Odszkodowanie AC z własnej winy

4.75 /5
(Ocen: 4)
Autocasco jest dodatkową ochroną – czy warto z niej korzystać, gdy szkoda jest z naszej winy? Niestety musi paść magiczne: “to zależy”. Warto jeżeli naprawa na własną rękę będzie kosztować więcej niż utrata zniżek. A nie warto, gdy jest odwrotnie. Poza tym są sytuacje, gdy na odszkodowanie AC nie będziemy mogli liczyć. Podpowiadamy jak podejść do szkody z własnej winy.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Kiedy szkoda z AC zostanie pokryta przez ubezpieczyciela?

Ubezpieczenie AC ma chronić przede wszystkim na wypadek kradzieży pojazdu albo zniszczenia go przez siły natury i zjawiska atmosferyczne (wichury, powodzie, pożary, gradobicie). 

Możemy ubezpieczyć się od szkód, na które nie mamy wpływu i są od nas niezależne (jak np. akty wandalizmu). W ramach polisy AC znajdziemy też ochronę od rzeczy, które wynikają z naszych błędów. Na przykład, gdy spowodowaliśmy kolizję. Wtedy poszkodowany otrzyma odszkodowanie z OC sprawcy a my (nawet, gdy jesteśmy winni zdarzenia) otrzymamy odszkodowanie z naszego AC.  

Autocasco przyda się też, gdy chcemy uzyskać odszkodowanie za zderzenie z dzikim zwierzęciem na drodze. Czasem szkody pokryje polisa OC, jednak musimy wtedy udowodnić winę zarządcy drogi. Najprawdopodobniej o wiele prościej będzie nam uzyskać rekompensatę z ubezpieczenia AC.

Pamiętajmy, że czas na zgłoszenie szkody AC z własnej winy określa OWU i zwykle wynosi od 24 godzin od zajścia zdarzenia maksymalnie do 7 dni. Podobnie czas na wypłatę odszkodowania może się różnić. Nie może jednak wynosić więcej niż 30 dni. Sprawdźmy zapisy umowy, bo termin oczekiwania na odszkodowanie może być w niej krótszy.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

AC szkoda z własnej winy – co z odszkodowaniem?

Jak widać, nasza wina nie przekreśla uzyskania odszkodowania z AC. Po to właśnie jest często autocasco, aby zapewniać nam dodatkową ochronę. Musimy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że ubezpieczyciel nie bierze na siebie absolutnej odpowiedzialności za wyrządzone przez nas szkody. Gdyby tak było, to stawki za polisy AC byłyby absurdalnie wysokie.

Zakłady ubezpieczeń motywują swoich klientów do zachowania szczególnej ostrożności i unikania szkód, dzieląc z nimi częściowo koszty. Na przykład stosują franszyzę redukcyjną lub integralną – czyli w razie wypłaty odszkodowania odejmują od niego określony procent (zwykle nie więcej niż 10%) albo wartość odszkodowania musi przekroczyć pewną wartość (np. 500 zł), aby w ogóle je otrzymać.

Drugim sposobem na zarządzanie ryzykiem przez ubezpieczycieli jest stosowanie wyłączeń i wykluczeń z odpowiedzialności odszkodowawczej. Innymi słowy, nawet jeśli polisa AC obejmuje np. uszkodzenia silnika, to jeżeli dopuściliśmy się rażącej niedbałości (np. po zalaniu samochodu wodą uruchomiliśmy pojazd, co spowodowało zassanie wody do silnika), nie ma możliwości, abyśmy dostali odszkodowanie. 

Zakład ubezpieczeń może nam odmówić wypłaty odszkodowania AC, gdy:

  • szkoda wynika z naszego rażącego niedbalstwa,
  • szkoda jest spowodowana naszymi błędami w eksploatacji (np. zatankowaliśmy nie to paliwo, co trzeba),
  • spowodowaliśmy wypadek pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających,
  • szkody wynikają z naturalnego zużycia,
  • pojazd był użytkowany niezgodnie z przeznaczeniem,
  • szkody wynikają z działań wojennych, aktów terroru lub strajków.

Wszystkie okoliczności wyłączające z odpowiedzialności odszkodowawczej ubezpieczyciela znajdziemy w podpisanej umowie o AC.

