Odszkodowanie za utratę wartości samochodu

5 /5
(Ocen: 4)

Zgodnie z art. 361 § 2 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel jest zobowiązany do pełnego zrekompensowania poniesionej przez Was szkody. Oznacza to, że odszkodowanie z OC sprawcy zdarzenia powinno pokrywać zarówno koszty naprawy samochodu, jak i utraconą wartość rynkową pojazdu. Jednak poszkodowani często o tym nie wiedzą, a ubezpieczyciele rzadko uwzględniają utraconą wartość w pierwszej kalkulacji szkody. W tym artykule dowiecie się wszystkiego o odszkodowaniu za utratę wartości samochodu!

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Czym jest utrata wartości samochodu?

„Czy w tym samochodzie było coś robione?” – to pytanie, które pracownicy komisów samochodowych słyszą codziennie od każdego albo prawie każdego klienta. Pewnie sami je zadaliście, jeśli kupowaliście kiedyś używane auto. Nie ulega wątpliwości, że mając do wyboru pojazd bezwypadkowy i powypadkowy w zbliżonych cenach, zdecydujecie się na ten pierwszy. I chociaż stosowane dzisiaj technologie napraw blacharsko-lakierniczych i mechanicznych umożliwiają przywrócenie pojazdu do poziomu sprawności i stanu wizualnego, jak przed uszkodzeniem, to auta powypadkowe są najczęściej sprzedawane poniżej średniej ceny rynkowej.

Nabywcy obawiają się, że pojazd po kolizji lub wypadku drogowym może posiadać wady ukryte, których nie sposób zidentyfikować w chwili zakupu. Gdy wskutek kolizji lub wypadku „ucierpiało” stosunkowo nowe i drogie auto, utratę jego wartości możecie odczuć szczególnie mocno.

Utraconą wartość pojazdu definiuje się jako różnicę pomiędzy wartością auta przed uszkodzeniem i po naprawie.

Wytyczne do obliczania wysokości odszkodowania za utratę wartości samochodu zawiera „Instrukcja określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 r. zatwierdzona w dniu 12 lutego 2009 r. uchwałą Zarządu Głównego do stosowania w Stowarzyszeniu Rzeczoznawców Samochodowych – EKSPERTMOT i w Komputerowym Systemie INFO-EKSPERT/SRTSiRD”.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Odszkodowanie za utratę wartości pojazdu w orzecznictwie Sądu Najwyższego

Spory o zaniżone odszkodowania, nieuwzględniające utraty wartości pojazdu wskutek kolizji lub wypadku, toczyły się między poszkodowanymi a ubezpieczycielami przez lata, często kończąc się niekorzystnymi rozstrzygnięciami dla tych pierwszych. Dopiero Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Katowicach, w uchwale z dnia 12 października 2001 r. (sygn. III CZP 57/01) zajął w tej sprawie konkretne stanowisko – nareszcie umożliwiające poszkodowanym skuteczne ubieganie się o (uczciwe) odszkodowanie za utratę wartości samochodu.

W ocenie Sądu Najwyższego: „Odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie.”

W uzasadnieniu Sąd Najwyższy powołał się na obowiązek pełnej kompensacji szkody, wynikający z art. 361 § 2 kodeksu cywilnego. Chociaż po naprawie samochód odzyskuje sprawność, to nigdy nie osiąga już takiej wartości handlowej, jak przed wypadkiem. Sam fakt, że Wasz samochód jest powypadkowy, decyduje o obniżeniu ceny sprzedażowej. Różnicę pomiędzy wartością samochodu po naprawie i wartością rynkową, jaką miałby on, gdyby nie został uszkodzony, powinno rekompensować wypłacone Wam odszkodowanie.

Odszkodowanie za utratę wartości samochodu w wytycznych KNF

Problemem wypłacania odszkodowań za utratę wartości pojazdu zajęła się również Komisja Nadzoru Finansowego (KNF). Zgodnie z przyjętymi w dniu 16 grudnia 2014 r. wytycznymi dotyczącymi likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych, ubezpieczyciele, ustalając wysokość odszkodowania z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, powinni uwzględniać utratę wartości handlowej samochodu, jeśli taka nastąpiła.

