Dalej spada liczba zmian sprzedawcy prądu – dlaczego tak się dzieje?

Twoja ocena

Ocena: 0
(ilość ocen: 0)

klient na rynku energiiObecny rok nie stoi pod znakiem zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. Z monitoringu URE wynika, że w czerwcu br. swoją dotychczasową firmę energetyczną zmieniło zaledwie ponad 5 tys. odbiorców indywidualnych oraz nieco ponad 500 odbiorców przemysłowych.

Co miesiąc, na podstawie monitoringu URE publikujemy informacje dotyczące zmian sprzedawcy prądu. Od paru miesięcy odnotowywany jest spadek zmian, a w porównaniu z poprzednim rokiem, obecny wypada bardzo słabo. Dlaczego tak jest?

Zmiana sprzedawcy prądu w czerwcu 2016 roku

Według najnowszego monitoringu URE, w czerwcu br. odnotowano kolejny spadek zmian sprzedawcy energii elektrycznej w grupie taryfowej G. Łącznie dokonano 5.252 zmian, natomiast w maju br. liczba ta wyniosła 6.547. Dla porównania maj 2015 roku to 7.865, natomiast czerwiec 2015 roku to 6.906 odbiorców, którzy dokonali zmiany firmy energetycznej.

Łącznie od początku monitoringu, w taryfach G dokonano 427.214 zmian.

Jeśli chodzi o odbiorców z taryf A, B i C to w czerwcu br. dokonano 549 zmian, natomiast w maju liczba to wyniosła zaledwie 278. Dla porównania w analogicznych okresach, liczby te odpowiednio wyniosły: 2.427 i 1.981.

Ogólnie, od początku monitoringu klienci przemysłowi dokonali 170.107 zmian swojej firmy energetycznej.

Co jest nie tak?

Całkiem niedawno informowaliśmy Was, o tym, że coraz chętniej decydujemy się zmienić swojego sprzedawcę gazu (więcej: Zmiana sprzedawcy gazu – ponad 17 tys. zmian w 2016 roku). Z zupełnie odwrotną sytuacją mamy do czynienia z rynkiem prądu. Skąd taki trend?

Z pewnością nie powiemy nic odkrywczego, ale wpływa na to wiele czynników – naturalne jest to, że w pewnym momencie nawet najdynamiczniejsze zjawisko wyhamowuje. Po drugie wpływ na taki stan rzeczy ma nieuczciwa działalność, niektórych firm energetycznych – teraz zmiana sprzedawcy kojarzy nam się bardziej z naciągaczami, niż z oszczędnościami. Na niekorzyść wpływają również niezbyt ciekawe oferty, które nie są zbyt konkurencyjne, w szczególności, gdy na prąd nie wydajemy kroci.

Mamy też wrażenie, że liberalizacja nie idzie w tym kierunku co trzeba. O czym świadczy np. udział Prezesa URE w grupowej zmianie prądu – więcej: Grupowa zmiana sprzedawcy prądu – czy URE i Federacja Konsumentów powinny być pośrednikami?. Co ciekawe, patrząc chociażby na monitoring, brak jest jakichkolwiek sygnałów, że odniosła ona skutek i jej uczestnicy lawinowo zaczęli zmieniać firmę energetyczną. W sumie nie ma co się dziwić – postanowiliśmy zapisać się do akcji i nasze oszczędności z Energy Match wyniosłyby 9 zł… w ciągu roku!

Czy coś w najbliższym czasie się zmieni?

Chyba nie jest łatwo odpowiedzieć na powyższe pytanie – raczej w najbliższym czasie na rynku energii niewiele się zmieni. Chociaż z drugiej strony czekają nas podwyżki… Być może one pchną nas w ramiona alternatywnych sprzedawców. Być może… Ale na to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Tak czy siak, zapraszamy Was do naszej porównywarki cen prądu, dzięki której sprawdzicie aktualne ceny sprzedawców energii elektrycznej.

Najnowsze aktualności / recenzje

  1. Tak naprawdę większość gospodarstw domowych nie ma potrzeby zmieniać sprzedawcy. Jest jak napisaliście – albo zaoszczędzą minimalne sumy, albo nawet przepłacą.
    Wyjątkiem są domostwa, które zużywają sporo energii, szczególnie w regionach wyłączonych spod regulacji taryf (Górny Śląsk, Warszawa), gdzie ceny kWh są wyższe od tych w taryfach zatwierdzanych przez URE oraz doliczane są dodatkowe opłaty stałe.

    Dziwi mnie natomiast niewielka liczba zmian sprzedawcy wśród klientów biznesowych. Firmy, korzystając z podstawowych ofert największych sprzedawców, sporo przepłacają, a na zmianie mogą zyskać kilka-kilkanaście groszy na każdej kWh i min. kilkanaście złotych mniej na stałej opłacie handlowej.

Dodaj komentarz