Brak rachunku za prąd – co zrobić

Ocena: 4.6 (ilość ocen: 5)

Ocena: 4.6
(ilość ocen: 5)

Terminarz pozwoli sprawdzić, czy sprzedawca energii nie przekroczył terminu i brak rachunku za prąd powinien juz nas niepokoić.Faktury za energię elektryczną z reguły nie są mile widziane przez nas, płatników. Ich terminowe opłacanie jest jednak bardzo istotne, jeśli nie chcemy, by odcięto nam licznik. Co jednak zrobić, jeśli brak rachunku za prąd, a umowny termin płatności zbliża się niebezpiecznie? O tym właśnie przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Dlaczego brak faktury za energię nie jest korzystny dla odbiorcy?

Gdy sprzedawca prądu nie wystawia nam rachunku, to wiele osób na początku cieszy się z tego powodu. Po prostu to przeoczenie lub błąd traktuje jako zdarzenie korzystne dla siebie. Skoro nie ma faktury, to nie ma też obowiązku jej uregulowania, czyż nie?

Prawo nie reguluje dokładnie kwestii wystawiania faktur. Szczegółowe zapisy na ten temat znajdziemy w zawartej przez nas umowie z firmą energetyczną. I dopiero jej nieprzestrzeganie, powoduje obniżenie standardów obsługi klientów, za które możemy domagać się bonifikaty. Więcej na ten temat w dalszej części artykułu.

Jakie są konsekwencje braku rachunku za prąd?

Dlaczego warto pilnować terminowego rozliczania ze sprzedawcą? Ponieważ regularne rachunki, to niższe koszty. Pominięcie, którejś faktury będzie powodowało, że końcowa suma do zapłacenia będzie proporcjonalnie wyższa. Dla konsumenta może oznaczać to poważne wydatki.

Nie zapominajmy też o tym, że osobno płacimy za sprzedaż prądu i za jego dystrybucję. Gdy mamy jeden rachunek, to sprzedawca energii rozlicza się z OSD w naszym imieniu. Chociaż niektóre firmy energetyczne oferują obie te usługi (sprzedaż i dystrybucja prądu), to i tak dochodzi do rozliczeń wewnętrznych między poszczególnymi spółkami w ramach grupy kapitałowej.

Skutek? Kiedy sprzedawca nie wystawia nam faktury za prąd, to nie rozlicza nas też u dystrybutora. Zaczynamy mieć wówczas dług wobec OSD. Ten w konsekwencji może zlecić odcięcie nam energii elektrycznej. W takiej sytuacji najpierw musimy uregulować należności, a potem jeszcze uiścić dodatkową opłatę za ponowne podłączenie prądu. Dla nas to po prostu niepotrzebny stres, którego można uniknąć.

Brak faktury za prąd – reklamacja

Podstawową rzeczą, jaką musimy zrobić, gdy zauważymy brak rachunku, to zgłoszenie pisemnej reklamacji do sprzedawcy. Niektóre firmy umożliwiają złożenie reklamacji droga internetową. W takim przypadku dokumentujemy wysłanie pisma za pomocą zrzutów z ekranu. Reklamacja wysłana pocztą powinna być nadana za potwierdzeniem odbioru.

Odpowiedź na nasze pismo powinniśmy otrzymać w ciągu 14 dni. Fakturę oczywiście również. Zaznaczymy również, że takie reklamacje należy składać do skutku.

A co jeśli, sprzedawca nie ustosunkuje się do naszej reklamacji? Wówczas możemy wystąpić do firmy energetycznej o wypłatę bonifikaty za nieprzestrzeganie standardów jakości obsługi klienta. Sprawę też należy zgłosić do właściwego dla naszego regionu oddziału terenowego Urzędu Regulacji Energetyki.

Pisemna reklamacja chroni nas również przed nieuczciwymi zagraniami sprzedawcy prądu. W historii zdarzały się bowiem przypadki, kiedy odbiorcy energii najpierw nie otrzymywali faktur za prąd, a następnie byli karani za niepłacenie. Interwencja będzie zatem jak najbardziej w naszym interesie.

Przyczyny braku faktury

Największy problem jak do tej pory z wystawianiem faktur miała firma Energa, pisaliśmy o tym w kilku naszych artykułach m.in.: Energa- rachunek za prąd po dwóch latach. Tutaj przyczyną braku rozliczeń były błędy popełnione podczas wdrażania nowej platformy do obsługi klientów. I to właśnie problemy techniczne są najczęstszym powodem braku rachunków za prąd.

Czasem zdarza się niewłaściwa konfiguracja konta klienta. Takie sytuacje dotyczą zwłaszcza przejścia z faktur papierowych na e-faktury lub innych zmian ustawień. Tutaj jednak poprawa systemów informatycznych pomaga eliminować takie błędy.

Czasem wina za brak rachunków za energię nie leży po stronie sprzedawcy. Faktury papierowe są dostarczone za pośrednictwem operatora pocztowego i tutaj również mogą zdarzyć się nieprawidłowości. Reklamację piszemy wówczas zarówno do sprzedawcy energii (by mógł interweniować), jak i firmy pocztowej. W razie gdyby zostały nam naliczone odsetki karne za zwłokę, to mamy prawo domagać się od operatora pocztowego odszkodowania.

Brak rachunku za prąd – podsumowanie

Reakcją na brak rozliczeń za prąd, powinna być pisemna reklamacja odbiorcy. Jeśli nie otrzymamy na nią odpowiedzi w wyznaczonym terminie lub nasze żądanie nie zostanie spełnione, to wówczas należy nam się bonifikata, o którą musimy złożyć kolejny wniosek. Dodatkowo każdą taką sytuację warto zgłaszać do URE, który nadzoruje rynek energii w naszym kraju.

W przypadku, gdy sprzedawca energii zwleka z wystawieniem nam faktury za świadczone usługi, powinniśmy sami interweniować. Nie ma do tej pory uregulowań prawnych, które chroniłyby konsumentów przed konsekwencjami błędów popełnionych przez firmy energetyczne. Taki stan rzeczy nie jest więc do końca zgodny z naszą intuicją, która podpowiada, że to nie płatnik powinien upominać się o wystawienie rachunku.

Najnowsze aktualności / recenzje

  1. „W razie gdyby zostały nam naliczone odsetki karne za zwłokę, to mamy prawo domagać się od operatora pocztowego odszkodowania.”
    proszę o podstawę prawną. Wlaczę z PGNiG juz pond 3 lata (jak i sąsiedzi) – oczywiście „wina poczty”
    Z poważnaiem

    • Dzień dobry,

      jeśli chodzi o podstawę prawną, to znajdą ją Państwo w ustawie „Prawo pocztowe” (czas realizacji przesyłki wskazany jest w Art. 48a. (79) 1. , podstawa do odszkodowania to Art. 57. 3.). Podstawą reklamacji są tutaj zgłaszane przez Państwa pisemne skargi do operatora.

      W takiej sytuacji warto, żeby skorzystali Państwo z pomocy miejskiego rzecznika praw konsumentów (bezpłatna pomoc prawna) oraz zgłosili swoje uwagi do URE.

      Pozdrawiam,
      Barbara
      zespół enerad.pl

  2. Otrzymałam rachunek na firme za ponad 6 m-cy. Zwróciłam się z prośbą do Energa i rozłożenie płatności na raty. Otrzymałam decyzję w której zostałam określona jako dluznik a zadłużenie zostało rozłożone na raty z określeniem terminów spłat. W pismie zawarto zapis ” opóźnienie lub brak wpłaty którejkolwiek z rat lub płatności bieżącej spowoduje natychmiastową wymagalność zapłaty niesplaconego długu”. Chwilę po decyzji opłaciłam zgodnie ze wskazaniem pierwsza ratę oraz bieżący rachunek. Po miesiącu otrzymałam nakaz zapłaty całego ” dlugu”. Na platformie Energa24 odkryłam , iż opłata za bieżący rachunek widnieje jako niezaplacona a jej wpłacona kwota włączona na poczet „długu” . Obok kwot należnych widniał zapis ” zgodnie z zasadami zarachowania w Energa wpłata w pierwszej kolejności zostanie zaksięgowania na noty odsedkowe, wezwania do zapłaty i na kolejne najstarsze faktury” . W związku z tym wydana decyzja o rozłożeniu płatności na raty była sprzeczna z tym zapisem i mimo regularnych opłat rat i bieżących rachunków byłaby wypowiedziana i skutkowała natychmiastową wymagalnoscia zapłaty. Jest to celowe wprowadzenie w błąd celem natychmiastowego uzyskania zapłaty mimo winy leżącej po stronie Energa

  3. Otrzymałam fakturę za prąd gdzie w pkt 1 to faktyczne zużycie energii, odczyt licznika i tu jest ok, pkt 2 dotyczył dystrybucji czyli rozbicie na poszczególne opłaty, najdziwniejsze, że oba punkty zostały finalnie dodane co dało kwotę ok 1703 zł, szok, za co? Odczyt był za pół roku wyniósł 2793 kWh stawka 0.2422 za kWh plus podatek 23 %, a w pkt 2 to samo tylko z wyjaśnieniem za co, jakiś dramat, napisałam reklamację, ciekawe co oni na to

  4. PGE w tym roku, 2020 robi sobie żarty z fakturami, nie wystawia ich, walczę o fakturę już miesiąc:/ Mówią, że zablokowałam dostęp do licznika facetowi, który go spisywał. Nie zablokowałam. Licznik, razem z licznikami innych sąsiadów jest dostępny na klatce schodowej, za zamkniętą skrzynką PGE. Litości. Oni to chyba specjalnie robią żeby klient ponosił dodatkowe koszty.

Dodaj komentarz