W praktyce poszkodowani rzadko zdają sobie sprawę, jakie dokładnie prawa im przysługują – zwłaszcza w chwili zgłaszania szkody w pojeździe. Kontaktując się z ubezpieczycielem, nie wysuwają oni konkretnych żądań, ponieważ oczekują od niego ustalenia takiej wysokości odszkodowania, które pozwoli na pełną rekompensatę doznanych strat.

KNF zaleciła zakładom ubezpieczeń, by te wdrożyły takie standardy likwidacji szkody, by równocześnie z przyjęciem zgłoszenia od poszkodowanego, informować go o możliwości uzyskania odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu.

Czyli to ubezpieczyciel powinien wyjść z inicjatywą, informując Was o możliwości zgłoszenia takiego roszczenia, po uprzednim zbadaniu jego zasadności. Oceniając zasadność uwzględnienia w odszkodowaniu utraty wartości handlowej pojazdu, zakład ubezpieczeń powinien kierować się zasadą indywidualizacji oceny roszczenia i wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności Waszej sprawy.

Wytyczna 21: „Zakład ubezpieczeń powinien, przy ustalaniu wysokości świadczenia z umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów, uwzględniać utratę wartości handlowej pojazdu, w przypadkach, w których utrata taka nastąpiła.”

W 2017 roku, niespełna 3 lata po opracowaniu w/w wytycznych przez KNF, Rzecznik Finansowy sprawdził, czy zakłady ubezpieczeń faktycznie ich przestrzegają. Wyniki kontroli zawarł w opublikowanym raporcie. Wnioski? Kompletny brak wdrożenia zaleceń, a w szczególności w zakresie informowania poszkodowanych o możliwości zgłoszenia roszczenia z tytułu utraty wartości samochodu.

Jak obliczane jest odszkodowanie za utratę wartości pojazdu?

W celu oszacowania wysokości utraty wartości handlowej samochodu, zakłady ubezpieczeniowe, niezależni rzeczoznawcy i biegli sądowi na ogół korzystają ze wspomnianej wcześniej Instrukcji określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 r., a także ze specjalistycznych programów komputerowych. Narzędzia te umożliwiają obliczenie utraty wartości auta w oparciu o wzory matematyczne i uśrednione ceny rynkowe. Instrukcja reguluje także zasady kompensacji rynkowego ubytku wartości pojazdu w przypadku uczestniczenia w kolejnym zdarzeniu drogowym.

Instrukcja zawiera bardzo ważny zapis – wskazuje, że rynkowy ubytek wartości szacuje się dla samochodów osobowych i terenowych w dobrym stanie technicznym, eksploatowanych maksymalnie 6 lat. W przypadku motocykli są to 3 lata, dla samochodów ciężarowych o DMC 3,5 t to 4 lata, a dla samochodów ciężarowych o DMC pow. 3,5 t – 3 lata. Po tym czasie ubytek wartości obliczany jest wyłącznie w szczególnych sytuacjach, np. gdy pojazd ma niewielki przebieg albo jest wyjątkowo zadbany.

Zwróćcie uwagę, że to nie wiek pojazdu jest przesłanką determinującą otrzymanie odszkodowania z tytułu utraty wartości, ale sam fakt, że cena rynkowa Waszego auta po wypadku/kolizji zmalała. Ubytek wartości handlowej maleje proporcjonalnie do wieku samochodu, ale nie jest to zasadą. Przykładem będzie uszkodzenie pojazdu zabytkowego. Utratę jego wartości należy wyliczać według indywidualnych reguł. Niemniej w praktyce największe szanse na wypłatę roszczenia w żądanej wysokości mają kilkuletnie samochody, które przed zdarzeniem szkodowym były w bardzo dobrym stanie technicznym.

Odszkodowanie za utratę wartości samochodu a szkoda częściowa i całkowita

Roszczenie z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu przysługuje wyłącznie w przypadku wystąpienia szkody częściowej. Wypłacone z tego tytułu odszkodowanie ma zrekompensować straty związane z niższą wartością pojazdu pokolizyjnego. Naprawa wraku po szkodzie całkowitej nie byłaby technicznie ani ekonomicznie uzasadniona, a skoro samochód nie jest w ogóle naprawiany, to nie powstaje roszczenie z tytułu utraconej wartości handlowej pojazdu.

Czy trzeba naprawić samochód, żeby otrzymać odszkodowanie za utratę jego wartości?

