Odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy

odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy

Choć wyróżniamy wypadek przy pracy, w przypadku którego przysługuje nam dodatkowo jednorazowe odszkodowanie z ZUS, warto mieć na uwadze, że nieszczęście może przydarzyć nam się także podczas podróży do miejsca pracy lub powrotu do miejsca zamieszkania. Warto wiedzieć, jakie przesłanki muszą być spełnione, żebyśmy mogli ubiegać się o odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy lub drodze powrotnej.

Kiedy mamy do czynienia z wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy?

Definicję wypadku w drodze do pracy znaleźć można w art. 57b ust. 1 Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z jego treścią, wypadek w drodze do pracy lub z pracy jest nagłym zdarzeniem, które zostało wywołane przez zewnętrzną przyczynę. Musi ono dodatkowo wystąpić w drodze do (lub z) miejsca wykonywania zatrudnienia, bądź też innej działalności, która stanowi tytuł ubezpieczenia rentowego. Istotne do uznania wypadku w drodze do pracy jest to, by droga ta była nieprzerwana i najkrótsza. Brzmi to skomplikowanie i niejednoznacznie – właśnie dlatego pojawia się wiele wątpliwości, czy w naszej, konkretnej sytuacji mamy do czynienia z sytuacją pozwalającą ubiegać się o odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy lub podczas drogi powrotnej.

Poprzez zewnętrzną przyczynę, która wywołała zdarzenie, mamy tutaj na myśli okoliczność, która nie wynikła z woli pracownika, jego stanu zdrowia ani świadomości. Oznacza to zatem, że nie możemy być sprawcami wypadku, a następnie ubiegać się o odszkodowanie. Najczęściej pojawiającymi się przyczynami, spełniającymi przesłanki, są wszelkiego rodzaju poślizgnięcia się na chodniku, upadki w pojazdach komunikacji miejskiej, kolizje drogowe czy też potrącenia przez samochód, motocykl lub rowerzystę.

W jaki sposób należy rozumieć drogę do pracy lub z pracy?

Zgodnie z przyjętą terminologią, wspomniana „droga do pracy lub z pracy” nie sprowadza się tylko do podróży na trasie miejsce zamieszkania – miejsce wykonywania zawodu. Jest to także droga do lub z miejsca, w którym wykonujemy inną działalność, która stanowi tytuł ubezpieczenia rentowego, bądź też miejsca innego zatrudnienia. Jeśli pracujemy w kilku miejscach na różne części etatu, droga do każdego z tych miejsc oraz droga powrotna będzie zatem pasować do definicji. Dodatkowo uwzględnia się także drogę do lub z miejsca, w którym zwykle wykonujemy funkcje społeczne lub zawodowe, odbywamy naukę lub studiujemy, bądź też zwykle spożywamy posiłki.

Co istotne, należy zwrócić uwagę na słowo „droga”. W przypadku definicji dotyczącej tego świadczenia pieniężnego nie dotyczy ono jedynie traktu czy drogi publicznej. Znaczenie drogi jest szersze i sprowadza się także do ścieżek lub tras wytyczonych wewnątrz budynków, a także poprzez prywatny teren, na przykład naszą posesję. Jeśli zatem do niefortunnego zdarzenia dojdzie na naszej klatce schodowej w budynku wielorodzinnym bądź też na naszym ogrodzie, po wyjściu z domu do pracy, z definicji miejsca te rozumiane są jako droga do pracy.

Co jednak istotne: jeżeli do wypadku dojdzie w okresie między wyjściem z pracy w celu załatwienia prywatnej sprawy oraz momentem powrotu do pracy, zdarzenie to nie zostanie zakwalifikowane jako wypadek w drodze do pracy. Droga taka jest zgodnie z ustawą uznawana za pokonaną podczas przerwy w świadczeniu pracy. Jeżeli jednak opuścimy miejsce pracy wcześniej, by załatwić sprawę prywatną w drodze do domu i wtedy nastąpi zdarzenie, spełnia już ono przesłanki do ubiegania się o odszkodowanie za wypadek w drodze z pracy – o ile przerwa w drodze do domu będzie życiowo uzasadniona. Przez to określenie rozumie się wszelkie sprawy rodzinne, zdrowotne czy osobiste, których nie można było wykonać w innym czasie, np. odbiór dziecka ze szkoły czy przedszkola, umówiona wizyta u lekarza itp.

Orzecznictwo a sprawa drogi do pracy

Orzecznictwo sądowe wskazuje również, że za drogę z pracy do domu może być uznana droga, jaką pracownik pokonuje, wybierając się do domu lub dowolnego innego miejsca na obiad, w czasie regulaminowej przerwy na spożywanie posiłku. Podobnie podczas delegacji – wypadek na drodze pomiędzy miejscem zakwaterowania a miejscem wykonywania pracy uznany zostanie za wypadek w drodze do pracy.

Co oznacza „najkrótsza i nieprzerwana droga”?

Zgodnie z zapisem w ustawie, droga do lub z pracy powinna być najkrótsza i nieprzerwana, by mające miejsce podczas niej zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek w drodze do pracy lub z pracy. Ustawa jednak dopuszcza wyjątki od tej reguły. Nasza droga nie musi być najkrótsza, jeśli jesteśmy w stanie udowodnić, że była ona dla nas najbardziej dogodna, uwzględniając względy komunikacyjne – w grę wchodzi zatem przykładowo jazda z przesiadką, zupełnie inną trasą, gdy nasz tramwaj nie przybędzie na czas. Droga może zostać także przerwana, jeżeli przerwa ta była życiowo uzasadniona. Co więcej, jej czas nie powinien przekraczać granic potrzeby. W tym przypadku zakwalifikuje się zatem przykładowo zawiezienie dziecka do szkoły w drodze do naszego miejsca wykonywania pracy.