Reklamacja decyzji ubezpieczyciela

Nie zawsze zakład ubezpieczeń słusznie odmawia nam odszkodowania z AC – nawet, gdy szkody są z naszej winy lub istnieją warunki wykluczające odpowiedzialność TU. Może się tak zdarzyć, gdy firma ubezpieczeniowa nieprawidłowo oceni nasze błędy. 

Za przykład może posłużyć orzeczenie Sądu Okręgowego Warszawa-Praga z dnia 21 maja 2014 roku (Sygn. akt III C 1024/11). Poszkodowany poruszał się w trudnych warunkach atmosferycznych po mieście. Gdy dojechał do tunelu, zauważył stojącą w nim wodę. Zatrzymał się w porę, jednak jadący z impetem pojazd z naprzeciwka spowodował, że fala wody dostała się pod maskę, co skończyło się uszkodzeniem silnika. Według sądu poszkodowanemu nie można było w tej sytuacji przypisać rażącego niedbalstwa. 

Nasze roszczenie odszkodowawcze nie musi od razu trafić do sądu. Czasem wystarczy prawidłowo napisane odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Przedstawiając w nim fakty oraz dowody, które podważają opinię na której opiera się firma ubezpieczeniowa, mamy szansę wynegocjować sprawiedliwe odszkodowanie. Gotowy wzór reklamacji można pobrać poniżej:

Przy czym, warto wiedzieć jak prawidłowo ubiegać się o odszkodowanie. To, czy nasze pismo będzie skuteczne zależy od tego jak dobrze przedstawimy swoje racje i jak je udokumentowaliśmy. W takich chwilach przydać się może pomoc solidnej firmy odszkodowawczej. Polecamy sprawdzić np. nasz aktualny ranking kancelarii odszkodowawczych!

Częstym problemem przy odszkodowaniu z AC jest “podciąganie” uszkodzeń pojazdu do szkody całkowitej. Ubezpieczyciele stosują zwykle limit 70% wartości pojazdu, aby została uznana szkoda całkowita.

Czy warto zgłaszać szkodę z AC?

Pojawia się tu zwykle dylemat: odszkodowanie z AC czy utrata zniżki? Drobne uszkodzenia pojazdu (jak np. zdarcie lakieru) zapewne lepiej naprawić na własną rękę. Chyba, że mamy wykupioną dodatkową ochronę zniżek. Wtedy warto się starać o odszkodowanie AC z własnej winy.

Gdyby doszło do kolizji z naszej winy, to sprawa wydaje się już prostsza. Nieważne, czy mamy ochronę zniżek, czy nie – ubezpieczyciel i tak dowie się o tym, że jesteśmy sprawcą zdarzenia, dlatego w takich sytuacjach nie ma sensu się wahać – warto wtedy skorzystać z ubezpieczenia AC.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Odszkodowanie AC z własnej winy – podsumowanie

  • Szkodę z naszej winy pokryjemy z ubezpieczenia AC. A likwidacja szkody pojazdu poszkodowanego nastąpi z naszego OC;
  • Sprawdźmy w OWU, ile dokładnie czasu mamy na zgłoszenie szkody przy polisie AC (zakład ubezpieczeń może wymagać zgłoszenia nawet w przeciągu 24 godzin od zdarzenia);
  • Ubezpieczyciel może obniżyć nam odszkodowanie o określony procent lub kwotę (jest to tzw. franszyza redukcyjna), lub wypłaci nam odszkodowanie, ale tylko pod warunkiem, że wartość szkody przekroczy określoną kwotę (np. 500 zł). Jest to tak zwana franszyza integralna;
  • Możemy otrzymać odszkodowanie AC, gdy szkoda jest z naszej winy, ale pod warunkiem, że nie prowadziliśmy pod wpływem alkoholu lub nie wykazaliśmy się rażącym niedbalstwem (pełną listę wykluczeń z odpowiedzialności odszkodowawczej znajdziemy w OWU);
  • Jeżeli ubezpieczyciel niesłusznie odmówił nam świadczenia (lub oferuje zaniżone odszkodowanie), to warto złożyć reklamację;
  • Szkodę z AC warto zgłosić, gdy nie tracimy zniżek lub kosztorys naprawy samochodu pokazuje kwotę wyższą niż utracone korzyści po zniżkach.