Odszkodowanie za śmierć – kiedy, dla kogo, ile?

5 /5
(Ocen: 3)

Czas po śmierci najbliższych jest trudny i wymaga skupienia swej uwagi na ostatnim pożegnaniu oraz zabezpieczeniu funkcjonowania rodziny. Warto mieć jednak na uwadze fakt, że istnieją pomocowe rozwiązania finansowe, pozwalające choćby w minimalnym stopniu ułatwić życie po stracie najbliższych. Kto i kiedy powinien się zwrócić po odszkodowanie za śmierć osoby bliskiej? Ile ono może wynieść? Co warto wziąć pod uwagę, rozmawiając z towarzystwem ubezpieczeniowym? Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Kiedy przysługuje odszkodowanie za śmierć?

Przede wszystkim, na samym początku należy rozróżnić dwa terminy: zadośćuczynienie i odszkodowanie. Choć w języku potocznym obie formy wsparcia finansowego nazywa się odszkodowaniem, jest to bardzo duże uproszczenie, wprowadzające w błąd. Zadośćuczynienie bowiem związane jest z poniesieniem przez nas strat niematerialnych, duchowych, emocjonalnych, w związku ze śmiercią najbliższej osoby.

Odszkodowanie za śmierć z kolei wiąże się z konkretnymi stratami, związanymi z czyimś nagłym odejściem i dotyczy ono pogorszenia naszej sytuacji życiowej, nie tylko materialnej. Przykładowo o odszkodowanie od osoby odpowiedzialnej można ubiegać się nie tylko z powodu utraty źródła dochodu współmałżonka, ale też w przypadku:

  • braku pomocy w wychowywaniu dzieci;
  • niedołężności opiekunów dzieci osoby zmarłej;
  • znacznego wpływu śmierci osoby najbliższej na nasze zdrowie.

Należy mieć też na uwadze, że powyższe sytuacje bardzo często wpływają na dalsze pogarszanie się sytuacji materialnej – utrata zdrowia zmusza do wykupu kolejnych leków, samotny rodzic nierzadko ma problem pogodzić pracę zawodową z wychowywaniem dzieci, bądź też zmuszony jest do znalezienia w ogóle pracy, jeśli osoba zmarła była głównym bądź jedynym żywicielem rodziny.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Kto może się ubiegać o odszkodowanie?

Odszkodowanie za śmierć przysługuje nam w związku ze śmiercią osoby najbliższej. Termin ten jednak został szczegółowo doprecyzowany, by nie było żadnych wątpliwości, o kim mowa. Kodeks cywilny wyraźnie wskazuje, że osobą bliską jest nie tylko taka, z którą łączą nas więzy krwi. Do tego grona zaliczają się także ludzie, z którymi utrzymujemy bliskie stosunki. Przede wszystkim możemy ubiegać się o odszkodowanie w przypadku śmierci:

  • męża lub żony;
  • któregokolwiek z naszych rodziców;
  • naszego dziecka;
  • rodzeństwa;
  • wnuka/wnuczki lub babci/dziadka;
  • konkubiny lub konkubenta;
  • dziecka nienarodzonego.

Najważniejsze, by zebrać jak najwięcej dokumentów potwierdzających powód naszego ubiegania się o odszkodowanie. Innymi słowy – trzeba wykazać faktycznie poniesioną (lub ponoszoną nadal) stratę, mającą negatywny wpływ na naszą sytuację życiową.

Warto mieć dodatkowo na uwadze fakt, że artykuł 446 Kodeksu Cywilnego mówi także o tym, że rodzinie osoby zmarłej w wypadku należy się także odszkodowanie za poniesione koszty pogrzebu oraz ewentualne koszty leczenia, które bliscy z powodu wypadku ponieśli.

Kto wypłaca odszkodowanie za śmierć bliskiej nam osoby?

Pieniądze, które możemy otrzymać w ramach odszkodowania, nie biorą się znikąd. Pochodzą one od ubezpieczyciela, u którego sprawca wypadku miał wykupioną polisę OC lub inną polisę ubezpieczeniową. Jeśli nie istnieje możliwość ustalenia takiego ubezpieczyciela lub w przypadku, gdy sprawca wypadku, w wyniku którego zginął poszkodowany, nie miał wykupionej żadnej polisy, nadal jest szansa na odszkodowanie za śmierć. W takiej sytuacji należy zwrócić się do adekwatnego podmiotu (np. jeśli poszkodowany poniósł śmierć w wypadku komunikacyjnym, to płatnikiem roszczeń rodziny będzie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny).