Nie. Stanowisko takie zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 sierpnia 2003 r. (sygn. akt IV CKN 387/01). W ocenie sądu, szkoda powstaje w chwili zdarzenia i podlega naprawie według zasad określonych w art. 363 § 2 kodeksu cywilnego. Z chwilą wyrządzenia szkody powstaje obowiązek jej naprawienia przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Obowiązek ten nie jest uzależniony ani od faktu dokonania naprawy przez poszkodowanego, ani od zamiaru jej dokonania.

Czy można ubiegać się o odszkodowanie za utratę wartości pojazdu po jego sprzedaży?

Tak. Potwierdza to orzecznictwo sądowe (np. wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 25 sierpnia 2017 r., sygn. akt V GC 2057/16). Fakt sprzedaży pojazdu przez poszkodowanego nie ma znaczenia dla oszacowania, ile samochód stracił na wartości wskutek zdarzenia szkodowego ani nie zwalnia ubezpieczyciela sprawcy z obowiązku wyrównania uszczerbku w Waszym majątku. Macie prawo zbyć Waszą własność.

Co zrobić, jeśli ubezpieczyciel nie wypłacił odszkodowania za utratę wartości samochodu?

Utrata wartości handlowej pojazdu po wypadku czy kolizji jest nieunikniona – także, gdy uszkodzenia były niewielkie, a szkodę zlikwidowaliście w ASO. Jeśli ubezpieczyciel nie zastosował się do wytycznych KNF i nie dopełnił obowiązku informacyjnego, powinniście wezwać go do uwzględnienia w przedstawionej kalkulacji ubytku wartości handlowej samochodu.

Od odmownej decyzji ubezpieczyciela możecie się odwołać. Do pisma warto dołączyć wycenę roszczenia, przygotowaną przez niezależnego rzeczoznawcę samochodowego oraz ogłoszenia z ofertami sprzedaży aut o (niemal) identycznych parametrach, jak Wasze. Jeśli reklamacja zostanie rozpatrzona w sposób dla Was krzywdzący, możecie zawnioskować o interwencję Rzecznika Finansowego, od razu złożyć pozew do sądu albo skorzystać z pomocy dobrej kancelarii odszkodowawczej, która przejmie od Was większość obowiązków formalno-prawnych. Kancelarie często oferują odkup szkody w ramach cesji wierzytelności, co pozwala na szybkie uzyskanie dopłaty do szkody w pojeździe – o ile od wydania decyzji o przyznaniu odszkodowania nie upłynęły 3 lata i nie została zawarta ugoda z ubezpieczycielem.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Przedawnienie roszczeń z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu

Przedawnienie jest instytucją prawną, która pozwala Waszemu dłużnikowi (w tym wypadku będzie to zakład ubezpieczeń), po upływie określonego przepisami czasu, skutecznie uchylić się od spełnienia Waszego roszczenia. Gdy minie termin na zgłoszenie roszczeń odszkodowawczych i mimo tego zażądacie od ubezpieczyciela np. wypłaty odszkodowania z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu, ten może (ale nie musi) podnieść zarzut przedawnienia i odmówić Wam wypłaty świadczenia.

Jeśli rozpoczniecie spór sądowy po przedawnieniu roszczenia i ubezpieczyciel podniesie zarzut przedawnienia, to powództwo zostanie oddalone i będziecie musieli ponieść wszystkie koszty sądowe. Roszczenie z tytułu utraty wartości handlowej pojazdu przedawnia się, co do zasady, z upływem 3 lat od dnia, w którym dowiedzieliście się albo przy zachowaniu należytej staranności mogliście się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być jednak dłuższy niż 10 lat od dnia zdarzenia szkodowego.

W praktyce 3-letni termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych zwykle biegnie od dnia kolizji, bo najczęściej tego samego dnia zgłaszacie szkodę do ubezpieczyciela. W przypadku dochodzenia roszczeń odszkodowawczych z OC sprawcy, zgodnie z art. 819 § 4 kodeksu cywilnego, zgłoszenie ubezpieczycielowi roszczenia lub zdarzenia objętego ubezpieczeniem przerywa bieg przedawnienia. W rezultacie 3-letni termin przedawnienia liczycie od nowa, począwszy od dnia, w którym otrzymaliście decyzję o przyznaniu albo odmowie przyznania świadczenia.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments