Tańszy prąd z Ukrainy popłynie za kilka lat dzięki Orlenowi
Już za kilka lat do Polski może popłynąć prąd z ukraińskiej Elektrowni Jądrowej Równe. Jak dowiedział się serwis enerad.pl zeroemisyjna i tańsza energia ma popłynąć do nas w drugiej połowie tej dekady.
2025 rok ma być początkiem końca polskiej energii węglowej. Wejdziemy wówczas w trudny okres intensywnej transformacji uzgodnionej z Unią Europejską. Wówczas naszego systemu może ubyć najpierw 8 GW, a trochę później kolejne 6 GW mocy węglowych. Zbiegnie się to z wchodzącymi do systemu wiatrakami morskimi, ale przed uruchomieniem energetyki jądrowej (zarówno dużych jak i małych reaktorów).
Spółka Orlen Synthos Green Energy jest zainteresowana projektem budowy linii 400 kV między Równieńską Elektrownią Jądrową a Polską (stacja w okolicy Chełma na Lubelszczyźnie). Linia Chełm-Równe miałaby długość 175 km, a z czego ok 23 km biegłyby po stronie polskiej, zaś 152 – po stronie ukraińskiej
– tłumaczy serwisowi enerad.pl Mariusz Ilnicki z ORLEN Synthos Green Energy.
Prace przygotowawcze trwają
W tej chwili OSGE koncentruje się na pracach przygotowawczych: opracowanie planu projektu, przygotowanie harmonogramu oraz opracowanie analiz finansowo-ekonomicznych. Rozmowy toczą się zarówno z Polskimi Sieciami Energetycznymi, jak i z Ukrenergo (operator sieci w Ukrainie) oraz Ministerstwem Klimatu i Środowiska. Rzeczywisty moment rozpoczęcia i zakończenia prac zależy także od zakończenia działań wojennych w Ukrainie.
OSGE planuje najpierw uruchomić przesył energii z Polski do Ukrainy. Nasz sąsiad będzie potrzebował jej w trakcie odbudowy kraju i infrastruktury energetycznym. Linia ma być jednak dwustronna i w kolejnym kroku popłynie nią prąd do polskich odbiorców. Orlen Synthos Green Energy zakłada, że będzie on tańszy.
Inwestycja ma kosztować 297 mln euro. Decyzja dotycząca ewentualnego wsparcia przez KE zapadnie pod koniec tego roku. Ogłoszenie listy projektów, które otrzymają wsparcie finansowe, zostanie ogłoszona najpóźniej na początku 2024 r.
Rówieńska Elektrownia Jądrowa zlokalizowana jest nieco ponad 120 km od polskiej granicy, cztery reaktory dysponują łączną mocą ponad 3600 MWe, przed wybuchem wojny produkowała ponad 16 000 GWh energii – prawie 20% całej produkcji w Ukrainie.
Może Cię również zainteresować
Nowe badania: chemikalia zastępujące freony powodują globalny wzrost trwałych zanieczyszczeń TFA
Najnowsze analizy naukowców z Lancaster University pokazują, że substancje używane jako zamienniki freonów przyczyniają się do wzrostu stężenia trwałego zanieczyszczenia – kwasu trifluorooctowego (TFA) – na całym świecie. Zanieczyszczenie to dociera nawet do Arktyki i może stanowić poważne wyzwanie dla środowiska.
Gwałtowny spadek Bitcoina zmusza górników do wyłączania sprzętu
Bitcoin notuje historyczne spadki poniżej 70 000 dolarów, co sprawia, że wydobycie kryptowaluty staje się nieopłacalne. Firmy górnicze zaczynają wyłączać swoje urządzenia, a część z nich rozważa zmianę profilu działalności.
EIB uruchamia 3 mld euro na wsparcie transformacji energetycznej gospodarstw domowych w UE
Europejski Bank Inwestycyjny zatwierdził 3 mld euro na tzw. Frontloading Facility. To środki, które mają pomóc państwom UE przygotować obywateli na wyższe koszty paliw wynikające z wprowadzenia ETS2. Wsparcie ma przyspieszyć inwestycje w zielone rozwiązania i ochronić najbardziej wrażliwe grupy społeczne.
Energa Oświetlenie modernizuje infrastrukturę: 30 tys. nowych opraw LED w 2025 roku
Energa Oświetlenie w 2025 roku przeprowadziła szeroko zakrojoną modernizację ponad 30 tys. opraw ulicznych, stawiając na technologię LED. Efektem jest znacząca redukcja zużycia energii i emisji CO₂ oraz poprawa komfortu mieszkańców wielu gmin.
Gminy krytykują program „Czyste Powietrze” – raport PAS wskazuje na głęboki kryzys
Według najnowszego raportu Polskiego Alarmu Smogowego, gminy oceniają nową wersję programu „Czyste Powietrze” bardzo negatywnie. Wskazują na skomplikowane procedury, wykluczenie najuboższych i wyraźny spadek zaufania do programu.
Pellet – bezpieczne i stabilne paliwo mimo sezonowych wahań rynku
Sezonowe wzrosty cen i lokalne braki pelletu nie oznaczają problemów z dostępnością tego paliwa w skali kraju. Pellet pozostaje przewidywalnym i bezpiecznym źródłem ciepła dla gospodarstw domowych.

Komentarze