Odszkodowanie za wypadek w sklepie

5 /5
(Ocen: 2)
Ponad 33 000 zł za złamanie kości udowej wskutek poślizgnięcia się na mokrej od deszczu posadzce w przedsionku sklepu, zasądził na rzecz powódki Sąd Rejonowy w Kętrzynie. Podobny uraz kosztował jeden ze sklepów Lidl 50 000 zł. Taką kwotę tytułem zadośćuczynienia przyznał poszkodowanej Sąd Okręgowy w Lublinie. Wypadki mogą zdarzyć się wszędzie. Jeśli podczas zakupów poślizgnęliście się na śliskiej, nieoznakowanej posadzce lub z innej przyczyny doznaliście obrażeń, możecie ubiegać się o odszkodowanie za wypadek w sklepie. Ale czy zawsze?

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Jakie wypadki zdarzają się w sklepach?

Podczas robienia zakupów możecie poślizgnąć się na świeżo umytej, mokrej, zabłoconej lub brudnej posadzce albo na nieuprzątniętym owocu czy liściu sałaty. Może się zdarzyć, że spadnie na Was niezabezpieczony towar z półki lub z wózka widłowego albo stalowy element konstrukcji. Zdarzały się przypadki przytrzaśnięcia człowieka przez niesprawne drzwi automatyczne.

Wypadki w sklepach mogą skończyć się jedynie niewielkimi siniakami i obelgami w kierunku kierownictwa albo poważnymi obrażeniami, jak złamaniem nogi, wstrząśnieniem mózgu i innymi urazami głowy. Za konsekwencje takich zdarzeń odpowiedzialny jest (co do zasady) właściciel albo zarządca sklepu, np. przedsiębiorca lub podmiot posiadający osobowość prawną (spółka kapitałowa).

Bezpłatna Konsultacja z Ekspertem Odszkodowawczym

Wypadek w sklepie a odszkodowanie

Sklep jest miejscem publicznym. Powinien zapewniać swoim klientom bezpieczeństwo. Realizacja tego obowiązku odbywa się poprzez m.in. przestrzeganie norm BHP, szkolenie pracowników, regularną konserwację urządzeń czy wprowadzenie regulaminu zakładowego. Za kontuzje, których doznaliście wskutek zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa, możecie pociągnąć właściciela lub zarządcę sklepu do odpowiedzialności cywilnej na podstawie art. 415, 435§1 i 439 Kodeksu cywilnego.

Art.  415 KC

Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Art. 439. KC

Ten, komu wskutek zachowania się innej osoby, w szczególności wskutek braku należytego nadzoru nad ruchem kierowanego przez nią przedsiębiorstwa lub zakładu albo nad stanem posiadanego przez nią budynku lub innego urządzenia, zagraża bezpośrednio szkoda, może żądać, ażeby osoba ta przedsięwzięła środki niezbędne do odwrócenia grożącego niebezpieczeństwa, a w razie potrzeby także, by dała odpowiednie zabezpieczenie.

Art.  435 § 1 KC

Prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności, paliw płynnych itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Od zarządcy placówki handlowej, jako profesjonalisty, wymaga się większej staranności i umiejętności przewidywania także niestandardowych zachowań klientów. Prowadzący sklep ma zatem obowiązek dochowania szczególnej staranności w celu zapewnienia bezpieczeństwa swoim klientom.

Jeżeli nawierzchnia posadzki rzeczywiście była śliska, to szczególnej staranności w utrzymaniu porządku nie zachowano, a wręcz doszło do niedbalstwa. Korzystanie z usług firmy sprzątającej nie zwalnia automatycznie właściciela terenu z odpowiedzialności. Jako poszkodowani macie prawo ubiegać się o:

  • odszkodowanie za wypadek w sklepie, które powinno w pełni pokryć szkodę, jakiej doznaliście i korzyści, które utraciliście;
  • zadośćuczynienie za krzywdę, które powinno być adekwatne do odczuwanego bólu i cierpień oraz wpływu doznanego uszczerbku na zdrowiu na obecne i dalsze życie.

Jak zachować się po wypadku w sklepie?