Co istotne, jeśli nie jesteśmy najbliższą rodziną zmarłego, ale on wspierał nas finansowo, możemy się zwrócić o wypłatę jednorazowego świadczenia. Jeśli natomiast poszkodowany był jedynym żywicielem rodziny, może się ona ubiegać o wypłatę renty.

Na jak duże odszkodowanie za śmierć można liczyć?

Kiedy już podejmiemy decyzję o tym, by ubiegać się o odszkodowanie za śmierć osoby najbliższej, niemal natychmiast pojawia się w naszej głowie pytanie: o jakiej kwocie możemy mówić?

Istnieje wiele czynników, wpływających na to, jak ukształtuje się suma przysługującego nam odszkodowania. Część z nich jest łatwa do ustalenia, niektóre jednak są rzeczą względną, dlatego wskazywanie konkretnych kwot jest wręcz niemożliwe.

Wpływ na wysokość odszkodowania ma między innymi wiek osoby uprawnionej do jego otrzymania, a także stopień pokrewieństwa z poszkodowanym. W równym stopniu istotny jest fakt, jaką funkcję w rodzinie pełniła osoba zmarła – czy była to przykładowo matka, wychowująca niemowlę, czy ojciec zapewniający byt wszystkim członkom rodziny. Pod uwagę bierze się także wpływ śmierci osoby zmarłej na funkcjonowanie całej rodziny.

Przykładowe kwoty przekazane rodzinom jako odszkodowanie za śmierć

Choć, jak zostało wspomniane, kwoty zostają każdorazowo wyznaczane indywidualnie, po rozpatrzeniu całej sytuacji rodzinnej, w 2017 roku Komisja Nadzoru Finansowego, w ramach tzw. Forum Zadośćuczynień, podjęła próby oszacowania uśrednionej kwoty roszczenia. I tak odszkodowanie za śmierć małżonka sięgało nawet kwot od 65 do 75 tysięcy złotych. Na podobną kwotę mogło liczyć dziecko poniżej 13 lat, im starsze – tym bardziej samodzielne, więc kwota była proporcjonalnie niższa. Odszkodowanie za śmierć dziecka poniżej 18. roku życia niejednokrotnie sięgało kwoty rzędu nawet 80 tysięcy złotych. Jedną ósmą tej stawki można było otrzymać za śmierć dziadka lub babci. Na wysokość kwoty miał fakt nie tylko wieku, ale też bycia przez osobę zmarłą jedynakiem lub wspólnego gospodarowania z poszkodowanym.

Powyższa analiza powstała na podstawie 3700 prawomocnych orzeczeń sądu. Szczegółowe kwoty, na jakie opiewały wypłacane odszkodowania, pochodzą z bazy danych Komisji Nadzoru Finansowego oraz Polskiej Izbę Ubezpieczeń. Konkretne stawki przedstawia poniższa tabela, przygotowana przez Urząd KNF na poczet raportu analitycznego, dotyczącego wyników prac wspomnianego Forum Zadośćuczynień:

Forum Zadośćuczynień - Tabela wysokości świadczeń za śmierć

źródło: Informacja dotycząca wyników prac Forum Zadośćuczynień – Warszawa 2017

O tym, jak bardzo potrafią odbiegać szacunki towarzystw ubezpieczeniowych od kwot zasądzanych podczas rozprawy, dobitnie świadczy przypadek rozpatrywany przez Sąd Okręgowy w Kaliszu. W wyniku wypadku komunikacyjnego mężczyzna poniósł śmierć, natomiast jadące wraz z nim osoby odniosły obrażenia. O odszkodowanie zwróciła się do ubezpieczyciela żona zmarłego oraz jego dwoje dzieci. Ubezpieczyciel wskazał kwotę 80 tysięcy złotych, jednak rodzina zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Wydając wyrok z dnia 7 maja 2015 roku (sygnatura akt I C 756/14), Sąd Okręgowy w Kaliszu zasądził kwotę 290 tysięcy złotych, natomiast późniejsza apelacja ubezpieczyciela została oddalona przez Sąd Apelacyjny w Łodzi.

