Czy warto zainstalować licznik przedpłatowy? Czyli wszystko, co należy wiedzieć o liczniku pre-paid!

4 /5
(Ocen: 5)

Rozwiązania pre-paid (z ang. pre – przed, paid – opłacony), kojarzone są głównie z telefonią komórkową, ale na rynku energetycznym zagościły już ładnych parę lat temu. Instalacja licznika przedpłatowego wiąże się z wieloma zaletami i warto rozważyć, czy w naszym gospodarstwie domowym takie urządzenie pomiarowo-rozliczeniowe nie przyniesie nam wymiernych korzyści.

Licznik przedpłatowy – co to jest i jak działa?

Pre-paidowe urządzenia pomiarowo-rozliczeniowe w Polsce instalowane są od ponad kilkunastu lat, na początku najczęściej firmy energetyczne montowały takie liczniki odbiorcom, którzy mieli problemy z regulowaniem należności za energię elektryczną. Jednak w niedługim czasie, na takie urządzenia zaczęły decydować się gospodarstwa domowe, które opłacały rachunki za prąd bez zaległości.

licznik przedpłatowyLicznik przedpłatowy to typ licznika energii elektrycznej, który działa na zasadzie pre-paid, czyli dostarcza prąd do naszego domu po wcześniejszym doładowaniu – za zdeklarowaną kwotę możemy kupić prąd na kilka wygodnych sposobów np. przez Internet (poprzez internetową stronę doładowania lub eBOK), w BOK, w sieci partnerów naszego sprzedawcy.

Licznik przedpłatowy w zasadzie działa w taki sam sposób, jak standardowe urządzenia pomiarowo-rozliczeniowe – zapisuje ilość pobranej energii. Jedyną różnicą jest to, że wyłączy nam prąd, gdy zostaną wyczerpane środki z doładowania.

Obsługa takiego licznika jest także prosta – do urządzenia otrzymujemy indywidualną kartę z kodem kreskowym i przy każdym doładowaniu albo okazujemy się kartą albo wprowadzamy nasz kod. Po dokonaniu płatności otrzymujemy 20-cyfrowy kod (możemy otrzymać go jako wydruk, w formie elektronicznej, czy za pomocą SMS-a), który należy wprowadzić do urządzenia (każdy licznik przedpłatowy posiada klawiaturę).

Zalety licznika pre-paid

Liczniki pre-paid to przede wszystkim sposób na łatwiejszą kontrolę zużywanej energii – możemy na bieżąco śledzić stan naszego licznika, a widmo braku energii może skutecznie oduczyć nas marnowania prądu. Ponadto, łatwiej zaplanować nam wydatki domowego budżetu – nie zaskoczą nas kwoty za zużytą energią na rachunkach, czy w prognozach. Poza tym, jeśli mamy problem z płynnością finansową, możemy w miesiącu kilka razy doładować licznik mniejszymi kwotami – nie musimy od razu płacić 200, czy 300 zł, jak jest w przypadku faktur. Jednak musimy liczyć się z tym, że takie rozwiązanie może łączyć się z dodatkowymi kosztami takimi jak np. opłata transakcyjna (pobierana przy każdym doładowaniu).

Używając licznika przedpłatowego z pewnością unikniemy zadłużenia – zużywamy tylko tyle energii, za ile zapłaciliśmy. Jest to bardzo duży plus, w szczególności dla osób wynajmujących lokale mieszkaniowe – najmujący pewnego dnia nie zniknie i nie pozostawi nas z długami w firmie energetycznej.

Energię elektryczną możemy kupić na wiele sposobów – nie musimy nawet wychodzić z domu. Transakcje realizowane są przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Warto jednak śledzić, czy serwis doładowujący nie będzie miał np. przerw technicznych, akurat wtedy kiedy będzie nam się kończył prąd.

Na co uważać decydując się na licznik przedpłatowy?

Licznik przedpłatowy wiąże się z pewnością z wieloma korzyściami, jednak jest również druga strona medalu. Przede wszystkim regularnie należy kontrolować stan takiego urządzenia, aby nagle nie okazało się, że zostaniemy bez prądu. Niektórzy sprzedawcy oferują nam opcję debetu – gdy zabraknie nam energii elektrycznej w weekend lub święta licznik nie odłączy nam prądu.

Musimy również liczyć się z tym, że instalacja takiego licznika wiąże się z dodatkowymi kosztami rzędu kilkuset złotych – możemy je uregulować jednorazowo przy zawieraniu umowy lub rozłożyć je na raty (najczęściej jest to kilkunastozłotowa opłata comiesięczna doliczana do zakupu energii).

Nierzadko decydując się na zmianę sprzedawcy prądu, odbiorcy posiadający liczniki przedpłatowe traktowani są nieco po macoszemu – część firm energetycznych nie obsługuje klientów korzystających z systemu pre-paid.

Jak zamówić licznik przedpłatowy?

Sposób zamawiania liczników pre-paid, jeśli nie są one zakładane odbiorcom, którzy mają problemy z regulowaniem rachunków, zależy w głównej mierze od poszczególnych sprzedawców. Musimy też pamiętać, że nie każda firma zainstaluje nam takie urządzenia. W swojej regularnej ofercie takie rozwiązania posiada m.in. Energa.

Firma energetyczna wymaga od nas dostarczenia odpowiedniego wniosku – możemy złożyć go np. za pomocą formularza online lub po prostu w salonie sprzedawcy. W ciągu określonych w umowie dni przyjdzie do nas monter, by zainstalować licznik. Po montażu, część sprzedawców daje nam możliwość korzystania z prądu na kredyt przez np. 48 godzin. Oznacza to, że po instalacji urządzenia nie zostaniemy pozbawieni prądu i będziemy mieć całkiem sporo czasu, żeby doładować nasz nowy licznik 🙂

Tak proces wygląda obecnie. Niebawem mogą jednak nadejść zmiany. Według doniesień, przygotowywana jest nowelizacja ustawy o prawie energetycznym. Zgodnie z nowymi przepisami, każdy konsument miałby prawo zażądać o dostawcy energii montażu inteligentnego licznika energii, przy czym czas realizacji takiego przedsięwzięcia nie powinien przekroczyć 30 dni. Kiedy możemy liczyć na tę rewolucję?

Według prognoz, do 2028 roku planowana jest wymiana aż 80% liczników u około 13 milionów odbiorców energii elektrycznej. Niestety minusem są koszty wymiany urządzenia i wynoszą one 360 zł – teoretycznie będzie ponosić je dostawca energii, ale w praktyce może to oznaczać wyższe rachunki za prąd 🙁

Licznik przedpłatowy ma więcej plusów niż minusów. Jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji warto zastanowić się, czy faktycznie takie urządzenie będzie nam niezbędne, tym bardziej, że jego instalacja wiąże się z dodatkowymi kosztami. W obecnej sytuacji, gdy część firm energetycznych wymienia standardowe liczniki, na te inteligentne, nie musimy obawiać się np. prognoz. Z drugiej strony nic tak dobrze nie pomoże nam w oszczędzaniu i kontrolowaniu energii elektrycznej, jak licznik pre-paid.