Ceny gazu 2021 – w tym roku niższe stawki dla gospodarstw domowych

4.73 /5
(Ocen: 11)
ceny gazu 2021

Od nowego roku czekała na Polaków cała seria podwyżek podatków i różnego rodzaju opłat, co z kolei przełożyło się na wzrost cen w sklepach. Coraz wyższe są również rachunki za energię elektryczną. Tylko w 2021 ceny prądu dla klientów indywidualnych wzrosły średnio o 11-12%, co rocznie daje podwyżkę rzędu 200-300 zł. Z czasem wyższe mogą być również opłaty za gaz, co spowodowane jest tym, że Unia Europejska domaga się, by podobnie jak w przypadku opłat za energię elektryczną, zostały one w końcu uwolnione. Ile za gaz zapłacą polskie gospodarstwa domowe w 2021 roku?

Podwyżki za energię elektryczną nie ominęły polskich odbiorców również w 2021 roku

Życie w Polsce staje się coraz droższe. Podwyżki dotyczą nie tylko różnego rodzaju opłat, podatków, ale i cen prądu, który dla odbiorców indywidualnych o przeciętnym zużyciu energii elektrycznej (grupa G11) wzrósł od stycznia o ok. 3,5 proc., czyli ok. 1,5 zł miesięcznie. Dodatkowo, na rachunkach za energię elektryczną pojawiły się dwie nowe pozycje. Pierwszą z nich jest opłata mocowa, która stała się od tego roku stałym składnikiem faktur dystrybucyjnych na następne 30 lat. Objęte zostały nią zarówno gospodarstwa domowe, jak i wszyscy pozostali odbiorcy energii. Uzyskane w ten sposób pieniądze mają zapewnić bezpieczeństwo energetycznego państwa i zwiększyć stabilność cen prądu. Bowiem już teraz państwowe koncerny energetyczne oraz ich elektrownie węglowe przynoszą gigantyczne straty. Opłata mocowa dla przeciętnego gospodarstwa domowego wynosi obecnie ok. 7,50 zł miesięcznie, czyli ok. 90 zł rocznie.

Drugą pozycją jaką znajdziemy na rachunku za prąd w 2021 roku jest opłata za OZE, którą po raz pierwszy doliczono do rachunków w lipcu 2016 roku, a której stawka wynosiła wówczas 2,51 zł za MWh, w 2017 – 3,70 zł/MWh, a od 2018 roku 0 zł. Natomiast już od 2021 roku opłata za odnawialne źródła energii, która jest bezpośrednio związana z mechanizmami wspierania wytwarzania energii elektrycznej z OZE, a także biogazu rolniczego i ciepła w instalacjach OZE, wynosi 2,20 zł/MWh. Tak więc od nowego roku, łącznie rachunki za prąd dla gospodarstw domowych wzrosły średnio o 11 -12 proc., co rocznie daje podwyżkę rzędu 200 – 300 zł. Niestety coraz wyższe koszty związane m.in. z emisją CO2 i koniecznością inwestowania w nowe moce wytwórcze powodują, że to dopiero początek drastycznych podwyżek cen prądu. Szacuje się, że już w 2030 roku statystyczne gospodarstwo domowe będzie płacić za rachunki za energię elektryczną aż o 667 zł więcej niż obecnie.

Cena gazu 2021 – za błękitne paliwo zapłacimy mniej

Tak samo, jak w przypadku faktury za prąd, również rachunek za gaz, składa się z części płaconej sprzedawcy za towar, jakim jest gaz oraz dystrybutorowi za usługę jego dostarczenia (nie można jej uniknąć nawet jeśli w ciągu danego miesiąca nie pobierzemy gazu). Przy czym Prezes URE zatwierdza taryfę na sprzedaż gazu tylko do odbiorców w gospodarstwach domowych. Z kolei już dystrybucja gazu, podobnie jak energii elektrycznej, jako obszar monopolu naturalnego, jest taryfowana dla wszystkich grup odbiorców i jak wynika z perspektywy ostatnich lat, zmienia się maksymalnie 2-3 razy do roku (w przeciwieństwie do cen sprzedaży gazu, różnice te są niewielkie).

Warto podkreślić, że największa część odbiorców gazu ziemnego w Polsce obsługiwana jest przez Polską Spółkę Gazownictwa (PSG) oraz PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD). Tak więc, aby określić skutki zmiany rachunku za gaz dla klientów tych spółek w 2021 roku konieczne jest uwzględnienie:

  • obniżki cen gazu w taryfie sprzedawcy (PGNiG OD);
  • podwyżki taryfy dystrybucyjnej Polskiej Spółki Gazownictwa (PSG).

W grudniu 2020 roku Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy PGNiG Obrót Detaliczny na 2021 rok rok, podkreślając, że ceny gazu dla domu będą niższe o 4,5 proc. Natomiast stawki i opłaty abonamentowe pozostaną na niezmienionym poziomie. Jak podkreśla URE, w praktyce oznacza to spadek średnich płatności w części rachunku dotyczącej obrotu (cena za paliwo gazowe oraz opłata abonamentowa) o 4,1 proc. dla odbiorców używających zarówno gazu wysokometanowego, jak i gazów zaazotowanych Ls i Lw.

Nowa taryfa gazu

W konsekwencji zatwierdzonej przez URE taryfy, statystyczny odbiorca w grupie:

  • W-1.1 (tzw. kuchenkowicz), w której średnie roczne zużycie w skali kraju wynosi 1.157,3 kWh/rok, za gaz zapłaci o ok. 1,9 proc. mniej, co oznacza spadek jego płatności o ok. 40 groszy miesięcznie;
  • W-2.1, który używa gazu nie tylko do przygotowywania posiłków, ale również do podgrzewania wody (średnie roczne zużycie gazu w skali kraju wynosi w tej taryfie 7.177,27 kWh/rok), za gaz zapłaci mniej o ok. 2,7 proc., czyli o ok. 2,40 zł miesięcznie;
  • W-3.6 tj. ogrzewający gazem również dom, a więc zużywający stosunkowo duże ilości błękitnego paliwa (średnie roczne zużycie gazu w skali kraju wynosi w tej taryfie 22.057, 64 kWh/rok) odczuje spadek cen gazu najbardziej. Dla tej grupy płatności rachunki bowiem spadną o 2,9 proc., tj. ok 7,4 zł miesięcznie.
Taryfa Średnia płatność miesięczna wg taryfy dotychczasowej [zł] Średnia płatność miesięczna wg nowej taryfy
[zł]
Miesięczna różnica w płatnościach (zł/m-c) Zmiana płatności [%]
W-1.1 20,00 19,61 -0,39 -1,93
W-2.1 88,50 86,10 -2,40 -2,71
W-3.6 256,42 249,05 -7,37 -2,87

Do kiedy obowiązywać będzie nowa taryfa?

Nowa taryfa PGNiG OD została zatwierdzona na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 roku. Przy czym, jak wyjaśnia Urząd Regulacji Energetyki, regulowana taryfa na sprzedaż paliw gazowych to cena maksymalna, a sprzedawcy często oferują swoim odbiorcom końcowym gaz po cenach poniżej taryfy. Jak podkreśla URE, nowelizacja ustawy – Prawo energetyczne z listopada 2016 r. wprowadziła ustawowe uwolnienie cen gazu. Oznacza to, że zwolniony z taryfowania został:

  • od 1 stycznia 2017 roku rynek hurtowy (a rynek detaliczny w zakresie LNG i CNG, punktu wirtualnego oraz sprzedaży w trybie przetargów);
  • od 1 października 2017 roku – rynek detaliczny (z wyjątkiem gospodarstw domowych). Oznacza to zatem, że przedsiębiorcy prowadzący działalność sami ustalają ceny po jakich będę kupować gaz, tak samo jak w przypadku każdego innego towaru lub usługi, a URE w żaden sposób nie ingeruje w stawki po jakich zawierane są umowy pomiędzy sprzedawcą gazu, a klientem finalnym.

Taryfa dla usług dystrybucji paliw gazowych

Natomiast 13 stycznia 2021 r. Prezes URE zatwierdził taryfę dla usług dystrybucji paliw gazowych ustaloną przez Polską Spółkę Gazownictwa (PSG). Tutaj wzrost stawek opłat w taryfie wyniósł średnio 3,6 proc. Podsumowując zatem, na skutek zmian w cennikach PGNiG OD i PSG, kompleksowe płatności (czyli łączny rachunek za gaz oraz jego dostawę) odbiorców w gospodarstwach domowych w 2021 roku po wprowadzeniu w życie tych taryf spadną od ok. 0,5 do ok. 1,7 proc. Nominalnie oznacza to zatem, że:

