Reaktor w centrum miasta? Doktorant Politechniki Lubelskiej pracuje nad bezpiecznym reaktorem HTGR-POL
Choć pierwsza polska elektrownia jądrowa ma ruszyć w 2035 roku, Polska może mieć wcześniej innowacyjny obiekt jądrowy HTGR-POLA. Pracuje nad nim Grzegorz Mrugała, doktorant Politechniki Lubelskiej i członek zespołu Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Reaktor będzie bezpieczny, modułowy, a jego zastosowanie obejmie nie tylko energetykę, ale też m.in. przemysł.
Polski reaktor jądrowy szybciej niż planowana elektrownia?
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w Choczewie (woj. pomorskie), a jej uruchomienie planowane jest na 2035 rok. Jednak już za pięć lat w Polsce może działać nowoczesny reaktor HTGR-POLA. Nad jego projektem pracuje Grzegorz Mrugała, doktorant Politechniki Lubelskiej. W badania zaangażowane jest także Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ), a partnerem strategicznym jest Japońska Agencja Energii Atomowej.
Polska posiada 50% praw intelektualnych do podstawowego projektu. Wzorem dla polskiego reaktora jest japoński HTTR.
Projekt jest na wysokim poziomie gotowości technologicznej. Obejmuje to opracowanie projektu podstawowego i znaczną część Wstępnego Raportu Bezpieczeństwa (WRB), niezbędnego do dalszych etapów licencjonowania i budowy.
W tej chwili nie mamy jeszcze decyzji lokalizacyjnej dla demonstracyjnego obiektu, ale na pewno będzie to w Polsce. Jeśli będzie taka wola polityczna, to może on powstać już za pięć lat. – mówi mgr. inż. Grzegorz Mrugała.
Czym wyróżnia się reaktor HTGR-POLA?
HTGR-POLA to reaktor wysokotemperaturowy chłodzony gazem (hel), co odróżnia go od większości elektrowni jądrowych, które wykorzystują reaktory wodne. W tradycyjnych reaktorach ciepło powstaje nawet po ich wyłączeniu, co wymaga ciągłego chłodzenia. HTGR-POLA działa inaczej. Jego najważniejsze cechy to:
- Chłodzenie helem – gazowy czynnik chłodzący eliminuje ryzyko przegrzania i pozwala na bezpieczne wygaszanie reaktora bez potrzeby zewnętrznego chłodzenia.
- Nowy kształt paliwa – zamiast prętów paliwowych zastosowano niewielkie kulki zamknięte w grafitowych blokach.
- Samoczynne wygaszanie – w przypadku braku chłodzenia reaktor osiąga temperaturę około 1100°C i naturalnie się wyłącza, co zapobiega stopieniu rdzenia.
Wszystko to sprawia, że rozwiązanie jest wyjątkowo bezpieczne.
W przypadku najbardziej popularnych reaktorów wodnych, teren wokół elektrowni nie może być zabudowany. Potrzebne jest wyznaczenie obszaru ograniczonego użytkowania. W przypadku reaktorów chłodzonych gazem takiej strefy praktycznie nie ma. Z naszych obliczeń wynika, że reaktor HGTR można stawiać nawet w centrum miasta, ponieważ obszar jego oddziaływania kończy się na ogrodzeniu – opowiada Grzegorz Mrugała.
Mały rozmiar, duże możliwości
Kompaktowe wymiary to jedna z największych zalet HTGR-POLA. Kluczowe elementy reaktora mają maksymalnie 7 metrów średnicy. Taka konstrukcja umożliwia produkcję reaktora w polskich zakładach oraz transport i montaż w całości w miejscu eksploatacji.
Co ważne, reaktor może być stosowany nie tylko do produkcji prądu. Może on również produkować parę wodną o temperaturze 565°C. Takie ciepło ma szerokie zastosowanie w przemyśle:
- Branża paliwowa i petrochemiczna.
- Produkcja nawozów sztucznych, leków i kosmetyków.
- Przemysł stalowy i cementowy.
- Produkcja wodoru i odsalanie wody morskiej bez użycia paliw kopalnych.
Elastyczna praca i szybka zmiana mocy
Tradycyjne reaktory jądrowe mają ograniczone możliwości regulacji mocy (20–30%). HTGR-POLA oferuje znacznie większą elastyczność. Może pracować z mocą od 25 do 100% i dostosowywać ją w krótkim czasie.
– Obiekt może produkować energię elektryczną przy braku zasilania z OZE lub zużywać nadwyżki energii do procesów przemysłowych – wyjaśnia Mrugała.
To ważna cecha w kontekście niestabilności dostaw z odnawialnych źródeł energii (OZE).
Doceniony projekt i perspektywy na przyszłość
Projekt „Niezawodność systemów ważnych dla bezpieczeństwa wysokotemperaturowych reaktorów jądrowych” autorstwa Mrugały zdobył 2. miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, uzyskując maksymalną liczbę punktów. Doktorat realizowany jest przy ścisłej współpracy z NCBJ w Świerku.
– W tej chwili nie mamy jeszcze decyzji lokalizacyjnej dla demonstracyjnego obiektu, ale na pewno będzie to w Polsce – zapowiada Mrugała.
Może Cię również zainteresować
Dziewięć kluczowych wniosków dla przyszłości polskiego ciepłownictwa – raport Polityki Insight
Transformacja polskiego ciepłownictwa wymaga wielopoziomowych inwestycji i zmian regulacyjnych. Raport Polityki Insight, przygotowany przy współpracy z Fortum, wskazuje dziewięć najważniejszych kierunków rozwoju sektora.
Harmony Link – decyzje środowiskowe dla stacji Norki i Wigry. Kluczowy etap inwestycji PSE
Projekt Harmony Link wkracza w decydującą fazę – Polskie Sieci Elektroenergetyczne uzyskały kluczowe decyzje środowiskowe dla stacji Norki i Wigry. To ważny krok dla bezpieczeństwa energetycznego północno-wschodniej Polski i integracji z systemami bałtyckimi.
PSE i Uniwersytet Radomski rozpoczynają współpracę w kształceniu przyszłych energetyków
Polskie Sieci Elektroenergetyczne oraz Uniwersytet Radomski im. Kazimierza Pułaskiego zawarły porozumienie o współpracy. Eksperci PSE będą prowadzić zajęcia dla studentów, wspierając rozwój kompetencji w sektorze elektroenergetycznym.
Local Content – korzyści dla polskiej gospodarki i sektora energetycznego
Projekt „Local Content. Z korzyścią dla Polski” ma na celu zwiększenie udziału polskich firm w kluczowych inwestycjach, w tym w energetyce. Inicjatywa Ministerstwa Aktywów Państwowych wspiera krajowe przedsiębiorstwa, wzmacnia bezpieczeństwo gospodarcze i promuje innowacyjne partnerstwa.
Local Content – nowy impuls dla polskich firm i gospodarki. MAP stawia na krajowe łańcuchy dostaw
Ministerstwo Aktywów Państwowych zainaugurowało projekt „Local Content. Z korzyścią dla Polski”, mający zwiększyć udział polskich firm w kluczowych inwestycjach. Inicjatywa wspiera strategiczną autonomię kraju i rozwój lokalnych przedsiębiorstw.
MKiŚ ostrzega przed oszustwami związanymi z BDO – jak rozpoznać próbę wyłudzenia?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska alarmuje o kolejnej fali phishingu dotyczącej Bazy Danych o Produktach i Opakowaniach oraz o Gospodarce Odpadami (BDO). Uważaj na fałszywe maile i wezwania do płatności podszywające się pod resort.

Komentarze