Jak powinno wyglądać postępowanie powypadkowe?

Podstawowym obowiązkiem poszkodowanego pracownika jest – o ile pozwala na to oczywiście jego stan zdrowia – niezwłoczne powiadomienie pracodawcy. Ten natomiast ma za zadanie powołać zespół powypadkowy, który zajmie się ustaleniem szczegółów tego zdarzenia – jego okoliczności i przyczyn. W oparciu o zeznania, informacje i dowody, zgromadzone przez przybyłe na miejsce zdarzenia pogotowie ratunkowe, straż pożarną czy policję, ma za zadanie ustalić okoliczności wypadku i zebrać wszystkie fakty, dotyczące tej sytuacji.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przygotowywany jest następnie protokół powypadkowy – pracodawca jest zobowiązany sporządzić go w terminie 14 dni od chwili, w której dowiedział się o zdarzeniu. Protokół ten może zostać przygotowany z opóźnieniem, jeżeli ustalanie okoliczności zdarzenia trwa dłużej i nie jest możliwe sfinalizowanie protokołu w terminie 2 tygodni od chwili wypadku. W takim przypadku konieczne jednak jest odnotowanie w protokole opóźnienia oraz jego przyczyny. Każdorazowo protokół powinien powstać w odpowiedniej, niezbędnej liczbie egzemplarzy.

Karta wypadku a protokół powypadkowy

Przede wszystkim do protokołu powypadkowego powinny zostać dołączone protokoły przesłuchania osoby poszkodowanej i świadków zdarzenia, a także wszystkie dodatkowe materiały zebrane przez zespół powypadkowy w trakcie postępowanie wyjaśniającego. Będą to zatem informacje zdobyte od przybyłych na miejsce służb ratunkowych, takich jak pogotowie medyczne, straż pożarna czy policja, szkice oraz fotografie przedstawiające miejsce wypadku, czy też opinie lekarskie.

Dopiero na podstawie protokołu wraz z dołączonymi załącznikami tworzy się tzw. kartę wypadku. To właśnie ona przekazywana jest przez pracodawcę bezpośrednio do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Co istotne, jeżeli pracodawca uzna, że zdarzenie nie kwalifikuje się jako wypadek w drodze do pracy lub z pracy, tj. nie zostały w jego ocenie spełnione wszystkie wspomniane wyżej przesłanki, musi podać uzasadnienie swojej decyzji w karcie wypadku. Musi także o swoich wnioskach powiadomić pracownika, którego spotkał wypadek w drodze do pracy.

Jeżeli pracodawca odmawia uznania zdarzenia, osobie poszkodowanej przysługuje prawo do udowodnienia swojej racji drogą sądową. Jeśli jednak pracodawca nie ma zastrzeżeń, pracownik rozpoczyna procedurę ubiegania się w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych o przysługujące mu świadczenia pieniężne.

Jakie świadczenia składają się na odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy?

Za pierwsze 33 dni niezdolności do pracy, jaka jest skutkiem wypadku w drodze do pracy, poszkodowany pracownik ma zapewnioną od pracodawcy wypłatę w kwocie równej 100% jego podstawowego wynagrodzenia. Jeżeli jednak wypadek okazał się boleśniejszy w skutkach – co najczęściej ma miejsce np. w przypadku wypadków komunikacyjnych – pracownik jest niezdolny do pracy o wiele dłużej. W takiej sytuacji zależnie od wielkości przedsiębiorstwa, w którym jest zatrudniony, otrzymuje dalej zasiłek chorobowy albo od swojego pracodawcy (do 182 dni w roku), albo od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS staje się płatnikiem zasiłku od pierwszego dnia w momencie, gdy przedsiębiorstwo zatrudnia nie więcej niż 20 osób.

Świadczenia rehabilitacyjne i renta

odszkodowanie za wypadek w drodze do pracy - jakie świadczenia

Jeżeli po sześciu miesiącach pracownik nadal nie jest w stanie wrócić na zajmowane przez siebie stanowisko, ma prawo ubiegać się od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o świadczenie rehabilitacyjne. Przydzielane jest ono na okres jednego roku tym poszkodowanym, u których istnieje pewność, że rok rehabilitacji i leczenia zapewni ich powrót do pracy i ponowne wykonywanie przez nich swoich obowiązków.

Przez pierwsze trzy miesiące poszkodowani pracownicy mogą liczyć w ramach świadczenia rehabilitacyjnego na 90% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego, a następnie zaledwie 75% podstawy wymiaru. Wyjątkiem od tej zasady są objęte kobiety w ciąży, które spotkał wypadek w drodze do pracy – przysługuje im 100% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego przez cały rok.

W przypadku, gdy pracownik doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu i nie ma szans na powrót do pracy, może wystąpić do ZUS o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy. Decyzję o udzieleniu tego świadczenia podejmuje wówczas lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i uzależniona jest ona od długości okresów składkowych danego pracownika. W przypadku, gdy nastąpił wypadek w drodze do pracy lub z pracy i pracownik w jego wyniku zmarł, jego rodzina ma prawo ubiegać się o rentę rodzinną.

W związku z wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy nie przysługuje jednak jednorazowe odszkodowanie z ZUS, jakim skutkuje np. wypadek przy pracy.