosztorysowy (gotówkowy) wariant likwidacji szkody. Otrzymujecie wycenę wartości szkody. Okazuje się, że odbiega ona od rzeczywiście wymaganych kosztów naprawy. Akceptujecie kosztorys, głowiąc się potem, jak i gdzie macie za to naprawić samochód.


Ubezpieczyciele sporządzają wyceny napraw, korzystając ze specjalnych katalogów i programów eksperckich, które zawierają dane o minimalnych i maksymalnych cenach części zamiennych oraz uśrednione stawki za roboczogodzinę w różnych regionach kraju. Wniosek nasuwa się jeden – pierwsza wycena szkody opiera się niemal zawsze na możliwie najtańszych zamiennikach i najniższych stawkach za robociznę w warsztatach nieautoryzowanych. Czy ubezpieczyciele celowo zaniżają odszkodowania?

Niekoniecznie. Swoje praktyki uzasadniają adekwatnością wypłacanego świadczenia do rzeczywistego kosztu naprawy oraz chęcią przeciwdziałania zjawisku wzbogacania się na szkodzie. Nie macie przecież obowiązku likwidacji szkody w ASO ani naprawiania samochodu w ogóle. Otrzymane odszkodowanie możecie przeznaczyć na dowolny cel, a wypłata świadczenia jest traktowana na równi z fizycznym naprawieniem szkody. Jeśli nie zgadzacie się z przedstawionym kosztorysem naprawy, możecie negocjować z ubezpieczycielem, żądając uwzględnienia w kalkulacji np. usług ASO i oryginalnych części. Jeśli zależy Wam na bezproblemowym przejściu przez procedury i usunięciu szkody, a nie na pieniądzach „fizycznie”, warto zdecydować się na wariant serwisowy, czyli na bezgotówkową likwidację szkody z OC. Wówczas uszkodzony samochód możecie naprawić nawet w ASO, a ubezpieczyciel sam rozliczy się ze stacją realizującą usługę.

Pamiętajcie, że opisane procedury dotyczą tylko dochodzenia roszczeń z OC. Dobrowolne ubezpieczenie autocasco rządzi się swoimi prawami. Likwidacja szkody z AC następuje według OWU, które zaakceptowaliście, kupując polisę.

Jak uzyskać wysokie odszkodowanie?

Bez względu na rodzaj szkody i podmiot, od którego ubiegacie się o odszkodowanie, będziecie musieli udowodnić, że ponieśliście straty w konkretnym rozmiarze. W uzyskaniu wysokiego ubezpieczenia pomoże Wam:

  • właściwe udokumentowanie roszczenia – od początku leczenia zbierajcie wszystkie potwierdzenia zakupu leków czy wizyt lekarskich, aby móc dowieść poniesione koszty i doznane cierpienia;
  • opisanie Waszego życia po zdarzeniu – opis powinien obrazować zmianę (oczywiście na gorsze) Waszej sytuacji;
  • szybkość działania – postarajcie się zgłosić szkodę niezwłocznie i zbierać dowody od momentu zdarzenia;
  • reakcja na niesatysfakcjonującą wycenę – niezwłocznie po dojrzeniu uchybień w kosztorysie, wystąpcie do ubezpieczyciela z odpowiednio uzasadnionym żądaniem ponownego przeliczenia szkody (możecie np. dołączyć ofertę firmy budowlanej na wyremontowanie łazienki po zalaniu);
  • kancelaria odszkodowawcza – zwłaszcza, gdy już otrzymaliście zaniżone odszkodowanie od ubezpieczyciela lub sprawcy. Firmy takie rozliczają się za wynik, więc świadczenie, które uda się wywalczyć, będzie pomniejszone o prowizję dla kancelarii odszkodowawczej. Jeśli szukacie sprawdzonej kancelarii, to zapoznajcie się z naszym Rankingiem firm i kancelarii odszkodowawczych.

W praktyce

Załóżmy mało optymistycznie, że spadliście ze schodów (bez udziału osób trzecich 😉) i łamiecie rękę w łokciu. Posiadacie polisę NNW (od następstw nieszczęśliwych wypadków), więc należy się Wam odszkodowanie. Zgodnie z umową za 1% uszczerbku otrzymać powinniście 400 zł. Według tabeli norm, złamania w obrębie kości łokcia wywołują max. 50-procentowy uszczerbek na zdrowiu w zależności m.in. od rozmiaru zmian oraz prawej/lewej ręki. Oznacza to, że równie dobrze możecie dostać 400 zł (1%) albo 20 000 zł (50%). Delikatnie mówiąc, jest różnica.


Pamiętajcie, że z OC sprawcy możecie otrzymać o wiele wyższe odszkodowanie niż ze swojej polisy NNW.