Należy mieć na uwadze fakt, że według danych z 2017 roku, zaledwie 24% spraw kończy się w sądzie. W większości przypadków rodzina po prostu decyduje się na kwotę wskazaną przez towarzystwo ubezpieczeniowe.

W jaki sposób ubiegać się o odszkodowanie za śmierć bliskiej osoby?

O ile bliska nam osoba nie była sprawcą wypadku, w którym zginęła – bez względu na to, czy był to wypadek przy pracy, czy komunikacyjny – przysługuje nam wspomniane odszkodowanie. Pierwszym krokiem, jaki powinniśmy poczynić, by uzyskać odszkodowanie za śmierć z OC sprawcy, jest złożenie stosownego wniosku do ubezpieczyciela. Wniosek ten powinien zawierać przede wszystkim nasze dane, stopień naszego pokrewieństwa ze zmarłą osobą oraz dowody, które wskazują na łączącą nas ze zmarłym relację i jej charakter (jeśli np. jesteśmy narzeczoną, konkubentem itp.).

Rzeczywistość jest taka, że ubezpieczyciele mimo ewidentnej winy innych uczestników wypadku oraz przedstawienia przez rodzinę kompletnej dokumentacji niejednokrotnie albo zaniżają wysokość kwoty odszkodowania, którą otrzymamy jako świadczenie za śmierć (co widać na zamieszczonej wcześniej w materiale tabelce oraz w przypadku wyroku kaliskiego sądu), albo w ogóle takiego finansowego wsparcia odmawiają. Statystycznie kwoty wyliczane przez ubezpieczycieli oraz te, wynikające z wyroków sądowych różnią się nawet od 25% w przypadku bycia małżonkiem, do nawet 33% w przypadku bycia rodzicem zmarłego, niepełnoletniego dziecka.

Należy mieć to na uwadze i zdecydować się na podjęcie współpracy z profesjonalną firmą odszkodowawczą, która ma wieloletnie doświadczenie w walce z ubezpieczycielami o jak najwyższe kwoty dla swoich klientów. W ten sposób będziemy mieć nie tylko pewność, że dopełnią wszystkich formalności, ale i większą szansę na to, że otrzymana od ubezpieczyciela kwota jest o wiele bardziej adekwatna do rozmiaru poniesionych przez nas strat materialnych i niematerialnych. Jeśli szukacie profesjonalnej firmy, to koniecznie zapoznajcie się z naszym Rankingiem firm i kancelarii odszkodowawczych.

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Jak długo można ubiegać się o odszkodowanie za śmierć?

Choć nierzadko ból po stracie najbliższej osoby i żałoba, którą nosimy, trwają przez wiele lat, należy mieć na uwadze upływ czasu. Zgodnie z prawem, o odszkodowanie za śmierć bliskiej osoby w wypadku możemy ubiegać się przed upływem trzech lat od tego tragicznego wydarzenia. Jeśli jednak wypadek powstał w związku z przestępstwem – co często ma miejsce w przypadku wypadków komunikacyjnych, okres ten, zgodnie z literą prawa, zostaje wówczas wydłużony do 20 lat. Po tym czasie roszczenia związane z pogorszeniem się sytuacji życiowej ulegają niestety przedawnieniu (więcej: Przedawnienie roszczeń odszkodowawczych).

Warto zatem mieć świadomość swoich praw i możliwości finansowego wsparcia – nie tylko ubiegając się o odszkodowanie za śmierć najbliższej osoby, ale także o zadośćuczynienie związane ze stratą bliskich. Życia ukochanych osób nikt nam nie zwróci, ale otrzymane od ubezpieczyciela pieniądze z pewnością pomogą przetrwać trudny okres żałoby, która może ciągnąć się nawet przez długie lata. Kwoty te mogą też pomóc zabezpieczyć przyszłość naszych dzieci oraz reszty członków rodziny, gdy teraz sami – bez pomocy małżonka – musimy stawić czoła codziennym trudnościom.