Odszkodowanie za kradzież/ włamanie do mieszkania/ domu

5 /5
(Ocen: 3)

Wracacie z wakacji. Otwieracie drzwi do mieszkania. Widok, który zastajecie sprawia, że momentalnie zapominacie o szumie morza. Wszędzie leżą porozrzucane ubrania, papiery, potrzaskane szkło. Szafy są otwarte. Podobnie jak jedno okno. Od razu zauważacie, że ze ściany zniknął telewizor razem z całym sprzętem RTV. Brakuje też laptopa. Do szkatułki na biżuterię jeszcze nie zaglądaliście, ale już domyślacie się, że nie znajdziecie jej tam, gdzie zawsze. Dzwoniąc na policję, w głowie macie jedno pytanie: Czy ubezpieczyliście mieszkanie? Bo tylko posiadając odpowiednią polisę mieszkaniową, możecie ubiegać się odszkodowanie za włamanie do mieszkania/domu.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Jak zabezpieczyć się na wypadek kradzieży z włamaniem do mieszkania/domu?

Złodzieje są w stanie złamać różne systemy zabezpieczeń i zdążyć „wyczyścić” lokal przed przybyciem firmy ochroniarskiej, dlatego najlepszym sposobem na zapewnienie sobie spokoju (przynajmniej tego finansowego) i otrzymanie odszkodowania za włamanie do mieszkania/domu jest wykupienie tzw. ubezpieczenia mieszkaniowego. Jednak kradzież i kradzież z włamaniem to dwa różne zdarzenia, a w zasadzie cztery, bo różne są definicje tych pojęć w praktyce ubezpieczeniowej i na gruncie kodeksu karnego. Dlatego kupując polisę mieszkaniową, naprawdę uważnie przeczytajcie OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia), gdzie szczegółowo opisany jest zakres ochrony.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Czym różni się kradzież od kradzieży z włamaniem?

W art. 278 § 1 kodeksu karnego ustawodawca zdefiniował kradzież jako zabór cudzej rzeczy w celu przywłaszczenia. Kwalifikowanym typem kradzieży jest kradzież z włamaniem. To przestępstwo uregulowane w art. 279 § 1 kodeksu karnego, polegające na zaborze rzeczy ruchomej celem jej przywłaszczenia, po uprzednim pokonaniu zabezpieczenia. Pokonanie zabezpieczenia (fizycznego lub elektronicznego) jest tutaj kluczowe. Żeby doszło do kradzieży z włamaniem, złodziej musi najpierw otworzyć zamknięte okno lub drzwi wejściowe, rozbroić system alarmowy czy pokonać inne zabezpieczenie, a dopiero potem ukraść Wasze mienie. Problem w dochodzeniu odszkodowania za włamanie do mieszkania/domu czy tzw. kradzież zwykłą (bez śladów włamania) polega na tym, że poszczególni ubezpieczyciele mają prawo nadawać zdarzeniom własne znaczenia. W praktyce ubezpieczeniowej na ogół:

  • kradzież zwykła (tzw. „białe włamanie”) definiowana jest jako dokonanie lub usiłowanie dokonania zaboru mienia w celu jego przywłaszczenia – bez pozostawienia przez sprawcę śladów użycia siły fizycznej lub narzędzi;
  • kradzież z włamaniem polega na użyciu przez sprawcę siły w celu dostania się do Waszego mieszkania lub domu – czyli pozostają widoczne ślady jego bezprawnej „aktywności”, np. wybija on okno czy wyważa drzwi (zwróćcie uwagę, że prawo karne nic nie mówi o użyciu siły, nie stanowi to znamienia przestępstwa z art. 279 § 1 kodeksu karnego). Włamaniem nie będzie wejście złodzieja przy użyciu klucza pozostawionego pod wycieraczką czy przez otwarte okno na I piętrze. Jeśli jednak złodziej dostał się do pomieszczenia, używając podrobionego lub skradzionego klucza, to pomimo tego, że de facto nie użył on siły ani narzędzi i nie zostawił po sobie śladów, będzie to, co do zasady, kradzież z włamaniem do mieszkania/domu. W dzisiejszych czasach złodzieje korzystają ze znacznie bardziej zaawansowanych rozwiązań niż łom 😉, dlatego definicje w OWU też ewoluują.

W OWU polis mieszkaniowych możecie spotkać się z jeszcze jednym zdarzeniem – rabunkiem, czyli usiłowaniem lub dokonaniem zaboru ubezpieczonego mienia przez sprawcę, który w celu jego przywłaszczenia zastosował wobec Was (lub innego domownika) przemoc lub groźbę jej natychmiastowego użycia, doprowadzając Was (lub innego domownika) do stanu nieprzytomności lub bezbronności. Opis tego zdarzenia różni się w zależności od towarzystwa ubezpieczeniowego. Rabunek może się Wam skojarzyć z kradzieżą rozbójniczą – przestępstwem rozboju ujętym w art. 281 kodeksu karnego, jednak pojęcia te nie są tożsame.

Jeśli zastanawiacie się, czy w Waszym przypadku doszło do kradzieży zwykłej, kradzieży z włamaniem czy rabunku, kierujcie się opisami ryzyk w OWU Waszej polisy – nie definicjami z prawa karnego ani pojęciami, którymi posługują się inni ubezpieczyciele.

Jakie ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem wybrać?

Aby otrzymać jakiekolwiek odszkodowanie majątkowe, musicie posiadać polisę gwarantującą Wam ochronę na wypadek wystąpienia określonych zdarzeń. Ubezpieczenie mieszkaniowe w podstawowej wersji będzie chronić Wasze mienie przed pożarem i innymi zdarzeniami losowymi. Jeżeli zależy Wam na szerszej ochronie, koniecznie sprawdźcie w OWU i dopytajcie doradcę, na jaką pomoc możecie liczyć w przypadku włamania do mieszkania/domu. W szczególności dowiedzcie się, czy otrzymacie odszkodowanie za:

  • skradzione mienie,
  • zniszczenia dokonane przez złodzieja.

Ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem lub rabunku może (ale nie musi) obejmować swoim zakresem wyszczególnione w umowie:

  • stałe elementy wyposażenia,
  • ruchomości domowe,
  • środki płatnicze,
  • przedmioty wartościowe.

Najważniejsze, żeby ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem chroniło:

  • elementy stałe (drzwi, okna, zabudowy) – złodzieje często je niszczą,
  • sprzęt RTV, komputery i laptopy,
  • meble,
  • biżuterię,
  • inne wartościowe przedmioty.

Żeby zabezpieczyć cały majątek, na pewno będziecie musieli dokupić kilka rozszerzeń. Przydatnym rozszerzeniem polisy jest tzw. assistance domowy. Gdy dojdzie do włamania, ubezpieczyciel zajmie się organizacją tymczasowego pobytu (np. w hotelu), zapewni dozór Waszego domu/mieszkania i dostarczy inną, niezbędną pomoc. Kupując polisę, pamiętajcie, by upewnić się, że spełniacie warunki w zakresie odpowiedniego zabezpieczenia budynku przed włamaniem, ponieważ ubezpieczone przedmioty muszą się znajdować w pomieszczeniach zamkniętych i zabezpieczonych. Jeśli zainstalowaliście system alarmowy, rolety antywłamaniowe lub posiadacie innego typu rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo, ubezpieczyciel najprawdopodobniej przyzna Wam zniżkę na ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem. Podobnie, jeśli jesteście już klientami danego towarzystwa.

Ile może wynieść odszkodowanie za włamanie do mieszkania/domu?

To zależy od sumy ubezpieczenia, czyli maksymalnej kwoty, na jaką ubezpieczacie dom/mieszkanie. Gdy dojdzie do szkody, ubezpieczyciel wypłaci Wam odszkodowanie w wysokości rekompensującej poniesione straty, jednak świadczenie nie będzie wyższe właśnie od sumy ubezpieczenia. Każde towarzystwo ubezpieczeniowe oferuje różne warianty ubezpieczeń, często z możliwością skomponowania całkowicie spersonalizowanego zakresu ochrony. Zadbajcie więc o to, by suma ubezpieczenia była adekwatna do rozmiaru szkody, którą mogą wyrządzić Wam włamywacze. Przemyślcie nie tylko, co może stać się łupem złodziei, ale także, co mogą oni zdewastować w poszukiwaniu cennych przedmiotów. Sprawdźcie też w OWU, czy istnieje limit odszkodowania w przypadku dewastacji, ponieważ świadczenie to na ogół nie może być wyższe niż określony procent całej, przyznanej kwoty odszkodowania. Wysokość odszkodowania będzie ponadto zależała od sposobu wyceniania szkody przez ubezpieczyciela – od wartości rzeczywistej bądź odtworzeniowej (informację taką także znajdziecie w OWU). Dla Was korzystniejsza jest ta druga opcja, ponieważ w razie wystąpienia szkody, otrzymacie odszkodowanie w wysokości niezbędnej do zakupu wyposażenia o podobnym standardzie. Natomiast w pierwszej opcji ubezpieczyciel uwzględni w kosztorysie szkody stopień zużycia skradzionych przedmiotów, więc wypłacone świadczenie będzie odpowiednio niższe.

Co robić, gdy dojdzie do włamania do mieszkania/domu?