  • odbiorcy tzw. „kuchenkowicze” z grupy taryfowej W-1.1 zapłacą za gaz średnio o ok. 10 groszy mniej miesięcznie;
  • odbiorcy, którzy zużywają stosunkowo duże ilości gazu, tj. np. do ogrzania domów (grupa taryfowa W-3.6) zapłacą ponad 4 zł mniej miesięcznie.
Grupa taryfowa Łączna zmiana rachunku za gaz [%] Łączna zmiana rachunku za gaz [zł/miesiąc]
W-1.1 -0,50 -0,1
W-2.1 -1,48 -1,31
W-3.6 -1,67 -4,27

To już kolejna obniżka cen gazu zatwierdzona w ostatnim czasie

Cennik gazu przez lata zmieniał się na korzyść Polaków, a opłaty za błękitne paliwo spadały i jeszcze pod koniec 2020 roku ceny gazu na rynku hurtowym były najniższe od wielu lat. Natomiast nowa taryfa dla PGNiG Obrót Detaliczny, który obsługuje ponad 90 proc. klientów indywidualnych oraz firm, a także rzutuje na oferty innych uczestników rynku gazu w Polsce, była już trzecią w tym czasie zatwierdzoną przez regulatora obniżką cen gazu dla odbiorców w gospodarstwach domowych.

Pierwsza miała miejsce w styczniu 2020 roku, wówczas dla przeciętnego odbiorcy oznaczała ona spadek średnich płatności w części rachunku dotyczącej obrotu o 2,6 proc. (dotyczyła ona też odbiorców używających gazu wysokometanowego i gazów zaazotowanych). Nowe stawki z dla gospodarstw domowych zaczęły obowiązywać także od 1 lipca do 31 grudnia 2020 roku. Wtedy to ceny gazu uległy obniżeniu o 10,6 proc. (stawki opłat abonamentowych pozostały na niezmienionym poziomie). Oznaczało to średni spadek płatności w części rachunku płaconej PGNiG OD o 9,8 proc. dla odbiorców używających gazu wysokometanowego oraz gazu zaazotowanego Ls i o 9,7 proc. dla odbiorców gazu zaazotowanego Lw. Z kolei od 1 stycznia 2021 roku ceny gazu dla gospodarstw domowych są niższe o 4,5 proc.

Ceny gazu za kilka lat mogą jednak wzrosnąć nawet o 100 proc.

Jak wiemy, Urząd Regulacji Energetyki co roku zatwierdza cenniki energii w tym i gazu, dla klientów indywidualnych. Dzięki tym działaniom pozostają one na względnie niskim poziomie. Rezultatem tego jest jednak dość duża rozbieżność cen płaconych przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa (w tym drugim przypadku dostawcy mają dowolność kształtowania cennika). Skutkiem czego, ceny gazu dla gospodarstw domowych w Polsce są obecnie o ok. 50 proc. niższe od tych dla odbiorców przemysłowych czy przedsiębiorców. Jest to zatem odwrotna sytuacja od tej w pozostałych krajach Unii Europejskiej, gdzie ceny dla odbiorców indywidualnych są nawet o 100 proc. wyższe od tych dla biznesu.

Wszystko jednak wskazuje na to, że obecna sytuacja może się wkrótce zmienić, ponieważ polski rząd i Komisja Europejska chcą, aby od 2024 roku ceny gazu dla odbiorców indywidualnych nie były państwowo regulowane. Ta rządowa strategia energetyczna zapisana jest w Polityce Energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040). Zakłada ona nie tylko rozwój OZE (w tym morskiej energetyki wiatrowej, fotowoltaiki, biomasy i geotermii), energetyki jądrowej oraz odchodzenia od węgla, ale i liberalizację rynku gazowego dla odbiorców indywidualnych przez zniesienie obowiązku urzędowego zatwierdzania. Tak więc już za trzy lata gospodarstwa domowe będą płacić tyle, ile zażąda dostawca, co oznaczać będzie drożyznę dla obywateli, ale już krociowe zyski dla państwa, ze względu na obecną pozycję PGNiG, jako dominującego sprzedawcy gazu (PGNiG jest pełną kontrolą Skarbu Państwa).

Jak szacują eksperci, po liberalizacji rynku, ceny gazu w Polsce mogą wzrosnąć nawet o 100 proc. Przy czym podwyżki cen gazu w dużej mierze zależeć będą od strategii, jaką przyjmie PGNiG, ponieważ to właśnie ta spółka kontroluje na ten moment ponad 80 proc. rynku energii. Gdyby ceny gazu nie były urzędowo zaniżane, to wówczas PGNiG od 2024 roku zaczęłoby systematycznie podwyższać ceny na rynku indywidualnych odbiorców gazu, aż do poziomu ok. 100 proc. obecnej jego ceny (tyle bowiem gaz kosztuje w Holandii i innych krajach). Sytuacja ta może okazać się szczególnie trudna zwłaszcza dla osób, które ogrzewają dom gazem i już teraz płacą po kilkaset złotych miesięcznie w sezonie grzewczym. Dlatego też, coraz większym zainteresowaniem w Polsce zaczynają się cieszyć ekologiczne urządzenia grzewcze jakimi są pompy ciepła (warto już teraz zapoznać się z tematem: pompa ciepła czy gaz – zalety i wady obu rozwiązań).

