Ustawa o efektywności energetycznej – jakie zmiany w nowelizacji?

Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Ocena: 5
(ilość ocen: 1)

Sukcesywne zwiększanie efektywności energetycznej w gospodarce, to obowiązek nakładany przez państwo na firmy typu ESCO. Głównym założeniem przepisów, jakie zawiera ustawa o efektywności energetycznej, jest więc zobligowanie m.in. sprzedawców energii elektrycznej, cieplnej i gazu ziemnego do zoptymalizowania wydatków energetycznych w ich przedsiębiorstwach. Na III kwartał 2020 roku rząd zaplanował nowelizację ustawy o e.e., celem dostosowania jej przepisów do dyrektyw unijnych. Jakie założenia znalazły się w projekcie i jak we wspieraniu efektywności energetycznej radzi sobie do tej pory Polska?

Ustawa o efektywności energetycznej – główne założenia

Istotą polskiej ustawy o efektywności energetycznej jest wsparcie inwestowania w optymalizację zużycia energii, zmierzające do uzyskania oszczędności w tym obszarze. Efektywność energetyczna jest niezwykle istotnym gospodarczo aspektem. Niekiedy określa się ją nawet mianem niewyczerpalnego źródła energii i stawia obok innych paliw, takich jak ropa, gaz, atom, węgiel oraz OZE. Podstawą różnicą jest jednak fakt, że wskutek podejmowania działań na rzecz intensyfikowania efektywności energetycznej, energia jest gromadzona, ale nie zużywana, co generuje ogromne jej zapasy. Z danych zgromadzonych przez URE wynika, że w okresie od końca 2016 roku do końca 2018 roku, dzięki wsparciu efektywności energetycznej udało się zaoszczędzić aż 564 tys. toe (tona oleju ekwiwalentnego) energii.

Jednym z głównych środków stosowanych w Polsce, które mają na celu intensyfikowanie działań na rzecz osiągania efektywności energetycznej przez zobligowane do tego przedsiębiorstwa, jest system świadectw efektywności energetycznej, czyli tzw. białych certyfikatów. Od października 2016 roku przyznawanie tych świadectw odbywa się w konsekwencji złożenia przez zainteresowany podmiot wniosku i pozytywnego jego rozpatrzenia przez URE. W składanym podaniu przedsiębiorstwo musi zadeklarować i poprzeć audytem, jakie oszczędności w zużyciu energii planuje osiągnąć wskutek przeprowadzenia konkretnych prac termomodernizacyjnych. Mogą to być na przykład:

wymiana systemu oświetleniowego,
izolacja lub wymiana instalacji przemysłowych,
modernizacja instalacji cieplnych,
przebudowa i zaizolowanie budynków.

Ustawa o e.e. zakłada także dotacje finansowe dla działań wspierających efektywność energetyczną ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Od 2015 do 2018 roku NFOŚiGW wydał na ten cel łącznie w formie dotacji, pożyczek oraz Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (na lata 2014-2020) ponad 2 mld zł. Skąd pochodzą środki w Funduszu? Są to między innymi opłaty zastępcze, a także kary finansowe wpłacone przez przedsiębiorstwa, które nie przedstawiły Urzędowi Regulacji Energetyki świadectw energetycznych do umorzenia, a były do tego zobowiązane.

Czym jest ESCO?

Skrót ESCO pochodzi od anglojęzycznej formuły Energy Saving Company lub Energy Service Company. Tym mianem określa się system działań opierających się na współpracy z firmami energetycznymi celem optymalizacji wolumenu zużywanej energii, a więc realizacji założeń efektywności energetycznej. To właśnie między innymi sprzedawcy prądu, gazu, czy energii cieplnej zaliczani są do firm typu ESCO, a tym samym zobowiązani do podejmowania działań rzecz efektywności energetycznej. Skąd wzięła się ta formuła i co ma na celu? Przedsiębiorstwa, zakłady produkcyjne, instytucje użyteczności publicznej z biegiem lat wykazują coraz większe zapotrzebowanie na energię elektryczną, a co za tym idzie, zmuszone są do ponoszenia coraz wyższych kosztów stałych utrzymania.

Środki przeznaczane na pokrycie rosnących rachunków za wykorzystaną w przedsiębiorstwach energię mogłyby zostać spożytkowane na termomodernizacje, dzięki którym koszty wydatków energetycznych byłyby zoptymalizowane. W związku z tym, konieczna jest pomoc finansowa ze strony państwa umożliwiająca przedsiębiorcom działanie na rzecz efektywności energetycznej.

Nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej 2020 – cele

W ostatnich miesiącach rząd przygotował projekt nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej tak, aby przepisy w niej zawarte odpowiadały wymogom dyrektyw 2018/2002/UE. Chodzi również o osiągnięcie zakładanych 32,5 proc. oszczędności energii w stosunku do scenariusza bazowego do 2030 roku. Jak zaznaczono podczas prac legislacyjnych, powyższe wartości mają przekładać się na maksymalne zużycie 1273 Mtoe energii pierwotnej oraz 956 Mtoe energii finalnej w całej Unii Europejskiej. Założenia te dotyczą również 2030 roku. Jaki ma być w tym udział Polski? W Krajowym Planie Na Rzecz Energii i Klimatu na lata 2021 – 2030 zadeklarowano osiągnięcie oszczędności w energii pierwotnej na poziomie 23 proc., co odpowiada wartości 27 Mtoe.

Efektywność energetyczna jest w dzisiejszej gospodarce unijnej jednym z priorytetów, gdyż rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną w krajach wysoko rozwiniętych i rozwijających się, może w krótkim czasie spowodować ogromne deficyty energetyczne. Powyższe założenia nie są jedynymi zawartymi w dyrektywach UE. Dodatkowo, jak podaje forsal.pl, wszystkie kraje Unii zobowiązano:

do osiągnięcia w latach 2021-2030 łącznych oszczędności zużycia energii, równoważnych corocznym nowym oszczędnościom w wysokości 0,8% średniorocznego zużycia energii finalnej z lat 2016 -2018.

Rozszerzenie przepisów i weryfikacja już istniejących

Nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej, która ma wejść w życie w III kwartale tego roku, zakłada przede wszystkim rozszerzenie zawartych w niej przepisów. W szczególności chodzi tu o zapisy dotyczące:

umów o poprawę efektywności energetycznej w przypadku przedsiębiorstw typu ESCO;
zmian w systemie białych certyfikatów (świadectw efektywności energetycznej) celem usprawnienia działań wspierających działania ukierunkowane na zmierzanie w kierunku efektywności energetycznej;
wprowadzenia dodatkowych, alternatywnych> środków poza białymi certyfikatami, które byłyby w stanie zapobiegać zjawisku tzw. ubóstwa energetycznego.

Ustawa o e.e. ma zostać także zweryfikowana pod kątem istniejących już zapisów dotyczących analizy i oceny osiąganych przez firmy oszczędności. Dodatkowo stwierdzono, że konieczne jest opracowanie i wdrożenie nowego mechanizmu, który będzie kontrolował i zabezpieczał efektywne wykorzystywanie środków z opłaty zastępczej. Zaistniała również potrzeba stworzenia nowego systemu zasad, który pozwoliłby na zapobieganie podwójnemu zliczaniu oszczędności, gdyż podobne sytuacje miały do tej pory miejsce i istotnie zniekształcały dane trafiające do Urzędu Regulacji Energetyki.

Wspomniane wcześniej przedsiębiorstwa, które mogą zostać objęte systemem świadectw efektywności energetycznej, to najczęściej sprzedawcy energii elektrycznej, energii cieplnej oraz gazu ziemnego. W nowelizacji ustawy o e.e. mają się znaleźć także zapisy rozszerzające dotychczasowy katalog tych firm i instytucji o podmioty zajmujące się dystrybucją i sprzedażą paliw ciekłych. Rozbudowanie bazy przedsiębiorstw zobligowanych do podjęcia działań zmierzających do osiągnięcia efektywności energetycznej, z pewnością odbędzie się z korzyścią zarówno dla tych podmiotów, jak i gospodarki energetycznej państwa.

W związku z planowanym wprowadzeniem środków alternatywnych do białych certyfikatów, nowelizacja ustawy zakłada również stworzenie centralnego rejestru oszczędności energii, które będa realizowane za pomocą tychże właśnie środków, a więc niezależnie od systemu świadectw efektywności energetycznej.

Efektywność energetyczna – czy URE dobrze wykonuje swoje obowiązki?

Celem oceny i ewaluacji dotychczasowych osiągnięć w zakresie wdrażania ustawowych rozwiązań zmierzających do wspierania efektywności energetycznej, w dniach 28.12.2018 – 30.04.2019 Najwyższa Izba Kontroli (NIK) przeprowadziła w URE kontrolę P/18/021. Obszary, które sprawdzono w jej ramach to:

Działania na rzecz wydawania i umarzania świadectw efektywności energetycznej,
Audyt energetyczny przedsiębiorstw, firm i instytucji,
Kroki podejmowane przez Prezesa URE celem prawidłowego prowadzenia przez URE działań na rzecz wspierania efektywności energetycznej.

Przeprowadzona kontrola wykazała, że w pracy zarówno Prezesa URE, jak i samego urzędu następowały liczne opóźnienia i nieprawidłowości. Jednocześnie stwierdzono jednak, że wynikały one z przyczyn niezależnych od kontrolowanej instytucji. Jedną z nich były np. braki kadrowe i brak zapewnienia urzędowi środków na utworzenie dodatkowych etatów. Pomimo wykrytych niedociągnięć ustalono, że Urząd Regulacji Energetyki wypracował i wdrożył prawidłowo działające mechanizmy, które pozwoliły na zmniejszenie zużycia energii w zobowiązanych do tego przedsiębiorstwach.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz