Gaz dla Domu

Tani gaz dla domu – sprawdź najlepsze oferty!

  • Cena brutto w taryfie W-2

    11,685 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 8,62 zł brutto
  • Mali sprzedawcy mogą zaoferować więcej - poznaj szczegóły oferty ELEKTRIX!
  • Cena brutto w taryfie W-2.1

    11,476 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 6,03 zł brutto
  • Gaz od firmy Tauron? Niemożliwe? Sprawdź najnowszą ofertę tego sprzedawcy!
  • Cena brutto w taryfie W-2

    11,4919 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 4,31 zł brutto
  • Oferta promocyjna Deltis! Sprawdź, już teraz ile zaoszczędzisz!
  • Cena brutto w taryfie W-2.1

    11,685 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 12,18 zł brutto
  • Oferta "Gaz z korzyścią do domu" z gwarancją niezmiennych warunków do końca 2018 roku.
  • Cena brutto w taryfie W-2.1

    12,213 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 6,64 zł brutto
  • Gaz od monopolisty? Sprawdź, jakie aktualne stawki ma PGNiG!
  • Cena brutto w taryfie W-2

    12,755 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 6,00 zł brutto
  • Gaz od firmy EWE? Już teraz przekonaj się czy ta oferta będzie dla Ciebie idealna!
  • Cena brutto w taryfie W-2.1

    12,894 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 7,37 zł brutto
  • Szukasz taniego gazu? Sprawdź ofertę firmy Błękitna Energia, może to właśnie dzięki niej zaoszczędzisz!
  • Cena brutto w taryfie W-2

    14,636 gr/kWh
  • Abonament miesięczny: 7,38 zł brutto
  • Chcesz zmienić sprzedawcę gazu? czy oferta GASPOL będzie dla Ciebie optymalnym rozwiązaniem?

Zdecydowana większość z nas korzysta z usług PGNiG, czyli największego sprzedawcy gazu w kraju. Na rynku działa kilkadziesiąt innych podmiotów, ale bardzo często oferują oni swoje usługi tylko firmom. Jako klienci indywidualni możemy korzystać z taryf: W-1, W-2, W-3.

Gaz w domu – jakie są taryfy?

Wszystkie taryfy na gaz ziemny regulowane są przez prezesa URE – z taryf urzędowych korzysta zdecydowana większość odbiorców indywidualnych. Głównym dystrybutorem i sprzedawcą gazu dla gospodarstw domowych jest PGNiG. Klientom indywidualnym dedykowane są taryfy W – podstawowe to:

  • W-1 – maksymalne roczne zużycie nie przekracza 3.350 kWh, do tej grupy należą najczęściej odbiorcy, którzy korzystają tylko z kuchenek gazowych;
  • W-2 – odbiorcy w tej taryfie rocznie zużywają od 3.350 kWh do 13.350 kWh ; w tej grupie znajdują się osoby, które korzystają z kuchenek gazowych oraz piecyków gazowych do podgrzania wody;
  • W-3 – odbiorcy w tej taryfie rocznie zużywają od 13.350 kWh do 88.900 kWh; do tej grupy kwalifikowane są osoby, korzystające z kuchenek gazowych, piecyków gazowych oraz pieców CO.

Powyższe taryfy dostępna są też w różnych innych wariantach np. PGNiG proponuje swoim klientom korzystanie z takich wariantów jak W-1.1, W-1.2, W-12T – grupy taryfowe różnią się między sobą liczbą odczytów licznika w ciągu roku umownego. Kwalifikacja do danej grupy taryfowej zależy przede wszystkim od ilości zużycia paliwa – zmiana grupy taryfowej możliwa jest raz w ciągu 12 miesięcy. PGNiG uwzględnia również przy tym:

  • miejsce odbioru paliwa gazowego,
  • rodzaj paliwa.

WAŻNA INFORMACJA: od 01 sierpnia 2014 roku zużycie gazu nie jest już rozliczane w metrach sześciennych [m3] gazu, tylko w kilowatogodzinach [kWh] gazu.

przyjmuje się, że 1000m3 = 11,1MWh (dokładna wartość zależy od kaloryczności gazu)

Dominacja jednej firmy

Rynek gazu jest w fazie transformacji, obecnie jest on zdominowany przez PGNiG, którego udział na rynku gazu wynosi ponad 90 %. Firma zajmuje się nie tylko wydobyciem i importem paliwa gazowego, ale także dystrybucją oraz sprzedażą. Spółka posiada potężną infrastrukturę, dzięki której dostarcza odbiorcom końcowym gaz. Obok niej na rynku działają mniejsze podmioty, które zajmują się dystrybucją oraz sprzedażą paliwa, oczywiście ich udział na rynku jest znacznie mniejszy. Poza małymi wyjątkami, większość z nas korzysta z usług właśnie PGNiG.

Proces liberalizacji rynku gazu, w przeciwieństwie do rynku prądu, jest bardziej skomplikowany. W związku z tym na konkurencyjny rynek przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Oczywiście już dzisiaj mamy możliwość zmiany sprzedawcy na innego, ale na taki krok zdecydowało się niewielu odbiorców indywidualnych. Dlaczego?

Dlaczego nie zmieniamy sprzedawcy?

Chociaż mamy możliwość zmiany sprzedawcy, nadal robi to niewiele osób. Sama procedura nie jest skomplikowana i podobnie jak w przypadku zmiany sprzedawcy prądu, możemy udzielić pełnomocnictwa nowemu sprzedawcy, który dokona za nas niezbędnych formalności. Pomimo takich udogodnień, Polacy niechętnie zmieniają firmę, która sprzedaje im gaz. Przede wszystkim spory wpływ na taki stan rzeczy ma sytuacja na rynku gazu, w której dominuje jeden podmiot, a proces liberalizacji przebiega wolno, co wpływa na konkurencyjność ofert. Obecnie na rynku gazu oprócz PGNiG działa kilkadziesiąt przedsiębiorstw, których udział na rynku jest niewielki – zakres ofert nie jest tak szeroki, jak w przypadku produktów sprzedawców prądu. Brak konkurencyjności cen sprawia, że możemy zapomnieć o sporych oszczędnościach po zmianie sprzedawcy, co zniechęca odbiorców – przy niewielkim zużyciu paliwa są one niewielkie.

Pamiętaj! Dystrybutor to firma, która odpowiedzialna jest za infrastrukturę oraz dostarczenie Ci gazu. Natomiast sprzedawca gazu to firma, od której kupujesz gaz.

Zmiana sprzedawcy gazu, czyli od kogo możemy kupić błękitne paliwo

Dominującym podmiotem na rynku gazu jest PGNiG, ale obok niego działa kilkadziesiąt mniejszych firm, które sprzedają paliwo gazowe. Najczęściej firmy te nie posiadają swoich źródeł wytwórczych i kupują gaz na rynku krajowym (np. od PGNiG) lub zagranicznym. Oferta dla klientów indywidualnych jest ograniczona i swoje usługi proponują im takie firmy jak np. DUON, G.EN GAZ ENERGIA, Tauron. Większość sprzedawców gazu przygotowało ofertę dla klientów biznesowych.

Zmiana sprzedawcy dopiero po całkowitej liberalizacji rynku?

Liberalizacja rynku gazu jest znacznie trudniejsza niż rynku prądu – warto zaznaczyć, że sytuacja ta dotyczy nie tylko polskiego segmentu paliw gazowych. Najprawdopodobniej na pełne uwolnienie przyjdzie nam czekać jeszcze kilka lat. Zmiana sprzedawcy, na tym etapie transformacji, raczej nie pociągnie za sobą sporych oszczędności, co zniechęca większość odbiorców indywidualnych.

Ze zmianą sprzedawcy nie musimy czekać do pełnej liberalizacji rynku. Nic, tak naprawdę nie stoi na przeszkodzie, by zmienić sprzedawcę gazu – nie wiąże się to z żadnymi kosztami, a nowy sprzedawca wypełni za nas wszystkie formalności. Jedynym naszym wysiłkiem będzie znalezienie lepszej oferty od tej dotychczasowej. Jeśli nie chcemy teraz zmienić sprzedawcy gazu, to warto zawsze być świadomym konsumentem i należy śledzić zmiany zachodzące w tym segmencie.