Każdy ma możliwość zmiany sprzedawcy gazu

Nie wiadomo jeszcze, jak długo będą trwały skutki gospodarcze wywołane pandemią COVID-19, czy ustaną one wraz z jej ustąpieniem, czy może będą utrzymywać się latami. Jedno jest jednak pewne, najbliższe miesiące będą trudnym czasem dla wszystkich. Zarówno dla pracowników, którzy będą starali utrzymać się na swoich stanowiskach, jak i dla przedsiębiorców walczących o przetrwanie. Oczywiście, pandemia to stan, na który nikt z nas nie ma wpływu, jednak już na optymalizowanie kosztów tak. W związku z tym, warto dokładnie przyjrzeć się swoim wydatkom.

Nadal bowiem niewiele osób wie, że tak samo jak w przypadku sprzedawcy prądu, zmienić może również sprzedawcę gazu. Możliwość taką daje każdemu obowiązującą zasadą TPA (Third Party Access). Uregulowana została ona w art. 4 ust. 2 ustawy – Prawo energetyczne, zgodnie z którą odbiorcy końcowi mogą indywidualnie korzystać z sieci lokalnego dostawcy w celu dostarczenia gazu lub energii kupionej u dowolnego sprzedawcy. Przy czym na swobodę jego wyboru, wpływ mogą mieć takie czynniki jak:

  • stopień świadomości klientów i ich motywacja do zmiany sprzedawcy;
  • łatwość dokonania zmiany;
  • ilość konkurencyjnych ofert dostępnych na rynku.

Z roku na rok liczba klientów, którzy decydują się na zmianę sprzedawcy gazu sukcesywnie rośnie. Przy czym dotyczy to zarówno klientów indywidualnych, biznesowych, jak i instytucjonalnych. Od początku prowadzenia przez URE monitoringu zmian sprzedawcy gazu, tylko do drugiego kwartału 2020 roku z możliwości tej skorzystało 262.554 odbiorców. Poniższy wykres pokazuje dynamikę zmian sprzedawcy gazu wg stanu na koniec lat 2011-2020:

liczba zmian sprzedawcy gazu 2011-2020

(Opracowanie enerad.pl., na podstawie danych zebranych przez URE od OGP Gaz-System S.A., Polską Spółkę Gazownictwa sp. z o.o., a także innych operatorów systemów dystrybucyjnych)

Po otwarciu i demonopolizacji rynku w Polsce, dostawcy gazu zaczęli ze sobą konkurować o względy odbiorców. Tylko na koniec II kwartału 2020 roku koncesję na obrót paliwami gazowymi posiadało 187 podmiotów, a 91 przedsiębiorstw aktywnie uczestniczyło w obrocie gazem ziemnym. Wśród nich znajdują się zarówno mniej znani sprzedawcy, tacy jak: Fortum, Po Prostu Energia, Axpo, czy HANDEN, jak i największe koncerny energetyczne, takie jak Tauron, EWE, Energa, czy PGE, kojarzone przede wszystkim ze sprzedażą energii elektrycznej. To, który sprzedawca gazu oferuje błękitne paliwo w najniższej cenie możecie sprawdzić w naszej porównywarce cen gazu.

Tak więc, tylko od nas zależy to, czy w prosty sposób nasze rachunki za gaz będą mniejsze. Co ważne, zmiana sprzedawcy gazu, to łatwa i bezpieczna droga do optymalizacji kosztów zakupu tego towaru. Korzystając bowiem z oferty innej firmy niż sprzedawca z urzędu, można uzyskać rocznie oszczędności rzędu nawet 15-20 proc. Poza tym często można również liczyć na dodatkowe bonusy i wysokiej jakości obsługę.

Informacje o autorze

Katarzyna Fodrowska

W kręgu jej zainteresowań leżą tematy związane z budownictwem, architekturą, energetyką i naukami przyrodniczymi. Wolny czas lubi spędzać na czytaniu i spacerach, a także oddawaniu się swoim dwóm największym pasjom, jakimi są astronomia i taniec flamenco.

Dodaj komentarz
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments