Nowe etykiety energetyczne od marca 2021 roku. Co się zmieni?

Ocena: 5 (ilość ocen: 2)

Ocena: 5
(ilość ocen: 2)

Chyba każdy z nas, choć raz w życiu podczas zakupów pralki, lodówki, czy zmywarki miał problem z wyborem najbardziej energooszczędnego urządzenia. Na szczęście już od marca 2021 roku będziemy mogli poświęcić więcej czasu na porównywanie innych parametrów sprzętu RTV i AGD. Dlaczego? Ponieważ zmianie ulegnie oznaczenie etykiet energetycznych, które będę dla konsumenta bardziej zrozumiałe i czytelne.

Aktualne etykiety energetyczne są zbyt mało czytelne

Etykiety energetyczne dla urządzeń takich jak lodówki, pralki, czy zmywarki zostały wprowadzone w Unii Europejskiej już 1995 roku i od razu okazały się ogromnym sukcesem. Aż 85% europejskich konsumentów bierze je pod uwagę podczas swoich zakupów. Są one bowiem zbiorem najważniejszych danych o konkretnym urządzeniu, które ułatwiają porównanie kilku produktów z tej samej grupy. Dzięki etykietom energetycznym wiadomo, jak dużo energii zużywa urządzenie w skali od A do G. Przy czym klasa A, która oznaczona jest kolorem ciemnozielonym oznacza najmniejsze zużycie, natomiast klasa G w kolorze czerwonym – największe.

Początkowo większość modeli znajdowała się w najniższych klasach, czyli G, F, E. Z czasem jednak, sukces etykiet pociągnął za sobą znaczące inwestycje firm w podnoszenie wydajności i energooszczędności swoich produktów. Tylko w latach 2005 – 2010 zużycie energii przez urządzenia gospodarstwa domowego spadło średnio o 9%, co oczywiście związana było z zakupem przez konsumentów bardziej energooszczędnego sprzętu RTV i AGD. Z roku na rok coraz więcej modeli zasługiwało na wyższą pozycję, aż w końcu doszło do paradoksalnej sytuacji, w której, praktycznie większość dostępnych obecnie na rynku produktów jest klasy A+, A++ i A+++.

W konsekwencji utrudnia to uzyskanie rzetelnej wiedzy o parametrach odróżniających produkty, a wybór tego odpowiedniego stał się dla wielu z nas bardziej kłopotliwy. Również prawo unijne przestało z czasem nadążać za wzrostem efektywności energetycznej urządzeń, zaś producenci wprowadzający na rynek najnowocześniejszy sprzęt klasyfikowali go do najwyższej klasy A, mimo tego, że był on nawet o 30 – 40% wydajniejsze od innych produktów tej samej klasy A.

Jakie zmiany czekają nas od marca 2021 roku?

Tak więc, w 7 – punktowej skali wprowadzało to spore zamieszanie. Oczywiście logiczne jest, że najbardziej energooszczędnym sprzętem był do tej pory ten z oznaczeniem A+++, jednak nie łatwo wyobrazić sobie różnicę, chociażby przykładowo między urządzeniem A++, a B. Niska czytelność i trudności w porównaniu produktów danego rodzaju spowodowały, że aktualne etykiety zostaną zastąpione przez nowe. Aby umożliwić klientom podejmowanie świadomych decyzji dotyczących energooszczędnych i przyjaznych środowisku urządzeń, naprzeciw ich potrzebom wyszła Unia Europejska, a za nią Urząd Regulacji Energetyki.

Jak podało URE, nowe etykiety informujące o klasie energooszczędności urządzeń nie będą już mieć oznaczeń w formie plusów. Wraca natomiast zasada 7 – punktowej skali od A do G (zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1369). Oznacza to, że sprzęt, który ma obecnie najwyższą klasą energetyczną, a więc oznaczony jest jako A+++, w nowej skali w oznaczeniu będzie miał literę „C”. Natomiast dla produktów z jednym plusem (obecnie najbardziej energochłonnych) zarezerwowane zostały litery „F” i „G”.

etykiety energetyczne - zmiany

(Źródło: Strona internetowa Komisji Europejskiej)

A co pozostałymi literami “A” i “B”? Otóż, jak podaje URE, na razie nie będą one przeznaczone dla żadnych produktów do czasu, aż na rynku nie pojawią się jeszcze bardziej wydajne energetycznie produkty AGD i RTV. Komisja Europejska ogłosiła w marcu 2019 roku, że pierwszy zestaw zmienionych etykiet energetycznych dla pralek, pralko-suszarek, zmywarek, lodówek, telewizorów i monitorach (wyświetlaczy elektronicznych o powierzchni powyżej 100 cm2) pojawi się na urządzeniach od 1 marca 2021 roku. Natomiast w przypadku lamp obowiązywać będzie to od 1 września 2021 roku, przy czym stare etykiety zostaną zastąpione po krótkim, dwutygodniowym okresie przejściowym. Lista produktów z nowym oznaczeniem będzie sukcesywnie powiększana.

Jest to bardzo ważna informacja, ponieważ etykiety energetyczne są obecnie rozpoznawane przez 93% konsumentów. Natomiast aż 8 na 10 (79%) osób, podczas zakupów kieruje się informacjami na nich zawartymi, w tym kryteriami dotyczącymi zużycia energii (sprawdź nasz ranking urządzeń pobierających najwięcej prądu). Dla przedsiębiorców zaś, prosty i czytelny przekaz może być jednym z czynników stanowiących o przewadze konkurencyjnej.

Jakie dodatkowe informacje znajdą się na etykiecie energetycznej?

Jak podaje Urząd Regulacji Energetyki, nowe etykiety zawierać będą także ikony, dzięki którym konsument uzyska tak przydatne informacje jak m.in.:

pojemność lub wymiar produktu;
skala emitowanego przez urządzenie hałasu (klasa “A” oznaczać będzie najcichszy sprzęt, a “G” najgłośniejszy);
ilość wody potrzebnej pralce na jeden cykl prania.

Co ważne, producenci będą zobowiązani rejestrować swoje produkty w bazie danych dla modeli z etykietami energetycznymi – Europejskim Rejestrze Etykiet Energetycznych (European Product Registry for Energy Labelling). W systemie EPREL znajdzie się szczegółowa dokumentacja techniczna danego produktu. Na etykiecie pojawi się także kod QR do wykorzystania w aplikacjach mobilnych. Jego zeskanowanie pozwoli klientom
wejść do bazy EPREL i sprawdzić specyfikację techniczną wybranego sprzętu.

Ponadto projekt ten reguluje także:

obowiązki dostawców i dystrybutorów urządzeń objętych rozporządzeniem;
zawiera przepisy umożliwiające kontrolę realizacji przepisów odnośnie etykietowania przez odpowiednie krajowe instytucje (w tym przeciwdziałanie we wprowadzaniu do obrotu urządzeń niespełniających warunków regulacji).

W Polsce niemal co trzeci produkt wykorzystujący energię elektryczną nie spełnia wymogów w zakresie oznakowania oraz towarzyszącej dokumentacji. Z kolei ok. 10% potencjalnych oszczędności energii jest traconych z powodu nieprzestrzegania przepisów. Jak wynika z obliczeń i prognoz Komisji Europejskiej, łączne roczne oszczędności energii końcowej, które uzyskane zostaną dzięki wprowadzeniu nowych etykiet energetycznych do 2030 roku, mogą kształtować się nawet na poziomie 38 TWh (co odpowiada rocznemu zużyciu energii elektrycznej na Węgrzech).

Zużywając mniej energii do wykonywania np. prania czy odkurzania, możemy nie tylko obniżyć swoje rachunki, co jest ważne dla naszego domowego budżetu szczególnie teraz, kiedy ceny prądu rosną, ale także zmniejszyć ilość odpadów. Jest to podstawowa zasada efektywności energetycznej i jeden z najważniejszych sposobów odejścia Unii Europejskiej od paliw kopalnych na rzecz OZE i osiągnięcia neutralności węglowej do 2050 roku.

Najnowsze aktualności / recenzje

Dodaj komentarz