Stacje ładowania obowiązkowo co 60 km na terenie UE!
Europarlamentarzyści zatwierdzili nowe przepisy Unii Europejskiej mające na celu rozszerzenie sieci stacji ładowania i tankowania paliw alternatywnych dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów. To z jednej strony ułatwi Europejczykom podróżowanie po wspólnocie europejskiej, a z drugiej – jest ukłonem w stronę środowiska. Obecnie, mimo rosnącej liczby samochodów elektrycznych w UE, nadal brakuje rozbudowanej infrastruktury do ich ładowania. Przy blisko 2 mln elektryków na drogach Unii w 2021 r. 61% wszystkich stacji ładowania znajdowało się tylko w trzech krajach wspólnoty: Holandii, Francji i Niemczech.
Stacje ładowania przynajmniej co 60 km
Unia chce zasypać ten podział i wciela w życie plan, który pozwoli pokonać dysproporcje. Do 2026 r. stacje ładowania mają być rozmieszczone co najmniej co 60 km wzdłuż głównych tras. Dodatkowo ich moc wyjściowa ma wzrosnąć do 600 kW w ciągu kolejnych dwóch lat.
Idąc o krok dalej, Unia zapowiada równomierny rozwój infrastruktury do tankowania wodoru. Do 2031 r. państwa zrzeszone we wspólnocie mają inwestować w tę technologię, z uwzględnieniem warunku, że stacje będą rozmieszczać nie dalej niż 200 km od siebie. Według Laurensa Ruttena z unijnej organizacji konsumentów BEUC to zmiany korzystne dla kierowców, ponieważ pomogą im pokonać obawy związane z podróżowaniem samochodami elektrycznymi.
W Polsce np. na koniec maja bieżącego roku działało 2836 publicznych stacji ładowania dla pojazdów elektrycznych. W maju otwarto 68 nowych stacji ładowania, co oznacza dodatkowe 157 punktów.
Zmiany w płatnościach i wyświetlaniu cen paliw alternatywnych
Nowe regulacje upraszczają również obsługę stacji, szczególnie jeśli chodzi o płatności. Kierowcy będą mogli płacić za ładowanie za pomocą kart płatniczych lub zbliżeniowo, a ceny paliw alternatywnych mają być wyświetlane w ten sam sposób, jak ceny na tradycyjnych stacjach benzynowych. W tym celu do 2027 r. Komisja Europejska planuje stworzyć bazę danych zawierającą informacje o dostępności różnych stacji ładowania, czasie oczekiwania na ładowanie i cenach obowiązujących w danym punkcie.
Zmiany są częścią pakietu „Gotowi na 55”, czyli unijnej strategii mającej na celu ograniczenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55% do 2030 r. w porównaniu z poziomami z 1990 r.
Więcej „elektryków” na drogach to również większe wyzwania
Na koniec maja bieżącego roku w Polsce zarejestrowanych było łącznie 42 859 zarówno osobowych, jak i komercyjnych w pełni elektrycznych samochodów (BEV). W porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku to wzrost o 71%, czyli o ponad 9 tys. sztuk – tak wynika z Licznika Elektromobilności. Już w przypadku tych danych widać wyraźnie tendencję wzrostową, a równie dobrze sytuacja kształtuje się w pozostałych segmentach e-transportu.
Ekspansja elektryków to dobry znak, ale również rosnące wyzwania. Największymi zagrożeniami związanymi z eksploatacją pojazdów elektrycznych są stłuczka bądź wypadek, w wyniku których dojdzie do uszkodzenia ogniw baterii. Innym ryzykownym momentem jest ładowanie, szczególnie gdy korzystamy z uszkodzonych złączy do ładowania lub kabli ładujących.
Pożar „elektryka” to spory problem, z którego dziś raczej nie zdajemy sobie sprawy. Ugaszenie pojazdu elektrycznego wymaga bardzo dużej ilości środka gaśniczego. Bateria pali się gwałtownie i puchnie w wyniku działania temperatury, a to stwarza ryzyko rozsadzenia jej i dużych zniszczeń. Niestety miejsca postojowe dla pojazdów elektrycznych dziś często nie odpowiadają wymogom bezpieczeństwa, przynajmniej pod tym kątem.
Takich przypadków pożarów, jak na razie, na szczęście jest niewiele. Ale i liczba elektryków w porównaniu do liczby aut spalinowych nadal jest dużo niższa. Jak wynika ze statystyk Państwowej Straży Pożarnej, w Polsce w 2022 r. odnotowano jedynie 10 tego typu incydentów. Warto jednak odpowiednio wcześniej zadbać o infrastrukturę, by kolejny raz nie wpisać się w popularne powiedzenie, które brzmi: mądry Polak po szkodzie.
Może Cię również zainteresować
Nowe badania: chemikalia zastępujące freony powodują globalny wzrost trwałych zanieczyszczeń TFA
Najnowsze analizy naukowców z Lancaster University pokazują, że substancje używane jako zamienniki freonów przyczyniają się do wzrostu stężenia trwałego zanieczyszczenia – kwasu trifluorooctowego (TFA) – na całym świecie. Zanieczyszczenie to dociera nawet do Arktyki i może stanowić poważne wyzwanie dla środowiska.
Gwałtowny spadek Bitcoina zmusza górników do wyłączania sprzętu
Bitcoin notuje historyczne spadki poniżej 70 000 dolarów, co sprawia, że wydobycie kryptowaluty staje się nieopłacalne. Firmy górnicze zaczynają wyłączać swoje urządzenia, a część z nich rozważa zmianę profilu działalności.
EIB uruchamia 3 mld euro na wsparcie transformacji energetycznej gospodarstw domowych w UE
Europejski Bank Inwestycyjny zatwierdził 3 mld euro na tzw. Frontloading Facility. To środki, które mają pomóc państwom UE przygotować obywateli na wyższe koszty paliw wynikające z wprowadzenia ETS2. Wsparcie ma przyspieszyć inwestycje w zielone rozwiązania i ochronić najbardziej wrażliwe grupy społeczne.
Energa Oświetlenie modernizuje infrastrukturę: 30 tys. nowych opraw LED w 2025 roku
Energa Oświetlenie w 2025 roku przeprowadziła szeroko zakrojoną modernizację ponad 30 tys. opraw ulicznych, stawiając na technologię LED. Efektem jest znacząca redukcja zużycia energii i emisji CO₂ oraz poprawa komfortu mieszkańców wielu gmin.
Gminy krytykują program „Czyste Powietrze” – raport PAS wskazuje na głęboki kryzys
Według najnowszego raportu Polskiego Alarmu Smogowego, gminy oceniają nową wersję programu „Czyste Powietrze” bardzo negatywnie. Wskazują na skomplikowane procedury, wykluczenie najuboższych i wyraźny spadek zaufania do programu.
Pellet – bezpieczne i stabilne paliwo mimo sezonowych wahań rynku
Sezonowe wzrosty cen i lokalne braki pelletu nie oznaczają problemów z dostępnością tego paliwa w skali kraju. Pellet pozostaje przewidywalnym i bezpiecznym źródłem ciepła dla gospodarstw domowych.

Komentarze