Obniżka opłat za prąd dla firm – wnioski tylko do 27 lipca!

wisząca żarówka - obniżka opłat za prądTylko do 27 lipca 2019 roku mikro- i mali przedsiębiorcy, szpitale, jednostki sektora finansów publicznych oraz samorządy mają czas żeby złożyć oświadczenie uprawniające do płacenia w najbliższym półroczu rachunków w tej samej wysokości, co w zeszłym roku! O ile rekompensaty w pierwszym półroczu 2019 roku należały się automatycznie wszystkim, o tyle już w drugim otrzymają je wyłącznie gospodarstwa domowe.

Spółki energetyczne niechętnie informują o wnioskach swoich klientów

Tylko nieliczni klienci dostali listownie lub SMS-em informację o tym, że mogą płacić za prąd mniej. Niestety, największe spółki energetyczne dość niechętnie informują swoich klientów o tym fakcie. Dlaczego, skoro to nie na nich, tylko na rządzie spoczywa odpowiedzialność pokrycia klientom obniżki prądu? Głównym powodem jest to, że nadal nie bardzo wiadomo w jakim stopniu zostaną one zrekompensowane, ponieważ Ministerstwo Energii nieprecyzyjnie napisało przepisy. W związku z czym, zarządy firm energetycznych nie chcą narazić się na zarzuty spowodowania strat.

Z powodu zdawkowych informacji, które zamieszczone są na stronach internetowych operatorów, wielu ich klientów może przegapić termin składania wniosków o obniżkę opłat za prąd, a tym samym, narazić się na wyższe rachunki. Dlatego też, jeszcze raz przypominamy, że na mocy przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2019 roku zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, ustawę o efektywności energetycznej oraz ustawę o biokomponentach i paliwach ciekłych mikro- i małe firmy, jednostki sektora finansów publicznych (w tym samorządy) oraz szpitale mogą uzyskać obniżkę opłat za energię elektryczną pod warunkiem, że w terminie do 27 lipca 2019 roku złożą w zakładzie energetycznym oświadczenie (stanowiące załącznik nr 1 do ww. ustawy).

Minister energii podpisał rozporządzenie do ustawy o cenach prądu.

19 lipca 2019 roku minister energii Krzysztof Tchórzewski podpisał rozporządzenie w sprawie sposobu obliczenia kwoty różnicy ceny i rekompensaty finansowej oraz sposobu wyznaczania cen odniesienia. Jak napisano w komunikacie resortu “Głównym celem tego rozporządzenia jest określenie zasad rozliczania pomiędzy przedsiębiorstwami obrotu a Funduszem Wypłat Różnicy Ceny oraz sposobu wyznaczania obowiązujących 30 czerwca 2018 r. cen i stawek opłat za energię elektryczną dla odbiorców końcowych (cen odniesienia)”. Zaznaczono również, że dzięki działaniom rządu już ok. 90% odbiorców końcowych nie płaci obecnie wyższej ceny za energię elektryczną, niż płaciło w 2018 r.

Podpisane rozporządzenie pozwoli firmom energetycznym rozliczać rekompensaty ponieważ wzory te nie znalazły się w ustawie zamrażającej ceny prądu. Każdy sprzedawca prądu po 30 dniach w od wejścia w życie rozporządzenia będzie musiał wyrównać ceny odbiorcom indywidualnym wstecz od stycznia 2019 r.

Do 27 lipca mikro- i mali przedsiębiorcy, szpitale, jednostki sektora finansów publicznych oraz samorządy mogą składać oświadczenia do przedsiębiorstw obrotu, które warunkuje objęcie działaniem osłonowym w II półroczu 2019 r. Natomiast gospodarstwa domowe nie muszą składać oświadczeń i automatycznie skorzystają z działań osłonowych w II półroczu tego roku. A co w przypadku średnich i dużych firm? Od 1 lipca 2019 roku przedsiębiorstwa obrotu nie mają już obowiązku oferowania cen energii elektrycznej na poziomie z 30 czerwca 2018 r. dla średnich i dużych przedsiębiorstw. Jednak będą one mogły składać wnioski o pomoc de minimis do Funduszu Wypłat Różnicy Ceny. Jednak pomoc ta wiąże się z pewnym ograniczeniem, jakim jest maksymalna kwota wynosząca 200 tys. euro w ciągu trzech lat podatkowych.

O ile wyższe ceny prądu w 2020 roku?

Z informacji, które dostajemy od naszych czytelników wynika, że niektórzy dostawcy energii elektrycznej nie czekają na wejście w życie rozporządzenia do ustawy zamrażającej ceny prądu i już teraz proponują swoim klientom wyższe rachunki. Tłumacząc to najczęściej tym, że muszą dostosować się do rynku. Jedną z takich firm jest Energa Obrót, która na początku lipca zaproponowała odbiorcom grupy taryfowej G (11 i 12) podniesienie ceny 1 kWh aż o 50 proc., ale z gwarancją utrzymania stawki w 2020 roku. Jednak Energa Obrót szybko wyjaśniła w “Dzienniku Gazeta Prawna”, że nie wprowadziła żadnych podwyżek w grupie taryfowej G, która obejmuje odbiorców indywidualnych. Natomiast przedstawiona oferta promocyjna to “prowadzone od lat standardowe działania sprzedażowe mające na celu przedstawienie klientom dodatkowych korzyści”.

Jak wcześniej informował minister energii, dzięki ustawie zamrażającej ceny prądy w 2019 roku, podwyżki ominą 15,1 mln gospodarstw domowych, ok 1 tys. szpitali, 61,4 tys. instytucji sektora finansów publicznych (w tym samorządów, 1,937 mln mikrofirm i 57 tys. małych firm). Zagwarantował on również, że dzięki ustawie wszyscy odbiorcy energii elektrycznej oszczędzą w ciągu 2019 roku 8 mld zł! A co z cenami prądu w 2020 roku? Zgodnie z prognozami ekspertów w przyszłym roku mogą one wzrosnąć nawet o 30 – 50 procent!

Katarzyna Fodrowska

W kręgu jej zainteresowań leżą tematy związane z budownictwem, architekturą, energetyką i naukami przyrodniczymi. Wolny czas lubi spędzać na czytaniu i spacerach, a także oddawaniu się swoim dwóm największym pasjom, jakimi są astronomia i taniec flamenco.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *