Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice – 5 rzeczy, które warto wiedzieć
Główną motywacją do zamontowania instalacji fotowoltaicznej są niższe rachunki za prąd. Co jednak robić, gdy wysoki rachunek za prąd pojawi się po zamontowaniu fotowoltaiki? Oto 5 najbardziej prawdopodobnych przyczyn.
Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice? Wiedz, że coś się dzieje!
Z zasady rzeczy, instalacje fotowoltaiczne mają służyć obniżaniu rachunków za prąd. I w większości przypadków, tak się właśnie dzieje. Produkcja i konsumpcja własnej energii jest w stanie ograniczyć nasze rachunki nawet o ponad 50% (wszystko zależy od naszej autokonsumpcji oraz profilu produkcji).
Jednak czy zawsze tak będzie? Praktyka pokazuje, że w kilku bardzo specyficznych sytuacjach może się zdarzyć, że Wasz rachunek z fotowoltaiką będzie wyższy niż Wam się wydawało. Jednak niemal zawsze będzie to symptom jakiegoś problemu. Co może wpływać na wysoką fakturę za prąd przy fotowoltaice?
Wysoki rachunek za prąd przy instalacji fotowoltaicznej? To może być zwykły błąd
Pierwszym, całkiem prawdopodobnym scenariuszem może być to, że wysoki rachunek za prąd jest efektem błędnego odczytu licznika przez inkasenta lub też awarii samego urządzenia. Nieścisłości mogą także wystąpić na etapie rozliczania i wystawiania rachunku. Choć zwykle odbywa się to przez zaawansowane systemy informatyczne bardziej skrupulatne od ludzi, to nawet one mogą się mylić.
Analizuj
Po pierwsze warto dokładnie przeanalizować fakturę i porównać ją z poprzednimi lub też przykładowymi fakturami, często udostępnianymi na stronach sprzedawców prądu. Szukajmy anomalii dotyczących np. podwójnego naliczania opłat.
Po drugie, jeśli to możliwe zweryfikujmy informacje z faktury, z faktycznymi danymi zużycia. Pamiętajmy jednak, że chociaż nasz falownik pokazuje dane na temat energii, to obejmują one jedynie energię wyprodukowaną przez instalację, a nie uwzględniają energii zużytej na bieżąco. Dlatego dane z falownika niemal zawsze będą się różnić od danych z faktury prosumenckiej.
Dla lepszej kontroli nad produkcją i zużyciem energii elektrycznej z fotowoltaiki można zatem rozważyć zakup urządzeń monitorujących autokonsumpcję energii (podlicznika do fotowoltaiki). W ten sposób będziemy mieli pełną kontrolę nad tym, ile energii wyprodukowaliśmy, ile zużyliśmy w domu i ile zostało odesłane do magazynu w sieci. A co za tym idzie, wyłapanie potencjalnego błędu będzie o wiele prostsze.
Reklamuj
Pamiętajcie, że jeśli ustalicie, że na fakturze znajdują się błędne informacje bądź niewłaściwe rozliczenia, macie prawo ją zareklamować. Wszystko, co musicie wiedzieć na ten temat, znajdziecie w naszym artykule: Wysoki rachunek za prąd i jego reklamacja.
Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice w firmie – winna może być moc bierna
Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice pojawia się niekiedy w przypadku większych instalacji, należących do przedsiębiorstw. Winna może być wówczas moc bierna. Jeśli faktycznie tak jest, na rachunku pojawi się wówczas nowa opłata – za energię bierną pojemnościową. Warto przy tym wspomnieć, że problem dotyczy głównie odbiorców posiadających taryfę A, taryfę B i w pewnych przypadkach – taryfę C.
Moc bierna, tak jak moc czynna, powstaje w elektrowniach i jest transportowana siecią elektryczną. Jeśli występuje zbyt duży przepływ energii biernej, zmniejsza się przepustowość sieci, mogą pojawić się spadki napięcia i straty energii czynnej w transformatorach. Dlatego ilość pobieranej mocy biernej jest regulowana przepisami. I jeśli OSD odkryje, że pobór mocy biernej jest zbyt duży, może naliczyć karę finansową.
A montaż instalacji fotowoltaicznej stwarza ku temu doskonałą okazję. Zawsze wiąże się bowiem z wymianą licznika na nowszy, dwukierunkowy, który jest w stanie zmierzyć wartości poborów mocy biernej.
Jeśli okazało się, że faktycznie macie na rachunku nową opłatę za energię bierną i jest ona wysoka, możecie rozważyć skorzystanie z urządzeń, które skompensują tę moc. Więcej na ten temat w artykułach: Moc bierna a fotowoltaika. Co warto wiedzieć? oraz Kompensacja mocy biernej – co to? Jaki koszt?
Prognozowanie a wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice
Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice może być również spowodowany prognozowaniem rachunków. O co chodzi?
W wielu przypadkach rachunki, które otrzymujemy nie są bezpośrednio powiązane z faktyczną konsumpcją energii, ale są obliczane na podstawie prognoz zużycia – z danych z poprzedniego roku. Kiedy założymy instalację fotowoltaiczną, zaczyna ona produkować nam energię, a zysk z nadwyżek energii z fotowoltaiki odkłada się na naszym wirtualnym koncie. To nie oznacza jednak, że sprzedawca energii sam z siebie przestanie nam wysyłać faktury prognozowane, uwzględniając instalację. Zanim zakład energetyczny uzyska nowe, pełne dane na temat zużycia możemy otrzymywać zawyżony, prognozowany rachunek.
Co robić?
W takiej sytuacji mamy jednak kilka wyjść:
- opłacać rachunki i generować nadpłaty – które zostaną wykorzystane na poczet nadchodzących rachunków, dzięki czemu przez jakiś czas nie będziemy musieli w ogóle martwić się fakturą za prąd;
- opłacać rachunki i wystąpić o zwrot nadpłaty – jeśli wolimy mieć kontrolę nad wszystkimi wydatkami, po okresie rozliczeniowym możemy wystąpić o zwrot nadpłaconej sumy;
- wystąpić o zmniejszenie wysokości faktur wyłącznie do wysokości opłat stałych, na podstawie rozporządzenia Ministra Energii z 06.03.2019 roku w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną (§ 32, ust. 5). Wówczas będziemy opłacać jedynie opłaty dystrybucyjne, a na koniec okresu rozliczeniowego uiścimy potencjalną dopłatę.
Pamiętajcie tylko, że nawet jeśli rachunek jest zawyżony przez prognozowanie, macie obowiązek go zapłacić!
Wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice a brak licznika dwukierunkowego
Kolejna potencjalna przyczyna wysokiego rachunku za prąd przy fotowoltaice to uruchomienie instalacji bez wymiany licznika na licznik dwukierunkowy. Bez niego fotowoltaika on-grid nie ma sensu. Dlaczego? Dlatego, że standardowy licznik nie jest w stanie odróżnić, w którą stronę płynie prąd – czy od Was (w domyśle, od Waszej instalacji fotowoltaicznej) czy do Was (z zakładu energetycznego) – dla niego, każdy przepływ prądu to pobór.
Uruchamiając instalację fotowoltaiczną bez wymiany licznika na dwukierunkowy nabijamy sobie rachunek, a dodatkowo tracimy wyprodukowaną energię. Warto zatem dopilnować, aby instalacja nie była uruchamiana przed dopełnieniem formalności z operatorem sieci. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy firma fotowoltaiczna uruchamia instalację, by upewnić się, że wszystko działa poprawnie – taki rozruch testowy powinien być jednak krótki.
Kwestie związane z podłączeniem fotowoltaiki do sieci i wymianą licznika firmy fotowoltaiczne zwykle biorą na siebie. Warto jednak trzymać rękę na pulsie i upewnić się, że wszystkie formalności zostały dopełnione.
A może po prostu zużywasz więcej?
Bez fotowoltaiki, bojąc się wysokich rachunków za energię, pilnujemy, by racjonalnie z niej korzystać – np. kupujemy urządzenia energooszczędne, gasimy niepotrzebne światło, etc. Gdy jednak decydujemy się na montaż fotowoltaiki, przestajemy o tym myśleć, bo przecież mamy energię “za darmo”. Zmieniamy swoje nawyki i zaczynamy intensywniej korzystać z prądu. Nierzadko decydujemy się na zakup i wykorzystanie dodatkowych urządzeń, takich jak np. klimatyzacja.
Zachować rozsądek w zużyciu jest o tyle trudniej, że często nie mamy zbyt wielu dobrych narzędzi do jego bieżącej kontroli. Oczywiście część OSD udostępnia narzędzia do monitoringu poboru energii (np. mowa tu o aplikacjach jak Mój Licznik od Energii), jednak nie są one dostępne dla wszystkich, a i również ich jakoś pozostawia nieco do życzenia. W efekcie wyższy rachunek za prąd przy fotowoltaice bywa efektem naszych własnych działań (a także podwyżek cen prądu oraz nowych opłat, np. opłaty mocowej).
Praktyka pokazuje, że energetyka słoneczna jest w stanie znacząco (nawet o 60-90%) ograniczyć wydatki na energię. Może się jednak zdarzyć, że ze względu na różne niekorzystne uwarunkowania, otrzymamy wysoki rachunek za prąd przy fotowoltaice. Nie można się jednak nim zrażać, gdyż w większości przypadków mamy do czynienia z przejściową sytuacją, którą łatwo rozwiązać, by potem móc cieszyć się niskimi rachunkami.
Komentarze