  • Powiadomcie policję niezwłocznie po stwierdzeniu, że doszło do włamania – nawet, jeśli jeszcze nie wiecie, co dokładnie zginęło ani co zostało zniszczone.
  • Postarajcie się nie poruszać po domu/mieszkaniu, żeby nie zacierać śladów. Do momentu przybycia służb, najlepiej pozostańcie w innym, bezpiecznym miejscu.
  • Jeśli posiadacie system monitoringu, przekażcie funkcjonariuszom zapis z godzin, w których doszło lub mogło dojść do włamania. Przejrzyjcie także nagrania z wcześniejszych dni – złodzieje często przymierzają się do przestępstwa.
  • Przygotujcie listę skradzionych przedmiotów i spis uszkodzeń. Zastanówcie się, czy posiadacie faktury i paragony, które mogłyby pomóc w oszacowaniu poniesionych strat.
  • W przypadku zaginięcia kart płatniczych i kredytowych, koniecznie skontaktujcie się z bankiem. Gdy skradziono Wam dokument tożsamości, złóżcie zawiadomienie na policji. O kradzieży dowodu rejestracyjnego powiadomcie właściwy wydział komunikacji.
  • Jeżeli wykupiliście wspomniane wcześniej assistance domowe, zadzwońcie pod numer alarmowy wskazany na polisie – konsultant powinien zorganizować dla Was niezbędną pomoc i udzielić Wam dokładnych instrukcji, co robić dalej.
  • Jeśli nie posiadacie ubezpieczenia assistance, zadzwońcie na infolinię ubezpieczyciela, najlepiej na numer dedykowany zgłaszaniu szkód. Większość ubezpieczycieli umożliwia zgłoszenie szkody także poprzez formularz na stronie www. Na zgłoszenie kradzieży macie określony termin. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie w OWU.
  • Postępujcie zgodnie z instrukcjami ubezpieczyciela. Możecie zostać poproszeni np. o sporządzenie i przesłanie dokumentacji fotograficznej. Ubezpieczyciel powiadomi Was o ewentualnym terminie wizyty rzeczoznawcy, który wyceni szkodę. Odszkodowanie za kradzież z włamaniem do mieszkania/domu jest wypłacane, co do zasady, w terminie 30 dni od zgłoszenia szkody.

Kiedy odszkodowanie za kradzież nie przysługuje?

  • Gdy Wasze ubezpieczenie mieszkaniowe nie obejmuje ryzyka kradzieży z włamaniem.
  • Gdy „Wasze” zdarzenie nie stanowi kradzieży z włamaniem w rozumieniu zapisów OWU, np. złodziej dostał się do Waszego domu/mieszkania przez uchylone drzwi balkonowe, czyli nie musiał pokonać żadnego zabezpieczenia, żeby wejść. W ten sposób dokonany zabór mienia stanowi kradzież zwykłą, która na ogół nie jest objęta ochroną.
  • Gdy mienie skradziono z obiektu przynależnego, np. z garażu, budynku gospodarczego, domku dla gości etc., w którym nie zastosowano profesjonalnych zabezpieczeń.
  • Kiedy zabezpieczenia zadeklarowane w umowie ubezpieczenia były niesprawne lub uszkodzone.
  • Gdy skradziono mienie z niezamkniętego pomieszczenia, np. z ogrodu, tarasu, wiaty grillowej, carportu etc.

Jak widzicie, ślady włamania są kluczowe dla zakwalifikowania zdarzenia do kradzieży z włamaniem i ustalenia, czy należy się odszkodowanie. Jeżeli pewnego dnia stwierdzicie, że jakieś przedmioty dosłownie „rozpłynęły się w powietrzu”, firma ubezpieczeniowa najpewniej odmówi Wam wypłaty odszkodowania.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Co zrobić, gdy ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania za włamanie do mieszkania/domu?

Walczcie – najpierw złóżcie reklamację, a gdy to nie pomoże, skorzystajcie z pomocy firmy odszkodowawczej (listę polecanych znajdziecie np. w Rankingu firm i kancelarii odszkodowawczych), poproście o interwencję Rzecznika Finansowego lub od razu złóżcie pozew do sądu. Wykupując polisę, powinniście się czuć (i faktycznie być) odpowiednio chronieni, dlatego sąd na pewno uwzględni zasadniczy cel zawarcia umowy ubezpieczenia. Niestety, w sporze z ubezpieczycielem to na Was spoczywa ciężar dowodu. Jeśli skradziono mienie z Waszego domu/mieszkania, jednak złodzieje nie pozostawili po sobie żadnych śladów, trzeba będzie uprawdopodobnić, że doszło do kradzieży z włamaniem. Takie sytuacje też się zdarzają, ponieważ przestępcy stale doskonalą techniki włamań i korzystają z coraz nowocześniejszych narzędzi, co pozwala uniknąć pozostawiania śladów. Pamiętajcie, że równolegle prowadzone będzie postępowanie karne w Waszej sprawie, a zgodnie z art. 11. kodeksu postępowania cywilnego, sąd cywilny pozostaje związany prawomocnym wyrokiem zapadłym w sprawie karnej.