To, jakie czynności podejmiecie po zdarzeniu, może zaważyć na skuteczności dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, w szczególności na wysokości przyznanych świadczeń. Natychmiast po wypadku wezwijcie obsługę. Możecie poprosić innego klienta, by to zrobił. Pracownik sklepu powinien udzielić Wam, w miarę możliwości, pierwszej pomocy. W przypadku obrażeń wymagających interwencji lekarskiej, powinien on wezwać karetkę.

Kierownik podmiotu lub specjalista ds. BHP powinien sporządzić protokół, opisując m.in. okoliczności zdarzenia. Zanim podpiszecie dokument, dokładnie zapoznajcie się z jego treścią. Nie może z niego wynikać, że doszło do nieszczęśliwego wypadku wskutek Waszej nieostrożności.

Jeśli w sklepie znajduje się monitoring, poproście o zabezpieczenie materiału na wypadek późniejszego dochodzenia roszczeń w sądzie. Zadbajcie o świadków – poproście ich o dane kontaktowe. Dostarczą Wam potem oświadczenia, będące kluczowym dowodem w sprawie. Jeżeli macie taką możliwość, wykonajcie telefonem zdjęcia lub nakręćcie film z miejsca wypadku.

Jak otrzymać odszkodowanie za wypadek w sklepie?

Przede wszystkim zadbajcie o mocne dowody. To na Was spoczywać będzie ciężar udowodnienia:

  • winy sklepu,
  • szkody i jej rozmiaru,
  • istnienia związku przyczynowo-skutkowego między działaniem/zaniechaniem sklepu a poniesioną szkodą.

Wyjątek stanowi wypadek w sklepie wielkopowierzchniowym, którego właściciel odpowiada na zasadzie ryzyka. Oznacza to, że jako poszkodowani nie musicie udowadniać winy sklepu, bo już samo zdarzenie przesądza o odpowiedzialności za wypadek, dając podstawę do wypłaty świadczeń odszkodowawczych. Ciężar dowodu spoczywa wówczas na prowadzącym sklep. Może on uwolnić się od obowiązku naprawienia szkody tylko, gdy wykaże, że winę za wypadek ponosicie wyłącznie Wy lub osoba trzecia (np. inny klient) albo szkoda powstała wskutek siły wyższej.

Markety najczęściej posiadają polisę OC, z której wypłacane jest odszkodowanie po wypadku w sklepie. Jeśli sklep uzna swoją winę i przekaże Wam numer polisy OC, zgłoście szkodę bezpośrednio do ubezpieczyciela. Zostaniecie poproszeni o dostarczenie dokumentacji udowadniającej okoliczności i rozmiar szkody.

Przekażcie ubezpieczycielowi wszystko, co udało się Wam zgromadzić: kopię sporządzonego protokołu, zdjęcia/filmy z miejsca zdarzenia, dokumentację medyczną, oświadczenia świadków, dowody zakupu leków, sprzętu medycznego, prywatnych (niezbędnych) konsultacji lekarskich itd. W zgłoszeniu dokładnie, ale rzeczowo opiszcie okoliczności zdarzenia, jego skutki, przebieg leczenia oraz wpływ wypadku na Wasze obecne i przyszłe życie. Ubezpieczyciel ma 30 dni, by wypłacić Wam świadczenie lub wydać decyzję odmowną.

O jak wysokie odszkodowanie za wypadek w sklepie można się ubiegać?

To zależy od indywidualnej sytuacji, w szczególności od poniesionych obrażeń i zaleconego sposobu terapii. Wypłacone odszkodowanie powinno w całości pokryć koszty leczenia, zakupu leków, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, niezbędnych wizyt prywatnych itd., a także wyrównać Wam utracony dochód, gdy przebywaliście w szpitalu lub na zwolnieniu lekarskim. Sądy zasądzając określoną kwotę tytułem zadośćuczynienia, dokonują indywidualnej i wszechstronnej oceny sytuacji poszkodowanego.

Biorą pod uwagę cierpienia fizyczne i psychiczne oraz inne ujemne doświadczenia, istniejące zarówno w chwili orzekania, jak i w przyszłości. Świadczenie to ma zrekompensować krzywdę, nie powodując wzbogacenia się. Przyznawane kwoty tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania za wypadek w sklepie oscylują w granicach od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Kiedy nie należy się odszkodowanie za wypadek w sklepie?

Przede wszystkim, gdy dojdzie do nieszczęśliwego wypadku, np. próbując ściągnąć towar z najwyższej półki, samoistnie tracicie równowagę i upadacie, wskutek czego łamiecie rękę. Trudno dopatrzyć się w takiej sytuacji winy sklepu. Nie ma też podstaw do przypisania odpowiedzialności na zasadzie ryzyka, gdyż zdarzenie takie nie ma związku z ruchem przedsiębiorstwa (sklepu).

Jeśli towar był poza Waszym zasięgiem, mogliście wezwać obsługę, by go dla Was ściągnęła. Zgodnie z art. 361 § 1 Kodeksu cywilnego, prowadzący sklep może ponieść odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

Inną sytuacją jest przyczynienie się poszkodowanego do szkody. Gdy ubezpieczyciel lub sąd uzna, że przyczyniliście się do szkody, np. upadliście, biegnąc przez alejkę, możecie stracić prawo do części świadczenia.

Jeśli nie wiecie, jakie prawa Wam przysługują, o jaką kwotę świadczeń możecie zawalczyć, wypłacono Wam zaniżone odszkodowanie lub ubezpieczyciel wydał decyzję odmowną, warto powierzyć swoją sprawę kancelarii odszkodowawczej. Firmy wyspecjalizowane w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych działają obecnie w każdym większym mieście. Nie musicie stawać do walki o odszkodowanie sami!

Ranking Kancelarii Odszkodowawczych

Odszkodowanie po wypadku w sklepie z polisy NNW

Odszkodowanie za wypadek sklepie możecie dostać z dobrowolnej polisy NNW – chroniącej od następstw nieszczęśliwych wypadków (o ile oczywiście taką posiadacie). Otrzymane pieniądze możecie przeznaczyć na leczenie, rehabilitację, dojazdy do placówek medycznych, leki czy nawet egzotyczne wakacje.

Nieszczęśliwy wypadek (NW) w praktyce ubezpieczeniowej definiowany jest najczęściej jako nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, niezależną od woli ubezpieczonego, skutkujące uszkodzeniem ciała, rozstrojem zdrowia lub śmiercią.

W przypadku dobrowolnych ubezpieczeń poszczególne towarzystwa ubezpieczeniowe mogą nieco inaczej definiować różne pojęcia, w tym pojęcie nieszczęśliwego wypadku. Jeśli chcecie wiedzieć, jaka definicja jest dla Was wiążąca, zajrzyjcie do Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (OWU), dołączonych do umowy.

Za każdy procent uszczerbku na zdrowiu należy się Wam określone świadczenie pieniężne (jego wysokość znajdziecie w umowie). Ubezpieczyciele posiadają własne tabele norm oceny procentowej trwałego uszczerbku na zdrowiu. Jeżeli rozszerzyliście zakres ochrony np. o pobyt w szpitalu, a obrażenia odniesione wskutek wypadku w sklepie wymagały hospitalizacji, wypłacone odszkodowanie z NNW zostanie odpowiednio powiększone.

Wypłata odszkodowania z ubezpieczenia NNW następuje, co do zasady, w ciągu 30 dni od zgłoszenia szkody. Termin ten wynika z art. 817 § 1 Kodeksu cywilnego, przy czym ubezpieczyciel może w umowie lub OWU zastosować korzystniejszy dla Was zapis, gwarantując spełnienie roszczenia szybciej, np. w ciągu 7 czy 14 dni od zgłoszenia szkody.

Pamiętajcie o sprawdzeniu w OWU dokładnego zakresu ochrony i tzw. wyłączeń, czyli sytuacji, w których ubezpieczyciel nie poniesie odpowiedzialności. Gdy do zdarzenia szkodowego dojdzie wskutek nietrzeźwości lub w trakcie próby ucieczki przed ochroną sklepu, odszkodowania zapewne nie dostaniecie.